"Forum działkowców"

Uprawa warzyw - Ogórki

Andre - 03-06-2005, 15:02
Temat postu: Ogórki
Kilka z dużej części ogórków wysianych w gruncie dostaje na pierwszych dwóch liściach białawą obwódkę na obrzeżach, a następnie zamiera. Co to za choroba i jak zapobiec temu. Ogórki były zaprawiane.
Eliza - 06-06-2005, 14:39

Ciekawe czy ktoś Ci odpowie. Ja jestem ogórkowe zero, nawet nie zabieram się za jego hodowlę bo wiem , że ogórki mają swoje wymagania. Ale coś podobnego dzieje sie z moją dynią. Liście zółkną, niby roślina nie zamiera ale... nie wiem czy doczekam się owoców.
Podziwiam tych, którym hodowle różnych roslin wychodzą - za co by sie nie brali.Składam wyrazy szacunku dla hodowców np; pomidorów, ogórków, winorośli i wielu innych roslin które trzeba traktowac z pełną wiedzą i umiejetnościami. Taką wiedze i umiejetności mają moi rodzice, którzy są działkowcami od 30 lat i na 3 arach powierzchni gruntu potrafią wyhodować prawie wszystko. /Córeczka raczej nie nauczy się / :?

Andre - 15-06-2005, 07:47

Elizo!
Opryskaj dynię siarkolem extra!

Roman49 - 15-06-2005, 14:05

Andre - prawdopodobnie "przenawoziłeś" swoje ogórki i tego efekt.
Porady pod tym linkiem
http://www.bejo.pl/choroby_ogorkow/lista.html

Andre - 15-06-2005, 16:34

Przenawożenie odpada. Ale już jest w porządku. Podałeś "super" stronkę. :wink: Dzięki!
Barbara1 - 17-06-2005, 01:16

Andree ja już zebrałam pierwsze ogórki, które mam posiane pod folią.
Andre - 17-06-2005, 07:42

Moje gratulacje. U mnie jeszcze daleko do zbiorów....
Andre - 22-06-2005, 21:12

Sąsiad prosił mnie dziś o pomoc, ale "rozłożyłem bezradnie ręce". Na niektórych liściach ogórków (trzymanych, przez jakiś czas pod folią - już mu kwitną) ma białe (jasne) obwódki i białe plamki. Co to za choroba?
Andre - 23-06-2005, 11:45

To jednak jest bakteryjna kanciasta plamistość ogórka. Jak ustaliłem zagrożenie dla ogórków jest w całym kraju. Radzę opryskać!.
Komunikat jest w linku: http://www.piorin.gov.pl/....php?kod=LORMRM

Andre - 28-06-2005, 07:48

Wystąpiło zagrożenie ogórków następną chorobą - Mączniak rzekomy dyniowatych.
Polecam stronę: http://www.piorin.gov.pl/....php?kod=LOLWLO

Roman49 - 30-06-2005, 02:02

Ja nie mam problemów z ogórkami gruntowymi. Dwukrotnie opryskałem je. Raz p/ko grzybom a raz p/ko przędziorkom. A od czterech dni mam ogórki (pierwsze) zakiszone i kilka już zjadłem wczoraj. Mniam, mniam.
Andre - 30-06-2005, 11:22

Ja mam ogórki tzw. długie z tunelu od tygodnia. :D Z gruntu dopiero za około tydzień. :(
Musisz Romanie uważać na ogórki. Mączniak rzekomy to najgroźniejsza choroba ogórków, a zgodnie z załączonym komunikatem pokazują się jego pierwsze objawy.

Romuald - 30-06-2005, 12:55

Ja też już trzy dni temu zebrałem 6 ogórków z gruntu. Oczywiście co roku wysiewam do gruntu pod folię ok. 26 kwietnia . Nigdy nie miałem na ogórkach żadnej choroby . Nigdy też nie pryskałem ogórków żadnymi środkami .
Współczuję Ci Andre.

Pozdrawiam - Romuald

Andre - 30-06-2005, 14:27

Nie masz mi na razie Romualdzie czego współczuć. Ogórki mam zdrowe. Opryskuję je mlekiem. Pisałem o tym w temacie" Niekonwencjonalne środki ochrony roślin".
Romuald - 30-06-2005, 21:08

Sory , tam nie zaglądałem ,nie miałem potrzeby , ale widzę że coś straciłem . Czas nadrobić zaległości .

Pozdrawiam - Romuald.

Andre - 01-07-2005, 12:57

Romualdzie!
Polecam Tobie i innym oprysk ogórków i pomidorów mlekiem. Skutecznie zabezpiecza przed chorobami grzybowymi.

Roman49 - 10-07-2005, 20:19

ja nie mam [problemów z ogórkami. Jedne wysiałem wcześniej drugie (zagonek) dwa tygodnie później i osłoniłem tunelem. Teraz od ponad trzech tygodni już żona zaprawia do zjedzenia.

a to jest jeden z tych tegorocznych

Andre - 12-07-2005, 09:14

Romanie!
Po liściach widzę, ze ogórki masz już zaatakowane przez choroby grzybowe i tzw.więdnięcie liści.

Roman49 - 12-07-2005, 09:22

Andre one już powoli przekwitają. Co roku mam ogórki najszybciej z okolicznych działek i każdy mi mówi, że chorują. A one tylko już zaczynają więdnąć. Teraz mam największy wysyp ogórków. I to zdrowych!
Andre - 12-07-2005, 09:25

Jakie masz ogórki - podaj nazwę.
Andre - 12-07-2005, 09:30

Ja swoje ogórki w gruncie mam na sznurkach w górę. Mniej są atakowane przez choroby, łatwiejszy oprysk (oczywiście mlekiem) i zbiór.
Roman49 - 12-07-2005, 09:32

żona nie wie jaki gatunek ale z rodzaju F1. Jak znajdę opakowanie (w co wątpię) to podam.
Andre - 12-07-2005, 09:34

Pytam się bo widzę więdniecie liści. To przypadłość: ŚREMSKICH.....
Roman49 - 12-07-2005, 10:00

Andrzejku, te ogórki, to śremskie samopylne. Pierwszy zbiór żona zebrała w dniu 25 cz\erwca tego roku. Więc już mają się ku zejściu :(
w nagrodę masz odemnie inny liść - bardziej zdrowy:

Andre - 12-07-2005, 10:05

Dziękuję za ładny listek!
Pisałem już kiedyś by nie kupować ogórków śremski, śremianin i wywodzących się od nich, gdyż są narażone na chorobę "więdniecia liści" i trzeba łączych kilka środków chemicznych by ją zwalczyć.... :D

Roman49 - 12-07-2005, 10:09

tylko, że ja nie narzekam na ich plenność i choroby. WQ zasadzie robimy przy nich wszystkie zalecone czynności, więc mamy ich tak dużo, że nawet wydajemy. Ale oczywiście nie twierdzę, że śremskie są rewelacją wobec innych odmian :?
Zosieńk@ - 21-07-2005, 21:02

nie zostawiłam opakowania po ogórkach, więc nie wiem jakie wsiałam, ale dlaczego moje ogórki są takie dziwne? Pękate i małe, nie wszystkie, ale niektóre takie są, może przesadziłam z gnojóweczką? Podlewałam na codzień wodą odstaną, praktycznie codziennie, tak więc na pewno nie miały sucho
Andre - 16-08-2005, 11:44

Jak tam Wasze ogórki? Ja zbieram ogórki z gruntu i tunelu. Liście są praktycznie jeszcze zielone, zwłaszcza w tunelu, gdzie robię oprysk tylko mlekiem ( w gruncie przed zbiorem pryskałem też chemią).
Andre - 16-08-2005, 11:46

Zosieńk@ napisał/a:
...może przesadziłam z gnojóweczką?

Raczej tak.

Zosieńk@ - 16-08-2005, 21:37

I jakaś zaraza też je ścięła! Zaczęły żółknąć liście mimo, że to nie żółkły na koniec owocowania, ale co tam! W przyszłym roku będzie lepiej, o cały rok doswiadczeń będę mądrzejsza!
Andre - 17-08-2005, 10:50

Zosieńk@ napisał/a:
I jakaś zaraza też je ścięła!...

Tu zobacz jaka: http://www.bejo.pl/choroby_ogorkow/lista.html

Zosieńk@ - 17-08-2005, 15:39

Dzięki!
jutro przypatrzę się bliżej moim ogórkom, ale tak na pierwszy rzut oka wygląda na mączniaka.

Zosieńk@ - 19-08-2005, 20:57

Ta zaraza na moich ogórkach wyglada na kańciastą plamistośc liści, wskazują na to dziury w liściach otoczone białymi plamkami. U sąsiadki widzę to samo. Trudno, może w przyszłym roku się uda zapobiec takim zarazom
weboo - 19-08-2005, 21:22

Zosiu, najlepiej jak zamieścisz jakieś zdjęcia tych chorych roslin. Wtedy można będzie bardziej precyzyjnie ustalić kto zacz.
Zosieńk@ - 28-08-2005, 17:47

A teraz odnośnie ziemi, na której rosły ogórki, które podłapały zarazę. Co z nią? skoro jakaś zaraza się pleniła to czy należy ją czymś "odkazić", żeby w przyszłym roku inne warzywka nie podłapały z ziemi czegoś? Czy liczyć na to że mrozy wytępią zarazę?
Andre - 30-06-2007, 21:58
Temat postu: liście ogórków Cezar F1
Proszę o identyfikację choroby na liściach ogórków. Plamy na razie są tylko na nielicznych starszych liściach.


Zastosowałem dziś preparat o działaniu układowym wyniszczający AMISTAR 250 SC + Superam.
Ps. Zdjęcie można powiększyć przez naciśnięcie znaczka

Barbara1 - 02-07-2007, 12:26

Andre nie wiem co to za choroba, nie znam się na tym :oops:
Moje ogórki zaczynają wyglądać podobnie.
Myślę, że związane jest to z końcem wegetacji.
Ja mam ogórki w namiocie foliowym i już lada dzień będzie po zbiorach.
Wówczas liście zaczynają zasychać.
Pogoda w tym roku sprzyja moim ogóreczkom.
Plony jak nigdy duże.
Wczoraj posadziłam następną partię.
Jeszcze zdążą zaowocować.
Nadmieniam, że sadzę już wyrośnięte sadzonki ogórków do namiotu.
Moje plony ogórków


Andre - 02-07-2007, 12:35

Barbara1 napisał/a:

Myślę, że związane jest to z końcem wegetacji.

Na 100 % nie. Zbieram ogórki od 27 czerwca. :lol:

Barbara1 - 02-07-2007, 13:16

To faktycznie mają jeszcze trochę czasu do zakończenia wegetacji.
Ja zaczęłam zbierać plony już 3 czerwca i mają się ku końcowi.

