"Forum działkowców"

Uprawa roślin ozdobnych - Powojniki

Zosieńk@ - 03-05-2005, 18:30
Temat postu: Powojniki
Witam wszystkich po pięknym weekendzie. Właśnie wsadziłam clematisy na ogródek. I mam pytanko. Czy po posadzeniu należy je przyciąć, czy pozostawić w takim stanie jak je kupiłam, wszystkie są pnące.
Czekam pilnie za poradą!
Pozdrawiam

staraj - 03-05-2005, 19:42
Temat postu: Re: powojniki
nie,przecinaj niech sobie spokojnie rosną ,powodzenia.
Stanisław.

Roman49 - 03-05-2005, 20:05

zgadzam się ze Stanisławem. Ja swoje nie przycinam do trzeciego roku a prowadzę na pergolach
weboo - 03-05-2005, 21:06

Podajecie dość 'ciekawe' informacje na temat cięcia, a to dlatego, że specjaliści w hodowli tych pieknych roślnin zalecają właśnie dość silnie cięcia w pierwszych trzech latach wzrostu powojników.
Wszystko to dlatego, że te pierwsze silne cięcia powodują mocne rokrzewianie się powojników, a co za tym idzie wzmacniają całą roślinę. Zaleca się skracanie takich roślin o 1/3 do 2/3 wielkości pędów.
Oczywiście cięcie powinno być dokonane w okresie od lutego do początku kwietnia.

Cięcie teraz mija się z celem.
Tak więc na pytanie Zosi odpowiedzieliście poprawnie. W tym roku nie powinna przycinać. Jednak już w przyszłym roku powinna, jeżeli chce uzyskać silne i zdrowe rosliny.

Najlepiej jednak Zosiu jak poczytasz dokładnie rady specjalistów ze strony Clematis

Zosieńk@ - 03-05-2005, 21:14

Dzięki, dzięki, stronkę o powojnikach właśnie studiuję.
Pozdrawiam

Roman49 - 04-05-2005, 13:08

mimo tego nie przycinam bo prowadzę na długą łozę i nie narzekam na kondycję powojników.
Grzesiek - 09-05-2005, 20:37

Nie chciałem dublować tematu, dlatego tu wstawię kilka zdjęć swoich powojników. Przy okazji kilka informacji dotyczących zasad cięcia.

Powojniki ze względu na typ cięcia dzielimy na trzy grupy:

Grupa 1 (dawny typ C) wcale - należą tu powojniki górskie i alpejskie - zdjęcie wkrótce

Grupa 2 (dawny typ A) słabo - ciecie na wys. 100-150cm nad ziemia

Przykłady : 'Jan Paweł II' - fotka z ubiegłego roku


Grupa 3 (dawna B) silnie - 20-50 cm nad ziemią, np. część powojników późno kwitnących, powojniki bylinowe, itp.
Przykłady z mojej działeczki:
'Błękitny Anioł'

Grzesiek - 09-05-2005, 20:38

'Comtesse de Bouchaud' (typ cięcia 3) - fotki z ubiegłego roku


bena - 10-05-2005, 05:42
Temat postu: powojniki
Czy powojnikom juz wysadzonym do gruntu nic sie nie stanie podczas majowych chłodów , czy nalezaloby je okryc na wypadek przymrozków? Posadzilam zakupione powojniki w 2 polowie kwietnia , maja jasno zielone listeczki - moze to z zimna?
Grzesiek - 11-05-2005, 21:36

kolejny powojnik z mojej działki
'Generał Sikorski' - typ cięcia 2 (słabo)

kasia - 11-05-2005, 21:53

Grzesiu
powojniki piękne

czy Ci nie choruja?

moje dopadł uwiąd i z lekka je przetrzebiło

Grzesiek - 11-05-2005, 22:05

Kasiu
Mi uwiąd "załatwił" 'Generała Sikorskiego' - zdjęcie było zrobione 6 lat temu.
Inne mam od ok. 3 lat. Rosną dobrze kwitną obficie.
Nawet 'Generał Sikorski' odżył - przez 3 lata były tylko pojedyncze cherlawe pędy wyrastające z ziemi. Przesadziłem go i w ubiegłym roku miał 2 kwiaty. W tym roku ma 4 ładne pędy - zobaczę jak będzie kwitł.

kasia - 12-05-2005, 11:28

Ja też swoje poprzesadzałam, popryskałam preparatami, i zobaczymy
- na razie pedy rosna, ale przedtem też tak było, pieknie rosły , zaczynały kwitnąć i nagle zaczynały po prosu wiednąć
potem poszperałam - co to za choroba - okazło sie że uwiąd powojników - chyba najgorsza zaraza dla nich , ale cóz - zrobiłam j/k wyżej

poczekamy zobaczymy ,
ale powojniki jak kwitna - to można rzec jedno wielkie CUDO

zresztą prawie większość roślin to prawdziwe cudeńka natury

jak to stwierdziła synowa mojego sąsiada działkowego przygladając sie bratkom rosnącym na działce sasiada :
"Ile to sie natura musi natrudzić aby wyprodukować takie cudeńka"
oj natrudzi sie natura, natrudzi...

