"Forum działkowców"

Uprawa warzyw - Pomidory do tunelu foliowego

Andre - 29-03-2005, 12:43
Temat postu: Pomidory do tunelu foliowego
Bardzo proszę o poradę jakie są według was najlepsze odmiany pomidora do tunelu foliowego. Przy nazwie proszę o podanie krótkiej charakterystyki i ewentualnie na jakie choroby jest odporna dana oidmiana. :wink:
Grzesiek - 29-03-2005, 20:28

Ja przeważnie uprawiam 3 odmiany pomidorów w swoim namiocie foliowym. Dwie są wypróbowane, trzecia to „eksperyment”.
Już od kilku lat uprawiam Atut F1 i Delfine F1 – te odmiany mam sprawdzone: są wczesne, mają duże owoce (130-150g), doskonale plonują, są odporne na choroby.
Atut F1 jest odmianą polską, jest tolerancyjna na – wirusa mozaiki tytoniu, brunatną plamistość liści pomidora, fuzaryjną zgorzel szyjki i podstawy łodygi, fuzaryjne więdnięcie pomidora, werticiliozę i nicienie (informacja producenta).
Delfine F1 jest odmianą holenderską – niestety trudno dostępna, w Olsztynie tylko w jednym sklepie są nasiona na sztuki.
Jedyny minus tych odmian to wysoka cena nasion (ok. 40 groszy za sztukę). :(

W bieżącym roku skusiłem się również na odmianę Merkury F1 – owoce podobno są bardzo mięsiste i mają grubą ściankę (do 1cm).

Wcześniej uprawiałem w namiocie Remizy F1 (niestety mała odporność na choroby).

Jako źródło informacji dotyczących warzyw mogę polecić 2 pozycje wydawnictwa PLANTPRESS: Odmiany warzyw, uprawy pod osłonami 2005-2006 oraz Odmiany warzyw, uprawy polowe 2005-2006.
Obie pozycje dostępne są na stronie wydawnictwa http://www.haslo.pl/sklep/ (cena odpowiednio 8 i 10 zł).

Andre - 31-03-2005, 19:30

A czy ktoś w Was uprawiał w tunelu pomidory holenderskie " Gloriana ". Jeżeli tak to co możecie o nich powiedzieć?
Andre - 31-03-2005, 21:19

Dziękuję Grzegorzu za wyczerpującą odpowiedź. :D
Roman49 - 31-03-2005, 21:23

potwierdzam, że delfiny są bardzo dobre w uprawie tunelowej.
Barbara1 - 31-03-2005, 21:53

Ja w ubiegłym roku posadziłam pod folią MALINÓWKĘ i chyba w tym też się skuszę. Miała bardzo dużo owoców i wszystkie dojrzały. Z zarazą też nie miałam kłopotów.
Roman49 - 31-03-2005, 22:13

miałem jeszcze odmianę HUZAR - od ogrodnika. Nic więcej o niej nie wiem tylko to, że jest średnio plenna, owoce średnio-mięsiste, w gronie średnio około 7 szt. Bardzo smaczna.
Andre - 02-04-2005, 11:23

Ja chyba zdecyduję się na uprawę w tunelu foliowym pomidorów holenderskich " Gloriana " ( 30 szt) i Malinowych ( 5 szt).
Wysadzę je około 25 kwietnia. :wink:

Barbara1 - 02-04-2005, 19:12

Andre dobry termin aby posadzić pomidory pod folią.
Andre - 02-04-2005, 20:33

Myślę, że tak. Zawsze sadzę między 24- 26 kwietnia od co najmniej 15 lat. :wink:
Andre - 04-04-2005, 22:59

Czy ktoś może słyszał o odmianie pomidorów "Melisa" :?:
Jan z wyspy - 09-04-2005, 07:46
Temat postu: Pomidory do tunelu foliowego
Ja ajk Barbara sadzę Malinówkę i kwiaty zapylam zapylaczem przynajmniej do 3 grona. Wsadzam dużo malinówki bo bardzo ją lubię soczysta,duże owoce i smakowita.Sadzę Bycze serca,wałeczki żólte i czerwoneto mniej. Nasiona robię sam odkładam pomidory i po dobrym dojrzeniu zbieram nasiona lub od sąsiadów. Udaje mi się ta uprawa,więc ją stosuję. wysadzę koło 15 kwietnia.Pozdrawiam :roll:
Andre - 09-04-2005, 14:44

Janie!
Nie wiem czy 15 kwietnia to nie za wcześnie. Temperatura ziemi musi być w tunelu przez cały czas powyżej + 8 stopni, gdyż inaczej zatrzyma się wegetacja pomidora i zamiast przyśpieszonych zbiorów będzie opóźnienie. Proponuję sprawdzony termin około 25 kwietnia. :wink:

Jan z wyspy - 10-04-2005, 06:36
Temat postu: pomidory w tunelu foliowym
Oczwiście Andre zależeć będzie od pogody i jak będzie ciepło to wsadze wczesniej.Pozdrawiam. :)
Andre - 10-04-2005, 07:05

Ja też tak zrobię. Trzeba słuchać "długoterminowej" prognozy pogody. Ale nie zawsze im się sprawdza!:D
Andre - 21-04-2005, 19:45

Ci, co posadzili pomidory wcześniej do tunelu teraz przy minusowych temperaturach w nocy mają niewesołe miny. Dobrze, że ja będę sadził dopiero od 26 kwietnia. :wink:
Grzesiek - 21-04-2005, 21:15

Ja zawsze sadzę do foliaka pomidory około 1 maja. Zresztą tu na "dalekiej " północy przymrozki bywają nawet na początku czerwca :( .
Jan z wyspy - 22-04-2005, 05:30
Temat postu: pomidory w folii
Ja hartuje pomidory od kilku dni połowę ilości codziennie wystawiam an balkon wieczorem wstawiam z powrotem do pokoju. Bardzo zimno i nie ryzykuję nadal wsadzaniem do folii.Późna ta wiosna.Pozdrawiam :lol:
Andre - 22-04-2005, 12:30

Grzesiek napisał/a:
Ja zawsze sadzę do foliaka pomidory około 1 maja. Zresztą tu na "dalekiej " północy przymrozki bywają nawet na początku czerwca :( .