Wladek50 - 02-07-2007, 14:08

Jak dla mnie to jest całkiem normalny objaw. Liście ogórka są bardzo wrażliwe na dotyk. Czasami po drugim trzecim zbiorze zaczynają przysychać, w szczególności gdy są gęste i zmuszeni jesteśmy je odchylać w poszukiwaniu ogórków.
Wladek50 - 28-04-2008, 22:33

Jutro sieję ogórki (Octopus).
Dziś uprawiłem kawałek działki. Najpierw przykopałem nawóz od gołębi moczony przez 2 tygodnie. Na to około 200 ml polifoski (na 15m kw). i rozgrabiłem, by przykryć granulki nawozu.

Ziemia już ma odpowiednią temperaturę, byleby nie nastąpiło załamanie pogody. Pod włóknina powinny wschodzić najdalej w przyszły poniedziałek.

marmar - 29-04-2008, 07:47

Ja kopię rowki, do rowków ziemia z kompostownika, sieję i robię takie niskie tunele foliowe na pałąkach z drutu, to się nawet jakoś nazywa, od nazwy miejscowości [?] .
Wladek50 - 29-04-2008, 08:09

Kolega robi taki tunel z włókniny i trzyma go do końca zbiorów. Ja zdejmuję włókninę do wyplewienia gdy ogórki zaczynają się kłaść, przerywam zostawiając w punkcie 2 rośliny, podlewam i już włókniny nie zakładam.
marmar - 29-04-2008, 15:01

A moje tunele foliowe są wąskie i niskie, tak na około 0.5x0,5m. Odkrywam je z jednego boku aby podlać i przewietrzyć, a jak ogórki się "rozłażą" do zdejmuję.
W tamtym roku przgapiłem parę słonecznych dni, nie byłem na działce i się przypiekły w tym tuneliku :roll: :-x . Musiałem dosiać.

qrystyna216 - 29-04-2008, 18:37

Ja ogórki wysadzam po 15 maja.Teraz rosną pod folia w p[ojemniczkach.
Gdy są na gruncie stawiam specjalnie zrobioną "siatkę" i ogórki są po niej prowadzone, nie leżą na ziemi.

miltonia5 - 30-04-2008, 08:17

Ja swoje ogórki zasiewam dopiero na Stanisława, tak robie już od dawna....przykrywam agro-włókniną a kiedy podrosną i nie ma chłodnych nocy odkrywam
staraj - 30-04-2008, 16:07

A ja sieję ogórki dwa dni przed Stanisławem ,z wiadomych względów
wd - 30-04-2008, 19:51

Moje juz rosną na grządce i narazie mają się dobrze. :lol:
robert - 02-05-2008, 22:23

Ja jeszcze poczekam.....
marmar - 05-05-2008, 20:04

Uprawa ogórka metodą "marmar & family" ;-) :D
[ można kopiować ] :-)















qrystyna216 - 05-05-2008, 21:13

Marmar to jakaś hurtowa produkcja.
U mnie tylko dwa rządki na dł.ok.6 m.
Na początku też stawiam kabłąki ale okrywam agrowłókniną.

Wladek50 - 05-05-2008, 21:30

Nie daję pałąków, ogórki rosną razem z chwastami przez kilka tygodni. Chwast rośnie szybciej niż ogórek i podnosi włókninę. Gdy osiągają wysokość około 20 cm odkrywam, wyrywam chwasty, zostawiam w punkcie 2 roślinki, podlewam, jeśli widzę niepokojące zmiany na liściach stosuję zapobiegawczy oprysk i czekam na plon.
halina - 05-05-2008, 21:32

Ja posiałam dzisiaj,zobaczymy co bedzie.
Renia - 05-05-2008, 23:59
Temat postu: Ogórki
Marmar ja posadziłam tyle cebuli Ty tyle ogórków zagrycha już jest, :clapping:
robert - 06-05-2008, 13:58

Ja sadzę punktowo i zaraz po tym, stawiam pionowe rusztowanie ze starej boazerii, i robię na nim pajęczynę ze sznurka. Zbieram później ogórki wiszące. No i mogę między rzędami chodzić nie depcząc liści. "Zmałpowałem" to od sąsiada dwa lata temu. /Za jego zgodą oczywiście ;-) /
marmar - 06-05-2008, 15:10

qrystyna216, to ja mam tylko jeden rządek więcej, no i może z metr dluższe :-)
Myślę że do wschodów to folia jest lepsza, ziemia szybciej się nagrzewa. Potem to już zdecydowanie agrowłóknina bo przepuszcza powietrze, a z folią trzeba uważać, wietrzyć, zostawiać częściowo odkrytą....ale ja mam akurat folię, to używam. ;-)

qrystyna216 - 06-05-2008, 17:38

Ta "produkcja hurtowa" to był żart.Przepraszam, jeżeli uraziłam.
Oczywiście każdy z nas ma swoje sprawdzone sposoby,
ważne, że nam odpowiadaja.

marmar - 07-05-2008, 15:56

qrystyna216, a co Ty z tym przepraszam? Jest :daumen: . Ja to dopiero bym się musiał napszepraszać :D . A że hurtowo to fakt, sam tego nie zjem. Co roku tyle sieję i potem rozdaję rodzinie, znajomym...jak kiedyś taszczyłem wór ogórków podczas gdy inni po wiaderku to się mnie pytali ile działek "obskoczyłem" :lol: bo mało kto wiedział ile zasiałem :D
miltonia5 - 08-05-2008, 21:21

marmar dobry sposób sadzenia ogórków....
Robert, jak będziesz robił to rusztowanie to pstryknij proszę, może i ja coś takiego zmałpuję :D

robert - 08-05-2008, 21:47

No, przykro mi... Nie wstawię ponieważ nie mam cyfry.... :oops:
Ale sprawa jest prosta ; wiertarka, trzy tyczki pionowo, cztery na poprzeczki i przeplatanka ze sznurka konopnego...... Podlewasz- nie lejesz po liściach, chodzisz- nie depczesz liści, ogórki zbierasz suche,czyste.... i jeszcze jeden zysk - mniejsza powierzchnia, a zbiórka ogórków dość duża ;-)
Ale jak masz parę desek, to mogę podjechać i sklecić to "cuś". Toć mamy do siebie raptem 30 km. ;-)

miltonia5 - 08-05-2008, 22:02

Robercie :D :D milo to słyszeć i miło by dostać taką pomoc :D . Nie mam desek ale pomysł dobry, może tez kiedyś dojadę do Giżycka to pooglądam działeczki.. tak przy okazji :D
dziękuję... jesteś super działkowiec :D pozdrawiam Irena

mariola1 - 08-05-2008, 22:02

W sklepie ogrodniczym można kupić siateczkę, sąsiadka z działki w ubiegłym roku rozwiesiła przy ogórkach i pędy rozchodziły się po tej siatce.
halina - 08-05-2008, 22:08

robert napisał/a:
Ale jak masz parę desek, to mogę podjechać i sklecić to "cuś

a ja nie mogłabym liczyć na Twój przyjazd :?: to tylko 90 km. :D

qrystyna216 - 09-05-2008, 08:06

Ja co roku robię taką siatkę z drucika ogrodniczego-zielonego.
"Rusztowanie z kanciaczków" mam stałe a druciki mocuję trakerem.
Jak już postawię to zrobię zdjęcia.

Wladek50 - 09-05-2008, 08:21

Czy warto robić podpory dla ogórków.
Dwa lata temu zrobiłem coś takie.
Do plusów należy dostęp przy zbiorze i kształtny owoc.
Do minusów, 50% niższy zbiór, większa ilość wody, dużo zabawy przy prowadzeniu pędów po podporze podwiązywanie układanie.

qrystyna216 - 09-05-2008, 08:30

Władku, jeżeli chodzi o mnie to warto.
Ogórków wcale nie jest mniej a sa ładnie wykształcone i czyste. Jest lepszy dostęp do nich.
Wody Ci u mnie dostatek. A przeplatanie pędów to zaden problem.

robert - 09-05-2008, 21:58

A pewno, że mogę i do Suwałk przyjechać. Dzięki za zaproszenie.... ;-)
dachasia - 09-05-2008, 22:00

Halinko, nie wiem tylko co na to powie Twoja podręczna "koparka". A nuz się zbuntuje i zacznie oczko zasypywać. :lol: :evil_2:
Wladek50 - 10-05-2008, 09:48

Posiane ok. 10 dni temu wychodzą z ziemi.

kuneg - 12-05-2008, 18:03

A mi ogórki nie chcą wschodzić... :-(
ani w doniczkach, ani na polu... już kolejny raz :-(
W zeszłym roku z całej paczki nasion wyszły mi 2 Osłownie: dwie) roślinki :-(
...nie mam pojęcia, o co chodzi...
Macie jakiś pomysł?

Wladek50 - 12-05-2008, 20:34

Cytat:
Macie jakiś pomysł?

Kup "Octopusy" wschodzi 100%(tylko w biało zielonych torebkach), drogie, ale dobre. Nadają się do wszystkiego. Mało ziarna.

Adrian śląsk - 12-05-2008, 21:26

Nie siać za głęboko, ja często taki błąd popełniam że za głęboko sieję bo mi sie te 1-2 cm głębokości za płytkie wydają :lol:
Wladek50 - 12-05-2008, 21:56

Ja robię dołek wrzucam 3-5 nasion polewam wodą i przykrywam średnio 5 do 8 cm. Najdalej po 10 dniach wychodzą. Jakoś nigdy mi się nie zdarzyło by nie wzeszły(wyjątek gdy spadnie temperatura, wtedy nasiona zgniją). Jak jest ziemia ciepła ogórek wyjdzie nawet z głębokości kilkunastu cm.
dachasia - 12-05-2008, 21:59

Ja sieję na taką głębokość jak mi wejdą w ziemię dwa palce wskazujacy i kciuk, którymi chwytam 2 ziarenka i wpycham do ziemi, a więc mniej więcej 2 - 2,5 cm
robert - 14-05-2008, 22:50

Ja mam nasiona "własnej produkcji", to znaczy sąsiad w ubiegłym roku przeznaczył dwa ogórki na nasiona i podzielił się ze mną. To sprawdzona odmiana i w tym roku ja również będę miał już swoje.
Każdego roku sprzedają mi jakiś "złom" którego nawet na paszę przeznaczyć nie można.
;-)
A sadzę w sposób podany przez Władka. Jutro zamierzam to zrobić.

O kurcze ! 666 postów... pewnie szatan mnie w nocy odwiedzi.... ;-)

kuneg - 16-05-2008, 17:52

Władek50 napisał/a:
Jak jest ziemia ciepła ogórek wyjdzie nawet z głębokości kilkunastu cm.
No dobra - na powietrzu, to ja rozumiem, że ziemia może być za zimna (tym bardziej, że gliniastą mam), ale w domu w doniczkach z pewnością nie jest im za zimno!!!