Hania - 12-05-2005, 12:52

Kasiu pięknie powiedziane o trudach matki natury :P
mnie ten cały uwiąd załatwił w ubiegłym roku " Błękitnego Anioła"
jak się przed tym bronić poradźcie :?:

Grzesiek - 12-05-2005, 20:55

Kolejny powojnik do kolekcji:

powojnik alpejski (odmiany nie znam, rośnie u sąsiada) - typ cięcia 1 (wcale) zdjęcie zrobione 12.05.2005r.

Grzesiek - 12-05-2005, 21:03

Haniu
O chorobach i szkodnikach powojników znajdziesz informacje na stronie Clematis
- informacje o roślinach - charakterystyka i uprawa - powojniki - choroby

Hania - 13-05-2005, 08:51

Niezawodny Grzesiu :P :P
dziękuję za informacje :!:

Grzesiek - 18-07-2005, 20:08

Kolejny powojnik do kolekcji :wink:
tym razem powojnik bylinowy - Clematis integrifolia 'Petit Faucon' (foto-18.07.2005)




Grzesiek - 18-07-2005, 20:13

Jeszcze dwie fotki powojników (foto-18.07.2005)


Hania - 19-07-2005, 08:45

Grzesiu dzięki za informację ten niebieski to prawdziwe cudo muszę nabyć
różowe mam i też mi pięknie rośnie

Roman49 - 23-07-2005, 19:36

moje skromne powojniki:




Kaśka - 05-08-2005, 14:52

Prześliczne! Moje nie są tak ukwiecone. Chyba źle je przycinam. :(
Nie mam już etykietek z nazwą odmiany, przestudiowałam tę stronkę o clematisach i do każdego koloru pasuje mi kilka nazw. Mam fioletowe, bordowe i dwa rodzaje białych z odrobiną różu - jak je odróżnić?
One różnią się sposobem obcinania, hmm... i w końcu nie wiem jak przycinać?
Macie jakiś pomysł?

Grzesiek - 15-08-2005, 21:27

U mnie powojniki przemarzają, i tnę je do zdrowych pąków. Praktycznie pokrywa się to z zalecaną wysokością cięcia. Powojniki, które nie wymagają silnego cięcia lepiej znoszą mrozy.

Kilka kolejnych fotek powojników







Grzesiek - 15-08-2005, 21:36

Kolejny powojnik do kolekcji

powojnik pnący (Clamatis vitalba)
Jest to bardzo szybko rosnące pnącze, dorasta do 10m. Kwiaty drobne, do 2 cm średnicy, kremowobiałe, pachnące. Kwitnie obficie od lipca do września. Bardzo dekoracyjne owoce utrzymują się na krzewie do wiosny.
Widoczny na zdjęciu powojnik wyhodowałem z nasion.


Andre - 16-08-2005, 06:31

U mnie powojniki przestały kwitnąć od 2 tygodni - dlaczego...?
Na niektórych liściach robią się brązowe plamy i liście schną....?

Roman49 - 16-08-2005, 21:50

u mnie tak się działo kiedy żona położyła obornik przy korzeniu powojnika i podlała. roślina zwiędła ale na szczęście odrasta. Tylko żal, że od początku.
Andre - 17-08-2005, 11:38

Roman49 napisał/a:
.... położyła obornik....

U mnie nikt nie kładł obornika na....

Zosieńk@ - 19-08-2005, 19:35

Pewnie mnie odeślecie na stronkę clematisa, ale .. ja chciałabym od was wiedzieć jakie stosuje rośliny okrywowe przy swoich clematisach, co u was się sprawdza? co chroni ich podstawy przed ostrymi promieniami słońca latem i mrozem zimą?
Ja przy swoje obsadziłam barwinkiem, ale coś nie bardzo mi to zdało egzamin, byc może musi się bardziej rozrosnąć, może coś wyższego potrzeba?

weboo - 19-08-2005, 20:26

Barwinek jest dobrą rośliną okrywową, ale można go jeszcze uzupełnić np. dąbrówką rozłogową, irgą płożącą, tojeścią rozesłaną itp. Ja osobiście nie mam nic pod powojnikami i też rosną i kwitną, w miarę przyzwoicie :D
Grzesiek - 28-08-2005, 15:24

kolejne zdjęcie powojnika - odmiana Jan Paweł II (kwiaty "jesienne" mają więcej różu)

