"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - Grusze - odmiany azjatyckie

bez - 03-11-2010, 17:33
Temat postu: Grusze - odmiany azjatyckie
Po naszym ogrodzie gruchnęła wieść, że odmiany grusz azjatyckich to istna rewelacja.
Podobno zawsze powtarzają cechy rodzicielskie nawet rozmnożone z nasion a co ważniejsze nasze główne choroby /parch i rdza/ ich się nie imają.

To by naprawdę była rewelacja, bo sam mam problemy z rdzą i mimo oprysków zwykle z nią walkę przegrywam.

Czy ktoś już te grusze uprawia ?
Czy rzeczywiście europejskim chorobom one nie smakują ?
Czy ktoś rozmnożył je z nasion ?

Adrian śląsk - 05-11-2010, 20:05

Mam odmianę Hosui, ponoć owoce ma największe z wszystkich odmian, smak niby dobry jak na grusze azjatyckie. Prawdę mówiąc owoce azjatyckich są dość wodniste/ soczyste - (można w markecie kupić pod nazwą 'nashi") nie każdemu mogą smakować. Jak dla mnie lepsze w smaku są nasze europejskie, ale jedno ale, w tym roku wszystkie grusze na naszych działkach nie obrodziły ani 1 owocu a rdza była tak ogromna że liście wyglądały paskudnie. Natomiast azjatka 0 objawów cały sezon piękne ciemnozielone listki. Na rynku dostępnych jest kilka odmian. Muszą mieć inną odmianę do zapylenia może być nawet nasza "konferencja" czy "faworytka".
bez - 06-11-2010, 06:17

Czyli potwierdza się, że jest odporna na rdzę i parcha.
A jak ze zgorzelą kory ? U nas to też problem.

Adrian śląsk - 06-11-2010, 10:56

Nie wiem, na moich drzewach owocowych nie spotkałem się z tym problemem :-)
Pawka - 08-11-2010, 15:50

Bez, na poprzedniej działce miałem trzy odmiany grusz azjatyckich-to była wtedy nowość na rynku :scared: ,jedna mi wypadła po zimie-pomimo dobrego zabezpieczenia ( karton falisty)została mi Shinseiki i Hosui.Jak pisał Adrian nie imają ich się wszelakie choróbska które dotykają nasze grusze-nawet robale ich nie lubią :smiech3: .Podstawa to przerzedzanie zawiązków bo jest ich bardzo wiele-szkoda mi było przerywać i wyrosły gruszki wielkości węgierki na cztero letnim drzewie w ilości 40 kg.Na drugim drzewku po przerwaniu zostało raptem -strzelam 25 owoców-ale ich jakość ,smak :essen: i ten super słodki sok-skleja dłonie -dosłownie-dla mnie super.Miąsz trochę ,,kamienny'',dla mnie bomba.
Na teraźniejszej działce posadziłem 2 drzewka - Shinseiki i Chojuro ,ale przez ten mokry sezon coś ,,blado urosły'' :-( -chyba na wiosnę poszukam dla nich innego miejsca-a i przydaje się zapylacz z Konferencji. :gent:

bez - 09-11-2010, 06:35

Nie miałem pojęcia, że niektóre odmiany wymarzają.
Pamiętasz może jak się nazywała ta, która nie przezimowała ?
Qrystyna i ja chcemy te grusze kupić - dobrze byłoby wiedzieć jakich odmian nie kupować.

Pawka - 09-11-2010, 06:44

Wymarzła Chojuro,ale jest wiele czynników powodujących przemarznięcie młodego drzewka,w tamtą zimę temperatury dochodziły do -32 :evil: :evil_2: działkę miałem za Wyszkowem.
bez - 09-11-2010, 19:18

U mnie w ostatnie dwie zimy było kilka nocy z temperaturami - 28 stopni.
To niewielka różnica i ta Chojuro też by zmarzła. Dzięki !

Adrian śląsk - 09-11-2010, 19:48

Bez, starsze drzewka powinny wytrzymać, młode brzoskwinie morele czy czereśnie też mogą przemarzać, więc nie sugeruj się że akurat ta odmiana padła Pawłowi. Wiele osób ją ma i sobie chwali :-) Natomiast Hosui którą mam ponoć jest mniej odporna na mróz niż inne, w tym chojuro.
Pawka - 10-11-2010, 10:46

Bez,mieszkasz w okolicach Sopotu - tam jest zawsze cieplej :P .
bez - 10-11-2010, 13:35

Pawka napisał/a:
Bez,mieszkasz w okolicach Sopotu - tam jest zawsze cieplej :P .


Owszem, ale tylko jesienią, bo Bałtyk stygnie i oddaje ciepło do otoczenia.
Za to wiosny są zimniejsze, bo Bałtyk się nagrzewa kosztem Sopotu.
Zimy mamy jak w całym kraju - za wyjątkiem wąskiego pasa /50 m ?/ wzdłuż morza.

Dzisiaj spotkałem na działkach sąsiada /też chce kupić grusze/ i powiedział mi, że odmiany te bywają na rynku.
W związku z tym mam pytanie : czy da się je łatwo odróżnić od europejskich w stanie bezlistnym ?

ginusia1 - 10-11-2010, 16:01

Kupuj w centrach ogrodniczych z etykietką, a nie u przygodnych sprzedawców, albo ze szkółki.
bez - 10-11-2010, 18:15

ginusia1 napisał/a:
Kupuj w centrach ogrodniczych z etykietką, a nie u przygodnych sprzedawców,


A w którym centrum je kupowałaś ?
Ja szukałem w Obi i Castoramie, ale tam nie było.

ginusia1 napisał/a:
albo ze szkółki.


