"Forum działkowców"

Zagospodarowanie działki - Szklarnia na działce

Tadzik - 01-02-2005, 11:06
Temat postu: O budowie szklarni
Wiosna zbliża się do nas, może ktos chciałby postawic małą,wiekszą szklarenkę to służę podpowiedziami.Sam zbudowałem dwie i mogę podzielić się wiadomościami.Pozdrawiam.Tadzik.
weboo - 01-02-2005, 11:20
Temat postu: szklarenka
Tadzik, a może masz zdjęcia? Jeżeli tak to podeślij pokażemy wszystkim.
Tadzik - 01-02-2005, 13:11
Temat postu: szklarenka
Nie mam ,jak pojadę na działki,na których one są to postaram się wykonać zdjęcia i Ci przeslać Weboo.Pozdrowienia.Tadzik.
weboo - 01-02-2005, 13:22
Temat postu: szklarenka
Dobra Tadzik, poczekam. Mam jednak prośbę. Napisz może coś więcej o tej Twojej szklarence np. ile metrów pow, z jakich materiałów i jaki jest orientacyjny koszt.
Tadzik - 01-02-2005, 13:46
Temat postu: szklarenka
Według mnie koszty są minimalne,zresztą sam ocenisz.Zbudowana jest z okien,które teraz nagminnie lokatorzy wymieniaja.Jako fundament wykorzystałem parapety podokienne,które razem z oknami wystawiano.Zakopałem je na 2/3 szerokości i tak zamiast wylewki mam gotowy niezniszczalny fundament z lastriko.Ja jako,że mam 186 cm wzrostupodniosłem ja o ok. 20 cm poprzez zbite do siebie deski.Na to postawiłem pionowo okna uprzednio przybijając do desek(wierciłem najpierw otwór-szyby bym porozbijał)poprzez ramy.Na górze dałem celem wzocnienia dookoła kantówki a potem krokiewki.Tu uwaga,okna składają się z dwóch częsci,pinowo dałem te wewnętrzne(bez okitowania) i przybijając krokwie dawałem taki rozstaw jaki mają szerokości okna.Krokwie wzmocniłe listwami, wyszła mi wysokość ok. 2,6 m a wymiary ok. 3,2 x 4,4.Nie zapomnieć o drzwiach do altany,które zrobięm z listew obiłem cienką pleksą ( z szyb nie radzę,tłuką się na skutek częstego otwierania,na lato daję siatkę.Tyle na razie.Tadzik.
Roman49 - 01-02-2005, 20:55
Temat postu: szklarenka.
ja zrobłem szklarenkę z barakowozu (szkielet) a następnie obiłem to folią. Po dwóch latach wymieniłem na szkło. W tym celu przybiłem do boków drzwi balkonowe a dach z szyb okiennych. Można z całych okien, ale będzie osiadać się na dole okna woda i szybko zgniją. Ja jednak zrobiłem to z listewek , szyby ułożyłem i z wierzchu przybiłem listewki. Na górze przybiłem wzdłuż profilowaną listwę i mam szklarenkę 16 m2. Przód i tył jednak jest jeszcze z folii. Ale jak zacznie się rwać, to też zrobię ze szkła. Znam się na stolarce to sobie poradzę. Szyby mam z wymienianych okien..
R49

Barbara1 - 06-02-2005, 10:47
Temat postu: namiot foliowy
http://www.lemar.tio.pl/mapadojazdu.html

Później napiszę w jaki sposób ja zrobiłam namiot aby było taniej.

Barbara1 - 06-02-2005, 20:25
Temat postu: namiot foliowy
Ja kupiłam rurki elektryczne fi 32 i różnego rodzaju złączki. Pocieliśmy poskręcaliśmy i stanął namiot. Acha folię kupiłam w markiecie i żelazkiem zgrzaliśmy tak jak trzeba. Tylko jedna sprawa na narożnikach trzeba wbić 4 pręty stalowe aby namiot był stabilniejszy, ponieważ moje rury mają cieńsze ścianki niż oferuje LEMAR.
Całkowity koszt to ok 150 zł bez stalowych prętów.