Zgadza się Grzesiu!. Mam szwagra w Szczytnie, który pomidory sadzi tylko w tunelu. Narzeka bardzo na przymrozki nawet pod koniec maja i na początku czerwca.

Andre - 22-04-2005, 12:32

Będę sadził 26 kwietnia do tunelu foliowego pomidory odmiany holenderskiej MARISSA, GLORIANA i być może REDCHIVF – co o nich sądzicie?. Uważam, że to bardzo dobre odmiany. A Wy, jakie odmiany posadzicie. :?:
Roman49 - 22-04-2005, 20:47

ja narazie w szklarence mam warsztacik, który pomaga mi w pracach ogrodowych. Ale pod koniec kwietnia wysadzam delfiny i barony. Sprawdzone od lat odmiany pomidorów szklarniowych.
Andre - 29-04-2005, 20:26

W tunelu foliowym obok pomidorów ( w odległości 60 cm) posadziłem 5 ogórków tzw. długich szklarniowych. Przeglądałem książkę, gdzie był wykaz roślin oddziałujących na siebie pozytywnie i negatywnie. Brak było informacji by oddziaływały na siebie te dwie rośliny negatywnie. Gdzieś jednak czytałem, że nie zaleca się sadzenia ogórków i pomidorów obok siebie.
Czy ktoś z Was uprawiał w tunelu foliowym obok siebie ogórki szklarniowe i pomidory? Jakie macie doświadczenia odnośnie wzajemnego oddziaływania tych dwóch roślin na siebie?

Barbara1 - 29-04-2005, 20:30

Andre może nie ma specjalnego oddziaływania ogórków na pomidory i odwrotnie. Pozostaje jednak sprawa ciepłoty w tunelu. Ogórki nie lubią przeciągów i potrzebują wyższej temperatury do wegetacji niż pomidory.
Roman49 - 30-04-2005, 12:42

Barbara1 napisał/a:
Andre może nie ma specjalnego oddziaływania ogórków na pomidory i odwrotnie. Pozostaje jednak sprawa ciepłoty w tunelu. Ogórki nie lubią przeciągów i potrzebują wyższej temperatury do wegetacji niż pomidory.

zgadzam się z Basią. Nie dopuszczam do wegetacji pomidorów i ogórków pod foliżą razem. Próbowałem ale z miernym skutkiem. Miałem więcej mączlika szklarniowego, zarazy ziemniaczanej i wątlejsze pnącza oraz zbiory, chociarz faktycznie nigdzie tak naprawdę nie znalazłem wzmianki o oddziaływaniu negatywnym na siebie pomidorów i ogórków.
zobacz podtytuł - uprawa współrzędna
http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/ochronawarzyw.html

Andre - 04-05-2005, 10:39

By zabezpieczyć się przed ewentualnym złym oddziaływaniem pomidorów i ogórków szklarniowych na siebie dałem miedzy nimi czosnek, który korzystnie wpływa na pomidory. Jeżeli zauważę jak pisze Roman49 "...Miałem więcej mączlika szklarniowego, zarazy ziemniaczanej i wątlejsze pnącza oraz zbiory, chociaz faktycznie nigdzie tak naprawdę nie znalazłem wzmianki o oddziaływaniu negatywnym na siebie pomidorów i ogórków..." to natychmiast zlikwiduję te kilka ogórków.
Andre - 15-05-2005, 10:37

Moje pomidory Red Chief F1 w tunelu przetrwały przymrozki w bardzo dobrym stanie. Już mam małe owoce. :D A jak u Was?
Barbara1 - 15-05-2005, 11:33

Andre ja mam mieszankę sadzonek pomidorów.Już się pogubiłam, ale wiem, że przeważa REMIS no i moje MALINOWE, bo je bardzo uwielbiam. Krzaczki dopiero kwitną. Andre zapylasz pomidory?
Andre - 15-05-2005, 17:37

Tak. W tej chwili jest to wskazane z uwagi na pogodę.
Barbara1 - 16-05-2005, 10:25

Andre u mnie na pomidorach, które kupiłam też robią się białawe plamki. Sadzonki, które sama wychodowałam są pięknie zielone. Więc myślę, że przynieśliśmy jakiegoś grzyba do tunelu. Nie ma to chyba nic wspólnego z wilgotnością jaka panuje w namiocie. Może Grzesiu nam pomoże.
Roman49 - 16-05-2005, 15:01

Ochrona warzyw uprawianych pod osłonami:
http://podszarotka.republ....pl%2Fspis.html

Grzesiek - 16-05-2005, 21:53

Basiu już śpieszę z odpowiedzią :D

Roman podał stronę, na której są środki do zwalczania chorób i szkodników.
Ja spróbuje coś podpowiedzieć odnośnie objawów. Wspomniałaś Basiu o ‘białawych plamkach na liściach”. Jest to raczej ogólny opis i do niego może pasować kilku „sprawców”.
1. Może to być efekt żerowania przędziorka szklarniowca – pajęczak wielkości 0,4-0,5 mm. Pajęczaki żerują na dolnej stronie a na górnej widać objawy w postaci wydłużonych, różnego kształty, żółtych plam.
2. Plamy na górnej stronie liści , żółtawe stopniowo brunatniejące i powiększające się od 5-10mm – takie objawy wskazują na brunatna plamistość liści pomidora (Cladosporium fulvum)
3. Białe plamy na górnej stronie liścia, mączysty nalot – mączniak prawdziwy pomidora (Oidium sp.).

Ja pewnie bym optował za wersją pierwszą lub drugą.