Problem musi tkwić dzie indziej... :-(
(pomidory wschodzą mi w 95% zawsze)

Tym razem podniosłam nieco grządkę i podrzuciłam nieco więcej kompostu jesienią. Posiałam ogórki bardzo gęsto w płytki rowek i przykryłam cienko ziemią, oczywiście obficie podlewając wodą, która grzała się na słońcu. Na brzegach grządki położyłam czarną włókninę. Chwilowo ogórki podlewa deszczyk. Zobaczymy co z tego będzie w tym roku...

staraj - 16-05-2008, 18:15

Ja sadzę tak jak Władek ,bardzo dobry sposób
margaretka - 17-05-2008, 10:46

Kuneg -ja też sadzę tak jak Władek i zawsze wschodzą.Po kilka ziarenek -jak wzejdzie za duzo to najmniejsze wyrywam.A z ogórkami jest ciekawie bo najlepsze są nasiona takie 3-4 letnie-juz pisałam o tym.Sadze ok 8-go (na Stanisława) -potem za 2 tyg jeszcze jedne jak masz duzo miejsca.Jak sie skonczy pierwszy wysyp są nastepne.Mocniej podlewam do pierwszych właściwych liści potem troszkę mniej-zauwazyłam ,że "nie przyzwyczajone" do częstego podlewania dobrze sobie radzą same.I polecam tą odmianę Oktopus-jest super.Niestety w tym roku nie pojem swoich ,bo "remoncik na części warzywnej :-(
qrystyna216 - 17-05-2008, 15:00

Ja sieję w pojemniczki, które trzymam pod folią.
Po 15-tym gotowe sadzonki wysadzam.

miltonia5 - 17-05-2008, 20:36

Moje ogórki zasiane na Stanisława już wyszły, są przykryte.... kiedy zaczną kwitnąć zdejmę okrycie...
AnnaHelena - 17-05-2008, 23:32

Ja posiałam ogórki wprost do gruntu dopiero kilka dni temu. mam nadzieje, że coś z nich będzie. :-?
qrystyna216 - 23-05-2008, 21:52

Wysadziłam swoje ogórki na grunt i postawiłam siatkę.


AnnaHelena - 23-05-2008, 22:03

qrystyna216, a te ogórki to sie będą piąć po tej siatce, tak? Ja posadziłam takie gruntowe, które leżą na ziemi.
qrystyna216 - 23-05-2008, 22:10

Jeżeli chodzi o ogórki to też mi się sprawdziło. Są czyste, nie gniją na ziemi, łatwy dostęp.
Trzeba je czasami okręcać wokół drutu na bieżąco jak rosną.
To są też zwykłe gruntowe ogórki, w tym roku śremskie.

AnnaHelena - 23-05-2008, 22:16

qrystyna216, a to sa ogórki takie płożące. to nie wiedziałam, ze tak można je poprowadzić. :oops:
qrystyna216 - 23-05-2008, 22:30

Ogórki jak pisałam sa zwykłe, gruntowe.
AnnaHelena - 30-05-2008, 14:54

Moje ogórki już pokazały dwa listki. Mam nadzieję, ze teraz nabiorą rozpędu i zaczną rosnąć. :D
Bo ja już mam ochotę na mizerie. :lol:

kuneg - 11-06-2008, 20:59

Tym razem wylazły ogórki u mnie i to tak gęsto, że musiałam przerzedzać :-)
AnnaHelena - 11-06-2008, 22:55

kuneg, a ja musiałam dosiać ogórków, bo nie wszystkie wzeszły. Za mocno je uklepałam w ziemi i sie nie wydostały na zewnątrz. ale eksperymentalnie posiałam jeszcze do doniczek w szklarni. Już nawet wzeszły, a w gruncie jeszcze nie widać choć siane w tym samym czasie.
fragola - 16-06-2008, 14:37

a ja kupiłam odmianę ogórków wczesnych i późnych.Nawet nie pamiętam nazw, ale wczesne musiałam dosiewać, a późne wzeszły ładnie. Jeśli chodzi o siatkę w rzędach z ogórkami to jest fajna sprawa.Ja tego nie stosowałam ale moja sąsiadka tak robi i plony ma niezłe
Wladek50 - 16-06-2008, 14:45

Ogórki powiałem zbyt blisko ścieżki. Musiałem zrobić coś podobne do "qrystyna216". Kwitną. Z drugiej strony już wchodzą na fasolę, też muszę postawić siatkę. Drugi rzut ogórków posiany i wzeszły.
fragola - 09-08-2008, 15:12

moje ogórki przewróciły siatkę.Coś mi się wydaje, że albo była za niska albo za słabo naciągnięta
qrystyna216 - 09-08-2008, 21:15

Moje ogórki jakoś w tym roku słabo rosną, chyba za zimno w nocy.


AnnaHelena - 09-08-2008, 21:34

moje ogórki jakaś choroba wzięła. Liście zżółkły. :cry:
ale coś niecoś nazbierałam. Mam jeszcze 6 krzaczków w szklarni. Te na razie są zdrowe.

qrystyna216 w przyszłym roku postaram sie zrobić ogórki na wysokość, bo teraz leżą mi na ścieżkach i ciężko jest nie tylko chodzić ale i zbierać.

fragola - 10-08-2008, 15:15

Jeśli wzięła jakaś choroba to nici z pryskania, ponieważ jeszcze co nieco zbierasz
AnnaHelena - 10-08-2008, 15:28

bellinda1978, nie martwię sie tymi moimi ogórkami zbytnio, bo juz i tak ich mam za dużo. Słoików nie mam, żeby robić przetwory.
Teraz przerzuciłam sie na fasolkę. :D

fragola - 10-08-2008, 15:46

Ja fasolki nie składam w słoiki, tylko mrożę
Frania - 10-08-2008, 18:55

A ja fasolkę szparagową blanszuję dość długo tak na wpół miękko następnie osuszam i dopiero pakuję do woreczków i do zamrażarki. Jedne kroję od razu w kostkę - do zupy czy po bretońsku a druga jako dodatek do dań w całości
Al_Inka - 11-08-2008, 07:59

AnnaHelena napisał/a:
w przyszłym roku postaram sie zrobić ogórki na wysokość, bo teraz leżą mi na ścieżkach i ciężko jest nie tylko chodzić ale i zbierać.


Czy takie podniesione do góry są mnie atakowane przez choroby grzybowe?
Jeżeli tak, to też będę musiała tak zrobić.
Słyszałam o opryskach mlekiem. Trzeba to robić wtedy kiedy jeszcze są zdrowe. Chude mleko rozcięczyć wodą w stosunku 1:5 i pryskać dość często. Ponoć tworzy sie na liściach warstewka chroniąca przed schorzeniami. Nie wiem ile w tym prawdy, ponieważ nie robiłam tego. Powiedziała mi o tym sposobie sąsiadka działkowa.

Pytanie do Qrystyny 216 Czy konstrukcję pod ogórki w gruncie przenosisz co roku w inne miejsce? Czy co roku są po prostu w tym samym miejscu siane?

marmar - 11-08-2008, 14:04

O pryskaniu mlekiem słyszałem dawno temu na szkoleniu organizowanym dla młodych działkowców przez XXX :censored: ;-) Podobno dobry, skuteczny i na pewno tani środek.
Zapomniałem niestety po co i jak często należy pryskać, a u mnie na działkach nie słyszałem aby ktoś to robił.

fragola - 11-08-2008, 16:38

Obiło mi się o uszy coś o pryskaniu mlekiem ale ja tego nie stosuję, ponieważ nie pamiętam czemu ma taki zabieg służyć.Może znajdzie się ktoś, kto odpowie na pytanie Aliny
Kazimierz - 11-08-2008, 20:39

Do Alinki. Ja też od 10 lat prowadzę ogórki w taki sposób jak robi to Grystyna, ale mam konstrukcję z prętów stalowych, żebrowanych # 12mm, - poziome,długości 2 x 250cm do których wiązane są sznurki. i pionowe, dł. 200cm, wbitych w ziemię ok. 40- 50cm. Końcowe pręty łączone są z pionowymi za pomocą zgiętych pod kątem prostym - rurek # 20mm. a pośrednie pręty (ok. co 1,5m) przywiązuję do poziomych drutem. Do prowadzenia krzaków używam sznurka przymocowanego (pętelką) do zakrzywionej elektrody, wbijanej obok już rosnącego krzaka ogórka. Stopniowo, w miarę wzrostu krzaków, owijam wokół sznurka. Same też wieszają się na sznurku poprzez wąsy. Co roku zmieniam miejsce, ale dlatego przede wszystkim, że zależy gdzie mam miejsce. Plusy; to wielka oszczędność miejsca, wygoda w podlewaniu (nie leję na liście, no, chyba że deszcz) i łatwość obserwacji wzrostu a co najważniejsze, łatwość zrywania. Sadzę jeden rządek długości ok. 5m. Mnie to wystarcza, choć w tym roku było naprawdę bardzo słabo z ogórkami. Szybko zwiędły mimo podlewania i zasilania. To chyba, jak wynika z dyskusji, jakiś wiruz albo "morowe powietrze" ;-) na ogórki.
Andre - 11-08-2008, 22:10

marmar napisał/a:
O pryskaniu mlekiem słyszałem dawno temu na szkoleniu organizowanym dla młodych działkowców przez XXX :censored: ;-) Podobno dobry, skuteczny i na pewno tani środek.
Zapomniałem niestety po co i jak często należy pryskać, a u mnie na działkach nie słyszałem aby ktoś to robił.

Opryskujemy mlekiem p-ko chorobom grzybowym w stężeniu 1 litr mleka (od krowy, chude- zebrać smietanę) na 5 litrów wody co 7 dni. Liście należy spryskać od strony zewnętrznej i wewnętrznej. Ja stosuję tylko opryski mlekiem. Nie pryskałem jeszcze chemią. Ogórki wyglądają tak

Al_Inka - 11-08-2008, 22:18

Kazimierzu, dziękuję za informację. W następnym roku spróbuję zrobić taką konstrukcję z drewna. Ja nie narzekam na plon ogórków, sporo już zebrałam i są już w słojach. Myślałam, że ten sposób sadzenia zmniejsza ryzyko chorób grzybowych. U mnie maja już lekko pożółkłe liście i chyba to między innymi jest to o czym mówił Władek 50. Jak tylko zaczną się zbiory, liście są wrażliwe na drobne urazy przy ich odsuwaniu przy zbieraniu ogórków.
Przeczytałam cały "ogórkowy" temat. Zdradzę Wam mój sposób na sianie ogórków. Wschodzą w 100%. Dowiedziałam się o nim od osoby, która ogórki sieje na polu, kisi w beczkach i sprzedaje.
Nasiona należy zalać na noc wodą w jakimś naczyniu. Następnego dnia nasionka zawinąć w wilgotne kawałki płótna, zawinąć i zapakować w foliowy woreczek. Na 2-3 dni położyć w ciepłym miejscu. Nie można trzymać ich dłużej, bo wyrosną im zbyt duże kiełki. W ziemi robię gracką lub motyką rowki, leję do nich wodę i w takie błotko w pewnych odstępach wciskam po dwa skiełkowane ziarenka. Przykrywam włókniną i czekam. Nie zdarzyło mi się, żeby nie wzeszły, no i wschodzą dużo szybciej niż z tradycyjnego siewu, dzięki temu owocują też wcześniej.