Grzesiek - 28-08-2005, 15:27

U mnie powojniki obsadzone są rozchodnikiem wielkim. Wiosną jedynie podsypuję trochę kory, aby ziemia zbytnio nie wysychała.
Grzesiek - 23-03-2006, 19:57

Odpukać, ale właśnie zaczął kiełkować wysiany w tym roku powojnik tangucki (Clematis tangutica = Clematis grupa Tangutica - foto ). Nasiona tego powojnika zebrałem niedawno na działkach. Ciekawy jestem jak dalej będą rosły siewki i kiedy zakwitnie.
Barbara1 - 23-03-2006, 20:22

Grzesiu wydaje mnie się, że uprawa tego powojnika nie jest trudna. Koleżanka ma własnie te odmianę i sam jej się wysiewa po całej działce.
weboo - 23-03-2006, 20:24

Grzesiu, a nie zostało Ci przypadkiem parę nasion :D
Grzesiek - 23-03-2006, 20:56

Weboo nie ma problemu. Jak będę w sobotę na działkach to skubnę znowu nieco nasion. Ewentualnie jeśli chcesz to mogę później podesłać już gotowe sadzonki. Zasiałem całą doniczkę, to pewnie będzie nieco nadliczbowych siewek.
Grzesiek - 23-03-2006, 21:00

Basiu wiem o tym. Już od dawna szykowałem się do tego, ale zawsze jakoś nie było kiedy zebrać nasion. Raz nawet zebrałem, ale pomyliłem nasiona w domu i wyrósł mi powojnik pnący – już kwitnie na działce. W tym roku poeksperymentuję również z powojnikami wielkokwiatowymi – może coś ciekawego wyrośnie.
weboo - 23-03-2006, 21:01

Nasiona łatwiej przesłać :D , jeżeli to nie sprawi kłopotu oczywiście.
Grzesiek - 23-03-2006, 21:09

Weboo nie ma problemu. Nasiona wyślę w poniedziałek.
Grzesiek - 31-03-2006, 15:49

Oto siewki powojnika tanguckiego

weboo - 31-03-2006, 15:54

Grzesiu, jak długo czekałeś na kiełkowanie?
Grzesiek - 31-03-2006, 19:24

Weboo widoczne siewki zostały wysiane około 15 marca
weboo - 31-03-2006, 19:32

To jeszcze trochę muszę poczekać :D
Hania - 31-03-2006, 20:27

A ile trzeba poczekać (m-cy ,lat) nim z takiej siewki
wyrośnie kwitnące pnącze :?:

Barbara1 - 31-03-2006, 20:32

Webku ale niecierpliwy jesteś :lol: :lol: :lol: Poczekaj a napewno wypuszczą nasionka.
Grzesiek - 31-03-2006, 20:38

Haniu w 3 roku uprawy powinny być już pierwsze kwiaty. Planuję obsadzić całą siatkę tym powojnikiem to mogę poczekać.
Hania - 31-03-2006, 20:48

trzy lata to sporo :cry:
ale jaka satysfakcja :clap:

malgos - 20-08-2006, 15:55

A mi się nie udało z powojnikiem... :heul:

Posiałam, wykiełkowało, rozsadziłam do osobnych doniczek. Kiedy wyrosły już tak do 10cm porozsadzałam w stałe miejsca i byłoby wszystko dobrze, ale... wyrosły tak do 1,8 i zaczęły nagle żółknąć i schnąć. Nie poddaję się i za rok wszystko od nowa ale już w swoim "przyszłym" ogrodzie na wsi :laughing23bt:

Ania* - 20-08-2006, 17:03

A gdzie kupujecie takie bylinowate powojniki? Jak wiosną kupowałam nasiona w dużych sklepach ogrodniczych to nigdzie nie widziałam powojników na półkach :? A są rzeczywiście naprawdę piękne, i tyle odmian...
Zosieńk@ - 20-08-2006, 19:02

Ja kupiłam sadzonkę powojnika bylinowego na targowisku, rośnie, ale jeszcze nie zakwitł, zrobię zdjęcie jeśli się zdecyduje i zakwitnie
Wladek50 - 20-08-2006, 19:23

To mam pytanie. Jaki powojnik wieloletni kupić by długo i intensywnie kwitł. Coś w rodzaju clematisa.
Zosieńk@ - 20-08-2006, 19:36

ja tak do końca nie wiem jaki kupiłam, nie było etykiety, Pani mówiła , że to powojnik tangucki,czekam , czy zakwitnie
Grzesiek - 20-08-2006, 20:13

Władku polecam stronę

Clematis - tam w encyklopedii (wyszukiwanie złożone) możesz sam znaleźć jaki powojnik będzie Ci najbardziej odpowiadał. Trudno jest dobrać gatunek nie znając miejsca w jakim ma rosnąć.

