"Forum działkowców"

Uprawa roślin ozdobnych - Powojnik

Gabi - 08-02-2008, 14:13
Temat postu: Powojnik
Czy mogłabym już przesadzić powojnika tanguckiego?Czy trzeba koniecznie czekać do wiosny?Mam też pytanie ktoś jesienią obciął mi w połowie powojnika alpejskiego wygląda jak uschnięty skrobałam gałązki więc nie ma nic zielonego pod korą a pozostałe gałązki łamią się jak suche patyczki wszystkie pączki zaschnięte jeden oderwałam był suchy i w urwanym miejscu martwa tkanka co robić zostawić ,czekać?czy juz nic z tego nie będzie?
Mam też pytanie oglądałam zdjęcia powojników w naszym leksykonie jak nazywa sie ten powojnik o drobnych pachnących kwiatach czy wystarczy łacińska nazwa ?I gdzie go kupić

Wiesław - 08-02-2008, 14:55

Powojnik tangucki moim zdaniem lepiej przesadzić wczesną wiosną. Jeżeli musisz teraz z konieczności to można ale z duża bryłą korzeniową no i trzeba go przyciąć. Zależy też, jak duży jest. /Wczoraj przesadziłem krzak porzeczki z wielką bryłą i oczywiście przyciąłem przy ziemi./ Z powojnikiem alpejskim /Clematis alpina/ trzeba poczekać do wiosny bo teraz nie wiadomo czy uszkodzony jest też system korzeniowy. Jeżeli nie - to odbije ale pewnie wiesz, że kwitnie na zeszłorocznych pędach więc kwiatów nie będzie. Czy pędy są martwe do samej ziemi?
Na mojej działce wiele powojników ma niestety juz mocno nabrzmiałe pąki, zarówno wielkokwiatowe , jak i te alpina, macropetala.
Pozdrawiam.

Grzesiek - 08-02-2008, 17:24

zgredzica59 napisał/a:
Mam też pytanie oglądałam zdjęcia powojników w naszym leksykonie jak nazywa sie ten powojnik o drobnych pachnących kwiatach czy wystarczy łacińska nazwa ?I gdzie go kupić


Proszę dokładniej, który to powojnik? Jeśli jest w leksykonie to jak się nazywa?

Powojnika jeszcze bym nie przesadzał. lepiej poczekać do prawdziwej wiosny (marzec/kwiecień).
Powojnik alpejski, tak jak napisał Wiesław, może jeszcze wypuścić nowe pędy.

Gabi - 09-02-2008, 15:21

Grzesiu w leksykonie jest pod nazwą Powojnik pnący (Clematis vitalba) Grupa Vitalba ma drobne białe kwiatki więcej nic nie ma
Mój powojnik alpejski Frances Rivis ktoś obciął dość krótko zostało od ziemi jakieś niecałe 50cm i skłębiona góra przy dachu środek jest całkiem wycięty.Reszta powojników wygląda całkiem inaczej pod łykiem jest zielona tkanka a przy alpejskim nie czy jest taka możliwość że może puścić coś od korzenia ? .

Grzesiek - 09-02-2008, 20:48

zgredzica59 napisał/a:
Powojnik pnący (Clematis vitalba) Grupa Vitalba


Powojnik ten mam z nasion. Nie wiem czy jest dostępny w sklepach. Możliwe, że będę miał jakąś samosiewkę. Dysponuję również nasionami.

Gabi - 09-02-2008, 22:20

Na razie Grzesiu poszukam bo ja bym chciała takiego większego a czy jak nie znajdę mogę zgłosić sie po nasiona?
Grzesiek - 09-02-2008, 23:13

Nasiona zbiorę w przyszłym tygodniu. Może i znajdzie się jakaś większa sadzonka :)
kra52 - 10-02-2008, 09:23

Witam,ja w sprawie nasionek powojnika(?).czy nie będzie nadużyciem gdybym poprosiła o odrobinę?Miałam kiedyś, ale mi ktoś wykopał.Czy uprawa z nasion jest trudna?
Gabi - 08-03-2008, 14:56

Jak myślisz Grzesiu czy mogę już ruszać powojnik?Przewróciła go Emma ale to nie szkodzi i tak go obcinam tylko czy mogę już obciąć i przesadzić ?
Grzesiek - 08-03-2008, 18:09

Dziś obiąłem powojnik "Błękitny Anioł" - akurat robiłem porządek w tym miejscu.
Pewnie cięcie i przesadzenie już nie zaszkodzi. Po przesadzeniu obowiązkowo dobrze go podlej. Ziemię można ewntualnie obłożyć suchymi liśćmi lub resztakmi suchych roślin. Zapobiegnie to przesuszeniu podłoża po przesadzeniu.

