"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - Kiwi

staraj - 17-04-2005, 12:13
Temat postu: Kiwi
Chcę posadzić na działce krzew kiwi trochę czytałem na ten temat,może ktoś wie więcej o tym krzewie.
pozdrawiam Stanisław

Maria - 17-04-2005, 16:56

Jakiś czas temu była chyba mowa na forum o tym, ale o ile pamiętam, to Basia o tym mówiła - jak wróci z działki to zapewne coś powie.
Grzesiek - 17-04-2005, 17:24

Kiwi czyli Aktinidia
W Polsce możemy z powodzeniem uprawiać 2 gatunki aktinidii: aktinidię pstrolistna (Aktinidia kolomicta) i aktinidię ostrolistną (Aktinidia arguta) – oba gatunki maja liczne odmiany i są odporne na mrozy (do ok. –35-40C). Są to gatunki rozdzielno płciowe (męskie i żeńskie), znane są odmiany obupłciowe. Owoce są wielkości dużego agrestu – smakiem podobne do typowego kiwi (Aktinidia deliciosa – niestety wymarza przy –10C).
Aktinidia pstrolistna dodatkowo ma ozdobne liście (różowo-biało-zielone), szczególnie okazy męskie.

Ja mam na działce 2 gatunki aktinidię pstrolistą ‘Dr Szymanowski’ oraz aktinidię ostrolistną ‘Issai’. Krzewy dobrze zimują, jedynie szkodzą im wiosenne późne przymrozki. Zaowocowały po około 4-5 latach uprawy.
Jeszcze jedna uwaga – Aktinidię uwielbiają koty. Niestety mogą nawet zniszczyć krzewy - szczególnie młode.

Oto adres strony z charakterystyka odmian i opisem uprawy

http://www.clematis.com.pl/wms/wmsg.php/

Hania - 17-04-2005, 18:22

Grzesiu
jesteś prawdziwa kopalnią wiedzy ogrodniczej
ja też mam aktinidię ale nie jestem z niej zadowolona a to wszystko przez koty po pierwsze długo trzeba czekać na owocowanie a po drugie nawet jak zakwitła to koty postarały się o to żeby nie zaowocowała
więc traktuję ją jako ładne pnącze zbyt wiele się po niej nie spodziewając

staraj - 17-04-2005, 19:12

Dziękuję ,Grzesiu już wszystko wiem
pozdrawiam STANISŁAW. :D

Grzesiek - 17-04-2005, 21:31

Haniu
Ja również traktuję aktinidie głównie jako ozdobne pnącze, szczególnie aktinidię pstrolistną.
Co do kotów to stosuję swoiste "zasieki". Pod aktinidią układam gałązki pigwowca, w ziemię wbijam gałązki śliwy, do tego jeszcze jałowiec itp. W sumie jakoś udało mi się dochować pokaźnych krzewów.
A zawiązki głównie uszkadzają mi wiosenne przymrozki (ok. 1 maja lub 15 maja). Na przymrozki bardziej odporna jest aktinidia ostrolistna (później zaczyna wegetację i kwitnie ok. 1-2 tygodni po aktinidii pstrolistnej. U aktinidii ostrolistnej również później dojrzewają owoce (wrzesień) i dłużej utrzymują się na gałązkach. U aktinidii pstrolistnej dojrzałe owoce opadają (sierpień).

Hania - 17-04-2005, 21:45

Grzesiu
Ja mam głównie pstrolistną i ludziska reagują różnie w rodzaju:o jakie to ładne albo co to za choroba rzuciła sie pani na ten krzew
A przed kotami próbowałam też zabezpieczać wbijając patyki wokół ale koty z tym dały sobie radę więc dam im w tym roku coś bardziej kolczastego jak radzisz

Roman49 - 17-04-2005, 21:51

niestety nie mam takiego pnącza, choć szukam coś na tylny płot, ale mam za to dobry link:
http://www.brzezna.pl/AKTINIDIA.htm

Grzesiek - 17-04-2005, 22:04

Haniu
Ja mówię innym, że to jakieś ptaki "narobiły" mi na te krzaki (aktinidia pstrolistna). Przez kilka lat nawet to się przyjmowało - był to swoisty kamuflaż przed nieproszonymi gośćmi...