Jan z wyspy - 07-02-2005, 20:05
Temat postu: parę słów o szklarence i folii
Witam chcę podzielić się swoimi uwagami co do folii i szklarni.Moim marzeniem po skończeniu domku będzie skalniak ,oczko wodne z prawdziwego zdarzenia ale z rwiącą wodą ( silna pompa i szum wody po kamieniach) a potem szklarnia .Tylko szklarnia musi mieć fundament SOLIDNY . Budowałem dwie szklarnie u siostry dużo lat temu gotowe elementy ze sklepu ogrodniczego postawiona na krawężnikach betonowych - teraz wygina się i szyby pękają. dobrze że zrobiona z szerszych pasków szkła kładzionych jak dachówka. Więc fundament jednolity i solidny zależy na jakim gruncie u nas torfy.
Drugą kiedy stawiałem z okien też dawno i tu posiadały popękały i nie malowane i konserwowane niszczały.Więc wymagają okna konserwacji i amlowania, mocnej stabilnej konstrukcji fundammentu. Też zależy od gruntu.
Do docelowej mi daleko znalazłem rozwiązanie prostrze wymieniam namiot foliowy.Mam dwa 3x 5,5 x 3m wysoki i 3x 5 x 3 m wysoki. Folia kosztowała raz na 4 lata ( jest założona stale) ca 80zł na folie brałem dłuższą na zakładki lica.
Na jednym pospawałem ramę zkręcaną na 4 częsci z prętami pionowymi po 60 zm w rozstawie co 60 ,70 cm na długości .W pręty wkładam rurki PCV średnicy 40mm mocuję powstałe łęki listwami ,a ostatnio rurkami ,prętami co 70 cm na wysokości. W środku folii słupek na wejściu dwa jako drzwi i na tyle dwa jako okno.
zakrywam folię zakopuję przy bokach.Pokrywam gęstą siecią rybacką bo wiatry silne i by prędzej jej nie zerwało. Żeby nie przepalało folię słońce na rurkach szarych to obwinęłem jedną rurki starymi białymi prześcieradlami i była cała dłużej o dwa lata, od nie owiniętej na biało bo tak przepalała się na łęgach. Drugą wcześniej zrobiłem prosto powbijałem rurki w ziemię w rozstawie 60 cm na rurki nałożyłem łęki z rur PCV 32,40 mm powiązałem jak uprzednią prentami,rurkami i jest mocna tył i boki jak tamta.
w tyle okno na szerokość rozstawu rur zamykane zwisającą folią z drążkiem. wtedy amam regulację otwarcia podkręcam folię na drążku zawiązuję przewodem elektrycznym drążek. drzwi z przodu zakrywam zbitą z listew klapą większą od otworu zakładam rurę i wiążę na szerokości.sparwdzone tyle lat. Teraz w folii mam pod włókniną popikowane sałaty zimowe( chorowałem to małe z drugiego siewu) siedmiolatkę małe główki cebuli na szczypior i przeniesione z cmentarzaz grobu moich rodziców z doniczek hryzantemy( dobieram kolory przy kupnie) TylePozdrawiam JAN Świnoujście :D

Andre - 08-02-2005, 09:03

Janie!
Jak folię masz na jednym miejscu przez kilka lat ( podajesz, że jej nie zdejmujesz) to nie masz w miarę upływu "sezonów" mniejszych plonów (zmęczenie gleby) i większego ryzyka chorób grzybowych?. Chodzi mi o uprawę pod folią pomidorów i papryki. Ja zastanawiam się czy warto na zimę zdejmować folię?.

Roman49 - 08-02-2005, 15:13

folia kupiona w sklepie ma jedną wadę: na zgięciach po dwóch latach się kruszy i łamie szczególnie to wychodzi na folii dachowej. Słońce, deszcz, śniego, itp zrobił swoje.
Jan z wyspy - 20-02-2005, 22:13
Temat postu: folia
Roman ma rację kiedyś kupilem starą folię złożoną i popękała na zgjęciach Trzeba kupować folię z wałka!!
Co do plonów to daję dużo nawozu/ kurzyniec / nie dopuszczam do chorób i po plonach zaraz usuwam pomidory /papryka mi się nie udaje/
Zmieniam strony i miejsca nasadzeń ogórki -pomidory. Na razie z plomnami nie narzekam.Pozfrawiam JAN Świnoujście :)

felo - 31-12-2005, 16:29

....może znacie jakieś dobre taśmy klejące[sprawdzone] do napraw uszkodzeń foli tunelowych ? :notworthy:
Jan z wyspy - 01-01-2006, 13:45
Temat postu: Szklarnia na działce
Słyszałem o zgrzewarkach ale sam nic nie wiem i nie umiem sklejać tylko jak już poszła i popękała folia to zmieniam na nową. Z tym że sąsiad nauczył mnie owijać starymi przyścieradłami ( paski materiału białe) rusztowania folii.Silne słońce na ciemnych rurach konstrukcji przepala folię i jej żywot jest krótszy po owinięciu białym dłużej nie wymieniam foliii. Pozdrawiam Janek :gent: :hi:
Barbara1 - 01-01-2006, 14:18

Ja sklejam zwykłym żelazkiem do prasowania z termostatem, ale trzeba wyczuć temperaturę która najlepiej skleja folię. Oczywiście z jednej i drugiej strony foli podkładam papier śniadaniowy.
zbigniew2033 - 03-01-2006, 01:34

Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze, to widziałem taki tunelik jaki obisuje Basia na ogrodzie w Żorach. Bawiłem tam na weselu u siostrzenicy właśnie w domku działkowca. Na poprawinach zamiast sporzywać okowitke wybrałem sie na spacer uliczkami ogrodu. Zainteresowała mnie Borówka Amerykańska a że gospodarz był na działce no to i wspólny temat sie znalazł. Jego tunelik stał już, bez zmiany folii 6 rok i wcale nie widać było żadnych oznak starzenia. Półokrągły profil powodował osuniecia się śniegu w zimie a plastikowe rurki nie przegrzewały folii w czasie upałów. Pozatym borówka wielkości wiśni słoneczniki jak drzewa a kapusta to......lepiej z zazdrości nie powiem. Kwiaty i kwiaty, trochę przy weselnej żeśmy sobie naobiecywali i spełzło na niczym, ponieważ 450 km to duża odległośc. Janku Twoja szklarnia to już budowla na stałe i dlatego masz rację, że fundament musi być stabilny. konstrukcja ze szkła i metalu to dość duży ciężar. Dodając do tego temperaturę i rozszerzalność stali, niestety musi to być mocno sztywne, inaczej wiecznie szyby do wymiany. Ma tak akurat mój sąsiad. Taka budowla jest niestety pracochłonna i dość droga, ale dobrze zrobiona jest wieczna. Gratuluje pomysłu Basi i Tobie Janku. Myślę, że Wasze szklarnie już stoją. Fotki mile widziane. Zbigniew.
tojanka - 03-01-2006, 07:10

A co Wy na to ? Zaryzykowac ?
Uniwersalne łączniki do drewna

Maria - 03-01-2006, 10:34

Tojanko widziałam taką szklarnię na jesieni przed OBI - akurat ją reklamowali. Koszt był w granicach 300-400 zł, więc niezbyt droga. Cała szklarnia jest wykonana z plastyku, więc nie ma obawy, że szyby się pobiją. Przyznam się, że nawet mi się podobała, ale czy jest równie funkcjonalna - tego nie wiem.
Barbara1 - 03-01-2006, 10:36

Ale Tojanko rozjechałaś forum. Teraz na temat: jeżeli nie masz innej możliwości postawienia szklarenki to ta opcja jest dobra. Ja mam własnej roboty ożebrowanie z rur PCV. Cena jeżeli to prawda to też nie jest za wysoka.
Hania - 03-01-2006, 10:42

Kochani nie rozjeżdżajcie tak forum
to sie bardzo źle czyta :cry:
Webo zrób coś z tym proszę :wallbash:

Maria - 03-01-2006, 10:56

Haniu to jest niezależne od nas. Zauważyłam, że tak czasami się dzieje.
Barbara1 - 03-01-2006, 11:02

Marysiu nie to się dzieje wówczas kiedy wklejami za długi adres.
Można zrobić tak i jest oki
http://tiny.pl/x2sp
ale się wymądrzam :lol: :lol: :lol:

weboo - 03-01-2006, 11:37

Można też skorzystać z możliwości jakie daje forum, ale komu tam się chce :smiech3:
Poprawiłem już.

Jan z wyspy - 03-01-2006, 12:01
Temat postu: Szklarnia na dzaiłce
Zbigniewie ja mam tylko dwie folie z rur PCV owinięte prześcieradłami żeby nie przepalało słońce na rurach folii. nie mam szklarni. Tez mi folia wytrzymuje 4do 5 lat ale mam narzuconą siatkę rybacką na folie bo u nas znad Zalewu Szczecińskiego ( mam działke 150 m od wału Zalewu) wiatr folię by porozrywał.Pozdrawiam janek
Maria - 03-01-2006, 12:57

Hania napisał/a:
Kochani nie rozjeżdżajcie tak forum

A ja myślałam, że to ja tak zrobiłam :oops:

tojanka - 03-01-2006, 19:11

Przepraszam!!!!!! Nie wiem jak wygląda rozjechanie forum..... Poprostu przed wyjściem do pracy wrzuciłam jak mi sie wydawało ciekawy link :oops: Na efekty nie zdązyłam spojrzeć!

Basiu ! Ciebie szczególnie przepraszam za niedogodności .....................

Webo! Dzięki że posprzątałeś po mnie :hi:

Barbara1 - 03-01-2006, 19:14

Tojanko ale mnie naprawdę to nie przeszkadzało. Ja podałam przykład jak można zrobić lepiej. Każdy uczy się przez całe życie. I nie przepraszaj.
weboo - 03-01-2006, 22:28

tojanka napisał/a:
...Na efekty nie zdązyłam spojrzeć!..

a szkoda Tojanko :D
tojanka napisał/a:
Webo! Dzięki że posprzątałeś po mnie :hi:

W końcu do czegoś się przydałem :D :D :D

Barbara1 - 03-01-2006, 23:22

zbigniew2033 napisał/a:
Myślę, że Wasze szklarnie już stoją. Fotki mile widziane.

