"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - nektarynka, brzoskwinia

Andre - 24-09-2005, 08:21
Temat postu: nektarynka, brzoskwinia
Chcę posadzić na działce nektarynke. Jaką odmianę proponujecie. Jak wygląda odporność proponowanej odmiany na mróz, choroby ...
Interesuje mnie też brzoskwinia. Mam Iskrę, ale za bardzo "gumuje" i muszę ją wyciąć.

Andre - 25-10-2006, 12:32

A może tym razem ktoś odpowie na poniższe pytanie.
Posadziłem w ubiegłym roku nektarynę "Harblaze". Ponieważ zimą zmarzła mi chcę kupić teraz nową. Na razie w sprzedaży są tylko dwie odmiany: Durbin i Hardired. W internecie nic nie mogę na ich temat znaleźć. Jeżeli ktoś ma takie nektaryny bardzo proszę o napisanie o nich kilku słów. Kupno której proponujecie?

malgos - 25-10-2006, 15:18

troszku jest tutaj tutaj :oops:
Andre - 25-10-2006, 16:07

malgos napisał/a:
troszku jest tutaj tutaj :oops:
To znam. Chodzi mi o dojrzałośc zbiorczą, zabarwienie, smak owoców, siłę wzrostu drzewa ... . Tam jest podana tylko wielkość tych owoców.
Adrian śląsk - 25-10-2006, 16:19

heh ja tez dopiero kupiłem (nektaryne)w tym roku więc tez nic nie wiem ;/ zobacze co z tego bedzie. Mam nadzieje ze przetrwa zime, ciekawe ze we wszystkich ksiazkach(starych) nic nie ma o nektarynie tylko o moreli i brzoskwini
Andre - 27-10-2006, 16:38

Na dzień dzisiejszy mam do wyboru dodatkowo 3 odmiany nektaryny: "Fantasia", "Harko", "Harblaze", oraz dwie o których pisałem wyżej "Durbin" i "Hardired". Myślę o kupnie nektaryny "Fantasia". Czy ktoś ma tą nektarynę? :wink:
Adrian śląsk napisał/a:
...nic nie ma o nektarynie tylko o moreli i brzoskwini

Tu masz trochę http://ogrodowy.republika...y.html#harblaze

Roman49 - 27-10-2006, 16:39

Andrzej, kiedy pryskać na kędzierzawość?
Liście brzoskwini nie chcą opaść. Oberwać?

Andre - 27-10-2006, 16:44

Nie obrywaj. Oprysk Miedzianem zdążysz jeszcze wykonać. Temperatura musi być min. +5 stopni w czasie oprysku. Z niedzieli na poniedziałek zapowiadają przymrozki w granicach -1, a z poniedziałku na wtorek -3 więc po nich na pewno liście opadną. :lol:
Adrian śląsk - 28-10-2006, 07:55

a właśnie co do kędzierzawości mam Sylit 65WP spryskiwać też jesienią czy wystarczy przed pekaniem pąków wiosną? Z tego co wyczytałem z linków od Andre pisze "młode drzewka sadzić tylko wiosną" heh bede musiał ją dobrze zabezpieczyć bo sadziłen jesienią tyle ze nie mam słomy :?
Andre - 28-10-2006, 07:57

Wykonaj oprysk jesienią Sylitem lub Miedzianem i dobrze zabezpiecz na zimę.
Adrian śląsk - 28-10-2006, 08:01

hm ino mam problem bo na ulotce pisze 7.5g na 1litr wody a na opakowaniu 7.5g na 10 litrow :(
Andre - 28-10-2006, 08:07

Jak sobie przypominam 7,5g na 1l wody. :wink:
izaa - 20-05-2008, 12:33

moja brzoskwinia to obraz nędzy i rozpaczy
pryskana na jesień i wiosne miedzianem ale nic to nie daje ....kędzierzawość taka że hej :!:
chyba zrezygnuje z niej bo wygląda.............. :evil:

kra52 - 20-05-2008, 12:56

Iza spokojnie,poczekaj.Moja brzoskwinka jest młoda ,też ja poskrecało ale mi sąsiedzi powiedzieli że wypuści nowe liscie i będzie dobrze.
Adrian śląsk - 20-05-2008, 13:10

Ja jak pryskałem sylitem (wiosną raz)to była w idealnym stanie, niestety w tym roku zapomniałem i wygląda tragicznie...
Wladek50 - 20-05-2008, 16:34