Jeśli znajdę to wkleję tu zdjęcia swoich aktinidii.

Barbara1 - 17-04-2005, 22:41

Marysiu ja nie pisałam nigdy o aktinigdzie, ponieważ nie mam jej w swojej "kplekcji. Ale nie szkodzi.
Maria - 18-04-2005, 05:12

Przepraszam Basiu - ale widocznie już i pamięć nie ta :D :D
Hania - 18-04-2005, 09:33

Grzesiu porównanie bardzo trafne to faktycznie tak wygląda :P :P
Grzesiek - 11-05-2005, 22:41

Kiedy zakwitną aktinidie :?:

W tym roku dopiero teraz zaczynają się rozwijać pąki liściowe.

Aktinidia pstrolistna - maj 2004

kasia - 11-05-2005, 23:04

Grzesiu a ile cm rocznie przyrosła ci Aktinidia
bo moja wsadzona w zeszłym roku dopiero co odbiła i ma zaledwie 20-30 cm , a ciekawi mnie czy rzeczywiscie przyrasta około 1 m rocznie jak podają poradniki

Grzesiek - 11-05-2005, 23:16

Kasiu
W pierwszych latach uprawy przyrosty były od 50-100 cm. Obecnie (krzewy mam na działce 7 lat) przyrosty dochodzą nawet do 2 metrów.
Przycinam aktinidię podobnie jak winogrona - mam ją głównie do celów dekoracyjnych.
Jak rozwiną się liście zrobię zdjęcie aktinidii pstrolistnej.

kasia - 12-05-2005, 12:19

Dzięki Grzesiu

a powiedz czy plenna jest Twoja Aktinidia i jaka to odmiana? ( czy masz zeńskie i męskie?)
czy rzeczywiscie koty buszuja po niej?

i jak ją prowadzisz - bo czytałam że najlepiej w literę T

Hania - 12-05-2005, 13:48

A moją aktinidię załatwiły przymrozki
aż przykro patrzeć listeczki zupełnie jak popalone :cry:

kasia - 12-05-2005, 15:17

Hania napisał/a:
A moją aktinidię załatwiły przymrozki
aż przykro patrzeć listeczki zupełnie jak popalone :cry:


ale na pewno odbije
nie martw sie HANIU

Hania - 12-05-2005, 19:37

Mam nadzieje Kasiu ale w ubiegłym roku wreszcie
miała pierwsze owoce
a w tym roku bidula ledwie żyje :cry:

Grzesiek - 12-05-2005, 21:44

Kasiu
O odmianach jakie mam i kotach już pisałem wcześniej.
Moje aktinidie kwitną obficie, ale niestety przeważnie w czasie przymrozków. Owoce mam tylko pojedyncze. Traktuję je głównie jako ozdobne pnącze.

Grzesiek - 12-05-2005, 21:49

Haniu
U mnie również widać ślady po przymrozkach :(

aktinidia pstrolistna

staraj - 15-05-2005, 10:53

Unas zapanowała chyba jakaś moda na kiwi bo nie mogę kupić te sadzonki.
Barbara1 - 15-05-2005, 11:34

Ja nie mam u siebie posadzonego kiwi, ponieważ i bez tego pnącza mam duże kłopoty z kotami. One przecież uwielbiają się wylegiwać pod nim i nie tylko :D
Zosieńk@ - 15-05-2005, 21:08

Witam!
A po czy się poznaje czy to męska czy żeńska odmiana?
Mam też na działce, czekam aż zakwitnie, ale nic poza tym nie wiem. Prawdopodobnie jest pstrolistna
Pozdrawaiam

Grzesiek - 15-05-2005, 21:14

Zosiu
Sprawdzisz to po kwiatach – ich budowie (obecność pręcików i słupka). Szczegóły podam jak zakwitnie moja aktinidia – prześlę zdjęcie z opisem.
Wstawię wtedy również zdjęcie liści aktinidii.

