"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - Agrest bezkolcowy

Wiesław - 15-09-2008, 15:29
Temat postu: Agrest bezkolcowy
Jesienią ub. roku posadziłem nowy dla mnie agrest bezkolcowy 'Spinefree' w formie piennej. Pytałem nawet na forum o tę odmianę ale chyba nikt jej nie miał.
Teraz, w okresie planowania zakupów chciałbym podać pierwsze informacje o tej odmianie. Okazała się, jak dotąd niewypałem. Na sporej koronie pojawiło się pięć kwiatów i powstały 3 owoce, które okazały się niezbyt smaczne. Kupione równocześnie też 2 pienne agresty odmiany 'Invicta' dały ponad 40 ładnych i smacznych owoców. Poczekam jeszcze rok ale pewnie te bezkolcowe wyrzucę.

Oto ten nieudany 'Spinefree'. Na dole koronki, przy pniu widać te 3 owoce.



A to 'Invicta'.


robert - 15-09-2008, 18:00

Dobrze wiedzieć.
Ja również mam zamiar posadzić pienny zielony i czerwony. Ale własnie nie wiem jaką odmianę. Może mógłbyś Wiesiu coś doradzić ?

Wiesław - 15-09-2008, 20:41

Napiszę tylko o tych, które mam. Z zielonych cenię najbardziej odmianę 'Invicta' mimo, że posiada "kolce" które wcale mi nie przeszkadzaja. Stara odmiana 'Biały Triumf', którą mam, jako krzaczastą jest dobra, plenna i smaczna; jakoś nie porażana jest mączniakiem amerykańskim chociaż uważana jest za wrażliwą.
Cenię ciemnoczerwony 'Niesłuchowski' /pienny/, który początkowo nie jest czerwony. I mam też bardzo smaczny, czerwony 'Hinnomaki Rot' /pienny/ który nieco słabiej przyrasta.
O bezkolcowym już pisałem.

izaa - 16-09-2008, 07:42

Wiesław, daj szansę temu agrestowi on ma dopiero rok
Wiesław - 16-09-2008, 10:53

Izaa
Napisałem, że daję mu jeszcze rok. Jeżeli nie poprawi się - usunę, gdyby było inaczej - przeproszę. Jednak miewałem już wiele piennych agrestów w przeszłości ale tak źle jeszcze nie było; Tym bardziej, że oba miały ładne koronki.

robert - 17-09-2008, 20:03

Przypomniało mi się gdy kolega miał problem z drzewem owocowym.
Wycinając jedno pogroził siekierą drugiem drzewu, że jeśli w przyszłym roku nie zacznie..... itd.
No i drzewo posłuchało się, albo przestraszyło..... i szansę wykorzystało. :D

Adrian śląsk - 17-09-2008, 20:09

Robert, też o takich rzeczach często słyszałem, np. o uderzeniu siekierą drzewa które nie rodzi, jednak czy działa :?:
robert - 17-09-2008, 22:28

Myślę, że to i tak miało być bez klątw.
kuneg - 20-09-2008, 11:37

Po co od razu karczować?
Może lepiej przeszczepić ten agrest (lub jabłonkę)?
Szczepienie wcale nie jest takie trudne, a znacznie tańsze od zakupu nowego drzewa, czy krzewu.
...a ile satysfakcji... :)

Wiesław - 07-10-2008, 19:30

Małgorzato
Ten agrest jest na 60 cm pieńku. Górna jego część /pieńka/ przy szczepieniu zostanie usunięta, jako ze jest b. nierówna. Praktycznie zostanie 50 cm a to trochę nisko. Agrestu nie przeszczepiałem a potrafię szczepić tylko za korę lub przez stosowanie. Co byś radziła w tej sytuacji? Jaką metodą szczepić? Pobawić się też czasem lubię.

Wiesław - 10-05-2009, 22:05

No i proszę: Agrest pienny bezkolcowy, 'Spinefree' któremu zagroziłem wycięciem - zawiązał nieźle owoce. Dałem mu szanse, jak napisała Izaa.


izaa - 11-05-2009, 15:06

Cieszę się że owoce są moje agresty też ładnie się rozrosły ,a te kupione na jesieni i na wiosnę też mają po kilka owocków może dojrzeją :D
Wiesław - 23-07-2009, 14:12

Chyba zakończę wątek agrestu bezkolcowego 'Spinefree' tym zdjęciem. Muszę dodać, że owoce zaczynają dojrzewać więc mogę powiedzieć, że smak mają słodkawy a skórka jest bardzo twarda, skórzasta wręcz. Dlatego po deszczach nie znalazłem pękniętych owoców co było u 2 innych odmian.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group