Zbyszku moja stała już sezon a teraz wygląda tak: :evil_2: patrz post: Nieproszeni goście na działce.

Barbara1 - 03-01-2006, 23:57

Tojanko poczytałam o tej szklarni co podesłałaś link. Wiesz jest to całkiem całkiem szklarenka poza jednym felerem. konstruktorzy nie przewidzieli drzwi do niej.. A cena nie licząc przesyłki to taniej aniżeli by samemu robić. Mąż policzył koszt samego drewna to u nas by zapłacił więcej niż oni podają. A do tego jeszcze dochodzi obrobienie tych wszystkich belek.
Moje zdanie jest takie. Konstrukcja super poza ceną przesyłki. Napiszę do nich ile waży komplet materiału na szklarenkę, bo z ich opisu nie mogę się zorientować.
Drzwi mąż sam by dorobił.

Maria - 04-01-2006, 07:56

Basiu szklarnia, o której ja wspominałam to była szklarnia z prawdziwego zdarzenia - łącznie z drzwiami. Dziś albo jutro będę na działce, więc wejdę po drodze do OBI i spróbuję się czegoś dowiedzieć.
Barbara1 - 04-01-2006, 09:25

Super daj znać jak dowiesz się coś więcej, bo w moim mieście w OBI nie ma ich.
Maria - 04-01-2006, 10:06

Basiu zadzwoniłam do OBI u siebie i już prawie wszystko wiem.
Ty u siebie w Bydgoszczy też masz OBI przy ul. Fabrycznej róg Fordońskiej, tel. 0-25 325-97-00, a Tojanka w Katowicach przy ul. Rolnej tel. 0-32 351-31-00.
Szklarnia, o której mówiłam to była tylko ekspozycja, natomiast będą je sprowadzać od wiosny. Chcą zawrzeć umowę z tą firmą (zagranica), żeby były nie tylko różne rozmiary tych szklarni, ale również kształty np. okrągłe. Niestety "moje" OBI nie prowadzi wysyłki, a cena na dzień dzisiejszy też jest zupełnie inna - ok. 1.000 zł. Poza tym pracownik firmy powiedział mi, że jeśli w jakimś innym OBI nie ma danego towaru, to należy im zasugerować sprowadzenie.

Barbara1 - 04-01-2006, 10:10

Marysiu bo z tego co przeczytałam to szklarnia która Ty widziałas w OBI to była chyba innego producenta. Krokwie nie są drewniane a plastikowe. No a druga sprawa to ceny które są podane w linku są cenami producenta a OBI widzimy jaki narzut stosuje. Ja już napisałam do producenta z zapytaniem.
Marysiu ale w każdym OBI dowożą towar pod wskazany adres.

felo - 04-01-2006, 10:22

...basiu mam fachowe pytanie do ciebie

czy jest możliwe według ciebie przycięcie foli używanej z ponownym jej zgrzaniem ?czy wtedy zgrzewy będą trzymać ?jak zgrzewasz folie to przecierasz wcześniej jakimś środkiem ? :roll:

Barbara1 - 04-01-2006, 10:36

Felo nie trenowałam nigdy zgrzewania używanej folii, ale wydaje mnie się, że jeżeli stan jest dobry to nie ma wpływu na zgrzewy. Niczym nie przecieram folii przed zgrzaniem. Robię dokładnie jak opisałam wcześniej. Jeżeli chcesz zastosować tą metodę to najpierw poćwicz na innym kawałku ale tej samej folii. Bo nie jest to łatwe ale do opanowania, ponieważ trzeba tak dobrać temperaturę żelazka aby ono naprawdę zdrzało folię. Przeprowadź testy i zostaw do następnego dnia. Jeżeli spaw będzie trzymał po użyciu dużej siły na rozciąganie tzn że jest dobrze dobrana temperatura na żelazku. Powodzenia i daj znać czy Ci się udało, bo ja już trzy namioty tak sklejałam.
Maria - 04-01-2006, 10:37

Basiu dlatego ja do OBI jeżdżę żeby podejrzeć przede wszystkim ekspozycje. Mają wręcz doskonałego plastyka - za każdym razem wychodzę stamtąd bardzo chora, bo ceny nie odrzucają, ale przynajmniej oko nacieszę. Tam również kupuję noże do kosiarki, bo po drodze na działkę, a poza tym ich cena jest taka sama jak w Castoramie. Wracając do cen to np. u Tomaszewskiego kupuję jakiś kwiatek za 5 zł, a w OBI taki sam kwiatek z winietką też Tomaszewskiego kosztuje już 10-15 zł.
Barbara1 - 04-01-2006, 10:52