Przy okazji powojnik = Clematis

Wladek50 - 20-08-2006, 20:16

Dzięki Grzegorz. :hi:
Fajna stronka. Narazie tylko tam zerknąłem, jak poczytam to cos znajdę. Jeszcze raz dziękuję za podpowiedź.

Roman49 - 20-08-2006, 20:23

U mnie największy z nich, to Kacper

Ania* - 20-08-2006, 20:25

ale piękny, a u mnie rośnie na płocie dziki biały i za nic nie mogę go wytępić, rozrasta się wszędzie...
Grzesiek - 20-08-2006, 20:27

Władku na wcześniejszych stronach są zdjęcia powojników, które mam na działce. Może to również być podpowiedzią jak opis ma się do rzeczywistości.
Grzesiek - 20-08-2006, 20:28

Aniu ten "dziki" powojnik to ma duże czy drobne kwiaty?
Ania* - 20-08-2006, 20:30

takie z 5 cm albo 7
Ania* - 20-08-2006, 20:32

Często taki widuję na zaniedbanych płotach, kwitnie na biało ale też widziałam taki sam lekko różowy
Zosieńk@ - 20-08-2006, 20:33

Jeśli ma takie duże kwiaty to czemu go tępisz? Zrób zdjęcie i pokaż jak wygląda
Roman49 - 20-08-2006, 20:34

taki Aniu?

LINK

one są trujące. Z dala od dzieci.

------------------------
4 maja 2007 22:40
Skróciłem długi adres rozciągający ramki forum.
Paweł

Ania* - 20-08-2006, 20:35

bo mi nie tylko na płocie rośnie, przez tydzień potrafi się tak rozrosnąć że całą rabatę ze stokrotkami przykrywa jak dywan i nic na działce nie widać tylko to
Zosieńk@ - 20-08-2006, 20:36

Tego też bym wyrzuciła, rzeczywiście, sam się rozsiewa, trudno się go pozbyć
Ania* - 20-08-2006, 20:38

na tej stronie znalazłam coś bardziej podobnego- kielisznik- to chyba będzie to.
Grzesiek - 20-08-2006, 20:40

To sprawa wyjaśniona. Aniu ty mówisz o powoju (ewentualnie o kieliszniku). To są inne gatunki – nie mają nic wspólnego z powojnikiem

Romek podał adres strony z powojem, ja wstawiam zdjęcie kielisznika

Ania* - 20-08-2006, 20:42

przepraszam że nie w temacie ale tak mi się wyrwało z kontestu :oops:
Paweł - 20-08-2006, 20:51

U mnie w ogrodzie całą siatkę zewnętrzną obrósł i całkiem ładnie wygląda. Nikt go narazie nie rusza.
Ania* - 20-08-2006, 20:53

Ładnie i owszem, mi także się podoba ale jak nie widzę innych kwiatów to trochę przesada, a korzenie mają chyba z kilometr długości i wystarczy zostawić cm. w ziemi a on znów urośnie strasznie długi, gdyby nie to to pewnie też bym go na siatce zostawiła bo mam strasznie starą.
Paweł - 20-08-2006, 20:58

To tak jak w moim przypadku. Stara siatka i nadaje się do pomalowania. A tak zarosło i jeszcze ciekawą zasłonę zrobiło. Ale gdyby mi tak strasznie tym zarastało to też pewnie pozbyłbym się go.
Ania* - 20-08-2006, 21:01

To może weżmiemy przykład z forumowiczów i posiejemy powojniki przy siatce, będzie i ładnie i 'zdrowo' zarośnięte? ;-)
Wladek50 - 20-10-2006, 15:44

Grzesiek napisał/a:
Nasiona tego powojnika zebrałem niedawno na działkach.

Post ten napisany był 23-03-2006, 19:57. Wynika z tego, że nasiona zimowały na krzaku. W związku z tym ma pytanie.
Dziś na działce znalazłem pod clematisem nasionka, wyglądaja tak

Czy są dojrzałe, czy coś z nich urośnie?