Al_Inka - 11-08-2008, 22:21

Andre, widzę, że też masz podwiązane. Łatwiej wtedy opryskać z każdej strony. A co jeżeli nie mam możliwości kupna mleka "wiejskiego". Czy takie "sklepowe" tez może być?
Andre - 12-08-2008, 11:18

Nie stosowałem sklepowego.
AnnaHelena - 12-08-2008, 13:07

Ja moje ogórki dziś wyrwałam i tak nic by już z nich nie było. :-?
fragola - 12-08-2008, 14:43

Fajnie wyglądają konstrukcje do ogórków.Pędy częściowo same się pną ale trzeba też podwiązać.Rzeczywiście jest wtedy więcej miejsca na zagospodarowanie oraz przy takim sposobie prowadzenia nie można ich podeptać.Muszę w przyszłym roku też tak zrobić.
Odnośnie pryskania mlekiem, to podobnie jak Alina zastanawiam się nad mlekiem sklepowym oraz nad tym, jak często należy je pryskać.Pomysł wydaje się niezły, niechemiczny i mało skomplikowany

Al_Inka - 12-08-2008, 14:52

Andre napisał/a:
Opryskujemy mlekiem p-ko chorobom grzybowym w stężeniu 1 litr mleka (od krowy, chude- zebrać smietanę) na 5 litrów wody co 7 dni.

Bellindo, w przyszłym roku wiążę ogórki i zrobię tak jak napisał Andre, tyle, że mleko będzie ze sklepu

fragola - 12-08-2008, 15:09

ojej, przepraszam, nie zauważyłam,że co 7 dni.
Andre - 12-08-2008, 20:01

Tak co 7 dni i nie można opóźnić się nawet o jeden dzień bo wchodzi zaraz choroba grzybowa.
marmar - 12-08-2008, 22:37

Andre napisał/a:
Tak co 7 dni i nie można opóźnić się nawet o jeden dzień bo wchodzi zaraz choroba grzybowa.

A gdyby tak o dzień wcześniej to też żle? :shock:

Andre - 13-08-2008, 11:15

Nie można się opóźnić z opryskiem. A po co wcześniej ... Jak chcesz możesz robić opryski np. co 5 lub 6 dni.:D
dachasia - 13-08-2008, 22:29

A co robić, jak np między opryskami jest deszcz i z pewnością zmyje mleczko.
Andre - 14-08-2008, 10:34

Nic. Nie zmyje. To częściowo tłuszcz. Pryskać w wyznaczonym rytmie dni. :D
Mleko sprawdza się doskonale w oprysku pomidorów. Oczywiście trzeba pryskać liście od góry i od dołu. :idea:

Wladek50 - 14-08-2008, 19:30

Posiałem ogórki punktowo. Nie mam przekonania do mleka. W tym roku opryskałem miedzianem zapobiegawczo gdy zdejmowałem włókninę, rośliny miały po około 20cm zaczynały kwitnąć. Do tej pory zbieram plony, a co najważniejsze nie stosowałem następnych oprysków (to zasługa tegorocznego bezdeszczowego lata). Ostatnio liście zaczęły przysychać, ale tylko te na ziemi (tylko dlatego że wchodzę tam i uszkadzam je), te na pionowych podporach są zielone. Przez ponad miesiąc co 2 do3 dni wiadro. Podlewam co 2 dni po 2-3 litrów wody w każdy z 12 punktów (nie po liściach lecz w miejsce gdzie wyrastają łodygi).

kuneg - 21-08-2008, 09:46

Ja w tym roku mam wreszcie własne ogórki. Są już w większości w słoikach. Jeszcze owocują, ale to tylko na bieżąco do sałatek idzie. Wybierałam odmianę odporną na choroby: Krakus F1 i wszystko byłoby cudownie, gdyby...
...zastanawia mnie, skąd bierze się goryczka w ogórkach. W pierwszych owocach była, przy największym wysypie goryczki nie było, a teraz jest znowu na tych ostatnich, pojedynczych owocach.

Czy ktoś wie, skąd w ogórkach bierze się goryczka?

Andre - 21-08-2008, 10:02

Władek50 napisał/a:
... Nie mam przekonania do mleka. ...
Ostatnio liście zaczęły przysychać...

U mnie liście są zdrowe, bez plam. Chemii nie stosowałem do tej pory. Tylko mleko. Ale u sąsiada wszystkie liście uschły.

Andre - 21-08-2008, 10:11

kuneg napisał/a:
...Czy ktoś wie, skąd w ogórkach bierze się goryczka?

Czasem gorycz powoduje brak wody w podłożu - niesystematyczne podlewanie. Dużo zależy też od odmiany.

kuneg - 21-08-2008, 15:01

Ta goryczka, to chyba faktycznie wina nieregularnego podlewania.
Dzięki, Andre.

miltonia5 - 25-08-2008, 14:27

Przeczytałam od początku do końca ale było jedno pytanie czym zasilacie glebę po zbiorze ogórków...jaki poplon stosujecie bu poprawić jakość gleby :D może macie dobre sposoby , które warto poznać :D
Andre - 25-08-2008, 14:42

Ja wysiewam rzepik ozimy - Brachina.
miltonia5 - 25-08-2008, 15:04

Dziękuję Andre za odpowiedź... pewnie się przyda nie tylko mnie :D :D
mariola1 - 25-08-2008, 22:16

Ja wysiewam łubin żółty /na lekką glebę/ i jesienią przekopuję.
fragola - 25-08-2008, 22:17

Ja łubin albo gorczycę
Andre - 26-08-2008, 09:24

W uzupełnieniu powyższej wypowiedzi - rzepik ozimy - Brachina przekopujemy dopiero wiosną. Tam gdzie będę miał np. pomidory i paprykę przekopuję dopiero 2 tygodnie przed ich wysadzaniem.
Stokrotka_jz - 15-09-2008, 20:51

Ja posiałam łubin, rzepik, peluszkę i gorczycę. Moja działka była parę lat baaardzo zapuszczona- dzierżawię ją drugi rok. Wiosną zasiliłam ją nawozem z pieczarkarni.
Znajomy rolnik od którego kupuję ziemniaki poradził mi ( trochę po czasie ), że należy uważać z gorczycą, gdyż gorczycę lubią drutowce.

AnnaHelena - 15-09-2008, 20:55

W jaki sposób można pozyskać nasiona z ogórka z własnego warzywnika? Mam taki pozostawiony ogórek myślałam, ze wyjmę z niego nasiona i będę miała na drugi rok. Ale nie wiem czy te nasiona się nadają do siania no i jak je pozyskać by były coś warte?
Grzesiek - 13-01-2009, 18:55

Jakie odmiany ogórków planujecie w tym roku wysiać?
janiczek - 13-01-2009, 19:00

Witaj, u mnie na pierwszym miejscu jest "Polonez"F1, jak narazie niezawodny i bardzo smaczny, szczególnie na przetwory, czyli kiszenie i w ocet.
Pozdrawiam.

Grzesiek - 13-01-2009, 21:05

Janku, ciekawa odmiana "Polonez F1 - odmiana wczesna, częściowo partenokarpiczna, przeznaczona do uprawy polowej i pod osłonami". Czy owoce tej odmiany są wydłużone?

Dotychczas uprawiałem głównie odmiany średnio wczesne lub średnio późne (na przetwory) np. Julian F1, Aladyn F1. W tym roku planuję wysiać jedno opakowanie odmiany wczesnej, najlepiej kwaszeniaka. Zastanawiam się nad odmianą Forum F1. Tylko czy uda mi się ją dostać. Jakby co to posieję Poloneza ;-)

margaretka - 13-01-2009, 21:09

No Panowie "Poloneza " czas zacząć ;-)
janiczek - 13-01-2009, 21:12

Margaretko, nie te roczniki.
Pozdrawiam.

janiczek - 13-01-2009, 21:24

Grzesiu, Polonez F1, jest owocem wąskawym bez jakichkolwiek zgrubień, nie ma tędencji rozrostu wszerz, bardzo smaczne są owoce takie malutkie.
Pozdrawiam.

Wladek50 - 14-01-2009, 01:57

Ja preferuję "Octopusy", tylko nasiona w białych opakowaniach z zielonym paskiem. Sieję od wielu lat.
qrystyna216 - 14-01-2009, 13:24

Zamówiłam w Flexpolu
-Cornichon de Paris
-Anulka
-Hela F1

miltonia5 - 21-01-2009, 13:00

Ja tylko czytam i piszę :D tyle jest odmian, że człowiek głupieje jak ma coś kupić. Zobaczę co jest w sklepach nasiennych ale czy teraz nie są stare nasiona :-( tak kupiłam w ubiegłym roku i musiałam dosiewać.
Miałam posiana gorczycę jako poplon więc muszę uważać na drutowce . Czas planować co gdzie będzie rosło ....pozdrawiam

halina - 21-01-2009, 20:22

Ja jakoś nie mogę trafić na ogórki zielone z paskami białymi i bez kolców .Jestem uczulona na liście i kolce w ogórkach :oops: Musze zbierać ogórki pozapinana pod szyje ,w spodniach i w rękawiczkach. :D
miltonia5 - 24-01-2009, 12:35

Halinko, nie znam takich ogórków z paskami. Dziś kupiłam Krak, dobry na kwaszenie i w ocet.
Zobaczę czy wzejdzie....

Jan z wyspy - 08-02-2009, 11:45
Temat postu: Ogórki
Halinko chodziło Ci o zwykłe ogórki z białymi paskami.Te ogórki robił teść zostawiał na gruncie ogórek i jak dojrzał zbierał nasiona. Zobaczę u siebie czy nie mam nasion, bo też odłozyłem taki ogórek.
ARABELLA - 05-03-2009, 15:34

Ja uprawialam wiele odmian ogorka,ale moim zdaniem najlepsza jest POLAN
wschodzi ladnie i dobrze owocuje :-)

wd - 05-03-2009, 16:18

Przyśpieszając zbiory to zalecany wysiew dopiero na początku kwietnia. :-)
ARABELLA - 05-03-2009, 19:33

wd napisał/a:
Przyśpieszając zbiory to zalecany wysiew dopiero na początku kwietnia. :-)

Na poczatku kwietnia mozna oczywiscie,ale trzeba je oslaniac przed zimnem.Ja wole poczekac do maja wtedy ziemia jest nagrzana,a jak jeszcze wilgotna to 3-4 dni i ogorki wzejda :-) Pozdrawiam serdecznie

wd - 05-03-2009, 20:03

ARABELLA napisał/a:

Na poczatku kwietnia mozna oczywiscie,ale trzeba je oslaniac przed zimnem.Ja wole poczekac do maja wtedy ziemia jest nagrzana,a jak jeszcze wilgotna to 3-4 dni i ogorki wzejda :-) Pozdrawiam serdecznie

W maju to będzę wysadzał 15-to cent. sadzonki. :D
Pisałem o przyśpieszonym wysiewie.