No właśnie Marysiu te kochane marże dlatego markietach można oko popieścić a jeżeli się da to kupować bezpośrednio u producenta. Mój mąż jeździ do OBI i nawet robi sobie szkic jakiejś budowli i ją wymiaruje jak mu wpadnie w oko. Ale ochrona ostatnio to go nawet wyprosiła ze sklepu bo zakazu nie ma na takie podpatrywanie ale zawsze konkurencja. Mówi, że w tym roku przeniesie się do Castoramy :lol:
Wladek50 - 11-10-2006, 21:39

Właśnie mam zamiar budować małą szklarnię 2,10x2,15m. Mała, ale za to łatwa w wykonaniu, a poza tym raczej wystarczająca na moje potrzeby. Fundament planuje wykonać jeszcze w tym roku. Trochę taki nietypowy. Będą to po 3 odwierty średnicy 12 cm i głębokości 80 cm zalane betonem, na każdym z narożników, a na nich dopiero ustawione płyty żelbetowe o grubości +-8cm wysokości 40 cm, w narożnikach skręcane. Ściany to drzwi balkonowe ustawione płasko po dwa wys. ok. 160 cm. Dach z okien. Drzwi wejściowe to okno szer. 80cm. Czy ktoś ma doświadczenie w budowie szklarni z elementów stolarki budowlanej?. Może się podzieli ze mną.
Wladek50 - 23-10-2006, 23:07

Właśnie dziś zakończyłem gromadzenie materiału na szklarnię. Teraz czeka mnie pospawanie konstrukcji z kątownika, spasowanie ścian i dachu. Jak będzie wszystko pasowało, rozbiórka i wiosną na działkę. Jednak zrezygnowałem z fundamentów. Będzie to szklarnia przenośna, a że dach będzie zdejmowany, to cztery osoby łatwo będą mogły ją przenieść. Jak ktoś czyta moje posty to myśli, ze chyba zwariowałem. Ale zapewniam, że na razie jeszcze nie. Szklarnia koło połowy grudnia powinna być gotowa, a ścieżka też będzie tylko na wiosnę. U mnie dwie sroki za ogon to nie nowina. :smiech3:
Barbara1 - 23-10-2006, 23:15

Władku ostro zabrałeś się za modernizację działki :lol:
Szklarnia przenośna to bardzo dobry pomysł.
Odpada Ci wymiana ziemi w szklarni,
bierzesz pod pachę i przenosisz w inne miejsce :lol:
Mnie by też się taka przydała.
Co roku mam nowe pomysły i to i owo nieraz przeszkadza :lol:

Wladek50 - 24-10-2006, 14:40

Barbara1 napisał/a:
Władku ostro zabrałeś się za modernizację działki

Jak widzę Wasze działki, mnogość kwiatów, krzewów, altankę ElMarka, bo Amadyn jest nieosiągalny w tym życiu(jak dla mnie). To coś mi się robi, że taka strona powstała tak późno, a co gorsze, że ja ją znalazłem jeszcze później. Jest wiele stron, na których pokazywane są różne ciekawostki, ale nic albo bardzo mało co by się nadawało do tych naszych maleńkich ogrodów. Tak, że nie dziw się Basiu, że zmieniam i chcę to robić najszybciej jak potrafię. Życie jest krótkie. Czas płynie nieubłagalnie do przodu.

Barbara1 - 24-10-2006, 18:45

Władku ja się nie dziwię - JA CIĘ PODZIWIAM za hart ducha :clap: :clap: :clap:
Wladek50 - 27-10-2006, 12:11

Coś mi się wydaje, że moja szklarnia będzie trochę większa. :smiech3:

Jan z wyspy - 28-10-2006, 06:29
Temat postu: » Szklarnia na działce
Władek ,fundament musiałby być , zacznie osiadać nierówno i popękają szyby. Tak mam u siostry!. Pozdrawiam Janek.
Tadzik - 28-10-2006, 07:11
Temat postu: Szklarnia na działce
Władku,tak z grubsza policzyłem, że pow. łączna szkła Twojej szklarni wyniesie ok.20 m2 samego szkła nie licząc stolarki.Czy dasz radę to przemieszczać.Ja zaprojektowałem i zbudowałem kilka, teraz wiem co zrobiłem źle,jak będziesz miał pytanie to na pw.Więcej mozna podać szczegółów itp.Pozdrawiam.Tadzik.
Wladek50 - 28-10-2006, 08:45

Jan Sielicki napisał/a:
fundament musiałby być

Janku początkowo miałem robić fundament, ale zrezygnowałem głównie dlatego, że sadzone będą tam głównie pomidory i ogórki(zaraza), a na wymianę ziemi za parę lat nie będzie siły i zdrowia. Na dole będzie przykręcona listwa 6x4cm. , a pod nią jeszcze kątownik 5cm. Na rogach i środku ścian będą podkładane bloczki betonowe, dla stabilizacji całości. Powinno wystarczyć.

