"Forum działkowców"

Uprawa roślin sadowniczych - Winorośl na działce

weboo - 12-03-2005, 19:27
Temat postu: Winorośl na działce
Mam na działce winorośl, której pochodzenia w żadnym razie nie jestem w stanie stwierdzić. Jest to jakiś mieszaniec. Grona ma małe, drobe, ale smaczne, w kolorze niebieskim.
Ponieważ mam działkę o ekspozycji południowej noszę się z zamiarem zakupienia jakiejś dobrej odmiany. Może macie jakieś doświadczenia w tej materii, chętnie skorzystam, pewnie nie tylko ja.

Ostatnio wstawiłem do linkowni adres kapitalnej strony o uprawie winogron. Polecam. Jest tam między innymi mała biblioteka odmian, ale ja chciałbym poznać Wasze upodobania w tym temacie.

Roman49 - 12-03-2005, 19:39

generalnie u mnie winogrona coś nie bardzo chcą owocować. Mam trzy odmiany bez nazwy dwie jasnozielone mała i duża a jedna fioletowata średnia. . W tym roku chcę wsadzić do szklarenki winogrono bułgarskie. Niektórym u nas się udają. Spróbuję.
Maria - 12-03-2005, 20:33

Webo u mnie najlepiej rośnie Magdalenka Andegaweńska mimo, iż wg opisu jest to starsza odmiana. Owoce ma żółtawe, ale bardzo słodkie i grona są naprawdę duże - jak dłoń mężczyzny.
Barbara1 - 13-03-2005, 19:23

Ja na swojej działce mam trzy winorośle. Jedną granatową o drobnych owocach ale bardzo smaczną. Owoce są w pełni dojrzałe po pierwszych przymrozkach. Druga to odmiana o owocach żółto - zielonych dużych też bardzo słodka. Dojrzewa we wrześniu a trzecia najwcześniejsza o bardzo dużych owocach i kiściach różowa. Dojrzewa już pod koniec sierpnia. Niestety nie znam żadnej nazwy, ponieważ wszystkie dostałam od znajomych. Te zakupione w punktach ogrodniczych nie chciały w niewoli rosnąć.
Jesienią dostałam również od znajomych ukorzenione karpy winogrona o tak dużych gronach i kiściach, które są sprowadzane z ......... Odmiana ta musi być prowadzona w szklarni lub tunelu foliowym. Zobaczymy co z niej urośnie.
Tak wygląda ta odmiana szklarniowa.
http://barbara1.webpark.pl/arkadia.jpg

Grzesiek - 13-03-2005, 19:57

Ja na swojej działce miałem 4 odmiany winogron (jedna przy altance i 3 w namiocie foliowym). Pod folia była między innymi odmiana Skarb Pannonii – bardzo smaczna odmiana, ale wymagała dokładnego okrycia na zimę i bez folii latem słabo rosła. W namiocie miałem również jakąś odmianę o białych małych owocach. Niestety również bez okrycia na zimę przemarzała. Obecnie mam już tylko jedną odmianę o ciemnych owocach (zdjęcie poniżej). Niestety nie znam jej nazwy. Owoce są smaczne, dojrzewają ok. 15 września. Jest całkowicie mrozoodporna.



Winogrona są głównie zjadane na bieżąco, część idzie na przetwory (trójniak winogronowy) :wink:

weboo - 14-03-2005, 10:36

No dobrze, wiemy już trochę na temat hodowanych na naszych działkach winorośli. Teraz pytanie o ich pielęgnację. Czy stosujecie mocne coroczne cięcie winorośli, tak jak to zalecają fachowcy w tej dziedzinie, czy też pozwalacie jest na swobodny wzrost, korygowany tylko od czasu do czasu cięciem kosmetycznym? Jaki to ma w obu przypadkach wpływ na Wasze zbiory?
Barbara1 - 14-03-2005, 10:49