Swoje brzoskwinie i nektarynkę pryskałem dwa razy. Wczesną wiosną i drugi raz gdzy spostrzegłem, że coś jest nie tak około 3 tygodnie temu. Wystąpiła bardzo mocna kędzierzawość ale czy była spowodowana choroba? Raczej nie. Gdy rozwinąłem czubek pędu okazało się, że to wina takiego ładnego lśniącego zielono niebieskiego robaczka długości około 8 mm. Prysnąłem owadobójem i już po tygodniu pojawiły się zdrowe odrosty. Teraz jest OK.
robert - 27-05-2008, 13:39

Moja / późną wiosną posadzona / nektaryna dopiero zaczęła wypuszczać liście.
Pryskać czy nie?

Grzesiek - 27-05-2008, 17:49

Na oprysk jest już chyba za późno. Porysk brzoskwini (nektaryny) przeciwko kędzierzawości liści wykonuje się w stanie bezlistnym (początek pękania pąków liściowych).
robert - 27-05-2008, 21:42

Grzegorz, czy słyszałeś o brzoskwini "Canada" ?
Ja taką kupiłem - nowość na rynku. Podobno jedna z najodporniejszych odmian na mrozy. Jeśli nie naj....
Pytam nie dlatego, aby się pochwalić. Po prostu nie mogę zdobyć informacji o tej odmianie.

izaa - 27-05-2008, 22:10

moje 2 brzoskwinie kędzierzawe że hej ale owoce mają :?: ciekawe czy nie opadną :evil_2:
margaretka - 28-05-2008, 08:39

U mojego sąsiada liści prawie nie ma tak pokręciło i zjadło(coś) ale owoców...... zatrzęsienie-takiej ilości jeszcze nie widziałam na takim drzewku.Nawet jak połowa opadnie to i tak pewnie połamią sie gałęzie.
kra52 - 28-05-2008, 09:40

Na mojej brzoskwini -młode drzewko-też tak wygląda ,poskręcane liście i dużo owocków.
Martwi mnie inna sprawa,wyciek żywicy na pieńku tak w połowie wysokości.Kto wie co to może być?.

Grzesiek - 28-05-2008, 18:54

Krysiu, wyciek żywicy najczęściej związany jest z chorobą bakteryjną - może to być rak bakteryjny kory.
kra52 - 28-05-2008, 19:05

ooooooooo niedobrze,pilarka?
Grzesiek - 28-05-2008, 20:41

Krysiu, ja ma podobne objawy na brzoskwini - rośnie nadal, ewentualnie usuwam silnie uszkodzone gałęzie.
kra52 - 28-05-2008, 20:56

Poczekam i poobserwuję,dzięki. :lol:
EwaM123 - 31-05-2008, 21:29

a ja mam pytanie dotyczące brzoskwiń czy mam pościnać suche gałęzie ? Nawet te na których jest tylko kilka listków? :roll: jestem zielona w tych sprawach :roll: a jak pościnać to czy mam czymś zakonserwować cięcie?

Pozdrawiam

Grzesiek - 01-06-2008, 21:08

Suche gałęzie, szczególnie z objawami zrakowacenia lepiej usunąć. Rany smarujemy np. Funabenem 3.
EwaM123 - 01-06-2008, 21:19

Dziękuję za odpowiedź :-)
Grzesiek - 06-07-2008, 21:05

Tak obecnie wygląda moja nektarynka - pierwsze właściwe owocowanie. Wiosną miała sporo liści uszkodzonych przez kędzierzawość.


miltonia5 - 09-07-2008, 17:05

Nektarynka....Grześ, chyba ją dobrze otulasz na zimę? ciekawa jestem czy nie przemarza?
wolę nektarynkę jak śliwkę...super i na naszym terenie...

robert - 09-07-2008, 22:23

Mogę prosić o podanie odmiany? :hi:
Grzesiek - 10-07-2008, 20:11

Nektarynki (odmiana ‘Harblaze’) niczym nie okrywam na zimę ;-) przetrwała nawet -30C. Jedyny mankament to wiosenne przymrozki i przemarzanie pąków kwiatowych. Drzewko ma już około 7 lat. Pierwsze owoce (2 sztuki) były w 2004 roku. Jak dotąd były to jedyne owoce. W tym roku drzewko miało iść pod siekierę.