ARABELLA - 05-03-2009, 21:26

Przepraszam nie zrozumialam :-?
Jan z wyspy - 06-03-2009, 07:52
Temat postu: Ogórki
Oczywiście ,to są tylko nasiona i w kwietniu posieję ogórki ,przykryję włókniną jak zmarzną to posieję znów.A w domu zrobię kilka rozsad juz duzych ogórków do wysadzenia wcześniej.
ARABELLA - 06-03-2009, 13:26

Janku ja nie mam cierpliwosci do przykrywania ogorkow,dlatego sieje pozniej i klopot z glowy :-) ,ale tobie zycze powodzenia i trzymam kciuki,zeby nie zmarzly :-) :-) :-)
Jan z wyspy - 06-03-2009, 13:44
Temat postu: » Ogórki
ok dzięki
ARABELLA - 06-03-2009, 14:02

Bardzo prosze :D
Jan z wyspy - 06-03-2009, 21:16
Temat postu: Ogórki
Wszystko wymaga pracy , przemyślania i działania a przede wszystkim CHĘCI.
Jak ma sie chęć do życia , do pracy , bo nikt nie da za darrmo niczego i liczysz zawsze na siebie więc Ci zawsze coś wyjdzie. I ja jak byłem na działce zobaczyłem ile pracy mnie czeka .Zrobie spis rzeczy do zrobienia ,finanse do ich zrealizoawania i będe działał.
Do ogórków przymierzam się już w domu na parapecie spokojnie jutro policze i pomyślę kiedy je wysadze w kubeczki , niech kilka rośnie nawet wsadzę na działce do gruntu z kwiatami, czy małymi ogórkami, przecież nic nie starcę trochę zachodu i tak siedzę w domu , będzie cieplej wywiozę na działkę do altany , jeszce cieplej przeniose i wsadzę do foli. podobnie pomidory.
I właśnie jak wspominałaś zrobię też z sianiem ogórków do gruntu, posieję wcześniej drugie nasiona po drugiej stronie rowka czy 30 cm od tych na grzędzie a później które będą łądniejsze zostawie te gorsze wyrwię. Pozdarwiam tak na prętce Ci odpisałem. Pozdrawiam

ARABELLA - 06-03-2009, 21:49

dziekuje Janku za odpowiedz :-)
Biga - 07-03-2009, 11:22

wd napisał/a:
Przyśpieszając zbiory to zalecany wysiew dopiero na początku kwietnia. :-)


Ja tak robię...
Wysiewam ogórki do wielodoniczek i trzymam je w folii pod włókniną.
W maju wysadzam na miejsce stałe.
A robię tak ze względu na ślimaki...
Zżerały mi zawsze małe siewki i musiałam sadzić ponownie.
W tym roku mam sprawdzone ogórki Hubal i Krak.

kazia - 19-03-2009, 13:15

witam poprosze o rade czy już mogę posiać ogórki i kiedy do ziemi a konkretnie do szklarni dzięki i pozdrawiam serdecznie
krystyn47 - 20-03-2009, 12:56

Ogórasy to najwcześniej za miesiąc. Chyba, że masz ogrzewaną szklarnię.
kazia - 20-03-2009, 14:38

witam dzięki za rade pozdrawiam
crop2 - 25-03-2009, 23:58

Ja ogórki wysiewam w połowie kwietnia do wielodoniczki na oknie i na początku maja wysadzam do gruntu przy małym płotku z siatki specjalnie do tego zrobionym i w miarę wzrostu ogórka zaplatam go na tej siatce, dzięki temu przy podlewaniu woda trafia pod korzeń(wąż kroplujęcy), ogórki są czyste i łatwiej się je zbiera no i zagonek nie zajmuje tyle miejsca. Moje ulubione odmiany to Polan, Ele (korniszon), Audrus (super do kiszenia). Pozdrawiam :D
robert - 26-03-2009, 19:39

Ja tradycyjnie, między "zośkami" i "staśkami" ;-)
Anianna - 07-06-2009, 00:29

Witam wszystkich .Jestem początkującą działkowiczką i mam wiele pytań.Więc was trochę pomęczę :-)
Pierwsze z nich to czy ktoś ma doświadczenie w uprawie ogórka na czarnej folii ?
Wyczytałam bowiem iż można zwiększyć plony nawet o 25%

robert - 07-06-2009, 11:04

Ja takiego doświadczenia nie posiadam.
Mam za to inne: trzy razy siałem ogórki i wzeszło mi zaledwie 5-10%. Nasiona sprawdzone, u sąsiada wzeszły wszystkie :-(

Jan z wyspy - 07-06-2009, 11:58
Temat postu: http://www.dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=726
Z tymi ogórkami, jest faktycznie różnie. Posiałem,wzeszło parę, czy to nasiona stare, czy turkucie pozjadały. Posiałem też ogórki w kubeczki po kefirach z obcietym dołem i tu też na razie nic nie wschodzi.Mam parę ogórków w folii,ale chciałbym mieć wiecej w gruncie.
Teraz zrobiło sie zimno, siedzę w domu i jak się ociepli, zdrówko pozwoli to zajmę sie tym tematem.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Janek, tym razem uzupełniłem polskie znaki ale następnym razem już tego nie będę robił.
Weź to pod uwagę, proszę.

weboo

Al_Inka - 07-06-2009, 13:29

Na 7 stronie tematu o ogórkach podałam swój sprawdzony sposób na sianie. Uzyskałam go od plantatora. Śmiał się, że zbankrutowałby na nasionach gdyby musiał odsiewać jeżeli by mu nie wzeszły. Robię tak co roku, wschodzą nawet wtedy kiedy jest chłodniej. Siane bezpośrednio do gruntu przy długim leżeniu w glebie butwieją. Wszyscy moi znajomi też wysiewają ogórki moim sposobem.
marmar - 08-06-2009, 12:26

Al_Inka, a jak są otoczkowane, inkrustowane, to też tak można? Nie rozpuści się ta otoczka?
Al_Inka - 08-06-2009, 14:43

Otoczkowanych w grubej otoczce nie robiłam, ale zaprawiane jakimś środkiem - nasionka miały różowy kolor - robiłam w ten sposób.
robert - 08-06-2009, 23:16

Wysieję jutro ogórki czwarty raz. ;-)
Ale ten sam problem mam ze słonecznikami, fasolą, cukinią i posadzonymi daliami. Myślę, że to przez chłodne dni i noce. Nigdy tak nie było. Oj tam - to nie PGR, straty muszą !!! być. ;-)

Wladek50 - 09-06-2009, 11:21

Do prawidłowego wzrostu ogórków wymagana jest wysoka temperatura gleby i powietrza tj minimum 15 st gleba i minimum 20 stopni powietrze. Gdy temp. ziemi jest niższa niż 10 st. nasiona ogórków nie wzejdą.
fragola - 09-06-2009, 11:35

Ogórki posiałam w szklarni i w gruncie i zamierzam prowadzić je na sznurkach.W gruncie "jakoś" wzeszły,ale w szklarni trzykrotnie odsiewałam.Wydaje mi się,że temperaturę miały odpowiednią,w zimne noce okrywałam je fizeliną.Za pierwszym razem wyrosły,ale zjadły je mrówki,drugim razem nasiona nie wykiełkowały,a za trzecim też nie widzę wszystkich.Nie wydaje mi się,żeby temperatura miała tu coś do rzeczy.
izaa - 09-06-2009, 11:43

Ja jeszcze nie siałam ale wypróbuję sposób który podała Al - Inka ,wydaje się bardzo dobry :mrgreen:
Al_Inka - 09-06-2009, 15:46

izaa, sieję tak od lat i jeszcze nie miałam przypadku, żeby nie wzeszły. Nawet wtedy gdy jest chłodno. :D
staraj - 11-06-2009, 10:48

U mnie ogórki zatrzymały swoją wegetację na 2 liściu ,poprosto jest za zimno.
Jan z wyspy - 11-06-2009, 13:41

Szybko posiałem ogórki ponownie, wzeszło kilka.Teraz wzięłem torebkę z zaprowianymi nasionami.Jutro kupię następne i posieję, jak wzejdą po prostu porozsadzam we właściwe miejsca.Myślę ,że jeszcze będe się cieszył swoimi ogórkami.
robert - 11-06-2009, 23:02

Ja siałem cztery razy. Jeśli teraz nie wzejdą, to nic innego jak turkuć ;-)
aniab - 12-06-2009, 09:00

witam

czym mogłabym nawieźć ogóreczki? dość mizernie wyglądaja, a przez ostatnie deszcze i zimne dni są bladozielone i wogóle nie rosną :|

nie chciałabym podlewać roztworem z pokrzywy (w zeszłym roku stosowałam), gdyż mój nos tego nie wytrzymuje :roll: , a czy krowiak się nada?

będę wdzięczna za odpowiedzi

Frania - 13-06-2009, 21:13

Krowiak jak najbardziej.Będą wdzięczne tylko w odpowiednim rozcieńczeniu
aniab - 15-06-2009, 07:31

dziękuję bardzo za poradę :-)
fragola - 15-06-2009, 08:27

Ja również podlewam krowiakiem w stężeniu 1:10.Niestety coś je zjada,znowu nie ma połowy liści.Najgorsze jest to,że nie widzę niczego,oprócz mrówek.Pryskałam Mospilanem 20 SP,ale skuteczności nie widzę :-(
Al_Inka - 15-06-2009, 09:09

Liście ogórków i cukinii zjadają ślimaki. Ja swoje po opieleniu przykryłam włókniną, kilka nieprzykrytych wyjadły do samej ziemi. Teraz po deszczach ślimaki wyłażą z różnych zakamarków, zbieram je i wywożę poza teren działki.
joasiun - 24-06-2009, 23:19

moje ogórki w tunelu coś żółkną im liście i się zawiązują a potem nie rosną tylko żółkną i nic z nich nie ma podpowiedzcie co robić ?
Nadgaz - 09-07-2009, 20:20