Weboo ja moje winorośla przycinam zawsze w lutym na wysokości jednego metra. Muszę je trzymać w ryzach, ponieważ mam obsadzony taras i nie cięte zarosłyby mi cały dach. Winoroślę hoduje się aby mieć owoce albo "drewno" :lol:
Ja hołduję pierwszej zasadzie. W ciągu sezonu sekator mam zawsze pod ręką i tnę i tnę i tnę co się da nie tylko winorośla.
Wracając do tematu winorośli to w ciągu całego sezonu wegetacyjnego łozy mające owoce przycinam za 5 liściem a łozy bez owoców za 2 liściem. Wycinam też na bieżąco wszystkie "wilki". Jeśli chodzi o ochronę chemiczną to staram się nie stosować jeżeli się da. Nie zawsze mnie się to udaje i robale zwyciężają. Wówczas trzeba sięgnąć po mocniejszą broń ( rdza na winorośli ), a może ktoś zna roślinne środki do zwalczania tego paskudztwa?
Pytasz jaki ma wpływ cięcie na wzrost i owocowanie. Ano bardzo duży. Mam przykład u sąsiadów ta sama odmiana bo mam od nich. Oni nie tną niczego na swojej działce ( jednym słowem busz ) i owoce mają bardzo drobne i kwaśne a u mnie duże i słodkie.
http://kuniccy.tytan.pl/k...osl_uprawa.html

Roman49 - 14-03-2005, 14:20

liście oberwane z winogron są doskonałym zapachem do grillowania np. kiełbasek.
Maria - 14-03-2005, 14:54

Roman to opowiedz o tych liściach w pogaduchach :D Ja na jesieni musiałam bardzo mocno obciąć wszystkie trzy krzaki winogrona, bo gdy przyszły te wczesne przymrozki - to wszystko mi zmarzło, owoce nawet nie zdążyły dojrzeć. Mam nadzieję, że to silne cięcie im nie zaszkodziło i że w tym roku będę miała znów pokaźne zbiory.
Barbara1 - 14-03-2005, 15:19

Roman49 napisał/a:
liście oberwane z winogron są doskonałym zapachem do grillowania np. kiełbasek.

Owinąć kiełbaskę takim liściem i na ruszt.

Grzesiek - 14-03-2005, 15:23

Ja swoje winogrono zawsze przycinam (dość silnie) jesienią, po przymrozkach. Usuwam wszystkie niezdrewniałe pędy, resztki przemarzniętych owoców. Skracam pędy mniej więcej nad 5 oczkiem.
W czasie wzrostu (latem) również ogławiam pędy przy 5 liściu nad gronem. Skracam silne pędy, wycinam część słabych pędów. Od sierpnia zaczynam stopniowo prześwietlać krzew usuwając część starych liści (głównie zakrywających grona).
Krzew owocuje doskonale, co roku – pod warunkiem, że pod koniec maja nie złapie go przymrozek :cry:

Roman49 - 14-03-2005, 15:48

Barbara1 napisał/a:
Roman49 napisał/a:
liście oberwane z winogron są doskonałym zapachem do grillowania np. kiełbasek.

Owinąć kiełbaskę takim liściem i na ruszt.

Może to i sposó, nie stosowałem. Natomiast palę oberwane liście w grillu i dym z nich jest przyjemnym aromatem, który otacza kiełbaski, mięsko, kurczaczki, itp. pycha

Roman49 - 15-03-2005, 17:46

Grzesiek napisał/a:
Ja na swojej działce miałem 4 odmiany winogron (jedna przy altance i 3 w namiocie foliowym). Pod folia była między innymi odmiana Skarb Pannonii – bardzo smaczna odmiana, ale wymagała dokładnego okrycia na zimę i bez folii latem słabo rosła. W namiocie miałem również jakąś odmianę o białych małych owocach. Niestety również bez okrycia na zimę przemarzała. Obecnie mam już tylko jedną odmianę o ciemnych owocach (zdjęcie poniżej). Niestety nie znam jej nazwy. Owoce są smaczne, dojrzewają ok. 15 września. Jest całkowicie mrozoodporna.