Grzesiek - 23-10-2006, 17:59

Władku nasiona powojnika dojrzewają od września do listopada – zależy od gatunku. Nasiona niektórych gatunków powojnika wymagają przechłodzenia nasion (mróz przyspiesza kiełkowanie), np. u Clematis viticella nasiona bez stratyfikacji kiełkują po 10-20 miesiącach.
Ja bym spróbował przechować te nasiona w lodówce (pod zamrażalnikiem) i wiosną wysiać do doniczki.

Wladek50 - 23-10-2006, 20:14

OK. To ładuję do pudełeczka i do lodówki. Niech sobie leżą do wiosny.
Serdeczne dzięki. 10 m-cy? :evil_2:

Grzesiek - 04-05-2007, 21:36

Podpatrzone na sąsiedniej działce - pomysł na powojnika alpejskiego (powojnik na jabłoni)




Grzesiek - 26-05-2008, 22:26

Powojniku już kwitną w Olsztynie:

powojnik górski


powojnik alpejski

Renia - 26-05-2008, 22:48

W Krzyżu też kwitną

Renia - 26-05-2008, 22:50


Renia - 26-05-2008, 22:52


kra52 - 27-05-2008, 05:53

Wspaniałe te powojniki,mój dopiero nabiera mocy ,po posadzeniu już zauważyłam przyrosty.Nie mogę się doczekać kwitnienia.
miltonia5 - 27-05-2008, 13:02

U mnie z trzech jeden rośnie , zmarzły :-( będę myślała już w przyszłym roku o nowych.
Kra52, czekamy razem, będzie nam weselej :D
Swoją drogą warte są pokazania... :D

izaa - 27-05-2008, 20:21

jak się uda to jutro zrobię zdjęcia moich powojników 2 już kwitną :mrgreen:
margaretka - 28-05-2008, 20:23

Reniiu-ale masz cudeńko :1luvu: -juz "zachorowałam" na taki pełny
krysp50 - 29-05-2008, 00:35

Mój był kilka razy przesadzany - nazwy niestety nie znam. W zeszłym roku były kwiatki pojedyncze a w tym.....


margaretka - 29-05-2008, 08:26

Oj -też śliczny.....bardzo podobają mi sie podwójne :clapping: Krysiu juz go teraz nie przesadzaj :hail:
izaa - 30-05-2008, 21:32



Renia - 30-05-2008, 21:54
Temat postu: Powojniki
Izo ! CUDO :clapping:
izaa - 30-05-2008, 21:57

czekam jeszcze na dwa biały i ciemno -czerwony :mrgreen:
qrystyna216 - 30-05-2008, 22:39

Nie mam jeszcze ani jednego powojnika, ale jak patrze na Wasze
to zaczynam chorować i chyba trzeba będzie coś z tym zrobić. ;-)

staraj - 01-06-2008, 20:46


staraj - 02-06-2008, 20:52


AnnaHelena - 02-06-2008, 21:13

Piękne te wasze powojniki. Mnie się marzy taka pergola (?) nad furtką, która oplatałyby takie piękne kwiaty.
Renia - 02-06-2008, 23:25
Temat postu: Powojniki
Stasiu duże brawa Cudeńko :clapping:
Gabi - 03-06-2008, 09:58

Piękne te powojniki ,i zdrowe
Paweł - 09-06-2008, 22:55

Tak, powojniki bardzo ładne a ponieważ to forum porad ogrodowych to może napiszecie co robicie, jakie warunki im zapewniacie, że się w ten sposób Wam odwdzięczają? :D Co prawda wiem, że można o tym poczytać w wielu źródłach, ale jednak co doświadczenie to doświadczenie. Mój jedyny jak dotąd na razie rośnie oczywiście na glebie gliniastej i stanowisku słonecznym. Czy mu będzie tutaj dobrze to zweryfikuje czas. W końcu najlepsza nauka to nauka na własnych błędach więc jak będzie coś nie tak to na raz następny się poprawi. ;-)
Wladek50 - 10-06-2008, 12:03

Mój powojnik bardzo ładnie kwitnie ale dlaczego od 170 cm od ziemi??? Czyżby wiosną należało go przyciąć???
miltonia5 - 10-06-2008, 19:20

Władku mój Błękitny Anioł też już ma do 2 metrów a rosnie od podłoża bo przemarzł inne wymarzły, kwitnąć tez będzie jeszcze w tym miesiącu
może to taka odmiana ,rośnie dłuższy?... :D

izaa - 10-06-2008, 21:03

Władek50, wydaje mi się że to powód
niektóre tnie się słabo a inne silnie ja robię tak jak zalecają i moje kwitną na całej długości
ale widzę u sąsiadów szkoda im przyciąć bo będzie większy a potem mają gołe badyle
poszukaj w net jak należy go pielęgnować
jest nawet taka fajna stronka CLEMANTIS :D