Dzień dobry pozdrawiam wszystkich działkowiczów .
Mam mały problem wysiałem ogórki pod folia jak dotąd wyrosły ładnie w liście są zawiązki ogórków moje pytanie czy powinno się obrywać liście lub pędy lub przerzedzać . z góry dziękuje za odpowiedz i rady jak uprawiać ogórki pod folią
Edward

mirka21 - 15-07-2009, 22:18

Witam,
muszę się pochwalić- dziś był pierwszy mały zbiór ogórków gruntowych( wysiane do gruntu ok 13-14 maj, nie okrywane folią, ani innymi materiałami ochronnymi)- kilka sztuk, ale za to jaka radość :). Ale, i tak mam pytanie, : czy nie za wcześnie na ogórki? Ładnie kwitną, rozkładają się, są ładne zawiązki i jak wcześniej pisałam- już są nawet takie na 4-6 cm.Pamiętam,że w poprzednim roku , sezon ogórkowy był ponad miesiąć później ( przynajmniej u nas na północnej Warmii), tym bardziej, że u sąsiadów- działkowiczów ogórki mają po kilka liści , nie mówiąć o tym,że nawet nie myślą o kwitnieniu( jeszcze nie zaczeły się rozkładać)- warunki i gleba są zbliżone na obu działkach- więc skąd taka różnica?Chyba,że to skutek podlania rozcieńczonym nawozem kurzym, i kilkudniowym wywarem z pokrzywy, co miało miejsce gdy miały po 4 listki- nie wiem, podobnie mam również z cukinią i kabaczkami- również pierwsze zbiory.Moja radość jest tym większa, ponieważ to mój pierwszy rok w ogrodzie, w zeszłym roku- gdy go adoptowałam :) był to zapomniany przez zarząd zakątek, przypominający dziką łąkę z samosiejkami drzew niekoniecznie ogrodowych, od kilku lat nieuprawiany.Dlatego też i moje zdziwienie co do moich plonów, nie sądziłam ,że cokolwiek wykiełkuje, a tym bardziej wyrośnie i dojrzeje.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

fragola - 16-07-2009, 07:21

Ja wczoraj zebrałam około 4 kg ogórków,ale ze szklarni.W gruncie dopiero puszczają zawiązki.
Mirko,pozostało Ci tylko cieszyć się plonami.Możliwe,że pomógł kurz nawóz.Ja swoje podlałam krowiakiem i też widzę różnicę.

miltonia5 - 17-07-2009, 22:23

To i ja się pochwalę :D ...zebrałam dziś z gruntu ogórki na trzy słoiki. :D dwa półtora litrowe i jeden 5 litrowy.
Będzie też na mizerię jutro. Ciepło i deszcz, nie muszę nawet podlewać jeszcze.


Mam nadzieję ,że będą dobre zbiory ogórka. Od lewej fasolka, potem cebulka rodzinna i ogórki.

mirka21 - 17-07-2009, 23:56

:) wczorajszy zbiór- na małosolne, ( dziś oddałam 4kg po rodzinie )a od jutra już w słoiki idą, szkoda tylko,że deszczu mało- od tygodnia nie padało, a słoneczko praży :(, trudno się mówi , i tak się cieszę z tego co jest :)
miltonia5 - 18-07-2009, 13:47

Mirka, to całkiem dobre zbiory :D Najpierw zasilamy swój organizm, bo i chce się tych nowalijek, zwłaszcza swoich bez nawozów i chemii.
mirka21 - 18-07-2009, 21:00

:) dziękuję, jak tylko się nauczę, to powklejam zdjęcia mojego "rocznego"ogródeczka:)
Frania - 26-07-2009, 20:33

Ja też zebrałam już kilka kilogramów ogórków.Częćś zakisiłam a część przerobiłam na sałatkę.Problem w tym że te kiszone zrobiły się puste w środku a posiałam je na oborniku bez żadnej chemii,dobrze podlewane,pryskany tylko wyciągiem ze skrzypu bez chemii.Czy to może zależeć od wysianego gatunku ? Nawet już nie pamiętam jakie wysiałam bo to nasiona z ubiegłego roku. Czy ktoś posiada na ten temat jakąś wiedzę
robert - 26-07-2009, 22:39

Nie sądzę, aby zamieszany w to był proces kiszenia, kwaszenia. Zaelży to raczej od odmiany. Przez wiele lat uprawiałem ogórki z nasion sklepowych. Było tak, że odmiana miała być ta sama, ale ogórki były inne. Od dwóch lat mam odmianę własnego chowu tj. dostałem od sąsiada nasiona, zostawiam kilka ogórków na nasiona i mam pewność odmiany, choć nie znam jej z nazwy ;-)
marmar - 27-07-2009, 12:51

Gdzieś słyszałem że ogórki są puste w środku [ po kwaszeniu] gdy są przeazotowane. Nie wiem ile w tym prawdy.
Frania - 27-07-2009, 20:38

Być może że to przeazotowane bo nie
dosyć że rosną na granulowanum oborniku to jeszcze podlewałam je bardzo rozcieńczonym nawozem gołębim ale czy to ma aż tyle azotu ?
Koleżanka mówiła mi że zakisiłam w dniu w którym nie powinnam robić żadnych przetworów wg.kalendarza bio.
Może to też miało wpływ. Dzisiaj zakisiłam znowu co wg.kalendarza jest OK no to teraz się przekonam co jest powodem.
Dziękuję Wam za sugestie

robert - 30-07-2009, 00:11

Łeeeee... ptasi nawóz ma bardzo dużo azotu i to może być powodem .
Frania - 30-07-2009, 07:23

No i niespodzianka.Ogórki są twarde.No to chyba jednak coś zależy od terminu zbioru a może już ta dawka nawozu została zebrana razem z poprzednim zbiorem ? Nadal zostanie to dla mnie zagadką.
Pozdrawiam

margaretka - 30-07-2009, 09:33

Jednym z powodów są też zbyt wyrośnięte ogórki,a odmiana jest bardzo ważna.My Panie nie powinnyśmy też kisić ich w "tych" dniach(i jest to już naukowo udowodnione :oops: ).Zauważcie ,że najczęściej puste są te ,które były dość pękate.
fragola - 30-07-2009, 10:06

Franiu,dwa lata temu cieszyłam się,że moje ogórki nie są puste w środku.Podczas zimy okazało się,że jednak były :-(
Nawoziłam je kurzym obornikiem...teraz tego nie robię,bo żal mojego wysiłku i nerwów.

Frania - 30-07-2009, 10:12

No to chyba sprawa się wyjaśniła, to jednak przeazotowanie. No tylko9 zostało podlewanie wodą.
mariusz7784 - 30-07-2009, 21:28

Witam , mam pytanie ogórki zaatakowała mi zaraz żółte plamy coraz bardziej je atakują i czy jest jeszcze sposób je uratować , stosowałem chemie , proszę o rade
mirka - 31-07-2009, 07:54

Chemia w okresie zbiorów jest raczej nie wskazana,po prostu zbieraj to co urosło natomiast roślinę najlepiej wynieść poza działkę jeżeli jest taka możliwość albo po wyschnieciu spalić,chemia w takie fazie choroby raczej już nie pomoże.
Wladek50 - 31-07-2009, 08:17

Choroba będzie postępować. Można opryskać Bravem końcówki pędów, to powinno przedłużyć okres zbiorów choć nie zawsze.
Andre - 31-07-2009, 09:26

Bravo to preparat profilaktyczny. Nie zwalczy choroby.
mariusz7784 napisał/a:
Witam , mam pytanie ogórki zaatakowała mi zaraz żółte plamy coraz bardziej je atakują i czy jest jeszcze sposób je uratować , stosowałem chemie , proszę o rade

Polecam Curzate 72,5. To preparat interwencyjny. Karencja 3 dni.
Ja robię opryski mlekiem i na razie liście ogórków są zdrowe. U sąsiadów zaatakował mączniak rzekomy.

Frania - 31-07-2009, 20:53

Andrejak to mlekiem takim nierozcieńczonym ? i od kiedy to pryskasz czy teraz jeszcze można jak już trochę ogórki podżółkły . Jakie masz doświadczenie w tej sprawie ogórkowej.
Andre - 31-07-2009, 21:01

Podam na PW.
Jak masz ogórki zaatakowane to już za późno na takie opryski. Na mączniaka jest bardzo dobry preparat Curzate 72,5 - 3 dni karencji.

Gabi - 01-08-2009, 02:16

U mnie są same liście podobnie jak na pomidorach .Z wysianej torebki wzeszło tylko 9 ogórków.Bardzo słabo kwitną zebrałam do tej pory 4 ogórki.Pomidory były 2 .
mariusz7784 - 02-08-2009, 11:34

Dziękuje za porady te zaatakowane ogórki już są stracone , jeszcze coś zbiorę, na drugich
grządkach mam inna odmianę ogórków i jeszcze się trzymają pozdrawiam

Andre - 02-08-2009, 11:44

Jeszcze nie są stracone. Bardzo dobry jak słyszałem od znajomego jest na mączniaka preparat Mildex 711,9 WG. Jest to preparat od zeszłego sezonu na rynku. Należy do fungicydów systemicznych o bardzo dobrym działaniu wyniszczającym, jak również bardzo dobrze działa zapobiegawczo. 3 dni karencji.
janiczek - 28-08-2009, 14:19

Wstawię kilka zdjęć wcześniej polecanych ogórków : Polonez F1.



Mają bardzo cienką skórkę, są bardzo słodkie (jak na ogórki) super do sałatek, korniszonów, zakwaszania, bez pustych przestrzeni w środku.

robert - 31-08-2009, 10:50

Szkoda Janiczku, że nie wstawiłeś zdjątka ogórka przekrojonego. Chciałbym zobaczyć od środka, ale pewnie już nie masz, zjadłeś... trudno. ;-)
Andre - 31-08-2009, 12:11

To ostatnie zdjęcia moich ogórków. Są zdrowe. :D

RyCho - 31-08-2009, 12:25

Ja też ogórki podlewałem mlekiem i opryskiwałem mlekiem. Ogórki zbieram do dnia dzisiejszego i myślę że jeszcze będę zbierał bo wyglądają zdrowo i cały czas kwitną.
janiczek - 31-08-2009, 13:30

Robercie, mówisz i masz, ;-)



Tej odmiany już jest końcówka, ale duże po przekrojeniu wyglądają tak samo.

robert - 31-08-2009, 14:23

Dzięki, rzeczywiście fajna odmiana, już zapamiętuję. Aby tylko nie pomylić z RG-42 ;-)
fragola - 31-08-2009, 14:50

:smiech3: RG-42...Oj....
Andre - 31-08-2009, 18:42

RyCho napisał/a:
Ja też ogórki podlewałem mlekiem...

O podlewaniu mlekiem nie słyszałem. Jakie proporcje i co to daje?

Wladek50 - 31-08-2009, 20:49

Andre napisał/a:
To ostatnie zdjęcia moich ogórków. Są zdrowe. :D

Czy z tych krzaczków już zbierałeś ogórki?

Andre - 31-08-2009, 21:02

Pierwsze zdjęcie to ogórki wysiane w maju (zdjęcie pokazuje je od góry). Zdjęcie 2 i 3 wysiane pod koniec czerwca. Owoce oczywiście zbieram. :D
Wladek50 - 31-08-2009, 21:13

Moje krzaki są przyschnięte, ale końcówki roślin są zielone, stale rosną i co najważniejsze stale wydają owoce. Były pryskane zapobiegawczo zaraz po zdjęciu włókniny przy pojawieniu się pierwszych kwiatów.
To zdjęcie zebranych dziś ogórków. Ten rozkrojony ma 17 cm widać jest ziarenka, ale łuski jeszcze nie mają. Normalnie do kiszenia i marynaty zbieram gdy mają 7 do 8 cm. Na sałatki 10cm. Teraz to już tylko mizeria. Odmiana Octopus. Sieje od kilku ładnych lat i jestem z nich zadowolony.