To dla mnie zbyt drogo : najbliższe szkółki, które mają je w ofercie, są koło Torunia - to ode mnie ponad 150 km.

ginusia1 - 10-11-2010, 21:18

Mam na myśli centrum typowo ogrodnicze, ew większy sklep ogrodniczy. Ja akurat takie mam w moim mieście, choć to nie duże miasto.
bez - 11-11-2010, 05:48

Ja też mam takie w pobliżu - i nawet można kupić w nich grusze tyle, że tylko odmiany europejskie.
Jesienią widziałem np Lukasówkę, Faworytkę, Gen. Leclerc i Konferencję.

Napisałem pw.

AnnaHelena - 11-11-2010, 21:34

U mnie w szkółce mają do wyboru 3 odmiany: "Komoi Nashi", "Nijisseki", "Shinseiki".
Ta pierwsza jak dla mnie odpada ze względu na cenę: 38 zł. Pozostałe za 18.
Czytam o tych gruszach i widzę, że już jako małe drzewa owocują.
Może się skuszę na tę "Shinseiki", ale to dopiero na wiosnę.

bez - 12-11-2010, 06:26

To największa oferta jaką spotkałem.
Czy ta szkółka na swoją stronę w internecie ?

Intryguje mnie skąd takie różnice w cenie...

AnnaHelena - 12-11-2010, 21:55

Bez podaje Ci stronkę

link
W ofercie widzę właśnie tylko te odmiany.

bez - 13-11-2010, 05:28

Wyjadacz dziękuje staremu wyjadaczowi za link.

Firma wygląda na godną zaufania - niestety, nie wysyłają roślin.

Przypuszczam, że różnica w cenie grusz /20 zł/ jest za uprawę w doniczce.
Takie rośliny można sadzić z liśćmi a nawet z kwiatami - to świetna oferta dla spóźnialskich.

Adrian śląsk - 13-11-2010, 21:14

Pan Ż. ze Świerklańca? dosyć bogata oferta ale drogo... no i od osób które tam pracowały wiem że duża część asortymentu to materiał sprowadzany z innych krajów.
eucharis - 14-11-2010, 09:51

Nakręciliście mnie z tą gruszą azjatycką, aż coś wzieło mnie na sad...
Tylko najpierw muszę spróbowac, czy faktycznie smaczne, bo za kamieniem w gruszkach nie przepadam.

PS. czyli muszą być 2 sztuki takiego drzewka ??

ginusia1 - 14-11-2010, 17:56

No nie koniecznie, jeśli np sąsiad posiada jakąś polska odmianę. Pszczoły nie odróżniają, czy to Twoja czy sąsiada :D
janiczek - 14-11-2010, 22:47

Znalazłem trochę materiału na temat grusz azjatyckich , lecz prawa autorskie nie pozwalają mi wkleić linku do tego tematu .
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to proszę o kontakt na pw.

bez - 16-11-2010, 04:53

Przestudiowałem artykuł /Dzięki, Janiczku !/ i zdecydowałem się na odmianę Nijsseiki.

Teraz pozostał problem jak ją zdobyć.

polanka - 30-11-2010, 15:47

Jakieś dwa lata temu kupiłam te grusze w szkółce "Justyna" w Gdańsku- Oruni przy głównej ulicy. Trakt Wojciecha bodajże. Trasa wylotowa na Pruszcz Gd - Tczew. Mam dwie odmiany, ale nie pamiętam jakie, gdzieś zapisane, smaczne. :-)

http://www.ogrodyjustyny.pl/

bez - 01-12-2010, 05:35

Dziękuję za informację.

Znam tę firmę, ale nie mam do nich zaufania.

Adrian śląsk - 23-04-2011, 20:11

Rok temu posadzona hosui na dziś dzień wygląda tak, cała w kwiatach :-)


Pawka - 24-04-2011, 20:06

Grusza pięknie przezimowała,u mnie przemarzły :-( .
bez - 26-04-2011, 19:45

Pawka napisał/a:
Grusza pięknie przezimowała,u mnie przemarzły :-( .


U mnie zmarzła Klapsa - i to nie zimą, tylko na przedwiośniu : było kilka dni ciepłych i potem znowu mróz.

Fajne drzewko, Adrian.
Ja bym ja podparł palikiem, bo się zawali pod owocami.

U mnie dopiero pękają pąki - jak dobrze pójdzie to za tydzień powinny być liście.

staraj - 27-04-2011, 07:19

na moich 2 gruszach przemarzły pąki kwiatowe,na zimę owinąłem je fryzeliną,i chyba za szybko odkryłem.
Adrian śląsk - 17-08-2011, 19:03

Drzewko gruszy japońskiej powinno znaleźć się w każdym ogrodzie, jeżeli nie na smak owoców to na dekoracyjność takiego drzewa i jego odporność na choroby



owoce pięknie się odznaczają, wyglądają jak bombki :-)

miltonia5 - 05-10-2013, 18:49

Dziś wsadziłam gruszę azjatycką Nijissejki....nie ma na razie gałązek jak u Adriana ale mam nadzieję , że przetrwa zimę, otulę ją :P ....ma podobno dobre owoce i jak przeczytałam w Działkowcu ich ważną cechą dla,, kamieniowców,, którzy wystrzegają się gruszek żeby w organizmie nie tworzyły nowych złogów/ jest prawie zupełny brak komórek kamiennych....tylko żeby doczekać się owoców:) :P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group