Tak wyglądały owoce w 2004 roku.

miltonia5 - 10-07-2008, 20:39

Szkoda ciąć już takie drzewko :D .....fakt ,że u nas są groźniejsze dla drzewek przymrozki wiosenne, brak owoców zniechęca... mam tez takie drzewka, na których owoców nie widziałam może tyle samo lat :D
robert - 10-07-2008, 22:08

Czytałem, że Harko jest dość odporna /?/ :roll:
Grzesiek - 18-08-2008, 21:45

Tak wyglądały tegoroczne nektarynki - już wszystkie zebrane :essen:



Było co jeść :D

margaretka - 20-08-2008, 17:41

No pięknie-jak bombki na choince-ale apetycznie sie rumienią....
fragola - 21-08-2008, 14:31

Widać, ze są zadbane,zdrowe.Widocznie jest z Ciebie dobry ogrodnik
Grzesiek - 26-08-2008, 19:52

Niestety okazało się, że nektarynka jest wrażliwa na brunatną zgniliznę owoców. Część owoców zgniła :-(
Pozostałe były pyszne :D

izaa - 27-08-2008, 21:03

Grzesiek, u mnie chyba to samo z brzoskwinią owoce jeszcze twarde a niektóre spadają z drzewa zgniłe :-?
mario19571 - 12-12-2008, 11:10

Adrian śląsk napisał/a:
hm ino mam problem bo na ulotce pisze 7.5g na 1litr wody a na opakowaniu 7.5g na 10 litrow :(
Czesc ja proponuje na jesień opryskać miedzianem z dodatkiem mydła potasowego a na wiosnę sylit
AnnaHelena - 07-02-2009, 15:24

Kiedy planujecie drugi oprysk zrobić przeciwko kędzierzawości liści?

Wyczytałam na necie, że ma to być przed pękaniem paków, ale ja pojęcia nie mam kiedy to jest. :oops:

janiczek - 08-02-2009, 00:43

Witaj, pękanie pąków to jest moment, kiedy widać kolor(najczęściej róż lub biały) po pęknięciu pąków kwiatowych, oprysk się robi w dzień bezwietrzny i temperaturze powyżej zera.
Myślę, że się zorientujesz o tym momencie.
Pozdrawiam.

Adrian śląsk - 08-02-2009, 08:35

Ja też zawsze mam z tym problem i opryskuje wtedy kiedy pąki są bardzo nabrzmiałe i widać różowy kolor wg. książek "faza różowego pąka" po prostu trzeba obserwować drzewa :-)
AnnaHelena - 08-02-2009, 10:17

No ale to nabrzmiewanie przypada na jaki miesiąc?
Grzesiek - 08-02-2009, 12:49

Jeśli temperatura przekroczy +10 st. C to będzie można wykonać oprysk. W sumie im wcześniej tym lepiej. Co do miesiąca to trudno powiedzieć, czasami jest to już koniec lutego a czasami i kwiecień. Za późno wykonany oprysk Sylitem (przy rozwijających się liściach i pąkach) może spowodować uszkodzenie liści i kwiatów.
Pawka - 09-02-2009, 08:19

Oprysk nektaryny i brzoskwini wykonuję gdy temp.na zewnątrz jest powyżej 6 stopni C
i w prognoza pogody nie zapowiada opadów deszczu.oprysk wykonuję 2 razy i bardzo dokładnie pokrywam cieczą roboczą całe drzewko.
Co do pąka to bym się spierał,jeżeli pękną łuski pąka ,a zaspałem z opryskiem, na 100% bakteria porazi drzewko :evil_2: ,zostaje mi tylko zrywanie zarażonych lisci lub obcinanie porażonych gałązek-tak było 2 lata temu.

Opryskuję sylitem 65wp na wiosnę, na jesień miedzianem 50wp oczywiście po opadnięciu liści :-)

Grzesiek - 09-02-2009, 15:36

Właśnie dlatego okrysk przeciwko kędzierzawości liści (choroba grzybowa) wykonujemy przed pękaniem pąków liściowych i kwiatowych aby zniszczyć zimujące zarodniki grzyba. Oprysk wykonany Sylitem po pęknięciu pąków kwiatwych jest już mniej skuteczny, dodatkowo może uszkodzić kwiaty lub liście. Sylit stosowany jest w tym przypadku wysokim stężeniu.
robert - 13-06-2010, 13:45

Ja wykonałem opryski jesienią i wiosną. Liście są zdrowe, ale "guma" się pojawiła. Wyczytałem, że trzeba trzeci oprysk wykonać w okresie kwitnienia jak w przypadku czereśni.
Wiesław - 13-06-2010, 20:12

Wycieki gumy mogą być rezultatem porażenia przez raka bakteryjnego, którego objawy to m.i. zrakowacenia pędów i właśnie wycieki gumy. Opryski przeciw kędzierzawce brzoskwiń preparatami miedziowymi /jesienią i wiosną/ przy okazji zapobiegają i tej chorobie.

