"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - Cięcie drzewek i krzewów

tojanka - 30-09-2005, 20:44
Temat postu: Cięcie drzewek i krzewów
To co napisze teraz to pewnie herezja dla znawców!!! Mam na rancho siedmioletnia wisnie pięcioletnie borówki amerykańskie oraz trzyletnia aronię. Nic nigdy nie przycinałam , nie formowałam itd., (aronia nigdy nie owocowala). Prosze o podpowiedź, co , jak , kiedy mam zrobic , by było dobrze......
Roman49 - 30-09-2005, 21:49

tojanko, żeby nie powielać tematu, to w poradach jest dział borówka amerykańska. Tam zajrzyj a dowiesz się niejednego o niej :new_angel:
Maria - 01-10-2005, 06:49

Tojanko z tego co ja wiem, to wiśnię powinno się ciąć po owocowaniu, czy teraz jeszcze można nie wiem, ale jeśli jest bardzo gęsta i ma mało owoców to może warto spróbować. Co do aronii - to ja bym ją cięła dopiero na wiosnę, podobnie jak różę - bo część pędów zimą może zmarznąć, więc tym samym na wiosnę będziesz widziała co należy wyrzucić, a jeśli teraz podetniesz, zimną trochę zmarznie, to na wiosnę będziesz musiała jeszcze dodatkowo ciąć.
Roman49 - 01-10-2005, 12:15

tojanko, bardzo dobrze zrobi jesienny oprysk wiśni (po opadnięciu liści) roztworem Miedzianu 50WP. Będzie to procentować jej zdrowiem w przyszłym roku.
weboo - 02-10-2005, 11:23

Marysiu, Tojanko - krzewy aronii nie przemarzają zimą. Jeżeli zas chodzi o cięcie, to przez pierwsze sześć lat należy tylko usuwać uszkodzone pędy i te zagęszczające zbytnio krzew. Dopiero po sześciu lach można zacząć regenerować krzew poprzez usuwanie sześcioletnich pędów. Generalnie aronia jest dość łatwa w uprawie, ale przy niedostaku wody, niskiej wilotności powietra może słabo owocować, bądź jakość owoców ulegnie pogorszeniu. Może właśnie to jest powodowem nieowocownia aronii na Twojej działce Tojanko. Pisałaś kiedyś, że Twoja działka to wydmuchowisko o niezbyt zasobnej glebie.

Jeszcze jedno Tojanko. Proszę raz jeszcze byś nie otwierała wątków w których chcesz uzyskać porady o kilku roślinach bądź grupach roślin. Takie prowadzenie dyskusji na forum przynosi tylko kłopot dla poszukujących informacji. Najlepszą zasadą jest - jeden problem w jednym temacie i korzystanie z wyszukiwarki :D :D :D

Maria - 02-10-2005, 17:06

Dzięki Webo nie wiedziałam, że aronia nie przemarza i że można ją ciąć dopiero po 6 latach, ale to dlatego, że nie mam aronii. Ale mam jeszcze pytanie - nie śmiejcie się z mojej niewiedzy - czy z owoców aronii można korzystać tylko po przetworzeniu - tj. soku ?
weboo - 02-10-2005, 18:14

Ja tam wyjadam prosto z krzewu :D :D :D . Jak dla mnie to pychotka.
Maria - 02-10-2005, 19:26

No widzisz Webo - jak zwykle jesteś niezastąpiony :D :D . A ja myślałam, że w stanie surowym owoce aronii są szkodliwe :oops: :D :D I na tym przykładzie widać, że myślenie nie zawsze jest moją najmocniejszą stroną :D :D
Maria - 08-10-2005, 05:15

W ostatnich dniach wsadziłam kilka krzaczków buków z przeznaczeniem na żywopłot. Czy powinnam je teraz lekko przyciąć, czy raczej poczekać do wiosny ? I jeszcze jedno mam pytanie trochę nie w temacie - przepraszam Webo - w pobliżu tych buczków rośnie jodła chyba chińska - czy powinnam ją przesadzić w inne miejsce (z powodu bliskości buków), czy zostawić ?
pogotowie ogr??d - 21-10-2005, 13:54

Maria napisał/a:
w pobliżu tych buczków rośnie jodła chyba chińska - czy powinnam ją przesadzić w inne miejsce (z powodu bliskości buków), czy zostawić ?

przesadzanie odłóż do wiosny,Nie podajesz odległosci"w pobliżu"

Janusz

Maria - 01-11-2005, 06:35

Wczoraj zrobiłam kuku swojemu orzechowi - podcięłam trochę gałązki. Ale płakał :( . Wierzcie mi, że było mi go strasznie żal :o , bo pierwszy raz coś takiego widziałam. Jak powiedziała mi sąsiadka to mimo, iż jest już po owocowaniu, to jednak trochę za ciepło na taką robotę. W przyszłym roku zrobię to gdy już będzie lekki mrozek w ciągu dnia, bo jeszcze muszę podciąć ze dwie duże gałęzie.
Roman49 - 01-11-2005, 13:31

Marysiu, błąd! Orzech jeśli już tniesz (z reguły się nie tnie) to w sierpniu. Wtedy nie traci soków (nie płacze). W innych miesiącach tak się dzieje i możesz stracić swojego orzecha. Niezwłocznie należy teraz zasmarować miejsca cięcia pastą np. funaben albo cxhoćby emulsją.
Nigdy nie tnij w innym terminie jak sierpień ale najlepiej sprawdzić na ucięciu mniejszej gałęzi.

Maria - 01-11-2005, 15:32

Roman błagam nie strasz mnie, ten orzech ma prawie 40 lat. Dwa lata temu był podcinany w lutym i było wszystko w porządku, ale ktoś mnie skrzyczał, że należy to robić po owocowaniu. Naprawdę nie wiedziałam, że w sierpniu. Obcięte gałązki pomalowałam emulsją, bo nie miałam funabenu, więc może przeżyje :( i dzięki za reprymendę należało mi się :( .
Roman49 - 01-11-2005, 16:55

Marysiu nie przesadzaj z tym kajaniem się.
Można też ciąć w marcu ale wskazania są na sierpień lub przełom lipca i sierpnia. Wszystko zależy od tego jakie było lato lub zima.
Zasada generalna jest taka, że orzecha się nie przycina, jedynie cięcie np. po złamaniu konara, uschnięta gałąź, lub gdy przeszkadza.
Zabezpieczanie ran np: Funaben 03PA, Dendromal 03PA, Nectec 03PA albo farbą emulsyjną z dodatkiem 2% Miedzianu lub 2% Topsinu.