Tadzik napisał/a:
Czy dasz radę to przemieszczać

To faktycznie jest spory problem. Niby całość będzie możno rozmontować i złożyć, ale chcę przenosić w jednym kawałku jedną całą ścianę i trzy ściany do połowy wysokości. Waga będzie dość spora bo to około (10 mb kątownika, 10 m listwy drewnianej 6x4 cm, jedno całe okno 145x150cm i trzy pojedyncze kwatery drzwi balkonowych). Dach jako 2 płaszczyzny po pięć pojedynczych kwater okiennych. To już małe piwo.

Na razie mam materiał i wszystko już uszczelnione silikonem i pomalowane. Teraz docinanie listew i skręcanie poszczególnych ścian itd. Ale nie będę uprzedzał postępu prac. Na razie siedze w domu. Dałem sobie kilka dni L4.
:smiech3:

Jan z wyspy - 29-10-2006, 04:23
Temat postu: Szklarnia na działce
Ja zrobiłem przenośna jedną folie. .Podstawą na połowie są rury średnicy 50 cm i łączę je drągiem , rurką. Co z tego jak rosną drzewa i nie da się przesunąć, foli.
Twoja konstrukcja mocna wytrzyma odkrztałcenia i nie powinny szyby pękać. Pozdrawiam Janek

Roman49 - 29-10-2006, 19:55

Może tak rozpatrzyć metodę szynową?
Dostawianie szyn w razie przemieszczenia szklarni. Oczywiście uprzednio uzbroić szklarnię w koła.

Wladek50 - 29-10-2006, 20:02

Roman. Przyjmuję to jako dobry żart. :smiech3:
Roman49 - 29-10-2006, 22:01

Władek, bez jaj. Oglądałem taką "polową " szklarnię w TV. W sezonie przesuwana była na polu właśnie na kołach. Chodziło o osłonę jakiejś rośliny bodaj kukurydzy.
Autentyczna szklarnia. I to dość spora.
Przy dobrym zaplanowaniu, można takie coś ewentualnie skonstruować.
Swego czasu myślałem o tym ale za szklarnię mam stalowy szkielet barakowozu a to waży tony.

Wladek50 - 29-10-2006, 22:06

Takie coś widziałem na poletkach doświadczalnych Akademii Rolniczej, ale nie wyobrażam sobie szyn lub coś podobnego na działce.
Roman49 - 29-10-2006, 22:07

szyny dokręcasz tylko i wyłącznie przed samym przesunięciem.
wd - 10-03-2007, 15:24

Szklarnia, czy barak na kolach, toż to nie nowina - wystarczy wspomnieć o domu Drzymały - ale na poważnie, nawet jest mozliwość przemieszczania pod warunkiem, że konstrukcja będzie stabilna, a zamiast szyn wystarczą deski. :cheers:
Wladek50 - 10-03-2007, 18:50

Dziś nareszcie ustawiłem swoją wielka szklarnie. Jeszcze sporo pracy przy wykończeniu, to właśnie zajmuje najwięcej czasu




Barbara1 - 11-03-2007, 11:05

Władku rewelacja. :clapping:
To to cudo robiłeś przez zimę.

Wladek50 - 11-03-2007, 17:09

Ano to wielkie małe cudo, jutro jak nie będzie deszczu to wykończę (rynienki, uszczelnienia, montaż wywietrzników) i koło środy, czwartku mogę tam umieścić jak na razie doniczki z kannami i skrzynki z siewkami .
Barbara1 - 11-03-2007, 18:20

Władku z kanami byłabym ostrożna.
Nie wiem jak u Ciebie,
ale u mnie jeszcze występują nocne przymrozki.

Jan z wyspy - 12-03-2007, 10:59
Temat postu: Szklarnia na działce
Władek jakie jej wymiary? Pozdrawiam i gratuluję. Janek
Wladek50 - 12-03-2007, 18:24

Janku 210x210cm. ściany są z drzwi balkonowych
Jan z wyspy - 13-03-2007, 18:27
Temat postu: Szklarnia na działce
Witam kiedyś miałem z okien szklarenkę , trzeba malować. zapadała mi sie i pękały szyby , wybrałem folię. Pozdrawiam Janek
Irma - 14-03-2007, 09:56

Żeby podnieśc temperaturę w szklarni,bądź folii można wkopać w grunt sprasowaną słomę i przykryć ją około 50cm warstwą ziemi.Słoma gnijąc w glebie wydziela ciepło(procesy egzotermiczne),co zwiększa temperaturę w takim obiekcie o kilka stopni.Wypróbuję to wtym roku,bo też będę stawiać folię :D Pozdrawiam :)
weboo - 14-03-2007, 17:37

Ciekawy, ale trochę pracochłonny proces.
50 cm gleby nad slomą. Słomy pewnie też z 50 cm musi być, to tak cirka 1 metr w głąb kopania :D . Czego się jednak nie robi dla hobby :D .