Barbara1 - 16-05-2005, 21:56

Grzesiu jutro dokładnie się przyjrzę nalotowi i opiszę w szczegółach.
Barbara1 - 16-05-2005, 21:59

Sorry za tak poważny błąd ortograficzny w moim przedostatnim poście winno być wyhodowałam.
Andre - 17-05-2005, 07:44

Basiu!
Masz chyba tą samą chorobę co ja na papryce tj. brunatna plamistość liści. Zaraz jadę z liściem papryki do sklepu ogrodniczego i tam na pewno potwierdzą podejrzenia Grzesia. :(

Barbara1 - 17-05-2005, 07:51

Napisz co powiedzą a ja dzisiaj dokładnie obejrzę moje pomidory.
Andre - 17-05-2005, 07:52

Dobrze. Opis plam na papryce patrz "uprawa papryki".
Roman49 - 17-05-2005, 14:51

Basiu, wg rozmów ze starymi "pomidorowcami" najpewniej będzie to przędziorek. To on powoduje, że pojawiają się plamki na liściach pomidorów.
http://www.multiflora.pl/przedziorek.html

Roman49 - 17-05-2005, 14:52
Temat postu: STRÓŻ UPRAW POMIDORA POD OSŁONAMI
to jest coś nowego w ochronie upraw pomidoów pod osłonami
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2077

Barbara1 - 17-05-2005, 17:41

Grzesiu z przykrością donoszę, że na moich pomidorach już pojawił się mączniak prawdziwy. Sześć pomidorów odrazu poszło pod topór. Wszystkie pozostałe krzewy pomodorów opryskałam GWARANTEM.
Andre - 17-05-2005, 17:45

Nie ma się co dziwić Basiu, że pomidory zaatakował Ci mączniak prawdziwy!. To są skutki fatalnej, deszczowej pogody!
Barbara1 - 17-05-2005, 17:54

Ale w namiocie deszcz nie pada tylko ze względu na niską temperaturę powietrza miałam za długo bardzo szczelny namiot. W środku kapało rano jakby deszcz padał. I myślę, że od tego albo przyniosłam już tą zarazę z sadzonkami. No trudno poobserwuję i najwyżej wszystkie pójda pod topór. A może środek zadziała.
Andre - 17-05-2005, 18:00

Po co pod topór. Opryski chemiczne wystarczą. U mnie też jak był tunel szczelnie zamknięty to w środku na folii była woda. Ja po posadzeniu pomidorów natychmiast spryskałem je miedzianem. Dziś je sprawdzałem .Są zdrowe. Tylko ta papryka....
Odsyłam do tematu " ¤ Niekonwencjonalne środki ochrony roślin". Tam podałem jak chronić m.in. pomidory przez oprysk mlekiem.

Grzesiek - 17-05-2005, 20:03

Basiu
Przyznam się, że z mączniakiem prawdziwym na pomidorze jeszcze się nie spotkałem. W literaturze podają, że w Polsce występuje dopiero od 1988 roku.
Na mączniaka prawdziwego zalecane są : Bio Blatt 25 EC i Biosept 33 SL ( są to środki biologiczne) oraz typowa chemia: Domark 100 EC, Fungaflor 200 EC, Folicur Multi 50 WP, Karathane 18,25 WP, Trifmine 30 WP, Triowol 800 SC oraz Siarkol Extra 80 WP (informacje pochodzą z książki Nawrocka B i in. 2001. Choroby i szkodniki pomidora w polu i pod osłonami. Wyd. Plantpress.)

Barbara1 - 17-05-2005, 21:16

Poobserwuję pomidory czy mój oprysk uchronił pozostałe krzaki. Jeżeli zauważę, że nie to spróbuję jeszcze Siarkolem. A jak to nie pomoże to już napewno topór.
Andre - 18-05-2005, 07:52

Ja swoje pomidory na wszelki wypadek opryskałem siarkolem exra. Ale od momentu wzrostu owoców bedę opryskiwał tylko mlekiem!
Andre - 18-05-2005, 07:54

Basiu!
Powtórz oprysk pomidorów za tydzień innym środkiem chemicznym.

Barbara1 - 18-05-2005, 08:35

Tak Andre zrobię to.
Andre - 30-05-2005, 07:59

Pomidory na krzakach w tunelu mam wielkości orzecha włoskiego.Na każdym krzaku mam już "zawiązane" po dwa - trzy grona. Liście są zdrowe, brak śladów chorób grzybowych. Obok pomidorów i papryki rosną ogórki szklarniowe ( 6 szt. - długie) i wszystko jest ok.
A jak u Was??

Roman49 - 30-05-2005, 13:43

u mnie pierwsze pomidory już się zawiązały i są różnej wielkości. Wczoraj opryskałem całą szklarenkę p/ko przędziorkowi, nazwy preparatu nie pamiętam.
Andre - 30-05-2005, 13:45

Ja w tunelu po "zawiązaniu" owoców chemii już nie stosuję!.
Andre - 30-05-2005, 20:52

Co ile dni podlewacie w tunelu foliowym pomidory i paprykę? Czy ktoś ma w tunelu kropelkowy system nawadniania? :?:
Roman49 - 31-05-2005, 12:51

mam w szklarence może nie system kropelkowy ale położony wąż ogrodniczy z wypalonymi otworami co kilka cm. Wąż ma obwód zamknięty i leży pomiędzy roślinami. Do rozdzielacza podłączam wąż i podlewam tak długo aż ziemia będzie przesiąknięta na głębokość sztycha. Następne podlewanie dopiero po przeschnięciu gleby (w zależności od pogody) ok. tydzień. Częste podlewanie i płytkie nie jest zalecane z powodu "głębokich" korzeni pomidora. Ja tak stosuję i nie mogę narzekać. Zdarzy się, że woda z otworu "sika" w górę, czy na ścieżkę ale zastawiam ją małą płytką ceramiczną i po kłopocie.
Andre - 08-06-2005, 18:17

Jak tam Wasze pomidory w tunelach. Czy nie mają śladow chorób grzybowych? U mnie na razie wszystkie są zdrowe. Oberwałem od dołu liście do pierwszego grona, a zwłaszcza "stykające" się z ziemią by nie było niebezpieczeństwa infekcji.
Roman49 - 10-06-2005, 04:47

u mnie nie wszystkie kwiaty pomidora mają zawiązane owoce mimo, że są samopylne. To chyba wina tego zimna. W ubiegłych latach tego problemu nie miałem mimo tego samego gatunku (baron i delfin).
Może być to również kilkuletnim okresem używania tego samego stanowiska dla pomidorów. Chyba pora na wymianę jesienią ziemi w szklarence.