Maria - 01-11-2005, 20:02

Roman49 napisał/a:
Wszystko zależy od tego jakie było lato lub zima.

Roman łopatologię poproszę :D :D , bo nie wiem o co chodzi - czy o suszę, deszcze, mrozy?

Barbara1 - 01-11-2005, 20:04

Roman49 napisał/a:
Zasada generalna jest taka, że orzecha się nie przycina, jedynie cięcie np. po złamaniu konara, uschnięta gałąź, lub gdy przeszkadza.


Masz rację Romanie, że się nie tnie. Gdybym ja mojego puściła na żywioł sąsiedzi z graniczących działek ze mną mnieli by cień. Mój miał przyrosty po dwa metry i więcej rocznie.
Marysiu ciełam go cały sezon żeby nie miał takich wielkich gałęzi. Płakał a ja razem z nim. Cóż było robić. Za to cięcie odwzajemniał mnie się potworną ilością orzechów i jeszcze większymi przyrostami. I jest do dnia dzisiejszego.

Roman49 - 01-11-2005, 22:59

ja swojego tak oszpeciłem z uwagi na budowę altanki, że do dziasiaj nie może dojść do siebie i jest chory (już 5 lat). Jednak żal mi go wyciąć, tym bardziej, że co roku jakby był mniej chory.
ćwik - 02-11-2005, 21:11

Maria napisał/a:
Wczoraj zrobiłam kuku swojemu orzechowi - podcięłam trochę gałązki. Ale płakał :( . Wierzcie mi, że było mi go strasznie żal :o , bo pierwszy raz coś takiego widziałam. Jak powiedziała mi sąsiadka to mimo, iż jest już po owocowaniu, to jednak trochę za ciepło na taką robotę. W przyszłym roku zrobię to gdy już będzie lekki mrozek w ciągu dnia, bo jeszcze muszę podciąć ze dwie duże gałęzie.


Marysiu -orzech włoski przycina się w lipcu i sierpniu,
Pozdro Ćwik

Maria - 10-02-2006, 15:07

Dziś w parku widziałam, że są cięte już niektóre drzewa (obcinane gałęzie). I mam pytanie - czy nasze działkowe drzewka też już powinniśmy obcinać np. modrzew a z krzewów agrest - czy raczej jeszcze poczekać.
Barbara1 - 10-02-2006, 16:11

Marysiu w bezmroźne dni możesz już powoli zacząć ciąć drzewka i krzewy.
Jan z wyspy - 10-02-2006, 17:14
Temat postu: Cięcie drzewek i krzewów
Podaje informację o cięciu drzewek i krzewów od znajomego z danych ze Szkolenia Społecznych inspektorów Ogrodowych z Wrocławia, materiały przekazal mi jak był w sanatorium, to są sprawy aktualne bo szkolenie było w grudniu lub na początku stycznai ,wykładowcy z Akademii Rolniczej.
KARCZOWANIE I CIĘCIA OMŁADAJĄCE
Karczować :
Jabłoń karłowa --------------25 lat
Jabłoń wysoka --------------35-45 lat
Grusza karłowa -------------25 lat
Grusza wysoka -------------40 lat
Wiśnie i śliwy --------------20-25 lat
Morele i brzoskwinie ------20 lat
Porzeczki ,agrest ,jeżyny ,aronia ,leszczyna 20 lat
Maliny -----------------------10 lat
Borówka wysoka ---------- 20 lat
Orzech włoski --------------50 lat
Truskawka ----------------- 3-4 lat
Wiśnie tniemy bardzo mocno po zbiorach
Brzoskwinie ,jabłoń ,grusze ,śliwy tniemy jak najpóźniej
w czasie kwitnienia ,/zalety-przerzedzamy kwiaty
i zawiązki ,oraz nie ma potrzeby smarowania ran po cięciu/
Czereśnie nie znoszą cięcia
Rany po cięciu wiosennym i jesiennym smarujemy
maścią funabenem lub farbą emulsyjną
Cięcia odmładzające :
- koronę tniemy 1/3-2/3 ze środka korony
- przewodnik tniemy 1-2 piętra tj 5 do 7 konarów
- tniemy pędy pionowe /tzw wilki/
- cięcia po posadzeniu należy dokonać na wiosnę
Najmocniej tniemy winogrona ,brzoskwinie ,i wiśnie
Drzewa pestkowe tniemy na krótkie czopki
Drzewa liściaste tniemy na obrączkę przy pniu
Przeszczepiamy w kwietniu i maju
Zrazy tniemy w listopadzie w temp. 2-3 oC i przechowujemy
W temp. 4 C w mokrym piachu lub lodówce
Przekazuje i Pozdrawiam Janek
Jak Was jeszcze cos interesuje przekażę.

Wladek50 - 10-02-2006, 19:50

Dobre rady.
Jeszcze wykonać fachowo, to 90% sukcesu.

zbigniew2033 - 11-02-2006, 01:22

Janku. To ja teraz wiem dlaczego tak słabe przyrosty miałem na czereśni w ubiegłym roku. Młode drzewko przyciąłem dwa lata temu bardzo mocno. Dzieki.
zbigniew2033 - 14-02-2006, 00:15

Dziś już nie wytrzymałem i zacząłem pomału ciąć winogrona. Mam dość gęsto od nowych odrostów, ale nie wiem jak się do tego dokładnie zabrać. Ostatnio kolega mi pomagał. Obcieliśmy jednak trochę za mocno i efekty były widoczne latem. Teraz chciałbym to zrobić fachowo. Czy mogę prosić o pomoc i wskazówki, jak to zrobić dobrze? Pozdrawiam.
Barbara1 - 14-02-2006, 00:30

Zbyszku poczytaj a na pewno dobrze przytniesz winorośl.
http://home.agh.edu.pl/~jrichert/Winorosl.htm

zbigniew2033 - 15-02-2006, 12:21

Dzięki Basiu, wczoraj dokończyłem cięcie winogrona. Mam nadzieję, że dobrze. Wycinałem zgodnie z poradą w Twoim linku. Pozdrawiam.
jutka86 - 15-03-2008, 10:43