Wladek50 - 11-06-2008, 21:01

Powracając do mojego wcześniejszego zapytania.
Jest to powojnik Jackmana "Viola".
Prawdę mówiąc to go trochę przyciąłem, ale tylko końcówki w miejscu gdzie zaczynał się martwy pęd.
Czytając o powojnikach znalazłem takie oto zdanie:
„Odmiany kwitnące na jednorocznych pędach (w lipcu i sierpniu) należy silnie przyciąć wiosną.”
Mój powojnik kwitnie na pędach jednorocznych. Pierwsze kwiaty pojawiły się na przełomie maja i czerwca, teraz jest w pełni kwitnienia, więc trochę czas kwitnienia nie zgadza się. Boje się popełnić błąd, może ktoś mi podpowie. Jak pisałem pierwsze kwity na wysokości około 170 cm. Obecnie kwiaty weszły pod daszek i nad niego, niżej prawie gołe gałązki z niewielką ilością liści. Z daleka może to ładnie wygląda, ale z bliska, raczej nie.
Może ktoś wie czy ten gatunek mogę w przyszłym roku mocniej przyciąć.

izaa - 12-06-2008, 13:52

http://www.clematis.com.p...hp/2503569.html

tu znajdziesz informacje które Ci pomogą

aga717 - 12-06-2008, 17:17

a to moja balkonowa Carolina

[URL][/URL]
[URL][/URL]

Adrian śląsk - 12-06-2008, 17:22

szkoda że nie kwitną cały sezon :roll:
Ire_ko - 11-07-2008, 19:33

A to moje kwiatki:
1) Polish Spirit


2) Purpurea Plena Elegans


Sadziłam je w tym roku wiosną i nie przycinałam, bo nie było co: miały po około 30 cm. Teraz kwitną, ale tak jak u Wladka50, wysoko i mają bardzo drobne listki. W całości są bardzo mało efektowne - takie cieniutkie.


Też więc mam pytanie co to znaczy "przyciąć silnie wiosną"?

Wiesław - 11-07-2008, 21:56

Najlepiej wejść na stronę podaną już wyżej i tam podane są sposoby cięcia różnych odmian /zwykle 3 grupy/ http://clematis.com.pl/
Ja silnie ciąłem zwykle na wysokości 20-40 cm zależnie od wieku rośliny i stanu przezimowania. Wysokie cięcie tych odmian prowadzi do tworzenia się "gołego dołu" co nie wygląda ładnie.

Po posadzeniu nawet małych roślin należy przyciąć nad pierwszą parą oczek nad ziemią. Każdy pęd bo kupiony powojnik zwykle ma /powinien mieć/ 2-3 pędy.
Słaby wzrost może być też spowodowany źle przygotowaną glebą.

Grzesiek - 07-07-2009, 20:33

Zaczynamy festiwal powojnikowy :D

Na początek "kwitnący" jałowiec ;-) - powojnik 'Aljonushka', Grupa Integrifolia



Grzesiek - 07-07-2009, 20:39

Powojnik wielkokwiatowy 'Błękitny Anioł'








Grzesiek - 07-07-2009, 20:48

Powojnik wielkokwiatowy 'Comtesse de Bouchaud' oraz 2 kwiaty powojnika 'Jan Paweł II' (białe)



Powojnik włoski 'Polish Spirit'




Już zakwita powojnik 'Last Dance', Grupa Tangutica - jeden z najpóźniejszych powojników.

Grzesiek - 07-07-2009, 20:49

Powojnik wielkokwiatowy 'Generał Sikorski'

margaretka - 07-07-2009, 23:03

Ale fajnie wygląda ten mniejszy na tym białym :D
Trishya - 08-07-2009, 15:42

Piękne te wasze powojniki, nie moge się doczekać jak moje będą takie rozrośnięte, na razie po siatce pną się trzy maleństwa więc muszę uzbroić się w cierpliwość ale na takie widoki warto czekać... mój pierwszy... wielkokwiatowy odm.Mazury


Ire_ko - 09-07-2009, 14:59

Grzesiu, a to zielone tło na zdjęciach "Polish Spirit" to jego listki? Bo mój na bardzo drobne. Ciekawe, że kwiatki mają różną ilość płatków.


Czy jako okrywowe pod nogi powojnika można wsadzić funkie?