Andre - 22-06-2005, 17:03

Na niektórych liściach pomidorów pojawiają się żółte przebarwienia. Podejrzewam, że brak jest jakiegoś składnika pokarmowego lub za mało podlewałem pomidory ( system kropelkowy raz na tydzien przez 1 godzinę). Dziś podlalem pomidory i dodatkowo podlałem po 1 litrze gnojowicy z nawozu gołębiego - 1:10 pod każdy krzak. Co to może być? Chyba nie choroba...?
Roman49 - 22-06-2005, 22:43

być może liście pomidorów dostały za dużo słońca ale to moja hipoteza
Andre - 23-06-2005, 09:14

Raczej to Romanie wykluczam. Jest to kilka krzaków (5 na 30) i pojedyńcze liście. Dziś ustalę w sklepie ogrodniczym.
Andre - 23-06-2005, 11:40

Jednak brak niektórych składników pokarmowych!. Za około 1 tydzień (podlałem je gołębiakiem) mam podlać lub opryskać nawozem mineralnym azotowo-wapniowo-magnezowym.
Andre - 23-06-2005, 14:29

Szukam linku do strony, gdzie są opisane choroby pomidorów, ale koniecznie ze zdjęciami chorych liści.
Roman49 - 23-06-2005, 14:35

Andrzejku, jak Ty szukasz, że nie \znajdujesz? masz inny internet?. Kliknąłem i pierwszy link:
http://www.bejo.pl/choroby_pomidorow/lista.html

Andre - 23-06-2005, 14:37

Bardzo dziękuję. Szukałem tego, ale mi nie ..... :D :oops:
Ta stronka przyda się wszystkim ..... :wink:

Roman49 - 23-06-2005, 14:39

d r o b i a z g hehehehe 8) :P :wink: :mrgreen:

Andre - 23-06-2005, 14:40

Na Ciebie zawsze można liczyć! :P
Andre - 12-07-2005, 10:01

Zielona piętka na pomidorach to objaw braku jakiego składnika :?:
Roman49 - 12-07-2005, 10:17

................... Zielona piętka jest cechą odmianową, ale jej występowanie zależy od warunków uprawy, a szczególnie prawidłowego nawożenia............................
http://ho.haslo.pl/article.php?id=837
jakiego składnika?
nie wiem, m,oże karotenu?
moje pomidory nie są rewelacją ale są:

Andre - 13-07-2005, 22:48

Brak u mnie potasu. Zaraz zasilę pomidorki. Mam odmianę Red Chief F1. Są super w smaku!
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy obfite owocowanie krzaków może wstrzymać wzrost pomidorów i słabe zawiązywanie dalszych owoców i jak je zmusić do "wzrostu"??

Roman49 - 14-07-2005, 16:09

ja obrywam część liści krzaka aby miały dostęp światła i powietrza (świeżego).
Andre - 18-07-2005, 13:19

Ja też. Taka jest zasada uprawy pomidorów.
Roman49 - 18-07-2005, 14:10

zrywam pierwsze dojrzałe pomidory z krzaków w szklarence.
Andre - 18-07-2005, 14:14

Ja mam juz od 2 tygodni :P :P :D
Roman49 - 18-07-2005, 14:16

to chyba przez to mleko :D :?
Andre - 18-07-2005, 14:24

Nie tylko, chemia też była. Ale teraz jest tylko mleczko :D
Barbara1 - 19-07-2005, 11:40

Ja pierwsze pomidory w tunelu zerwałam 5 lipca. A teraz już mam coraz większy wysyp.


Andre - 16-08-2005, 11:53

Pomidory u mnie w tunelu rosną bardzo dobrze. Są "oblepione" całe owocami ( 8 do 10 gron w tej chwili). Dzięki oprykiwaniu mlekiem brak w tej chwili śladów choroby... Czubki muszę już wyłamywać, gdyż sięgają góry folii ( 2,5 do 3 m).
felo - 02-01-2006, 16:01

...chciałbym was zapytać czy ktoś z was uprawiał w tym roku miechunkę pomidorową ? ...słyszałem że jest dość odporna na choroby grzybowe.. ?
Roman49 - 02-01-2006, 16:35

http://www.tradewindsfruit.com/tomatillo.htm
w naszych ogrodach, to raczej ozdoba i ciekawostka niż warzywo na stół.

felo - 03-01-2006, 14:30

dla zainterwesowanych :

przed chwilą się dowiedziałem ,że miechunka jest odporna na zaraze,ale podatna na alternarioze...pozatym jest nie smaczna :thumbdown:

Barbara1 - 26-03-2006, 19:36

Ciekawe rozwiązania uprawy w namiotach foliowych.

elmarek - 30-03-2006, 19:55

Ciekawa propozycja, wydaje mi sie tylko iż jako uprawa hydroponiczna, może być trudna do zastosowania na działce.
Polecam uprawę w pierścieniach. :gent:

Hania - 30-03-2006, 20:46

Marku czy te pomidorki to już z tego roku :P :P
elmarek - 30-03-2006, 21:00

Niestety to z tamtego roku z 14 maja 2005 :D
elmarek - 05-04-2006, 17:52

A to już przygotowane miejsce do sadzenia pomidorów w tym roku :D

Barbara1 - 05-04-2006, 18:39

Marku możesz podać jakie duże masz te cylindry.
Czy można je kupić czy to Twój pomysł?

elmarek - 05-04-2006, 20:59

Basiu cylindry kupiłem w sklepie ogrodniczym, a wielkość: średnica ok. 25cm, wysokość ok. 22cm :hand:
Barbara1 - 06-04-2006, 16:29

Jeszcze jedno pytanie Marku: jakie odmiany pomidorów sadzisz do tunelu ?
Ja robię w tym roku sama sadzonki.
Oto moje pomidorki są jeszcze małe, ale ja sadzę dopiero 1 maja więc zdążą urosnąć :lol:

elmarek - 06-04-2006, 20:01

W tamtym roku miałem "Robin" w tym jeszcze nie wiem .
Twoje są bardzo ładne, nie wiem Tylko czy do 1 maja nie będą za duże.

Barbara1 - 06-04-2006, 21:09

Zawsze sadzę już kwitnące a nawet niekiedy mają zawiązane owoce.
felo - 07-04-2006, 11:32

Elmarek czy twoje pomidorki które uprawiasz w pierścieniach zasilasz co jakiś czas nawozami i czy używasz gotowych substratów ?
elmarek - 07-04-2006, 13:18

Felo na dno pierścieni daje przefermentowany obornk, następnie dosypuje ziemi z pomiędzy pierścieni.W trakcie uprawy ściółkuje jeszce obornikiem. Opryskuję saletrą wapniową i dwa razy dokarmiam wieloskłdnikowym. :D
Barbara1 - 07-04-2006, 15:41

O rany to wolałabym pójść na targ po pomidory :lol: :lol: :lol:
elmarek - 07-04-2006, 17:29

Barbara1 napisał/a:
O rany to wolałabym pójść na targ po pomidory :lol: :lol: :lol:


Zawsze mówiłem Działka to przyjemności, :laughing23bt: a nie zyski czy wygoda. :D :D

Barbara1 - 07-04-2006, 20:15

Nie miałam na myśli zysku tylko chemię. :evil_2:
Grzesiek - 20-04-2006, 21:54

Pomidory (Atut i Merkury) coraz większe. Pora je już rozstawić. Po 1.maja będą w sam raz do wsadzenia do namiotu.