Irma - 14-03-2007, 17:46

Wiem,że pracochłonny, ale podobno dobry i tani...Ja w tym roku spróbuję...Pozdrawiam :)
Barbara1 - 14-03-2007, 18:18

Gdzie w dużym mieście słomę zdobyć :D
Musiałabym na wieś chyba pojechać.

Wladek50 - 14-03-2007, 18:32

Cztery metry ziemi jak u mnie, to jakoś mi nie leży. Jak dla mnie to robota na kilka dni.
Jan z wyspy - 15-03-2007, 08:22
Temat postu: Szklarnia na działce
Sąsiad na działce zakopywał steropian i ścainy boczne zakłądał sterpopioanem miał najwcześniej pomidory w zeszłym roku.Pozdrawiam Janek
Irma - 16-03-2007, 07:42

Słoma również jest taką izolacją jak steropian, a dodatkowo wydziela ciepło...Podejrzewam,że wszystkie warzywka urosłyby naprawdę wcześnie...Faktem jest,że to kupa roboty, to zdecydowany minus :( Pozdrawiam gorąco :)
Jan z wyspy - 23-03-2007, 20:14
Temat postu: Szklarnia na działce
Witam. Ja spróbuje w foli owinąć włókniną flanse pomidorów i papryki które wsadzę na próbę wczesniej ok 15 kwietnia . Zobaczę co wyjdzie
Pozdrawiam Janek

aawol - 21-12-2007, 12:32

troszkę odgrzewam temat ale nie sposób przemilczeć.
dwa lata temu zbudowałem szklarnię. Materiały potrzebne do budowy :
siatka ocynk o oczku 2.5x2.5cm jako bariera dla kretów i innych żyjątek,
belki drewniane 20x20 cm - 2x2,5 mb, 2x3.5mb -materiał na fundament
klamry ciesielskie do połączeniana belek 4 szt
skrzydła okienne - po wymianie 22 szt
łata drewniana 4x5 cm ok 40mb, wkręty, zawiasy, skobel, trochę folii, zszywki, kilka desek.
czas wykonania 3 dni.
cała szklarnia ma wymiar 2,5x2,5m wysokość w szczycie ok 2,5m dach dwuspadowy szerokie drzwi ( takie żeby taczki wjechały) dwa okienka wentylacyjne . powierzchnia u praw ( jeden poziom) ok7,5m2.
najpierw wyplantowałem teren rozłożyłem siatkę i ułożyłem belki uprzednio zaimpregnowane połączyłem je klamrami ciesielskimi. do tych belek przytwierdziłem łaty a do nich stare okna. następnie do tak powstałych ścian przymocowałem okna stanowiące dach. drzwi wykonałem z łat obitych folią tą samą techniką wykonałem skosy po dachem .
w szklarni chodujemy pomidorki i paprykę czerwoną a oprócz tego mam tam już ok 150 cyprysów z własnej hodowli ( pozyskanie siewek, wysiew pikowanie wszystko to zrobiła żonka).
teraz idzie zima ięc chciałbym podzielić się kilkoma uwagami. -Dach najlepiej przykryć starymi kocami i naciągnąć na to folię bąbelkową, ścian nie warto ocieplać no chyba że tą samą folią tak żeby dostawało się trochę światła dziennego .
wegetacja u mnie w szklarni zaczyna się w lutym kiedy to wstawiam tam kozę nabijam ją trocinami i miałem węglowym podpalam i mam cieplo przez prawie 3 doby. testowałem to w zeszłym roku ( nie bylo zimy więc koszty opału są śmieszne ) i było dobrze.
gorąco polecam uprawy w szklarni nie trzeba stosować oprysków bo klimat jest zdrowszy
a już w tym roku będę obsadzał posesję cyprysami własnej hodowli

Wladek50 - 21-12-2007, 18:15

Wstaw zdjęcie szklarni chętnie zobaczymy.
Cytat:
wymiar 2,5x2,5m ok7,5m2.

