"Forum działkowców"


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
(3kB) (3kB) (3kB) (3kB)     (3kB) (3kB)

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: weboo
21-04-2008, 19:20
Pomidory
Autor Wiadomość
fragola 
elita forum


Dołączyła: 04 Cze 2008
Posty: 1578
Wysłany: 23-08-2008, 06:41   Re: Pomidory

Gabi,strasznie mi przykro.Dokładnie to samo mówiła moja znajoma:tyle pracy na nic.JA na szczęście w tym roku mam udane pomidory i ogórki ale widzę, co się dzieje u sąsiadów
_________________
Pozdrawiam !!
 
 
Andre 
stary wyjadacz

Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 411
Wysłany: 23-08-2008, 10:39   Re: Pomidory

Ja mam pomidory w tunelu foliowym. Są na szczęście zdrowe. Ale u sąsiada obok też weszła zaraza.
 
 
qrystyna216 
lider forum


Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 2703
Wysłany: 23-08-2008, 15:05   Re: Pomidory

Pomidory mam w tunelu. Pięknie obrodziły, ale już zaczęła się jakaś choroba grzybowa,
na liściach plamy. Poobcinałam więc zarażone liście a pomodorki dalej dojrzewają.
Teraz jest lepszy przepływ powietrza.
_________________
ROD"Wygoda "
Białystok
 
 
Andre 
stary wyjadacz

Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 411
Wysłany: 23-08-2008, 18:31   Re: Pomidory

Obrywaj liście od dołu. Dziennie można zerwać z krzaka od 1 do 3 liści. Na pewno masz infekcję zarazy ziemniaczanej http://www.inwarz.skierni...p?d=opis&id=333
 
 
mirka 
super lider


Dołączyła: 11 Mar 2007
Posty: 4544
Wysłany: 23-08-2008, 19:51   Re: Pomidory

a może ktoś ma doświadczenie co do zastosowania podłoża po pieczarkach pod pomidory,mam możliwość darmowego podłoża ale mam obawy co do zastosowania go pod pomidory,obawiam się o choroby grzybowe,ale mogę się mylić .
w necie są różne wypowiedzi na ten temat.
 
 
 
kuneg 
stały bywalec


Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 94
Wysłany: 23-08-2008, 19:57   Re: Pomidory

Mirko,
podłoże po pieczarkach powinno być zakażone jedynie grzybnią pieczarek, a te nie są szkodliwe dla pomidorów, ani dla innych roślin. Podłoże do pieczarek powinno być sterylne, żeby pieczarki nie chorowały. Zorientuj się, w jaki sposób było przygotowane pod pieczarki i w jaki sposób było składowane po zużyciu. Najlepiej, jakby było przekompostowane przed ponownym użyciem.
Jedyny skutek uboczny, jakiego możnaby się spodziewać, to własne pieczarki na działce :D
_________________
mów mi Małgorzato
 
 
mirka 
super lider


Dołączyła: 11 Mar 2007
Posty: 4544
Wysłany: 23-08-2008, 20:02   Re: Pomidory

dzięki Małgorzato,obecnie to podłoze jest składowane w pryzmach,i można brać je za darmo ,jedynie trzeba mieć swój transport dlatego korzystam,a składowane jest jakieś 5 km od mojej działki,i jak tu nie skorzystać,wozimy z M w workach samochodem.
 
 
 
qrystyna216 
lider forum


Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 2703
Wysłany: 23-08-2008, 20:39   Re: Pomidory

U mnie nie zaraza ziemniaczana ale brunatna plamistość liści
_________________
ROD"Wygoda "
Białystok
 
 
Andre 
stary wyjadacz

Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 411
Wysłany: 24-08-2008, 06:54   Re: Pomidory

Ja stosowałem podłoże z pieczarek przez kilka lat na działce. To doskonały nawóz zastępujący obornik. Przekopywałem go jesienią. Polecam Mirko. Nie stwarza on żadnego zagrożenia chorób grzybowych.
 
 
Al_Inka 
zasiedziały


Dołączyła: 06 Maj 2007
Posty: 697
Wysłany: 01-09-2008, 19:38   Re: Pomidory

Czy biało zielony twardy środek w pomidorach to objaw jakieś choroby? Czy raczej cecha dana dla tego gatunku?
_________________
Pozdrawiam, Alina
"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
 
 
dachasia 
lider forum

Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 2377
Wysłany: 01-09-2008, 23:12   Re: Pomidory

Alinko, chyba raczej cecha danego gatunku.
_________________
Pozdrowienia Nina
 
 
Andre 
stary wyjadacz

Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 411
Wysłany: 02-09-2008, 09:11   Re: Pomidory

To objawy braku potasu. Potas możesz kupić w sklepie ogrodniczym. Podlewamy 1 łyżka stołowa na 5 litrów wody.
 
 
Jan z wyspy 
lider forum


Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 2425
Wysłany: 02-09-2008, 23:06   Pomidory

Kupiłem z naszego targu pomidora krajowego akurat nie miałem przywiezionych swoich.Spróbowałem, w środku zielony, naświetlony życie jego zamarło , żeby dłużej przetrwał ( mówił mi o tym nieżyjący ogrodnik,że hurtownie w Holandii naświetlały pomidory zatrzymywały życie pomidora i taki pomidor mógł bardzo długo leżeć, to wkroczy do Polski ). Jeżeli taki kupiony pomidor w środku jest zielony,to pewnikiem to.Nie są to krajowe tylko Holenderskie. Dla próby zostawiłem kiedyś podobnego ,żeby dojrzał niestety nie dojrzał lecz zgnił.Spróbujcie to zrobić.Smak okropny. To nie smak pomidora z mojej folii.Paskudne jak to można takie pomidory sprzedawać.Pozdrawiam .
_________________
Pozdrawiam JANŚwinoujscie
 
 
mirka 
super lider


Dołączyła: 11 Mar 2007
Posty: 4544
Wysłany: 03-09-2008, 07:21   Re: Pomidory

masz Janku rację,ja posłałam mojej siostrze moje pomidory,znajomy jechał do Niemiec i było mu po drodze,siostra tymi pomidorami poczęstowała sąsiadkę Niemkę,ta nie mogła sie nadziwić ,że pomidory są tak smaczne i niczym nie przypominają tych kupnych z Holandii,także trud włożony w wyhodowanie tych pomidorów i innych warzyw opłaca się.
 
 
 
qrystyna216 
lider forum


Dołączyła: 04 Lut 2007
Posty: 2703
Wysłany: 03-09-2008, 08:31   Re: Pomidory

Potwierdzam, co swoje to swoje.
Pomidor ma smak i zapach.To samo ogórek.
Nie wspomnę o marchwece, która jest słodzitka i soczysta.
_________________
ROD"Wygoda "
Białystok
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group