Witam Wszystkich! :)
Nie wiem, czy w dobrym miejscu zadaję pytanie, ale poczatkująca ze mnie forumowiczka (w razie czego proszę o podpowiedzi :notworthy: )
Chodzi mi o obcięcie drzewka brzoskwini, a dokładniej jednej gałęzi , która zaznaczyłam na zdjęciu! :D
Niedawno stałam się posiadaczką "lekko" zapuszczonej działki i szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć, więc może drzewka :)
Moje pytanie dotyczy tego, czy dobrze zaznaczyłam miejsce cięcia i czy wogóle teraz jest odpowiednia pora na cięcie :?: aa! I czy trzeba zastosować jakieś specjalne środki po cięciu :)
Z góry dziękuję za pomoc doświadczonym forumowiczom :lol:

http://images34.fotosik.p...82117c0f8a1.jpg


------------------------------------------------------------------------------------
Zamieniłem wyświetlanie zdjęcia na link ze względu na zbyt duży rozmiar zdjęcia.

weboo

janiczek - 15-03-2008, 17:33

Witaj Jutko jak już chcesz to ja w ostateczności wycioł bym tą środkową gałąż, ale tak ogólnie to bym nie wycinał nic tylko po przycinał drobne gałązki, te gróbości ołówka zostawiłbym po 6 oczek a cieńsze powycinał. Po cięciu zastosuj funaben,na rany.
Oprysk w stanie bezlistnym sylitem lub miedzianem,cóż więcej?-pytaj .
Pozdrawiam.

Wiesław - 15-03-2008, 18:19

Widzę, że zmieniają się terminy cięcia drzew owocowych, jak podaje Janek Sielicki. No bo nie tak dawno cięcie rozpoczynało sie od jabłoni i grusz wczesną wiosna przed ruszeniem soków a np. śliwy zalecano ciąć po zbiorach owoców z wyjątkiem generalnego prześwietlania czy odmładzania lub innej konieczności. Ja swoje 2 jabłonie prześwietlałem pod koniec lutego, wtedy widać dobrze budowę korony.
Ale w sadownictwie tyle się zmieniło. Gdy jechałem w zeszłym roku przez tereny Grójca to palikowane jabłonie przypominały z daleka plantacje pomidorów.
Pozdrawiam.

Agatina - 15-03-2008, 21:22

Mam duzo samosiewek brzoskwini. Czy ma je specjalnie traktowac? Tj przycinac i formowac. Jak na razie wygladaja w porzadku. Samosiewki sa w wieku od jednego do dwoch lat.
jutka86 - 17-03-2008, 00:11

Odnośnie zdjęcia - przepraszam, poprawię się :)
i dziękuję za rady! :) :new_smile-l:

Profit9 - 18-03-2008, 14:25

Powiedzcie , czy teraz nie jest juz za pozno na ciecie jabłoni i grusz , drzewka mają około 5 lat , w ubiegłym roku trafiłem idealnie - ale wczoraj obserwowałem juz pierwsze paki - wiec zrobiłem tylko sanitarne ciecie , a szkoda bo miałem zamiar je uformowac po ubiegłorocznym cieciu miały mocne przyrosty .Pozdrawiam wszystkich którzy lubią cos robic i cos wiedziec
Andre - 18-03-2008, 14:51

Ja bym na Twoim miejscu przycinał drzewka. Jednak każde miejsce cięcia zasmaruj pasta Funaben
Jan z wyspy - 27-03-2008, 20:24
Temat postu: Cięcie drzewek i krzewów
Witam.Nareszcie mogłem pojechać po długiej nierobecności na swoją działkę. Dzień ładny ,słoneczny i wreszcie nie pada i nie wieje( jeszcze wczoraj było okropnie)Taka pogoda pozwoliła mi wykonać oprysk moich drzewek. Zrobiłem oprysk na pleśń, gałęzie niektóre pokryte zielonym nalotem.Ogólnie drzewka przyciął syn późną jesienią ale dostrzegłem, że kilka cięć sanitarnych będę musiał wykonać.To gałęź obcierająca sie z gałęzia, to za dużo wilków, to niektóre rosnące w środek korony gałązki. Nie dużo tego i myślę ,że w najbliższych dniach sobie poradzę.Cieszyła mnie pogoda, widok działki i nastrój bardzo dobry.Pozdrawiam.
AnnaHelena - 24-04-2008, 15:22

Mam pytanie odnośnie cięcia śliwy. Pewnie już jest za późno by teraz to zrobić. Kiedy będzie następny dogodny termin na przycięcie drzewa. chciałabym to zrobić dość radykalnie, bo drzewo jest duże.

w jaki sposób najlepiej to zrobić, które gałęzie wyciąć?
Wklejam zdjęcie. śliwa jest na ostatnim planie.
choć jabłonki tez chciałabym przykrócić.
Może macie jakieś rysunki w jaki sposób się to robi.


kuneg - 24-04-2008, 21:44

AnnoHeleno,
śliwy tnie się po owocowaniu, czyli późnym latem lub jesienią.
Jabłonie tnie się wiosną - więc teraz można ciąć.

W internecie jest baaardzo dużo wiedzy na ten temat:
http://staresady.republik...cja_starych.htm
http://www.staresady.republika.pl/ciecie_drzew.htm
http://www.castorama.pl/p...i-i-gruszy.html
http://www.e-ogrody.com/t...uszy,0,379.html

AnnaHelena - 24-04-2008, 22:33

kuneg, przeczytałam to co podałaś, ale dla mnie to czarna magia.
Teraz jabłonka ma już kwiatki, czy wówczas można ją podciąć?

Zupełnie się na tym nie znam a nie chciałabym oszpecić drzewa.

janiczek - 24-04-2008, 23:10

Szpecem nie jestem ale wg mnie to za póżno gdyż już ruszyła wegetacja, poczekaj z jabłoniami do wiosny{następnej} okolice lutego, a pestkowe po zbiorach owoców.
Pozdrawiam.

mariola1 - 24-04-2008, 23:20

Janek ma rację - jabłonie można przycinać w m-cu lutym.
AnnaHelena - 24-04-2008, 23:24