Grzesiek - 20-04-2006, 21:55

Oj miałem kłopoty z komputerem i widzę, że post został zdublowany.

Do poprzedniej wiadomości dodam, że od lat pomidory zawsze wysiewane są u nas w domu około 20 marca (w dni owocowe :wink: ).

Barbara1 - 20-04-2006, 22:17

Właśnie zauważyłam Grzesiu że stosujesz kalendarz biodynamiczny do wysiewu nasion.
Grzesiek - 20-04-2006, 22:24

Tak Basiu, staram się korzystać z kalendarza biodynamicznego, głównie przy siewie i wysadzaniu rozsady ( nie tylko pomidorów). Wspominałem o tych w temacie kalendarz biodynamiczny.
elmarek - 20-04-2006, 22:32

To ciekawe.
Czy robiłeś doświadczenie sadząc 2-3 szt w terminie z "zakazem sadzenia" obok tych posadzonych w poprawnym terminie?

Barbara1 - 20-04-2006, 22:33

Moje są takie pomidorki i czekają na posadzenie w tunelu. Miałam to zrobić wczoraj ale nie zdążyłam załozyć jeszcze folii :oops:

o ile dobrze pamiętam to Betalux a resztę kupię u ogrodnika.

Grzesiek - 20-04-2006, 22:47

Marku nie bawiłem się tak – za mało czasu i miejsca na parapecie i w namiocie. Jak pisałem „staram się przestrzegać” – czyli nie przestrzegam tak rygorystycznie kalendarza.
Jak dotąd nie narzekam na słabe zbiory...

Pomidorki (15.08.2005r)

Agatka - 20-04-2006, 22:47

Basiu, ale masz ładne sadzonki
Barbara1 - 20-04-2006, 22:51

Trochę poszły w góre bo za ciepło w domu, ale sobie z nimi poradzę :lol: :lol: :lol:
elmarek - 21-04-2006, 09:25

Był taki sposób:sadzenie pomidorów wybiegnietych "na leżąco" jest tylko jedna wada, pomidory tak posadzone dłużej sie ukorzeniają, ale jak już się ukorzenią to dają wspaniałe plony :D
elmarek - 21-04-2006, 14:53

moja papryka i pomidory w tunelu

maja - 21-04-2006, 18:46

O, Marku u Ciebie uprawa w tunelu już w pełni :) Piękne sadzonki i napewno wczesne plony będziesz zbierał :D
Wladek50 - 21-04-2006, 21:01

elmarek napisał/a:
moja papryka i pomidory w tunelu

Widzę, że przygotowujesz wszystko wcześniej w folii i w związku z tym El mam do ciebie pytanie.
Jutro u mnie odbywa się targ. Mogę kupić pomidory i paprykę. Chce to posadzić do gruntu i okryć włókniną, czy nie za wcześnie?

Barbara1 - 21-04-2006, 21:15

Władku zamiast włókniną przykryj na razie folią i włókniną,
bo mogą jeszcze przyjść przymrozki a to są rosliny ciepłolubne.

elmarek - 21-04-2006, 21:23

Władku jest to pewne ryzyko, gdyby wystąpiły przymrozki to mogą zaszkodzić pomidorą papryce i ogórką(dzisiaj posadziłem 2 szt.). Ja jednak ryzykuje, w tamtym roku trzy newralgiczne noce paliłem wkłady do zniczy i nic nie zmarzło.
Jeszcze jedno, teraz najblisze dni mają być ciepłe, a więc rośliny zdążą się ukorzenić i łatwiej mogą znieść ochłodzenie, które może jeszcze się pojawić, gdy wysadzisz pomidory za np. 2 tyg. i następnego dnia przyjdzie ochłodzenie będzie trudniej znieść to ochłodzenie roślinką.
Ale decyzja nalęży do Ciebie .

Wladek50 - 21-04-2006, 21:39

Dzięki, to zaryzykuję.
Andre - 16-04-2007, 09:58

Czy ktoś zna odmianę pomidora "Kivelli". Nie mogę nic na ten temat znaleźć. Proszę o kilka słów na ich temat. :wink:
Grzesiek - 19-04-2007, 21:06

Niestety nie znalazłem tej odmiany
Andre - 02-02-2008, 18:01

Zastanawiam się którą odmianę pomidorów wybrać do tunelu foliowego. Mam do wyboru:
- Marissa F1
- Corindo F1
- Słonka F1
- PERKOZ F1
ewentualnie FAWORYT?
Jakie macie doświadczenia w uprawie tych odmian?
Chodzi mi by były mięsiste w środku, miękka skórka, bez zielonej piętki.

Barbara1 - 02-02-2008, 21:11

Andree a jakie odmiany miałeś posadzone w ubiegłym roku,
bo jak sobie przypominam to też nas pytałeś o radę.
Ja sadzę takie pospolite :D odmiany tzn malinowy i niemiecką odmianę.
Nasiona kupuję zawsze w Biedronce.
Są bardzo plenne, ale późne.

mirka - 02-02-2008, 21:54

w tamtym roku miałam bella dona i marisa oprócz tego zestaw irlandzki ,prezent od dzieci ,ale nie znam nazw,z zasady sadzę kilka odmian-mam miejsce na 30 krzaków- i byłam bardzo zadowolona bella donna miała 6 gron po 7-8 szt w kiści bez pietki i o miąższu pełnym,kiedyś posadziłam perli ale juz więcej tej odmiany nie znalazłam a były super pod każdym względem
w tym roku sadzę podobnie