RyCho - 04-09-2009, 09:13

Andre najlepiej Ci podam pierwszy lepszy link to sobie poczytasz, http://www.forumogrodnicz...topic.php?t=254 , Ja podlewałem tak: na konewkę 10 l. dawałem 1 l. mleka, na opryski na 1 l. mleka dawałem 0,5 l. wody. Moje mleko było UHT. Czytałem że powinno być od krowy ew. pasteryzowane. Pasteryzuje się w 72 stop. C., a UHT w 140 stop. C., pewnie stąd ta różnica. Kwaśnym też można podlewać. Powiedziała mi o tych proporcjach znajoma która to stosuje. w necie jak wpiszesz w google temat to i jest co to daje. Pomidorów nie podlewałem tylko pryskałem co 10 dni. Uratowałem je przed zarazą. W koło u sąsiadów na działkach padły.
Andre - 04-09-2009, 10:45

"...na opryski na 1 l. mleka dawałem 0,5 l. wody..." - czy na 1 litr mleka 5 litrów wody?
RyCho - 07-09-2009, 11:08

Andre napiszę Ci słowami : Jeżeli chodzi o oprysk roślin to do jednego litra mleka dolewałem pół litra wody. Natomiast jeżeli chodzi o podlewanie to jeden litr mleka tłustego wlewałem do konewki dziesięciolitrowej. Nie wiem czy dobrze robiłem, ale właśnie ja tak robiłem. pierwsze ogórki zebrałem 15 lipca i do tej pory zbieram. Myślę że to jeszcze potrwa ze 2 tygodnie. W lipcu zbierałem codziennie, teraz zbieram co trzy dni. Jak wklepiesz google podlewanie mlekiem, lub opryski mlekiem to jest co poczytać. Wyciągać z tego wnioski to już samemu trzeba.
Jan z wyspy - 07-09-2009, 20:20
Temat postu: Ogórki
Powoli kończą mi się ogórki na gruncie, noce zimne swoje robią.W namiocie ogórków nie mam.Ale to już wrzesień i tak ciepło dość długo.
Andre - 07-09-2009, 20:35

RyCho napisał/a:
... Jak wklepiesz google podlewanie mlekiem, lub opryski mlekiem to jest co poczytać. Wyciągać z tego wnioski to już samemu trzeba.

Znam tą treść. :D
RyCho napisał/a:
Andre najlepiej Ci podam pierwszy lepszy link to sobie poczytasz, http://www.forumogrodnicz...topic.php?t=254 ...

Znam to. Erazm to mój drugi (dawny) nick.
Moje ogórki są zdrowe - chemii nie stosowałem.

aniab - 07-10-2009, 11:22

a ja muszę pochwalić uprawę ogórków "w pionie" :D

po raz pierwszy w tym roku poeksperymentowałam (pół rosło tradycyjnie, a druga cześć pięła się po sznurkach) i widzę same plusy: te pnące ogórki są czyste, kształtne, bardziej odporne na choroby, kwitły i owocowały o wiele dłużej - jakieś 3 tygodnie, dopiero niedawno je wyrwałam, bo choć jeszcze kwitły, to temperatura już w nocy jest za niska (poniżej 10 stopni) do prawidłowego rozowju

no i sporo miejsca zaoszczędziłam w porównaniu do tradycyjnej uprawy :-)

tak więc polecam :P

Lucy - 09-10-2009, 08:26

To prawda, ja również uprawiam ogórki "na sznurkach" od trzech lat, właśnie z powodu "oszczędności" miejsca.W tym roku, zanim puściłam je na sznurki, to jedną sadzonkę zeżarły mi ślimaczory. Ogórki miałam naprawdę udane, również teraz ze słoików są bardzo smaczne. Polecam wszystkim uprawę "sznurkową" ogórków.
qrystyna216 - 09-10-2009, 08:42

Potwierdzam, ja od kilku lat tak prowadzę ogórki, chociaz czasami sadzę też krzaczaste, które tez dają dobre plony.
robert - 09-10-2009, 20:11

Ja również w podobny sposób uprawiam i chyba już tak zostanie ;-)
Jan z wyspy - 09-10-2009, 21:17

Zaczęłem czyścić folię , i zebrałem parę ogóreczków, zjadłem swoje ostatnie świeże ogórki. Usuwam krzaki pomidorów ,ogórków.Szykuję folię na posianie sałaty ,popikowanie, dosadzenie winogron, typowe prace jesienne.
Poziomeczka - 10-01-2010, 13:12

:new_angel: :new_angel: jestem nowa na forum, może ktoś zna nazwy dobrych odmian ogórków gruntowych i szklarniowych ( proszę o sprawdzone odmiany).Od 2 lat moje zakupy to niewypał z wyjątkiem korniszonów.Pozostałe nasionka rodziły beczkowate owoce ,nie nadające się na przetwory .Miły forum-ękawiczkom serdeczne dzięki za pomoc. :1luvu: :1luvu: :1luvu:

-------------------------------------------
Post wydzielony z tematu Nasiona. Grzesiek

janiczek - 10-01-2010, 14:36

Witam, choć to nie ten temat,
Ja mam sprawdzone ogórki gruntowe, i to są Polonez F1, Polecam na wszystkie przeroby, korniszon, sałatkowy i kiszony, wyborny, ale to jest moje zdanie, inni mają może inne ?

Poziomeczka - 10-01-2010, 22:07

janiczek napisał/a:
Witam, choć to nie ten temat,
Ja mam sprawdzone ogórki gruntowe, i to są Polonez F1, Polecam na wszystkie przeroby, korniszon, sałatkowy i kiszony, wyborny, ale to jest moje zdanie, inni mają może inne ?

Dziękuję, spróbuję na pewno, będę jeszcze szukać szklarniowych chociaż ja wsadzam w szklarence tylko 4-5 sadzonek a w pozostałą część pomidory.Wysiewam już 2-6 lutego.Pozdrawiam serdecznie :hand:

RyCho - 27-01-2010, 11:17

Każdy ma swoje typy ogórków. Ja proponuję sprawdzony przeze mnie Izyd F-1. Ogórek bardzo plenny, odporny na choroby. Owocuje do późnej jesieni i zachowuje zdrowe liście. Wszystko co o tej odmianie piszą to prawda. Podam dla ułatwienia link do strony gdzie można kupić nasiona: http://www.sadowniczy.pl/...IZYD-F1-5g.html
AnnaHelena - 31-01-2010, 10:27

Ja zamówiłam sobie Juliana na nadchodzący sezon. W zeszłym roku były niestety kiepskie zbiory. Mam nadzieję, że w tym roku więcej zbiorę. :|
Jan z wyspy - 01-02-2010, 12:07

Jak tylko wyjdę z domu zaraz odwiedzę sklepy ogrodnicze i zobacęe co nam oferują w ogórkach.
Pozdrawiam

dorota - 12-04-2010, 17:03

jaka powinna byc ziemia pod uprawe ogorkow?
Jan z wyspy - 13-04-2010, 09:31

Niezależnie od naukowych teorii i składu chemicznego gleby, ziemia pod ogórki powinna być żyzna.
Robię rowek gdzie będę siał ogórki i nawożę go obornikiem ,przykrywam warstwą ziemi i dopiero sieję ogórki. rowek, zagłębienie zostaje. Ma to na celu nawilżenie w razie opadów.Gdyby nie było opadów ogórki trzeba podlewać. Rzędy między ogórkami staram się robić od 70 cm do 1 m. Przykrywam włókniną w poczatkowej fazie do ciepłych dni. W tym roku nie przymierzałem się jeszcze do tego. Kiedy posieję, w maju zależy jaka będzie pogoda.

AnnaHelena - 15-04-2010, 13:28

A czy ogórki można ściółkować podeschnięta skoszona trawą?
Jan z wyspy - 16-04-2010, 15:26

Skoszona trawa zbije się po deszczu i nie dopuści powietrza będzie gniła, zrobi się nieprzepuszczalna skorupa dla powietrza.Wydaje mi się, że nie jest to odpowiednia ściółka. Lepiej ją odłożyć na kompost.
Ja u siebie ogrków nie ściółkuję.Ogórki rozrastają się po ziemi. Widziałem na polach pod Sieradzem , babinka zbierała ogórki z pola , tam przecież nikt nie ściółkował. Ja osobiście rozsuwam tylko ogórki ,żeby porobić miejsca do stąpnięcia żeby pozbierać ogórki w czasie zbiorów.Nawet ładnie mi rosły w zeszłym roku.

Lucy - 16-04-2010, 20:14

Od kilku lat prowadzę ogórki na siatce. W pierwszych latach właściwie rosły na sznurkach - jak fasola, ale 2 lata temu w sklepie ogrodniczym kupiłam siatkę, którą rozpinam w ogórkowym rzędzie, a wszędobylskie ogórki znajdują miejsca i zaczepiają się. Jest super- ogórki są dobrze widoczne, mogę zbierać maluchy na korniszony. Duża oszczędność miejsca.
Adrian śląsk - 16-04-2010, 20:30

A ja się nie zgodzę, podeschniętą trawą można ściółkować warzywa ja w ten sposób ściółkuję cukinie i papryki. Wcale nie jest to zły pomysł.
miltonia5 - 16-04-2010, 22:58

Lucy...czy siatka na ogórki nie opada na ziemię przy wietrze?, nie wiem czy dała bym radę tak wbić kołki :-( a ,że oszczędza miejsce to super....zastanawiałam się jak to zrobić....
Lucy - 17-04-2010, 08:02

Miltonia - nie zdarzyło się, siatkę przywiązuję drutem do 2-metrowych palików, które są wbite w ziemię na ok.30cm. Ogórki pną się po siatce z obu jej stron (przeplatają się) i same zapewniają równowagę, gdyż są tak splątane, że żaden wiatr im nie straszny. A paliki sama wbijałam w ziemię- stałam na taborecie i waliłam siekierką w palik. Siatka ma wymiary około 2x2m , była rozpięta na 2-ch palikach. Rosło 10 sadzonek ogórków, miałam super dojście do podlewania. Muszę się pochwalić, że metodę "fasolowej" uprawy - na sznurkach wprowadziły sąsiadki działkowiczki - mamy działki rekreacyjne, na których warzywniki to zaledwie kilka metrów kwadrat. dlatego tak ważna jest oszczędność powierzchni uprawy.
marmar - 17-04-2010, 12:49