No z tymi jabłonkami to sie wstrzymam do lutego, o ile będę wiedziała jak je przyciąć, żeby było dobrze.
To samo ze śliwką. Patrzę na te wszystkie wilki, pędy i bladego pojęcia nie mam o co chodzi!! :oops:

marmar - 25-04-2008, 21:26

W Twoim "przypadku" nie chodzi o cięcie, takie coroczne, ale o odmłodzenie. Odpowiednią formę uzyskasz dopiero po 2-3,a może 4 latach. Masz czas z pierwszym cięciem, czytaj szukaj, tnij i patrz jak rośnie po cięciu. Jabłonie znoszą dość dobrze takie "drastyczne" przycięcie, z śliwką raczej ostrożnie, nie za dużo od razu.
Śliwka; usuń wysokie wybijające się gałęzie i w środku te gdzie za gęsto, gdzie się krzyżują.
Jabłoń; w lutym, możesz obciąć parę grubych gałęzi [tych wysokich], cieńcze skrócić, bardzo cienkie obciąc tak na 3-4 oczeka.
Taka moja rada. Kombinuj i patrz co się dzieje, jak rośnie , gdzie owocuje. Z tym że po takich cięciach odmładzający nie licz na obfite owocowanie, to musi potrwać zanim doprowadzisz stare drzewko do formy.

marmar - 25-04-2008, 21:44

Tak wygląda moja jabłoń w trzecim roku zabiegów [ znęcania się ;-) ]
Zdjęcie dzisiejsze,jabłoń nie jest z tych wczesnych więc wygląda bardzo łyso :-) . Kwiaty dopiero się tworzą. Zapewniam że owocuje obficie, niektóre gałęzie muszę podpierać.





AnnaHelena - 25-04-2008, 22:10

marmar, właśnie o stworzenie takich drzewek mi chodzi. Moje sie bardzo wybiły, bo poprzedni właściciel nic z nimi nie robił.
Takim sposobem jak ty tniesz ja bym mogła postąpić z jedna jabłonką, która teraz ma gałęzie praktycznie pionowe.
Zależy mi właśnie na tym żeby drzewa "schylały sie" ku dole.
marmar zwrócę uwagę jak będzie owocować jabłonka i śliwa tego roku, te gałęzie, które będą słabsze wytnę.

A i mam jeszcze pytanie odnośnie bzu. Wokół głównego drzewa rośnie mi kilkadziesiąt małych patyczków i nie wiem co mam z tym zrobić? Ściąć to?




----------------------------------------------
Przypominam
Temat dotyczy cięcia drzew owocowych. O krzewach ozdobnych piszemy w innym dziale.
Grzesiek

macler22 - 26-04-2008, 07:33

z bzu to tnij te "patyczki" ja tak robie i dxzieki temu wiecej soków i energii jest dla głównego krzaczka
AnnaHelena - 26-04-2008, 15:01

macler22, powycinałam te małe patyczki. Zostawiłam tylko jeden duży odrost, może w przyszłości będzie z tego ładne drzewko?
macler22 - 26-04-2008, 18:25

jeśli jeden to prawdoipodobnie bedzie ładny krzaczek z niego ;-)
z bzem nie ma co się cackać on rośnie na potęgę :-)
ja pod moim posadziłem barwinek i to ładnie wygląda a wszelkie odrosty jak tylko takowe zobaczę obcinam od razu by główny krzew miał jak najwiecej soli mineralnych

kuneg - 26-04-2008, 19:36

AnnoHeleno, ja też dopiero uczę się ciąć drzewa i krzewy owocowe.
Kup sobie jakąś książkę, np. na allegro jest pełno tego typu książek, a niektóre są za "grosze".
http://www.allegro.pl/sea...egory=7&order=p
Możesz też odwiedzić jakiś antykwariat księgarski. Stare książki drukowane na papierze gazetowym mają śmiesznie niską cenę, a wiedza jest przecież ta sama...

Spotkałam się z opinią, że jabłonie można ciąć przez cały sezon wegetacyjny, ale o każdej porze roku nieco inaczej.
Np. cięcie na przedwiośniu sprzyja wypuszczaniu sporej ilości silnych, pionowych pędów, tzw. "wilków"; cięcie po kwitnieniu sprzyja lepszej jakości owoców, bo następuje przerzedzenie zawiązków i doświetlenie wnętrza korony, a drzewo poświęci całą swoją energię na wykarmienie tych owoców, które pozostały na drzewie.

Cięcie drzew, to dość rozległy temat, więc lepiej zaopatrz się w fachową literaturę. Ja tak zrobiłam. Stara książka na allegro kosztowała mnie 9 zł razem z przesyłką.

AnnaHelena - 27-04-2008, 14:46

kuneg, tak myślę zrobić, już nawet upatrzyłam sobie pewne pozycje na allegro.
Na pewno będę musiała powycinać gałęzie, bo widzę, że duża ich część nawet nie ma listów ani kwiatków jak pozostałe, takie martwe kikuty.

marmar - 10-05-2008, 09:49

Tak ciąłem swoją młodą czereśnię;





Jabłoń "U" pojedyńcze.
Jedna strona ładnie zakwitła, druga słabo :-?



kra52 - 10-05-2008, 12:57

Takie formowanie drzew widziałam dotąd tylko w książkach,ładnie wygląda.
mariola1 - 10-05-2008, 15:26

Marmar - czy tą jabłoń przyciąłeś zaraz po posadzeniu i jaka to odmiana? Bardzo mi się podobał sposób prowadzenia drzew - moje gratulacje.
marmar - 10-05-2008, 21:58

Dziękuję :hi:
Odmiany jabłoni nie znam bo nabyłem ją wraz z działką. Ciąć mozna zaraz po posadzeniu z tym że tak jak przy każdym cięciu formującym trzeba patrzec gdzie są oczka. Wiadomo że nie są one na tej samej wysokości ale tak ciąć [ w tym przypadku ] aby dwa które zostaną od góry były na przeciw siebie. Nie koniecznie idealnie bo "naciągnie się". W moim przypadku, a raczej w przypadku tej jabłoni ;-) [ i tu się muszę powtórzyć ] to był przypadek; działkę nabyłem bardzo zaniedbaną, podczas wycinania chwaściorów sięgających "po pachy" [ podkaszarką żyłkową ] dostało się i małej jabłonce. Wypuściła jednak pędy a ja to wykorzystałem do takiego formowania.