Kazimierz - 03-02-2008, 14:21

Ja po 17 latach uprawy pomidorów i papryki w szklarni a potem w tunelu foliowym, postanowiłem wogóle zrezygnować z tunelu. Po prostu zlikwidowałem tunel foliowy i na tym miejscu urządziłem placyk okolony winoroślą, malinami i jeżyną bezkolcową. Winorośl i jeżyny rosną przy rusztowaniach z pałąków pozostałych z tunelu.
Doszedłem do wniosku, że jeżeli mam wykonywać ciągle opryski to po co mi tunel ?. Takie pomidory (napewno opryskiwane) to mogę kupić za grosze na każdym rynku.
Paprykę, a hoduję tylko ostrą, mogę też hodować bez tunelu. Coprawda trochę później, ale też wyhoduję bez osłon. Dopóki bawiła mnie uprawa w tunelu; wiosenne montowanie folii i demontaż jesienią, odmykanie i zamykanie drzwi i wywietrzników, wymiana podłoża i walka z mączlikiem, starałem się wmawiać sobie, że tak powinno być. Na miejscu tynelu mam miejsce na grilla, palenisko do smażenia w patelni i dużo miejsca do siedzenia wśród zieleni i kwiatów. Pozatem zmienił się wygląd działki. Konkludując uważam, że każdy gatunek, w zależności od upodobań można hodować w tunelu. Kwestia wielkości zbioru nie ma specjalnego znaczenia. To kwestia "honoru" z wcześniejszego zbioru. O ile wcześniejszego?, niewiele. W tym okresie można już kupić niedrogo pomidory. W każdym razie, ja doszedłem do wniosku, że każda praca, dopóki bawi to ma pozytywny wpływ na człowieka. Natomiast robienie czegoś "na siłę", tylko dlatego "bo tak wypada", "nie będę gorszy od innych", nie ma sensu.

Barbara1 - 03-02-2008, 14:38

Kazimierzu a kto powiedział, że każde hobby
jest opłacalne i dające satysfakcję :laughing23bt:
Robimy na naszych działkach to co lubimy
a lubimy nie raz szpanować przed sąsiadami też :D :D :D :D

Agatina - 03-02-2008, 15:00

Czyli odpada moj problem. Nie chce sie bawic w tunele tym bardziej, ze musialabym je od podstaw robic sama. A nie chce mi sie.
Do gruntu i w mozliwie oslonietym miejscu? Znajde takie :) Ojciec mi kiedys podpowiedzial, ze w Polsce pomidory maja problemy z chorobami i mozliwe, ze w innym klimacie nie musze miec takich problemow. Witajcie pomidory koktajlowe! Zegnajcie tunele!

mirka - 03-02-2008, 15:13

nigdy nie miałam problemu z pomidorami .przede wszystkim jesienią nie zostawiam krzaków ,sieje poplon przekopuje,wiosna sieje sałate koper i rzodkiewkę,czyli przedplon,sama robię rozsady pomidorów zasilam je cały sezon gnojówką z pokrzywy i skrzypu,zero chemii bo to tak jak pisze Kazimierz nie opłacało by się ,gdy zauważę jakieś chore liście to je likwiduję ,pomidorów jesienią nie wyrzucam na kompost obojętnie czy chore czy zdrowe tylko palę,owoców mam mnóstwo na bieżąco do jedzenia i na przetwory.
Agatina - 03-02-2008, 15:19

mirka napisał/a:
i skrzypu
!!! Ja tutaj jeszcze skrzypu nie widzialam! Pokrzywe i owszem.
Na czym polega gnojowka z tych roslin?

Wyrzuca mnie z domu jak sie rozkrece...

Roman49 - 03-02-2008, 15:58

Agatina napisał/a:
Czyli odpada moj problem. Nie chce sie bawic w tunele tym bardziej, ze musialabym je od podstaw robic sama. A nie chce mi sie.
Do gruntu i w mozliwie oslonietym miejscu? Znajde takie :) Ojciec mi kiedys podpowiedzial, ze w Polsce pomidory maja problemy z chorobami i mozliwe, ze w innym klimacie nie musze miec takich problemow. Witajcie pomidory koktajlowe! Zegnajcie tunele!


Możesz grządkę z pomidorami osłonić filią poprzez wbicie palików i wkoło uprawy rozwinąć folię na wysokość np. wbitych palików.

Osłania to od wiatru i przyśpiesza wegetację.

mirka - 03-02-2008, 19:00

przepis na gnojówkę z pokrzywy i skrzypu:
rosliny zrywa sie przed zakwitnięciem po 1 kilogramie + - ,na 10 litrów wody ,pozostawia się w cieniu aż przestanie fermentować od czasu do czasu mieszając,taką przefermentowaną gnojówkę rozcieńcza się 1 do 10 czyli 1l fermentu 10 l wody,można podlewać tym wszystko bez obawy przedawkowania,ma właściwości odkażające ,wzmacniające i zwalcza owady,można podlewać jak i opryskiwać,jedyna wada tego to niemiły zapach,jak to gnojówka,
nie wolno podlewać tym roztworem ziół,cebuli,pory,czosnku oraz grochu i fasoli.natomiast pokrzywa zerwana i przełożona w kompoście poprawia jego skład.
webo wiem ,że nie powinnam tego postu wstawiać tutaj tylko w poradach ale jest to odpowiedż dla Agatiny.

Agatina - 03-02-2008, 19:21

Mozna przeniesc :D

mirka, Dziekuje.

mirka - 03-02-2008, 19:23

Agatina jeżeli nie masz skrzypu może być sama pokrzywa :D
Agatina - 06-02-2008, 23:05

Dziekuje.
Zaraz wysylam smsa do siostrzenicy by zapakowala do walizki pomidory koktajlowe i malinowe. Jakie wybierze - nie mam pojecia.

Natomiast po glowie chodza mi mysli: uszczykiwanie, podwiazywanie, opryskiwanie. I nie wiem co to ma wszystko znaczyc.
Jesli mozna Was wykorzystywac to jak nasiona juz dotra, bede pisala na biezaco co robie a Wy bedziecie mnie poprawiac.
Umowa?

mirka - 07-02-2008, 06:14

:daumen:
Barbara1 - 07-02-2008, 12:48

Agatino pytaj a na pewno pomożemy.
janiczek - 07-02-2008, 14:44

Witaj,ma się rozumieć że pomożemy. A prawda jest taka że uprawa jest bardzo prosta.
Pozdrawiam.