Zosieńk@ - 15-05-2005, 21:17

Ok. to po prostu czekam aż zakwitnie, pączki już ma!
Pozdrawiam

Zosieńk@ - 01-06-2005, 19:27

Grzesiu!
Moja aktinidia zakwitła, chyba to męska odmiana. Pisałeś, że wstawisz zdjęcie jak u ciebie zakwitnie aktinidia. Wtedy wiedziałabym na pewno czy mój krzew to płeć "piękna" czy "brzydka"
Pozdrawiam

Grzesiek - 01-06-2005, 22:15

Zosiu
aktinidie w Olsztynie jeszcze nie kwitną. Na pstrolistnej są już duże pąki i pewnie w przyszłym tygodniu kwiaty się rozwiną. Ostrolistna ma jeszcze "zielone" pączki.

Zosieńk@ - 02-06-2005, 20:57

ok. czekam na zdjęcia.
Grzesiek - 09-06-2005, 17:20

Zgodnie z obietnicą wstawiam zdjęcie kwiatu aktinidii (niestety część płatków odpadła w „transporcie”). Widoczne są wszystkie charakterystyczne cechy kwiatu obupłciowego:
A – znamiona słupka, B – pręciki, C – zalążnia słupka – z niej powstanie owoc.
W kwiatach męskich (odmiany męskie) są zredukowane słupki (A, C), a w typowych kwiatach żeńskich (odmiany żeńskie) redukcji ulegają pręciki (B).
A sklepach ogrodniczych przy każdej sadzonce aktinidii powinna być informacja czy jest to odmiana żeńska, męska czy obupłciowa.

staraj - 09-06-2005, 20:49

Nareszcie udało mi się kupic dwie sadzonki kiwi ,ciekawe po ilu latach doczekam

się owoców. Pozdrawiam Stanisław.

Zosieńk@ - 09-06-2005, 21:08

A moje kiwi przekwitło, prawie całkowicie. jest to odmiana pstrolistna , ale niestety męska , wszystkie kwiatki opadły z maleńkimi zawiązkami(tak mi się wydawało, że to zawiązki). Teraz wybarwiają się liście!
Pozdrawiam

Zosieńk@ - 13-06-2005, 21:24

Grzesiu!
Byłam na działeczce, wynalazłam na kiwi ostanie przekwitające kwiaty, i mająć w myśli zdjęcie , które podesłałeś wnioskuję, że mam żeńską odmianę, bo najpierw kwiatki miały wszystkie elementy, A,B i C a po pewnym czasie ostały się A i C. Czyli tak jak mówiłam, wydawało się , że to zawiązki owoców, ale wszystkie opadły.
Czy to prawda, że można zaszczepić na tym samym krzewie płeć męską i będą owocki? Jeśli tak, jak to zrobić?
Pozdrawiam

Grzesiek - 10-07-2005, 22:18

Zosieńk@ napisał/a:
...
Czy to prawda, że można zaszczepić na tym samym krzewie płeć męską i będą owocki? Jeśli tak, jak to zrobić?
...


Oczywiście można zaszczepić na krzewie aktinidii kilka odmian. Jest to jednak dość pracochłonne i nie zawsze daje zamierzony efekt. Szczepienie (w klin lub w szparę) wykonujemy w marcu.
Można również ukorzenić nową sadzonkę (łatwiejszy sposób). Ukorzeniać możemy sadzonki zielne (wczesne lato – czerwiec, początek lipca); sadzonki półzdrewniałe (sierpień) – takie sadzonki ukorzenia się dopiero w przyszłym roku; sadzonki zdrewniałe (wiosną w ciepłym podłożu np. w szklarni lub na parapecie okiennym). Sadzonki należy potraktować odpowiednim ukorzeniaczem.
A może łatwiej kupić jeden krzew męski w sklepie??? :wink:

Zosieńk@ - 29-05-2006, 22:14

Grzesiu!
Spójrz fachowym okiem na moje kiwi. Pani to czy Pan? :)