Jan z wyspy - 12-05-2008, 14:45
Temat postu: » Cięcie drzewek i krzewów
Witam. Cięcia drzewek dokonaliśmy z synem (akurat był) po zbiorze owoców we wrześniu ubiegłego roku. Teraz przy zauważeniu na bieżąco , czy wilka odłamię, usunę , czy krzyżujące się gałęzie , czy jakiś odrost rośnie do środka. Sanitarne cięcia wykonuje okrągły rok , główne po zbiorach. przecież te wilki odrosty po cięciach dużych rosną jak oszalałe, więc nie potrzebne usuwam na bieżąco. Pozdrawiam
chandler - 15-06-2008, 19:59

Z młodych drzewek z korzeni wyrastają pędy, czy należy je przyciąć?
janiczek - 15-06-2008, 20:54

Ale jakich drzewek?np. jabłonek, śliw czy porzeczek? bo to ma znaczenie zasadnicze.
Pozdrawiam.

chandler - 17-06-2008, 19:24

janiczek napisał/a:
Ale jakich drzewek?np. jabłonek, śliw czy porzeczek? bo to ma znaczenie zasadnicze.
Pozdrawiam.

Z Jabłoni

janiczek - 17-06-2008, 23:19

Witaj, o ile z jabłoni to sprawdż czy te pędy wyrastają poniżej szczepienia? jeżeli tak to należy usunąć, jeśli powyżej szczepienia to już trzeba by było zdecydować który pęd zostawić, jakieś krzywe, krzyżujące się należy usunąć, zostawić rokujące nadzieje na ładny pokrój lub owocowanie.
Pozdrawiam.

robert - 18-06-2008, 07:37

Janku .
A jeśli odrosty są od korzenia, np śliwy ?
A pytam, ponieważ mam śliwę i jej odrost. Odrost jest taki sam /odmiana/, ale jakby słabiej owocuje.
Czy jest będzie owocował jak "matka" jak dorośnie?

janiczek - 18-06-2008, 15:04

Witaj, przy drzewkach to co poniżej szczepienia wszystko usuwać, u siebie też zauważyłem odrosty wśród śliw, wszystko do wycięcia, bo to dziczki i osłabia drzewko.
Pozdrawiam.

Jan z wyspy - 02-09-2008, 02:54
Temat postu: Cięcie drzewek i krzewów
Jak znajdę chwilę czasu powoli ze względu na chorobe bedę już przycinał drzewa do wysokości 3 m wysokości jak co roku.Zabiorę się za krzewy porzeczek i agrestu.To zawsze u drzew wyrośnięte wilki , gałęzie krzyżujące się itp.W krzakach porzeczek czarnych usuwam jeden najstarszy pęd.Pozdrawiam
izaa - 02-09-2008, 20:48

Jan Sielicki, teraz już przycinać porzeczki i agrest?
Paweł - 02-09-2008, 21:07

Ja przyciąłem zarówno porzeczki czerwone, czarne jak i agrest po tym jak zebrałem owoce. Teraz wytnę tylko pędy, które od tamtego czasu coś zaatakowało i uschły.
izaa - 02-09-2008, 21:46

wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy nie przycinałam tych krzewów a mają z 7 lat (lub 8)
są takie zdechłe że zastanawiałam się nad kupnem nowych :oops: :oops:

Jan z wyspy - 03-09-2008, 07:12
Temat postu: Cięcie drzewek i krzewów
Ja mam czarną porzeczkę najmniej 25 lat i owocuje pięknie.Przycinam co roku po starym pędzie wycinam go i owocują pięknie zostawiam kilka owocujących i kilka do owocowania tak jak kiedyś przeczytałem na ten temat 10 do 15 gałęzi w sumie, zreszta zależnie od sytuacji na krzaku.Pozdrawiam
Andre - 03-09-2008, 07:13

Trzeba je przyciąć - odmłodzić. Ja co roku usuwam 2 - 3 pędy najstarsze z każdego krzaka. :D
chandler - 03-11-2008, 18:47

Mam na działce 10-letnią gruszę, która jeszcze nie owocowała, jak ją pryzyciąć żeby w końcu wydała owoce i kiedy to zrobić?
staraj - 04-11-2008, 19:12

Po co trzyać takie drzewo które przez 10 lat nie owocuje ,chyba że kryją się pod nim rodzinne tajemnice lub wspomnienia
robert - 05-11-2008, 07:57

Ja mam dwie pięcioletnie "faworytki" i też jeszcze nie owocowały. Jednak nie będę ich usuwał, bo z różnych opowieści wiem, że grusza to nie wiśnia i w okres owocowania potrafi wchodzić bardzo późno. Możliwe, że przyczyną braku kwitnienia jest właśnie puszczenie jej na dziko.
izaa - 05-11-2008, 11:45

moja śliwa gdy długo nie kwitła i nie owocowała to :
może to przesądy ale poskutkowało
wbiliśmy w pień gwóźdź , i wycięliśmy kawałek kory
teraz kwitnie i owocuje ,może pomogło albo przyszedł jej czas ;-)

Wiesław - 05-11-2008, 18:24

Wpływ na szybkość kwitnienia ma odmiana, podkładka i co sam stosuję - przyginanie gałęzi. Jest to dość skuteczne co zauważyłem na swoich śliwach. Widzę na działkach, że coraz więcej działkowiczów przygina pędy podczas formowania wieszając czasem różne czasem śmieszne ciężarki. Ja po prostu przywiązuję gałęzie sznurkiem do poziomu a nawet nieco więcej.
Adrian śląsk - 05-11-2008, 18:50

Właśnie ja na gałęzie wieszam butelki z wodą aby przygiąć je do poziomu, ale mam gruszę która nie owocowała przez minimum 10 lat jak nie więcej a teraz zaczęła ale słabo, jednak próbuję ją teraz jakoś uformować tzn przygiąć gałęzie do poziomu, może się opamięta.
krystyn47 - 06-11-2008, 08:45

Izaa metoda na gwoździa - jeszcze o takiej nie słyszałam :D
robert - 06-11-2008, 09:29

Ja posłuże się przykładem swojej wiśni. Kwiatami zawsze była obsypana, ale owoców prawie "0". Więc zrobiłem strzyżonko i w następnych latach już normalnie owocowała.
A przyginanie galęzi do pozimu stosuję od lat. I wygląd fajny, i drzewo ma światełko ;-)
Nie wieszam tylko sznurek i do ziemi do kołka, pnia albo pod kamień.

krysp50 - 06-11-2008, 09:33

Cytat:
A przyginanie galęzi do poziomu

Czy to może dotyczyć też renklody ? /słabo owocuje i co drugi rok/.

robert - 06-11-2008, 14:05

Mam również renklodę i jej gałęzie również naginam do poziomu.
fragola - 06-11-2008, 14:11

A ja przed chwilą kupiłam wiśnię.Ciekawa jestem kiedy po raz pierwszy powinnam ją przyciąć.Czyżby po zbiorze?
krysp50 - 06-11-2008, 15:57