Jan z wyspy - 20-02-2008, 18:57
Temat postu: Pomidory do tunelu foliowego
Witam Kaziu po to uprawiam na działce pomidory ,ogórki czy inne warzywa i w sadzie owoce ,żeby nie jeść chemii przemysłowej gdzie Agatino u Ciebie może być tak, że pomidor nie widzi gleby a płynący potok nawozów w korzeniach.Smak zerwanego świeżego ogórka czy pomidora jest wspaniały i niepowtarzalny.Nie zastapi go w rzadnym przypadku kupny.
Co do wczesnego zbioru to się nie zagdzam - mam wcześniej zbiory gdy na targu są droższe.Wsadzam krzaki pomidorów czy ogórków kilka na wczesny zbiór ,żeby reszty nie starcić w razie zmarzniecia.Jest to moje ryzyko z którego wychodziłem obronną reką.Owijam włokniną i to działa, pogoda teraz jest jest łagodniejsza.Wytrzymują i mam wcześniej. Nie raz jadąc do Szczecina widziałem pola przykryte włóknina to rzeczywiście ciepła kołderka więc i aj ją wykorzystuję.Zresztą cieszy mnie to.
Agatino uprawa zajmuje czas ,przypomni rodzinne strony i w sumie nie jest trudna aradują efekty swojej pracy.Nie chcesz foli nie musisz. Nie znamy warunków w jakich przebywasz. Jakie masz temperatury i kiedy możesz wysadzać pomidory ,ogórki, czy potrzebne jest okrycie przed zimnem np. nocami. Musisz to wszystko opisać. Dla pomidora czy ogórka grożne są zimne noce z przymrozkami i poranki mrożne , zimne porywiste wiatry. Opisz swoją sytuacje pogodową wywnioskujemy kiedy możesz wsadzac do gruntu. Czy teren pod pomidory jast osłonięty od wiatrów , czy słoneczny. Tyle na temat.
Moje posiane w pudełkach pomidory wychodzą częściowo , niektóre sie wydłużają, ale poradzę z nimi.
Czeka mnie wymiana foli. czekam na regeneracje sił i pieniedzy na zakup foli.Pozdrawiam

Kazimierz - 21-02-2008, 11:27

Jasiu, ja nie zniechęcam nikogo, a szczególnie Agatiny, do uprawy w tunelu. W Jej wypadku są dwie zasadnicze przesłanki do takiej uprawy; noce zimne a dni gorące a przede wszystkim to, że to dla niej nowość. Ważna jest ciekawość i chęć. Reszta, w miarę czasu i zainteresowania przyjdzie. Dla mnie, po prostu przestało być czymś ciekawym, zagadkowym. A może taka zachcianka zmiany?. Zrobienie czegoś, czego nie było a brakowało w mojej wyobraźni?. Człowiek ma różne wytłumaczenia swojego postępowania. Ja mam taki, często nieracjonalny, ale "swój". Zrobienie czegoś, o czym jeszcze chwilę temu, byłbym przeciwny. Ot, taka sobie zachcianka. Nie potrafię czasem, głęboko analizować danego pomysłu, finalizuję go, zastanawiam się i - dochodzę do wniosku, że nic mi to nie dało, oprócz - zadowolenia z wykonania. A już całkiem obca jest mi idea materialistyczna. Nie interesuje mnie nigdy ile co kosztuje, (może dlatego, że działa skleroza :hahaha: , albo niechęć do zapamiętywania), a może tak łatwiej żyć?.
Był taki okres, że nie wyobrażałem sobie działki bez tunelu. Nawet tłumaczyłem to każdemu. Zachwalałem jego walory. Jednak nadszedł taki moment (dosłownie), że zamiast tunelu będzie taras. I jest. Krótko, szybko, bez zastanawiania się nad; za i przeciw. Tak, jak zachwalałem kiedyś walory tunelu, teraz zachwalam - taras. Taka moja ( i wiem, że nie tylko moja), działkowa mentalność.

kra52 - 21-02-2008, 11:35

kierowanie się impulsem..ja też tak mam,moge teraz "bezkarnie "eksperymentowac a to zawsze mnie pociągało.Mam co prawda ograniczenie chorobą M ,ale pomału coś dłubię.
Barbara1 - 21-02-2008, 12:05

Zgadzam się z wypowiedzią Kazimierza.
Ja na początku też zasiewałam pół działki warzywami.
Och jaka to była frajda dźwigać do domu
kosze z marchewką przyozdobione
pióropuszami pory czy czegoś innego.
W miarę upływu lat i warzywnik się zmniejszał :D
Dzisiaj mam jeden zagonek na marchewkę, włoszczyznę
i.t.p warzywka po które nie muszę biegać z działki na targ
gdy w okresie letnim przebywam dłużej.
Mam namiot a w nim pomidorki i nowalijki
dla rodzinki.
Mnie zostaje tylko praca w nim :D
Też myślę właśnie nad jego likwidacją.
Tylko jeszcze muszę udobruchać mojego M,
bo on przeciwnie nic nie robi w namiocie
a marzy mu się szklarenka :evil_2:

Profit9 - 05-03-2008, 18:56

witajcie , to moj pierwszy post , nie wiem co powiecie ? ale ja sprawdziłem w ubiegłym roku uprawe pomidorow pod daszkiem - i w tym roku zrobie to samo , zrobiłem daszek z folii i jeden bok zakryty - 6 m x 1,5 m - miałem tyle pomidorow ze rozdawałem sąsiadom , przy obecnych warunkach klima i etc .. jestem zdania ze cos takiego jest lepsze niz tunel foliowy - moje pomidory zaraza zatakowała pod koniec zbiorów , a u mojej tesciowej(tunel foliowy) w srodku sezonu (wiadomo dlaczego-przewiew ) i jeszcze jedno nigdy nie łączcie uprawy pomidorow z papryka w jednym miejscu - papryke posadziłem bez osłon i miałem rekordowe zbiory az do przymrozkow . pozdrawiam
Jan z wyspy - 07-03-2008, 08:56
Temat postu: Pomidory do tunelu foliowego
W zeszłym roku , mimo tak silnych wiatrów i zmiennej pogody sąsiad miał udane pomidory na gruncie bez żadnych osłon.Ociepla sie klimat i dlatego pomiodory się udają na gruncie.Nie mówiąć pod osłonami. Pozdrawiam.
Andrzej 777 - 07-03-2008, 10:41