Grzesiek - 09-07-2009, 20:22

Ire_ko, tak to zielone tło to liście 'Polish Spirit'. Już 3 rok kwitnie w tym miejscu. Początkowo miał mało liści.
Ire_ko - 10-07-2009, 06:53

No tak, mój zaczął dopiero drugi rok.
Lucy - 12-07-2009, 19:43

Proszę, pomóżcie - nieszczęście spotkało mój powojnik polish sprint. Rósł sobie pięknie rozpięty na kratce w towarzystwie innych powojników, obsypany wręcz pąkami jeszcze w ub. wtorek. Pojechałam na rancho w sobotę a tam ... Powojnik p.s. smutny z obwisłymi, zwiędłymi listkami, pąki również zwiędły, niektóre gałązki już suche. Pozostałe trzy powojniki w pełnej krasie, a rosną w jednym rzędzie z tym nieszczęśnikiem, co mu się stało, jak go ratować?? :| :cry: :-(
Lucy - 12-07-2009, 19:48

No tak, najpierw napisałam, a potem poszperałam na stronach Clematis'a i już chyba wiem, że dopadł go uwiąd , a taki był piękny...
eucharis - 12-07-2009, 20:09

Lucynko, może uratujesz go podlewając topsinem. Podobno, choć uschnie, za rok powinien odbić. Pozostałe powojniki (wyglądające) zdrowo, jeżeli też podlejesz to nie powinno im zaszkodzić.
Lucy - 12-07-2009, 20:29

Dzięki, pojadę jutro ratować moje pięknoty...
Wiesław - 12-07-2009, 20:56

Największy producent powojników w Polsce i autorytet w ich uprawie, Szczepan Marczyński http://www.clematis.com.pl/wms/wmsg.php/ przyznaje, że zalecany do tej pory Topsin już nie jest tak skuteczny /uodpornienie się grzybów/ i podaje, ze najskuteczniejszym w tej chwili środkiem przeciw uwiądowi jest środek zalecany do ochrony truskawek i warzyw o nazwie Switch 62,5 WG.
Porażoną roślinę radzi obciąć nisko nad ziemią i podlać 2-3 litrami 0,1% zawiesiny tego środka. Po 2 tygodniach zabieg powtórzyć.
O małej skuteczności Topsinu przekonałem się już wcześniej i dla tego mając na działce uwiąd od 5 lat nie kupuję nowych powojników. I nigdy nie wiem, jak w danym roku będzie. O dziwo w tym mokrym roku nawet niewiele jest porażonych.

Lucy - 12-07-2009, 21:01

Dzięki, Wiesławie, mam na działce topsin i chciałam to wykorzystać, ale pojadę rano do sklepu ogrodniczego, z szacunku dla autorytetów po Switch'a. I chyba uleczyłam się z powojnikomanii.
krysp50 - 12-07-2009, 23:20

Ja napiszę cos, co pewnie fachowcy nazwą barbarzyństwem, ale.... Powojników mam mało, bo wychodziłam z założenia,że mnie nie lubią i mojej piaszczystej ziemi. Na dodatek nie bardzo umiem z nimi postępować i pewnie dlatego słabo kwitną, choć w tym roku trochę nadrabiają. W ubiegłym roku - okropna susza u mnie, też dopadł je uwiąd i chyba z tuzin innych grzybowych. Pryskałam, podlewałam , prosiłam i nie pomagało, choć bliżej jesieni zaczęły wypuszczać dosyć ładne, zdrowe liście. Przed zimą robiłam porządki w tzw.chemii i trafiłam na środek grzybobójczy do pomidorów /nazwy nie pamiętam,sprawdzę/, ale tylko do oprysku. Jako,że termin ważności się skończył, więc rozcieńczyłam w konewce i .... podlałam.... clematis oraz chory winogron, z założeniem, ze albo -albo, bo w razie czego i tak do usunięcia. Nie wiem teraz, czy to zasługa deszczowej pogody /pada codziennie od kwietnia/, czy też tego środka, ale.... winogrona są zdrowe i clematis też :shock: Dodam jeszcze,że winogron chorował już kilka lat i był w planie do całkowitego usunięcia. A może to tylko szczęście i tak miało być :lol: ;-)
Trishya - 13-07-2009, 08:33

Tak czytam wasze posty i zaczynam się martwić. W tym roku pierwszy raz w moim ogródku posadziłam powojniki 3 polskie odmiany, niestety mimo dobrych checi nadal niewiele o nich wiem. Dwie radzą sobie nieźle, jedna z nich kwitła zaraz po posadzeniu a teraz obie znów mają pączki. Trzecia dotarła do mnie kwitnąca. Odmiana pełna Mazury, wygladała jakby kwitła na rozecie z liści (zdjęcie wrzuciła wcześniej) po przekwitnięciu ściełam kwiatek ale wyglada na to że cały pęd zaczął się niszczyć, do tego ma przebarwienia na liściach. Po za tym w odmianie Warszawska Nike, mimo że pojawiają się pąki i widać że się rozrasta do tej pory musiałam wyciąć dwa suche pędy przy samej podstawie. Powiedzcie mi proszę czy powinnam się martwić na poważnie i pomyśleć o jakiejś małej interwencji? czy może nie ma się co denerwować, przynajmniej na razie. Nadal się wszystkiego uczę i niestety w oczekiwaniu na piekne efekty czasem zapominam że moje roślinki mogą chorować lub wymagać czegoś więcej.
eucharis - 13-07-2009, 09:30

Trishya - odrobinę profilaktyki nie zaszkodzi, a szkoda, żeby miało być po nich..