Robert - dziękuję :bussi: :bussi: Na wiosnę tak zrobię :D
robert - 06-11-2008, 23:18

Ja wiśnie tylko prześwietlam po zbiorze i skaracam długie pędy.
Może to nie zgodne ze sztuką, ale u mnie nie ma tam wiosna, wczesna wiosna...
Większość drzew tnę jesienią. Jak utnę - tak utnę, ale jakoś rosną ;-)

fragola - 06-11-2008, 23:24

To ja też,jak utnę,tak utnę, byle po zbiorach :bussi:
dachasia - 07-11-2008, 00:53

A czy ktoś ma jakieś doświadczenia z winogronami. Ja w tym roku poprzycinałam w trakcie zbioru większość owocujących pędów za drugim oczkiem. Mam nadzieję,że uniknę w ten sposób radykalnego cięcia na wiosnę. Bo z tym winogronem to jest tak: niby się wie teoretycznie jak ciąć, ale w praktyce, gdy krzew jest ogromny - tak jak u mnie- i porasta prawie całą altanę to się człowiek zastanawia co ciąć, a co zostawić.
krystyn47 - 07-11-2008, 10:49

Ja mam póżne winogrona więc do tej pory zbieram jeszcze owoce. Teraz są najsłodsze. Dlatogo cięcie intensywne wykonuję wiosną.
Szukałam w literaturze o cięciu grusz i w przypadku młodych drzew nic nie znalazłam. Natomiast Mika pisze o cięciu odmładzajacym w przypadku starych egzemplarzy - ścięcie wierzchołka i usuwanie pojawiajacych się wilków.
Robert Twoje przycinanie wiśni jest jak najbardziej prawidłowe. Wszystkie pestkowe należy ciąć po zbiorze.

Wiesław - 07-11-2008, 13:49

Krystyno
A. Mika podaje, że formowanie młodych grusz w zasadzie przypomina te u jabłoni z tym, że u grusz mających tendencję do tworzenia koron piętrowych i pionowego wzrostu gałęzi - wskazane jest tworzenie korony piętrowej. Odległość między piętrami 40-50 cm a w piętrze 3-5 gałęzi, przyszłych konarów.Zbyt pionowo rosnące pędy usuwamy a pozostałe przyginamy.
Zatem po posadzeniu przewodnik przycinamy ok. 40 cm nad najwyższym pędem pierwszego piętra. W dalszych latach tworzy się kolejne piętra po kilka gałęzi w podanej odległości. Myślę, że znasz ogólne zasady i nie ma potrzeby kserowania kartek podręcznika.
A na marginesie to zauważamy chyba wszyscy, że obecnie szybko zmieniają się i odmiany i podkładki jak też sposoby formowania drzewek. Jadąc kiedyś w okolicach Grójca zobaczyłem z daleka coś co wyglądało, jak pomidory przy palikach a z bliska był to młody sad.

krystyn47 - 08-11-2008, 18:07

Słusznie prawisz ! Tak to jest jak człowiek tylko przekartkuje literaturę. :-)
wd - 09-11-2008, 04:48

dachasia napisał/a:
A czy ktoś ma jakieś doświadczenia z winogronami. Ja w tym roku poprzycinałam w trakcie zbioru większość owocujących pędów za drugim oczkiem. Mam nadzieję,że uniknę w ten sposób radykalnego cięcia na wiosnę.

Jeśli masz (znasz) w pobliżu miłośników uprawy winorośli?, to warto odwiedzić taką winnicę. Na śląsku jest kilka winnic uprawianych przez ludzi "znających się na tym". :-)

dachasia - 09-11-2008, 22:53

Niestety w moim mieście nie ma nikogo takiego.Tnę co roku sama. Bardziej intuicyjnie, niż fachowo. Owoców mam dużo, choć nie są duże, ale to chyba taka odmiana. W tym roku udało mi się z tego jednego krzewu wycisnąć ok. 30 l czystego soku.
dachasia - 09-11-2008, 22:53

Ten rok nie był to dobry dla winogronu. Pomimo zasilania i podlewania w kiściach było wiele niedojrzałych owoców.W zeszłym roku zrobiłam ok. 50 l. wina
Wiesław - 10-11-2008, 17:44

Nina
A może zrobisz zdjęcia tych przyciętych winorośli i to będzie podstawa do ewentualnej dyskusji? Dyskusji w której inni pokażą jak robią u siebie?

wd - 10-11-2008, 19:14

dachasia napisał/a:
Niestety w moim mieście nie ma nikogo takiego.Tnę co roku sama. Bardziej intuicyjnie, niż fachowo. Owoców mam dużo, choć nie są duże, ale to chyba taka odmiana.
Na 50% małych owoców nie jest to wina danej odmiany,a technika (a raczej brak technki) uprawy. Jeśli bedę miał bliższe dane zamieszkania, być może coś zaradzę. :-)
AnnaHelena - 01-03-2009, 18:19

Kochani za niedługo będę musiała przyciąć drzewka, które posadziłam na jesieni. Nie wiem jak to zrobić by wyprowadzić je w ładne drzewka. Może wy moglibyście zaznaczyć na tych zdjęciach które tu wstawiłam lub chociaż napisać w jaki sposób mam to zrobić. owcy: za niedługo będę musiała przyciąć drzewka posadzone na jesień zeszłego roku. Niestety kompletnie nie wiem jak to zrobić by dobrze poprowadzić drzewko. Może wy moglibyście mi napisać jak mam je przyciąć lub na zdjęciach zamieszczonych poniżej zaznaczyć miejsce cięcia?






marmar - 01-03-2009, 22:20

Z czereśnią to proste bo raczej nie kombinuje się wymyślnych form.
>>tak wygląda moja<<
Jabłonie i grusze można prowadzić na wiele sposobów,a że ja lubię ciekawe formy to wolę nie doradzać. Zeby nie było że za moją radą wyszło coś nie tak :-)

staraj - 02-03-2009, 18:51

Ja jabłonie przecinam dwa razy w roku ,latem i zimą
Wiesław - 02-03-2009, 20:15

Anno Heleno
Nie roszcząc sobie prawa do jedynie słusznych rad, powiem co ja bym zrobił np. z gruszką i jabłonką. Słownie dodam, że odległość między piętrami pokazuję na oko bo nie mierzyłem odległości. U jabłonki 3 zaznaczone gałązki całkiem bym wyciął. Przykładam też dużą wagę do przyginania pędów do poziomu bo potem zwłaszcza u gruszy łatwo się odłamują. Przyginanie przyspiesza też owocowanie.