Gabi - 09-03-2008, 00:02

Dziękuję Ci za odpowiedź od razu przytnę białego.Alpejski nie odbił a szkoda ale go jeszcze trochę potrzymam może coś puści a powiedz Grzesiu czy różę pnącą ,tawułę (białe kwiaty w kłosie zwisającym nie pamiętam nazwy) i pięciornik krzewiasty też bym mogła już przesadzać?
Grzesiek - 10-03-2008, 20:35

Gabi, silnych mrozów już chyba nie będzie. Jeśli rośliny zostaną obficie podlane to nie powinno im to zaszkodzić. Okryłbym ewentualnie glebę wokół przesadzonych roślin korą lub liśćmi ( aby zabezpieczyć przed wysychaniem).
Gabi - 10-03-2008, 21:19

Dziękuję Grzesiu za odpowiedź dziś przesadziłam powojnika.Tak jak radziłeś obficie go podlałam(prawie wiaderko) przykryłam na razie szyszkami .Jutro biorę sie za przesadzanie następnych roślin oby tylko pogoda dopisywała :D
Barbara1 - 11-03-2008, 22:42

Dzisiaj przycięłam powojnik.
Gałązki wzięłam do domu i posadziłam do ziemi.
Miały piękne duże pączki.
Jak myślicie coś z tego będzie tzn ukorzeni się?

Barbara1 - 12-03-2008, 10:22

Nina dam znać jak się uda :D
Wiesław - 13-03-2008, 15:44

Barbaro
Życzę Ci aby udało się ukorzenienie z sadzonek zdrewniałych ale to mało prawdopodobne, chociaż chyba kiedyś coś czytałem na ten temat.
Tak sie złożyło, że przez con. 10 lat rozmnałałem powojniki z sadzonek półzdrewniałych, od maja do lipca na większa skalę. Nieraz było to i 500 sadzonek. Oczywiście miałem inspekty. Sadzonki cięte około 4 cm pod węzłem i 1 cm nad. Zwykle 1 liść usuwałem /zmniejszenie transpiracji/. Dolną część sadzonki ucina się skośnie ale ja ucinałem raczej pasek kory. Ukorzeniacz AB. Przyjęcia dobre. To tak ogólnie bo gdyby ktoś chciał się w to bawić to jest jeszcze trochę szczegółów. Sadzonki ukorzeniały się 4-6 tygodni i pozostawały w inspekcie do wiosny. Wiosną do doniczek i w ciągu roku kwitnące - były sprzedawane.
Odkłady to oczywiście pewny sposób ale na małą skalę
Pozdrawiam.

kra52 - 14-03-2008, 10:19

Dostałam nasiona powojnika od Grzegorza,posadziłam częśc w doniczkę torfową.Ostatnio zauważyłam kiełki(!).Jak się uchowają to posadzę do gruntu.W odwodzie mam pozostałe nasiona gdyby coś nie wyszło.
agnieszka - 14-03-2008, 12:41

a kiedy zbiera się nasiona powojników i czy należy je przechować, czy też zaraz wsadzić do ziemi ?
kra52 - 14-03-2008, 13:11

ja nie wiem ale zajrzyj na google.
Gabi - 28-03-2010, 00:03

Mam pytanie przyszły zamówione powojniki część ma już listki.Posadziłam je już na działce .Czy dobrze zrobiłam?Teraz się martwię czy im nic nie będzie bo w nocy ma być podobno przymrozek.
miltonia5 - 28-03-2010, 18:10

Gabrysiu, dla mnie to za wcześnie wsadziłaś ale teraz okryj, on nie przywykł do niskich temperatur...inne rosnące tak szybko nie puszczą paków choć pewnie też mogą przymrozić przymrozki, ja ze swoimi nowościami wkopuje pod koniec maja , u Ciebie może tak nie jest z chłodami...
izaa - 28-03-2010, 19:20

Gabi moje na działce już mają pąki listków ,ale one są zahartowane ,więc lepiej okryć :-)
Gabi - 28-03-2010, 23:20

Teraz to już za późno na jakąś reakcję.Do działki kawałek a dziś to będzie już druga noc bez przykrycia.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group