..i ja chyba już się wyleczyłem z powojników, osiem wystarczy, pomyślę może kiedyś jeszcze o innych odmianach, ale raczej nie wcześniej niż wyzdrowieją te co mam. Choć jakieś na liście nieskończoności chciejstw - mam.

Szkoda, wielka szkoda, że nie może być tak - bez przeszkód, żeby człowiek po prostu mógł się cieszyć z tego co ma.

Trishya - 27-07-2009, 11:03

Potraktowałam moje powojniki Topsinem i wygląda na to że przestały się niszczyć, na Warszawskiej Nike pojawiły się piękne kwiaty, niestety nie dane mi było się nimi długo cieszyć, coś pogryzło kwiaty. Czy macie może jakieś pomysły co to może być??
Grzesiek - 09-08-2009, 20:29

Powojnik:

od strony działki


ten sam od strony alejki



eucharis - 09-08-2009, 20:39

:scared:


Wspaniałe.

Moje nigdy takie nie będą..

padają po kolei:

Generał Sikorski
Dzieci Warszawy
Warszawska Nike
Nelly Moser
Moonlight

Dwóch pierwszych już nie ma poszły do samej ziemi, pozostałe trzy są na liście. Oprócz nich zostają jeszcze trzy.... ale ciiiiiiii......

Trishya - 09-08-2009, 20:44

Moje Mazury też ledwo żywe, pozostał jeden mały pęd, nie umiem mu pomóc :( reszta narazie się trzyma.
Grzesiek - 09-08-2009, 20:45

Ciąg dalszy powojnikowej ściany



Jeszcze jeden - powojnik bylinowy na iglakach


Niestety w tym roku dwa powojniki bylinowe nieprzetrwały zimy.

eucharis - 09-08-2009, 20:49

Powojnikowa ściana jeszcze miesiąc i będzie należała do Powojnika Tanguckiego :-)

Coś pięknego !

Grzesiek - 09-08-2009, 20:55

Dokładnie Tomku. Powojnik tangucki już powoli zakwita i zarasta wszystko ;-)
miltonia5 - 09-08-2009, 22:49

Szkoda, że giną powojniki ...ściana kwiatów ślicznie.Czy robicie opryski jakieś na powojniki? okazuje się ,że chemię trzeba jednak zastosować a nie robiłam tego...
qrystyna216 - 10-08-2009, 06:19

Piękne powojniki, u mnie zostały dwa,z tego jeden nie kwitnie :cry:
Grzesiek - 10-08-2009, 06:31

Swoich powojników niczym nie pryskam. Jedynie pierwszy powojnik jaki miałem (Generał Sikorski) po 2 latach padł. Przez rok nic nie było ale później odbił z ziemi i tak sobie powoli teraz rośnie - ma do 10 kwiatów.
Ire_ko - 13-06-2011, 07:29

Władek50 napisał:
Cytat:
Sąsiadka ma powojnika różowego z białym paskiem na płatkach. Kwiat wielki, całą roślina obsypana kwiatem. Ma tylko jedną wadę, kwitnie mniej niż tydzień, teraz jest ściana zielska. ...
... Viola ma mniejszy kwiat, pierwsze kwiaty wydaje na pędach półtorametrowych, za to kwitnie ponad miesiąc.


Czy możecie wskazać z własnych doświadczeń takie, które kwitną długo? Strona clematisa podaje miesiące, w których zakwitają, ale jak długo można się cieszyć ich kwiatami?

Chcę kupić dwa wielkokwiatowe:
1) wcześnie kwitnący,
2) późno kwitnący.

Ire_ko - 24-08-2011, 19:51

Moje powojniki, wg mnie warte polecenia

Purpurea Plena Elegans - kwitnie nieprzerwanie od czerwca (tylko trochę brzydko przekwita)




Polish Spirit, po bardzo krótkiej przerwie ponownie kwitnie i ma jakby większe kwiaty, niektóre pięciopłatkowe





I wsadzony w tym roku Comtesse de Bouchaud



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group