AnnaHelena - 02-03-2009, 21:42

Wiesław, bardzo dziękuję za pokazanie jak to zrobić.
Czy to przyginanie, o którym piszesz dotyczy obciążenia gałązek (ewentualnie oklamerkowanie ich) by rosły poziomo w stosunku do głównego przewodnika?

Wiesław - 03-03-2009, 12:54

Anno Heleno
Dokładnie. Oklamerkowanie dotyczy wyrastających pędów a przyginanie już dłuższych. Ja nie obciążam ale przywiązuje sznurkiem do kołka lub niższych grubszych gałęzi. Ale niektórzy obciązają zawieszonym na sznurku ciężarkiem.

marmar - 03-03-2009, 20:44

Ja też przywiązuję sznurkiem, zwykle do pnia. Widziałem ciężarki z małych plastikowych butelek, dobre bo można dobrać ciężar ilością wody, ale huśtają sie na wietrze i strach że gałązka się złamie.
AnnaHelena - 03-03-2009, 22:25

Ja muszę tak wykombinować by dziecko nie zrobiło sobie z tego zabawki. :twisted:
Mam nadziej, ze uda mi się podwiązać do gałązek.

Gabi - 04-03-2009, 15:40

Jakby to było dobrze jakby ktos wytłumaczył mi jak mam obciąć stara 40 letnia jabłoń po ostatnim cięciu wyrosło sporo wilków gałęzi jest bardzo dużo zwłaszcza tych drobnych na tych gałązkach zauważyłam drobne gugułki jak je strząsnąć jest tego sporo.Jabłoń wysoka ponad 3m. Śliwa też sobie rośnie jak chce przegoniła troszkę jabłoń choć jest dużo młodsza(była obcinana ale widocznie nie umiejętnie.Zdjęć drzew szukałam ale fotosik je usunął muszę zrobić drugi raz.Mam pytanie czy na raz mogę usunąć wszystkie niepotrzebne gałęzie, konar,wilki? czy zrobić to stopniowo?
Wiesław - 04-03-2009, 17:25

Prawdopodobnie robiłaś cięcie odmładzające. Wilków wyrasta za dużo i powinno się usunąć całkiem te u nasady konarów a inne przerzedzić zostawiając co 20-25 cm ale te najsłabsze, najkrótsze. Najsilniejsze wyciąć.

Zdjęcia przed i po są technicznie fatalne ale to z starej broszury prof. Miki. Pewnie twoje drzewa nie są takie stare, jak te na zdjęciu. Co to jest gugułka?

Przed cięciem z wilkami i drugie po wycięciu części wilków.


Gabi - 04-03-2009, 22:18

Jabłoń ma chyba ze 40 lat.Te wilki są takie jak u mnie.Gugułki to takie malusieńkie nie rozwinięte jabłuszka wielkości główki od zapałki które teraz z czerniały ale nie opadły i nie opadają.
marmar - 05-03-2009, 21:39

Wiesław W jakim celu zostawia się część tych słabszych wilków? Aby mniej nowych narosło? Bo ja wycinam niemal wszystkie tak na 3-4 oczka.
Wiesław - 05-03-2009, 22:19

Przycięcie wszystkich wilków na 3-4 oczka spowoduje ponowne zagęszczenie korony, bo z każdego oczka wybiją pędy. Całkowite wycięcie sporej części ma prześwietlić koronę a pozostawienie części wilków - to zarówno zwiększenie powierzchni asymilacyjnej, jak i utworzenie na nich później krótkopędów owocujących. I jak piszesz mniej narośnie nowych wilków.

Ogólnie to sprawa cięcia nie jest do wyjaśnienia w kilku zdaniach. Ja pisałem o odmładzaniu zaniedbanych, starszych drzew. Bo cięcie zależy od podkładki, sposobu formowania koron a potem przyjętego sposobu cięcia. Jeżeli widziałeś nowe ,produkcyjne sady to sam wiesz.

dukra13 - 31-03-2009, 20:36

Witam serdecznie :oops:
Proszę pięknie o rady jak przyciąć drzewko brzoskwini.







To jest to drzewko na pierwszym planie.Ma ok. 10 lat, już owocowało. Muszę go koniecznie przyciąć, bo mam problem z opryskiem. Nigdy nie przycinałam drzewek.

barteks - 06-04-2009, 20:54

Czy dwuletnią jabłoń (papierówka) z trzema pędami trzeba jakoś przycinać?
marmar - 26-05-2009, 22:18

Początek formowania gruszy ["red faworytka"], ma być w formie wazy.




Grusza "Paryżanka" w formie sznura.


eucharis - 26-05-2009, 22:51

A jak owocują tak prowadzone drzewka ? Zapewne mniej obficie, ale czy zadowalająco ?
marmar - 27-05-2009, 21:04

Dopiero zaczynam więc nie wiem jak z owocowaniem. Pewnie mniej jak na jedną sztukę gruszy bo mniej gałęzi.
robert - 27-05-2009, 21:20

Ja nachylam gałęzie do poziomu, ale później końcówki i tak w górę rosną. Co z nimi robić?
marmar - 27-05-2009, 21:23

Ciąć, uszczykiwać itp.
robert - 27-05-2009, 21:27

Czyli zostawiać te rosnące na boki, a w górę - środkowe i końcówki - usuwać przez całe lato ?
marmar - 28-05-2009, 21:48

Zostawiać te które chcesz aby były. Jak rosną w trochę innym kierunku niż chcesz to naginać. Jeśli chcesz przedłużać gałąż rosnącą poziomo to obcinasz przyrost zostawiając około 10-15 cm [młodego] i przyginasz do poziomu. Uszczykiwanie końcówek powoduje czasowe zachamowanie wzrostu, w tym czasie rosną inne, te które chcesz aby rosły. Tak formujesz. Jeśli nie zależy Ci na jekiejś wymyślnej formie to wystarczy raz w roku [luty] cięcie prześwietlające a latem w razie potrzeby. Tnij, naginaj i patrz co z tego wychodzi. Grusza bardzo dobrze znosi takie "maltretowanie".
robert - 29-05-2009, 08:59