Inna choroba: leukostomoza, pochodzenia grzybowego również może powodować gumozę. Ta ostatnia, parę lat temu zniszczyła mi brzoskwinie, powodując w końcu ciągłe zamieranie całych konarów, odrastanie nowych, które znów zamierały...
Więcej o tych chorobach można łatwo znaleźć w internecie bo sporo by było do pisania.

aniab - 15-10-2010, 14:05

witam

zakupiłam właśnie nowe drzewko nektaryny

jest pięknie wyrośnięte, pień w miarę gruby :) , ale ma na pniu takie coś (sorry za jakość, fota robiona telefonem):



wygląda to jak zabliźniona rana, nie ma wycieku (pomyślałam czy to czasem nie jakiś rak bakteryjny)

nie wiem czy mam podstawę do reklamacji (drzewko i tak wczoraj posadziłam)

czy jakaś mądra głowa wie co to jest?

staraj - 15-10-2010, 14:42

Ja gdybym kupował to raczej zdrowe
janiczek - 15-10-2010, 15:00

Myślę , że to odłamany konar w przeszłości ,
najlepiej wyczyść to i zapastuj funabenem ,
drzewko resztę zrobi samo, a na zimę okręć pień ile się da słomą lub grubym papierem .

aniab - 15-10-2010, 19:32

janiczek - ta rana jest zabliźniona, nie jest świeża, a na zimę i tak zabezpieczam drzewka włokniną, dzięki :-)

staraj - kupowałam przez internet (w lokalnych sklepach ogrodniczych wybór odmian jest zaiste opłakany), więc nie wiedziałam co przyjdzie

Pawka - 20-10-2010, 13:43

Jest to stara zabliźniona rana po uszkodzeniu mechanicznym-drzewko sobie poradzi-jeśli nie wypadnie -30 stopni w zimę :evil: .Tak to jest ,gdy kupujemy towar nie widząc go...... :-?
robert - 20-10-2010, 17:59

Ja nie widzę biedy. Zawsze można skrócić o częsć uszkodzoną i drzewko odbuduje się . Tak miałem z jabłonką. ;-)
aniab - 20-10-2010, 19:44

dzięki za porady :-)
robert - 12-03-2011, 19:05

Miedzian użyty ;-)
Andre - 05-05-2011, 18:06

W 2006 roku posadziłem nektarynę "Harblaze". Drzewo rośnie ładnie. Pędy i liście są zdrowe. Nie zakwitła jednak ani razu przez te 5 lat. Jaka może być tego przyczyna? Zastanawiam się nad jej wycięciem.
robert - 06-05-2011, 12:46

Mój kolega postraszył kiedyś siekierą śliwę, dał jej czas do wiosny następnego roku. Poskutkowało i śliwa zaczęła owocować. ;-)
Ja też oczekuję na pierwsze kwitnięcie faworytki posadzonej ok. 6-ciu lat temu. Nie wycinam, czekam. Niektóre odmiany późno wchodzą w okres owocowania.

staraj - 06-05-2011, 14:19

Swego czasu miałem na działce grysze Faworytkę na pierwsze owoce czekałem 13 lat,niepowiem owoce były b. smaczne ,w wieku 16 lat dostała zarazy ogniowej i poszła pod siekierę.
wd - 06-05-2011, 18:24

robert napisał/a:
Mój kolega postraszył kiedyś siekierą śliwę, dał jej czas do wiosny następnego roku. Poskutkowało i śliwa zaczęła owocować. ;-)
Ja też oczekuję na pierwsze kwitnięcie faworytki posadzonej ok. 6-ciu lat temu. Nie wycinam, czekam. Niektóre odmiany późno wchodzą w okres owocowania.


Czary. :D

majka1 - 09-07-2013, 07:02

Staraju, bardzo mi przykro, że tak to wyszło:(

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group