A te wymiary to ciut robione na oko. :wink:

aawol - 27-12-2007, 15:04

prawidłowe wymiary to 2,5x3,5m ( wkradł się błąd literowy)
a powierzchnia 7,5m2 to powierzchnia użytkowa po odliczeniu ścieżki -
fotki wkrótce ....
dzięki za zwrócenie uwagi...[/quote]

Roman49 - 27-12-2007, 18:29

Od lutego można rozpocząć wegetację roślin w szklarni bez piecyka ale po zakopaniu nawozu końskiego. On sam wydaje ciepło z procesu rozkładu.
AnnaHelena - 18-04-2008, 15:07

Jestem w trakcie odświeżania szklarni: wyjęłam szyby, czyszczę rusztowanie z rdzy. chce ją tez pomalować. Jaki kolor powinnam wybrać? Czy jest to bez różnicy?
Z racji tego że mam jeszcze jakieś inne rzeczy do pomalowania na działce chciałabym kupić jedna puszkę farby. Myślałam, o jasnoszarym kolorze. Czy szklarnia może mieć taki kolor?

Kazimierz - 18-04-2008, 18:55

Oczywiście, że może być. Rozumiem, że szkielet jest metalowy, skoro czyścisz z rdzy. Ważne aby to była farba do metalu. Jeżeli kupisz farbę chlorokauczukową to powinna być wystarczająca, choć należałoby wcześniej pomalować minią ołowianą. Jest także uniwersalna farba (nie trzeba podkładu) Hemaraid (chyba taka nazwa) o różnej stukturze powierzchni i kolorach.
Wladek50 - 18-04-2008, 19:00

Zastosuj lakier biały, odbija promienie słoneczne i konstrukcja mnie się nagrzewa w lecie.
Barbara1 - 18-04-2008, 20:45

Władek50 napisał/a:
Zastosuj lakier biały

Władziu ale on nie komponuje się z zielenią :D

AnnaHelena - 19-04-2008, 10:10

Białą mam już altankę a obok niej zaraz stoi szklarnia.
Skoro kolor nie ma aż tak dużego znaczenia to chyba wybiorę ten jasno szary, Ciężki wybór. ;-)

AnnaHelena - 26-06-2008, 23:07

Kochani działkowicze. Szklarnia już pomalowana, szyby wstawione (przyklejone na silikonie).
Zaczęłam kitować szczeliny na zewnątrz szklarni. Wychodzi tego kitu mnóstwo, a co za tym idzie koszta są nie małe.
Stad tez moje pytanie: czy można pokitować szczeliny tylko na zewnątrz szklarni czy trzeba również od wewnątrz?

Bzul - 24-05-2013, 16:43

Witam. A ja mam z kolei pytanko co zrobić ze szkłem po rozbiórce szklarni? Czy są jakieś firmy lub osoby które zechciały by zabrać ode mnie ten materiał?
qrystyna216 - 24-05-2013, 17:59

Czy u Ciebie w mieście nie ma firmy typu MPO ?
Zamów kontener i zabiorą szkło i inne niepotrzebne materiały.

Bzul - 24-05-2013, 18:39

qrystyna216, wiem że można zamówić kontener z MPO ale mi bardziej chodziło jakieś firmy recyklingowe które zabrały by szkło do powtórnego przerobu. MPO najzwyczajniej wywiezie śmieci na wysypisko i już tam zostaną bo oni nie odzyskują szkła okiennego.
Grzesiek - 24-05-2013, 21:24

Szkło okienne traktowane jest jako odpad budowlany i nie podlega odzyskowi. Za jego wywóz trzeba dodatkowo zapłacić.
Bzul - 24-05-2013, 22:19

A tu się z Tobą Grzesiek, nie zgodzę ponieważ wiele osób i firm w kraju odzyskuje szkło okienne i sprzedaje je np. do hut szkła tylko w moim mieście nie mogę znaleźć nikogo takiego. Cały problem tkwi w tym że przy recyklingu, szkła okiennego nie można mieszać z opakowaniami szklanymi ponieważ różnią się one temperaturą wytopu.
Grzesiek - 25-05-2013, 10:08

Ja takiej firmy nie znalazłem u siebie. W Olsztynie to odpad budowlany.
Bzul - 25-05-2013, 16:39

No właśnie ja w Białymstoku też nie znalazłem dlatego pytam tu na forum. Najprawdopodobniej będzie tak jak mówicie, kontener z MPO.
qrystyna216 - 25-05-2013, 19:47

Masz wybór, MPO, ASTWA i Czyścioch. :lol:
dascompany - 08-01-2014, 10:19

Mieszkam w małym mieście i jest u nas skład, gdzie można zostawić zużyte okna.

A tak poza tematem, to dlaczego chcesz zlikwidować szklarnie? Przecież zawsze własne produkty są smaczniejsze niż te sklepowe nafaszerowane chemią.

staraj - 08-01-2014, 12:59

W moim regionie jest kilka tak zwanych PSZOK-ów, gdzie mogę za darmo przywieżdz,odpady każdego rodzaju,okazuje jedynie dowód tożsamości

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group