Dzięki Marmar.
Będę ciął, naginał, "maltretowł" i przyglądał się ...... ;-)

marmar - 29-05-2009, 15:19

robert, tylko nie przeginaj :D
robert - 29-05-2009, 16:07

;-)
Adrian śląsk - 01-10-2009, 20:50

Ostatnio strasznie zmasakrowałem moją jabłoń ale miała zbyt dużo starych gałęzi i była nadmiernie zagęszczona, teraz odmłodnieje :lol:


harapug - 02-10-2009, 16:22

Powiedzcie mi, co zrobić z takim potworkiem:
http://i37.tinypic.com/166y9gm.jpg

Rok temu źle ją obcięłam i wszystko poszło w "wilki", w tym roku mam zamiar ją ostro przyciąć i planuję obciąć ją w miejscu, gdzie sosenka z lewej strony ma czubek, tam trochę wyżej gałąź wypuściła odnogi, dobrze myślę by w tym miejscu ją uciąć?
Dałam plamę z tą jabłonią, resztę drzew obcięłam jak na swoje możliwości, idealnie, w tym roku pięknie obrodziły, nic się im nie stało, tylko ta paskuda poszła w górę :oops:

robert - 03-10-2009, 11:44

Ja skróciłbym najpierw o 1/3 górę. Po co Ci wzywać straż pożarną do kilku jabłek?
Później skorzystałbym ze zdjątka Adriana, podoba mnie się ta forma. Ktoś , kiedyś powiedział, że drzewo ma rosnąć tak, jak sobie życzy właściciel, zachowując oczywiście odrobinę zasad. I ja właśnie tak robię . Pewnie profesja zagościłaby w moim ogrodzie gdybym doładowywał z niego swoje konto w banku. Innymi słowy- nie czerpię dochodu, nie mam produkcji......... ;-)

Jan z wyspy - 23-11-2011, 16:02

Oglądałem ciekawy program ogrodniczy na Szczecińskiej TV.
Dotyczyło to cięcia drzew. Stare drzewa smaruje się maścią ogrodniczą tylko między korą a zdrewniałą częścią drzewa. Nie można smarować kory i zdrewniałej części pnia. Zdrewniały pień i tak już nie będzie zaatakowany przez pleśń i grzyby.
podali też jak samemu zrobić maść ogrodniczą , żeby nie kupować dużych opakowań. BVył tam chyba też miód. Proszę o radę. Cięcie oczywiście w styczniu , lutym zależy jaka będzie pogoda.

robert - 24-11-2011, 08:59

Janku, ta oczywistość cięcia zimowego już chyba nie jest taka oczywista. Miałem okazję być na szkoleniu, gdzie według nowych doświadczeń zaleca się cięcie letnie. Padały tam argumenty, które brzmiały przekonywująco. Obecnie przebywam na terenie zagłębia owocowego i tu w dalszym ciągu obowiązuje tradycja zimowego cięcia. Więc mam mieszane odczucia :shock: .
Osobiście wypróbowałem samrowanie ran po cięciu klejem wikolem. Zachowuje on szczelną powłokę przez rok i dłużej.

agnieszka - 24-11-2011, 23:39

A ja jeszcze dzisiaj obcinałam wilki na dwóch jabłonkach, a cięcia smaruję drewnochronem. Pozostały mi jeszcze dwie rozłożyste jabłonki do prześwietlenia, a tu na sobotę zapowiadają opady i całą operację będę chyba zmuszona zostawić do lutego .




pozdrawiam
Agnieszka

Ire_ko - 28-02-2012, 09:56

Właśnie wczoraj poobcinałam zbędne gałęzie jabłonkom i gruszom. M. przyciął winogrona.
Wiśnie i śliwkę prześwietlałam zaraz po zbiorach w ubiegłym roku, agresty i porzeczki też. Smarowałam maścią ogrodniczą Funaben.
Wbrew pozorom cięcie wcale nie jest takie proste. Poczytałam w poradnikach i wydawało mi się, że już wszystko wiem, a jak staję przed drzewkiem to zaczynają się dylematy. M. dokłada jeszcze swoje trzy grosze i tak co roku. :new_smile-l:

agnieszka - 28-02-2012, 13:05

Ja też mam ten sam dylemat, głównie pozbywam się wilków, ale skracam też nadmiernie wydłużone gałęzie , odchodzę od drzewa i przyglądam się z daleka, czy już dość, czy jeszcze gdzieś podciąć. Aby fachowo przyciąć drzewa i krzewy trzeba być ogrodnikiem, a nasze cięcie odbywa się metodą prób i wynalazków, jednak owoce później są i o to chodzi. Wszystkie cięcia zrobiłam jesienią sama (oprócz orzecha włoskiego), została mi tylko ogromna antonówka, do której musi przyjść ogrodnik, bo sama sobie nie poradzę . :-(


pozdrawiam
Agnieszka

weboo - 28-02-2012, 19:53

W nowym "działkowcu" (marzec 2012) jest sporo wiadomości na temat cięcia drzew i krzewów owocowych i cięcia winorośli. Jeżeli ktoś zainteresowany problemem, to polecam lekturę "działkowca".

Jest też informacja, że PZD będzie na dniach organizować pokazy cięcia w wytypowanych ogrodach. Z informacji wynika, że będzie to spora akcja obejmująca dużo miast i miejscowości.
działkowiec (3/2012) na str. 36 napisał/a:
[...] W związku z tym, w wytypowanych ogrodach i na wybranych działkach, zorganizowane zostaną masowe pokazy cięcia drzew i krzewów owocowych. Pokazy mają być organizowane nie tylko w miejscowościach, w których swoją siedzibę mają OZ, ale we wszystkich miastach, w których są ogrody rodzinne. Związek zachęca wszystkich działkowców do udziału w tych pokazach. MZ


Jeżeli ktoś zainteresowany, to można się dowiadywać w zarządach ROD lub szukać informacji na stronach internetowych OZ.

mirka - 29-02-2012, 08:53

Parę lat temu miałam to szczęście,że moja działka była wytypowana jako pokazowa do cięcia drzewek,konkretnie drzewek jabłoni bo takie rosną na mojej działce,a to dlatego ,że moja działka jest usytuowana na krzyżówce alejek i nie wchodząc na działkę wiele osób mogło obserwować cięcie przez instruktora,zrobił to fachowo tak,że ja jedynie teraz muszę tylko pilnować aby usuwać wilki no i te gałęzie które chcą rosnąć po za płot .
izaa - 03-03-2012, 21:23

Przy domu w którym mieszkamy obecnie jest stara jabłonka ma pyszne owoce i już od jakiegoś czasu myślę jak ją ciąć aby nie popsuć

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group