Mnie już z trzeci rok korci aby pomiędzy ogórkami zasiać jakiś niski poplon, może koniczynę.
Po zbiorze miałbym gotowe do przekopania. Boję się jednak że jak mi ten poplon silnie porośnie to nie znajdę ogórków :-) .

hogbit - 29-04-2010, 16:47

Roman49 napisał/a:
Andre - prawdopodobnie "przenawoziłeś" swoje ogórki i tego efekt.
Porady pod tym linkiem
http://www.bejo.pl/choroby_ogorkow/lista.html


Link nie aktywny

Wladek50 - 27-05-2010, 20:05

Tegoroczna pogoda nie rozpieszcza. Nasiona ogórków zbutwiały. Posiane przed trzema tygodniami , pech że akurat nadeszło zimno i ciągłe deszcze. Przed tygodniem zasiałem w domu do doniczek. Poczekam aż pogoda będzie lepsza wtedy je posadzę.
miltonia5 - 27-05-2010, 20:28

Ja posiałam ogórki na Stanisława, teraz mam przykryte, bo jest zimno. Nie żółkną, wczoraj sprawdzałam :-) ...korci mnie by zrobić na palikach i siatce ale nie mam mocnych palików, siatkę mam od czereśni , zawsze nakrywałam ją ,by się przydała :-) Ale jak zimno trudno myśleć też o siatkach jak im ciepło i w tym czasie zaczną się rozkładać na ziemi :-?
Jan z wyspy - 28-05-2010, 19:45

I ja posiałem ogórki i w gruncie i w kubeczki po kefirach na parapecie .Te ostatnie są w domu, wystawiane w przygotowaniu do wsadzenia.Byliśmy na działce ale ulewny deszcz i zimno wygnało nas zdziałki.Jeżeli podobne lato będzie to za bardzo nie będzie uciechy z plonów.
Stokrotka_jz - 29-05-2010, 14:34

Lucy mam pytanie odnośnie siatki do ogórków :D
Jakie wymiary mają oczka siatki? Siatka jest z plastyku czy metalowa?
Jeśli chodzi zaś o ściółkowanie skoszoną trawą, to powiem tak:
pomidory- super, trawa utrzymuję ciepełko, wstrzymuję porost chwastów i zawsze jej ubędzie. Ciągle ją dosypuję ( po koszeniu).
ogórki- ja osobiście już nie będę ściółkować trawą gdyż zbierałam ogórki zabrudzone właśnie drobinkami trawy i było to kłopotliwe. :evil:

Lucy - 30-05-2010, 19:53

Moja siatka jest druciana, oka mają wym.10 x 12cm, po poprzednim sezonie siatka z resztkami roślin stała przez tydzień oparta o tylną ścianę altanki, a kiedy wszystko na niej wyschło, przejechałam po niej ryżową szczotką- ładnie się wyczyściła i poszła na strych. W tym roku chciałabym powtórzyć ten sposób uprawy, ale jak się dzisiaj przekonałam, moja działka to królestwo ślimaków wszelkiej maści... brak słów
staraj - 31-05-2010, 08:11

Ja swoje ogórki w kubeczkach wysadziłem do gruntu w piątek ,już żółkną.To trzecie podejście w tym sezonie ale w tym temacie jestem uparty
Jan z wyspy - 31-05-2010, 16:06

i aj nasadzę wkubeczki po kefirach anstepne ogórki.Niech tam.
Stokrotka_jz - 02-06-2010, 17:19

No i wszystko jasne :D , dzięki.
Moje ogórki najpierw siałam w skorupki po jajkach- połówki a w poniedziałek do gruntu i oczywiście okryłam włókniną. Mam nadzieję że się utrzymią. :roll:

Jan z wyspy - 02-06-2010, 21:09

Pogoda się zmieniła diametralnie.Wieczorem bezchmurne niebo, wiatr iucichł. Ogórki w faliach ze szparą w drzwiach i otwartymi oknami posiane w kubeczkach i powsadzane malutkie własne flanse po dwa listki.Na razie biorę na wstrzymanie - chemia, działkę odwiedzę może jutro na chwilę lub pojutrze.
A na gruncie drugi raz powtykałem w zimną ziemię kolejne nasiona ogórków swoich nasion i kupnych odmianę korniszonową typu F1 .Jak wzejdą to poprzesadzam tam gdzie będę chciał i nakryję folią.

Andre - 03-06-2010, 10:01

Z ogórkami wszędzie fatalnie. :-(
Jan z wyspy - 03-06-2010, 15:25

Posiałem nowe kiedy one urosną zaowocują ? Ale nie ma rady pierwszy dzień słoneczny ale silny wiatr czyli znów zmiana pogody. Nie zaciekawa ta wiosna.
fragola - 03-06-2010, 16:38

Moje ogórki ładnie powschodziły,ale co z tego,skoro zostały obrzarte przez ślimaki i mrówki?
Resztę załatwi zaraza (pryskam środkami) i będzie po ogórkach :-(

jagoda - 04-06-2010, 18:36

U nas piewszy wysiew ogórków się nie powiódł. Mąż się zdenerwował i kupił 10 sadzonek, a ja wysiałam na nowo. Zaczynają wschodzić. Mam nadzieję, że się utrzymają. U nas ślimaków też jest bardzo dużo, zbieramy i wrzucamy je do piwa, a koło sałaty, ogórków i fasolek stoją w ziemi pojemniki z piwem, ślimaczki się opijają.
staraj - 04-06-2010, 21:15

Ślimaki do piwa :?: toż to profanacja. :cheers:
miltonia5 - 07-06-2010, 17:00

Staraj :cheers: ja też wolę tak.... :D ...ślimaki zbieram a jest ich sporo :D
robert - 09-06-2010, 11:07

Ja również będę dosiewał.....
janiczek - 09-06-2010, 15:03

To tak jak ja i chyba każdy , może z małymi wyjątkami ? .
RyCho - 15-06-2010, 11:31

jagoda ślimaki jak zbierzesz do torebki czy słoika to wsyp łyżkę soli kuchennej i zobaczysz co się z nich zrobi. (rozpuszczą się). Piwo stosuję się na pułapki. wkopuje się słoik do ziemi i wlewa się trochę piwa, ale jest lepszy sposób po prostu posypka na ślimaki (nęci i zabija i nie profanuje się napoju chmielowego). Ogórki mi wzeszły tylko tam gdzie włóknina była na zakładkę. Dosiałem drugi raz ale już nasiona namoczone w mleku i jest teraz już ok'y. Jestem już po pierwszym oprysku (mleko+woda+odrobina środka na mszyce). Uważam na mrówki które posypuję Brosem. Działa to jak nagła śmierć.
Stokrotka_jz - 18-06-2010, 23:21

I ja dosiewałam bo ślimaki obżarły mi większość sadzonek :evil: . Wkurzyłam się i kupiłam Brosa na ślimaki- wabi i likwiduje szkodniki. Ogóreczki dosiane ładnie wzeszły- więc jestem pełna nadziei na chociaż takie normalne plony :D
Frania - 21-06-2010, 20:06

Bros na ślimaki to świetna sprawa.Jak posypię to z przyjemnością zbieram zdechłe te duże ślimaczory a ogóreczki calutkie
Jan z wyspy - 30-06-2010, 07:46

Zacznę o swoich ogórkach. Posiałem kolejny raz nasiona chyba na gruncie wyżarły turkucie.Ale mam w folii w kubeczkach ąłdne flanse to przepikuję do folii i na grunt. najwyższa pora bo na targu już od dawna sprzedają ogórki. Taka zimna wiosna u nas to i zbiory mogą być marne .Tylko zastanawiam sie czy znów turkucie nie zniszczą zbioreów.
do foli w taki upał starch wcodzić, trzeba będzie jechać raniutko.

Wladek50 - 30-06-2010, 09:51

Wczoraj zona zauważyła pierwsze ogórki, sa maleńki, ale są. Pierwszy siew w 100% padł (zimno, ciągłe deszcze). Te aktualne były wysiane w mieszkaniu do kubeczków i wysadzone razem z ziemia do gruntu. Za tydzień powinny być pierwsze zbiory. Janie, pikowanie ogórków to wielka pomyłka.
Jan z wyspy - 30-06-2010, 12:59

Jeżeli na gruncie wyżarły mi trzy siewy ogórków to się wkurzyłem a w folii mam fanse dość duże w kubeczkach po kefirach to przeniosę je na działkę jakie mam wyjście posieję jeszcze raz i kolejny wyżrą turkucie, nasiona 2,60 zł paczka nie pieniądz kupię posieję i wsadzę te w kubeczkach też na grunt chyba że wysadzę wszystkie wfoliach dwie po 15 m kw. W foli już tez zaraz będe mmiał ogórki bo rosną szybko i już były zawiazki.
RyCho - 12-07-2010, 10:25

Drugi dzień jemy swoje ogórki. Wczoraj 3, a dzisiaj 5 sztuk. Rosną pięknie,a gatunek to ,,Izyd'' Ogórki są rozprowadzone na podporach w kształcie łuków.
Nadgaz - 12-07-2010, 12:32

Witam wszystkich działkowiczów .Mam problem z ogórkami w szklarni, po przekwitnięciu zawiązują się owoce i po poru dniach gniją a te co nie zgniją mają bardzo mały przyrost .
Co może być tego przyczyną . Z gór dziękuję za poradę

Andre - 12-07-2010, 19:56

Zasil je nawozem np. Florovit http://www.eogrod.com/ind...uct&prod_id=631
Nadgaz - 13-07-2010, 21:07

Dziękuję za odpowiedz też przypuszczałem ze za mało jest nawozu z tym ze moje założenie było jak najmniej chemii dotychczas jako nawóz użyłem obornik i podlewam gnojówką raz na tydzień chyba muszę trochę odpuścić i dodać chemi
Jan z wyspy - 15-07-2010, 07:55

Nie zasilaj nawozem i nie stosuj chemii.Przecież podlewasz gnojówką i obornik.Wystarczy. Czy nie za mocno stężonym roztworem podlewasz ogórki i dlatego marnieją.
Jeżeli zauważyłeś na liściach ogórka zmainy i więdnięcie to wystąpiła choroba mączniak czy inna ale wtej sprawie pomorze Grzesiu ekspert.

miltonia5 - 18-07-2010, 19:33

Dobrze pisze ,,Jan z wyspy,,... :D Ja nie podlewam nawozem ogórków, bo w słoikach nie przetrzymają zimy, będą bardzo miękkie od nawozów a nawet teraz podczas kiszenia małosolnych. Wystarcza im poplon albo nawóz obornik ale w drugim roku po dodaniu nawozu sieję na to miejsce ogórki .
Ten rok jest różny w uprawach, temperatury wysokie i mogą być mniejsze . Już też drugi dzień kosztuję ogórki :D

Wladek50 - 06-05-2012, 22:30

Wczoraj zostały posiane ogórki.

Ire_ko - 07-05-2012, 16:31

Pod kołderką cieplutko :D :D :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group