Hania - 29-05-2006, 23:01

Moje też kwitną(deszcz mnie wygonił i już zdjęcia nie zrobiłam)
ale w ubiegłym roku miała owoce to chyba mam obojnaka :hahaha:

Grzesiek - 30-05-2006, 22:11

Zosiu kwiaty wyglądają na obupłciowe
Zosieńk@ - 31-05-2006, 06:44

To dlaczego nie ma owoców? W ub. roku wszystkie zawiązki owoców opadły. Z tego co słyszałam, ten krzew nigdy nie owocował.
Hania - 31-05-2006, 10:18

Zosiu może zaowocuje w końcu
mój zaczął owocować po 7 latach ale też niezbyt obficie
Ale to pewnie przez koty ,zaniedbałam a koty działkowe ciągle robiły
mi pod krzakami legowiska. :evil_2: W tym roku też ładnie kwitnie ale czy będą owoce?
wątpię.
Przy tej pogodzie marne szanse :cry:

staraj - 04-06-2006, 18:08

U mnie z dwóch krzewów posadzonych w ubiegłym roku jedna przemarzła ,druga ma pączki i za parę dni zakwitnie ciekawe czy zawiąże owoce
amadyn - 04-06-2006, 18:47

http://www.clematis.com.pl/wms/wmsg.php/4027.html

Pisze tam : "Aktinidia jest najczęściej rośliną dwupienną tzn. na jednych roślinach występują kwiaty męskie a na innych żeńskie."

Grzesiek - 06-06-2006, 21:53

Aktinidia ładnie kwitnie, ale nie widać pszczół i do tego zapowiadają jeszcze przymrozki


Al_Inka - 23-07-2007, 13:45

Grzesiu, mam dwie odmiany Actinidii ostrolistnej - Issai i Genewa. Z tego co przeczytałam w podanym przez Ciebie linku dla Genewy muszę mieć jakiegoś zapylacza. Czy wystarczy Issai czy muszę dokupić jakąś inną odmianę?
Issai mam od 3 lat. Genewę dokupiłam jesienią ubiegłego roku.
Na Issai było kilka zawiązków ale wszystkie opadły. Wiem, że mają dość duże wymagania co do wody, starałam sie je spełnić. Co zrobić, żeby doczekać się choć kilku owocków? Chciałabym spróbować jak smakują.

Grzesiek - 23-07-2007, 22:24

Alinko ja już nie mam aktinidii na działce – koty wygrały :wink: . Owocowanie było bardzo mizerne i do tego często wiosenne przymrozki (maj) niszczyły młode pędy z pąkami.
Osobiście chyba jednak bym posadził jeszcze jakąś odmianę męską aktinidii ostrolistnej. Teoretycznie odmiana Issai powinna wystarczyć, ale... Jeśli masz miejsce i znajdziesz odpowiednią odmianę to zawsze wzrośnie prawdopodobieństwo zapylenia kwiatów.

staraj - 03-10-2010, 18:38

Wczoraj zebrałem swoje kiwi ,owoce były na jednym krzewie 5kg.w tym roku bardzo smaczne,połowa już zjedzona przez dzieci .

Renia - 03-10-2010, 19:39

Stasiu to tylko pogratulować :clapping: :clapping:
staraj - 03-10-2010, 20:05

Dziękuję :hi:
miltonia5 - 04-10-2010, 16:21

Również gratuluję takiego zbioru...sadziłam dwukrotnie kiwi , zabezpieczałam i wymarzły mi więc trzeciego razu już nie będzie u mnie :P
staraj - 04-10-2010, 20:22

Przd mrozem zabezpieczałem tylko w pierwszym i drugim roku po posadzeniu,krzewy te są b. odporne na mróz nawet do- 35°,jedynie kwiaty mogą przemarzać w majowe przymrozki.Ja zabezpiecza;em w ten sposób ,że korzenie obkładałem obornikiem,a roślinę zabezpieczałem agrowłókniną.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group