Dodam swoich 5 groszy w tym temacie :P

Ja w ubiegłym roku dałem teściowi nasiona pomidorów "Bawole serce". Teść wysiał je wczesną wiosną do doniczek itd.... Gdy przyszedł odpowiedni czas wysadził je pod folię. Rosły pięknie, rodziły tak obficie, że łamały się gałązki. Część sadzonek mu została. Postanowiłem je wsadzić w ogródku pod gołym niebem. Przyjęły się wszystkie, jednak rosły o wiele wolniej niż te pod folią, a i wzrostem im nie dorównywały. Gdy zaczęły rodzić musiałem zacząć je podwiązywać, gdyż i tu gałązki zaczęły się łamać pod ciężarem potomstwa. No i kończąc ten wywód powiem Wam, że pod chmurką ten gatunek również dobrze się udał, rodził dłużej niż pod folią :mrgreen:

Pozdrawiam - Andrzej

qrystyna216 - 07-03-2008, 14:38

W tym roku, po wieloletniej przerwie sama sieję pomidory. Kupiłam trzy gatunki:Malinowy-HenrykaF-1, Kmicic i Delta. Już je posiałam w szklarence.
Sadzę pod koniec kwietnia w tunelu foliowym. W ubiegłym roku posadziłem mniej sadzonek, ale plony były lepsze. Nie było żadnej zarazy ani meszek, dlatego w tym roku też nie będę przesadzać z ilością. Niech będzie mniej ale ładne i zdrowe.

Jan z wyspy - 07-03-2008, 15:47
Temat postu: Pomidory do tunelu foliowego
Witam. Porosły mi na parapecie dość duże do pikowania, wiec trochę popikuję na parapet w mieszkaniu, posiałem nowe, już też wzeszły a resztę zbędnych porozdaję. Pozdrawiam.
Gabi - 08-03-2008, 15:07

Dobrze moi drodzy a powiedzcie kiedy wysiewacie pomidorki do gruntu żeby nie były zbyt wyciągnięte ostatnio trudno mi trafić w odpowiedni moment i albo za wcześnie wysiewam albo za późno.
mirka - 08-03-2008, 15:11

dobrą datą wysiewu jest odliczenie pótora miesiąca od 10 maja w tył ale ja wysiewam około 10 marca,ale to tez zależy od wielu czynników a przedewszystkim naturalnego światła na które my nie mamy wpływu.
Gabi - 08-03-2008, 15:41

Dziękuję Mira za radę jeżeli chodzi o światło mam nawet dość bo okna mam na południe no i wysoko mieszkam więc sobie odliczę te półtora miesiąca.Oby tylko rok był dobry na pomidorki :D
Grzesiek - 08-03-2008, 18:03

Pomidory zawsze wysiewam około 15-20 marca, do namiotu wysadzam około 1 maja. Są idealne, nie przerośnięte, a niektóre już z pąkami kwiatowymi.
Andre - 18-03-2008, 10:04

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w uprawie tunelowej pomidorów TAMARIS F1.
Barbara1 - 18-03-2008, 10:09

Ja nigdy ich nie sadziłam :D
Sadzę te najbardziej popularne odmiany.

Andre - 18-03-2008, 12:56

A nie czas wypróbować nowe odmiany? :lol:
Andre - 18-03-2008, 15:11

Czy ktoś z Was w ubiegłym roku opryskiwał mlekiem pomidory i z jakim skutkiem? Ja jak pisałem w temacie http://www.dzialkowcy.inf...topic.php?t=174 od kilku lat stosuję tylko opryski mlekiem. Po posadzeniu pomidorów do tunelu opryskuję je tego samego dnia Miedzianem. Jest to jedyna chemia jaką stosuję. Opryski mlekiem zaczynam dopiero po ukazaniu się komunikatu o zagrożeniu chorobami grzybowymi.
Grzesiek - 24-03-2008, 11:46

Andre, niestery nie stosuję oprysków mlekiem. Przyczyna jest prosta - brak dostępu do świeżego (takiego prosto od krowy) mleka. W namiocie foliowym stosuję jedynie opryski Bioseptem. Typowa chemia nie wchodzi w grę - razem z pomidorami rośnie sałata i bazylia.
Grzesiek - 24-03-2008, 11:49

W tym roku jedynie dwie odmiany pomidorów mam "stare" - Atut F1 oraz Malinowy Olbrzym. Z nowych odmian sadzę Dukat F1 oraz koltajlowe: Cytrynek Groniasty i Malinowy Kapturek. Ciekawe jak będą plonowały.
Andre - 29-03-2008, 15:35

Kiedy planujecie sadzenie pomidorów do tunelu foliowego? Ja planuję posadzić je między 15 a 20 kwietnia. Folię na tunel założyłem wczoraj. Mam w nim posiany rzepik ozimy który planuję przekopać w przyszłym tygodniu. Myślę, że przez 2 - 3 tygodnie ziemia w tunelu osiągnie odpowiednią temperaturę. W razie przymrozków postawię w tunelu drewnianą konstrukcję i na nią położę agrowłókninę (o wym. 5 x 10 m). Ponadto mogę zawsze ocieplić ściany tunelu folią bąbelkową o wysokości 1,3 m. :lol:
Wysadzam dwie odmiany pomidorów TAMARIS F1 i KIVELI. Oczywiście jak już pisałem w tunelu mam kropelkowy system nawadniania.

Barbara1 - 29-03-2008, 22:06

Oj ja po zeszłorocznych pierwszych niepowodzeniach
posadzę dopiero chyba 1 maja. :D

Grzesiek - 30-03-2008, 11:42

Zawsze wysadzam pomidory do namiotu około 1 maja.
AnnaHelena - 05-02-2010, 21:01

Kochani zamówiłam sobie odmianę szklarniową pomidora Baron. Na stronie Vilmorinu pisze, że produkcja rozsady na uprawę wiosenną trwa 8 tygodni. Czyli wychodzi na to, że jeżeli będę chciała posadzić w szklarni na początku maja to muszę posiać nasionka już na początku marca, dobrze myślę?
janiczek - 05-02-2010, 21:31

Bardzo dobrze !
Życzę sukcesów, ja też tak czynię.
Ale w dużej mierze to będzie zależeć od pogody, bo miejsca w domu nie bardzo mam na rozsady.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group