Winogrona są głównie zjadane na bieżąco, część idzie na przetwory (trójniak winogronowy) :wink:

grzesiek to strona, które powinna Cieie zadowolić:
http://www.winogrona.org/modules.php?name=Odmiany
może znajdziesz swoją odmianę na fotce?
ponadto jest w linkach tego forum strona o winogronach. Polecam

Jan z wyspy - 15-03-2005, 17:58
Temat postu: winorosl na dzialce
Ja też interesuje się winogronem, mam na działce kilka krzaków,jesienią wsadziłem 10 szt do folii, prowadzę na dwie gałezie owocujące i dwie nowe do owocowanai.Przytnę już z małymi zawiązkami owoców, bo wtenczas widzę jak dużo ciąć i co zostawic, a w lato jak nowe urosną podcinam wilki i za gronami.Nie puszczam wielkich krzaków bo mają być owoce a nie duże krzaki. Tyle o uprawie winorosli. Pozdrawaim JAN Świnoujście :lol:
Grzesiek - 15-03-2005, 22:00

Roman49 napisał/a:
.. grzesiek to strona, które powinna Cieie zadowolić:
ponadto jest w linkach tego forum strona o winogronach. Polecam


Dzięki Romanie.
Znam ją, w czerwcu jak będę miał więcej wolnego czasu to strawdzę jaka to odmiana. Na stronce widziałem klucz do oznaczania odmian - może uda mi się ją oznaczyć.

Osko - 25-01-2006, 18:15
Temat postu: Winorośla
Mam na działce kilka winorośli( różne gatunki) ale bardzo słabo rosną.
Bardzo proszę o poradę co zrobic,żeby je wzmocnić.

Z góry dziękuje za odpowiedz.

Roman49 - 25-01-2006, 19:31

szukaj w poradach ogrodowych tematu "choroby winogron"
oczywiście na tym forum.

Barbara1 - 25-01-2006, 20:28

Osko oto link do tego tematu.
http://dzialkowcy.servera...t=652&highlight

zbigniew2033 - 25-01-2006, 21:46

Kwasowość ziemi trzeba byłoby sprawdzić. Kiedyś nasi dziadowie sadzili winogrono zawsze przy murze domu. Twierdzili, że to ziemia z wapnem po tynkowaniu i to na niej winogrona ładnie rosną. Pozdrawiam.
Roman49 - 25-01-2006, 21:52

z posiadanych informacji wiem,że ziemia pod winorośl winna być gliniasto-piaszczysta i sucha, pH 6,5 do 7,2 winorośl nie mieszana. Mieszańce: ziemia wilgotna, pH od 6,0.
Barbara1 - 25-01-2006, 21:59

Roman49 napisał/a:
ziemia pod winorośl winna być gliniasto-piaszczysta i sucha


Roman z tym już się nie zgodzę. Mam obsadzony taras winoroślą. Przez dwa lata mąż nie zrobił rynny :evil_2: i woda lała się prosto w winorośla, że aż stała przez następny dzień. Rosła jak na "drożdżach" a jakie owoce miały. Po założeniu rynny i moim podlewaniu i na dodatek specyficznym upalnym lecie juz nie miałam tak obfitych zbiorów. W 2006r nie będzie wcale pewnie, bo część krzaków winorośli wymarźnie. :evil_2:

weboo - 25-01-2006, 22:04

Osko, my tu wszyscy też jesteśmy amatorami w uprawie winorośli. Myślę, że dobrze będzie jak skorzystasz nie tylko z naszych porad, ale i prawdziwych fachowców. Zaglądnij zatem też na ich stronę internetową Winogrona.org
Roman49 - 26-01-2006, 18:46

Barbara1 napisał/a:
Roman49 napisał/a:
ziemia pod winorośl winna być gliniasto-piaszczysta i sucha


Roman z tym już się nie zgodzę. Mam obsadzony taras winoroślą. Przez dwa lata mąż nie zrobił rynny :evil_2: i woda lała się prosto w winorośla, że aż stała przez następny dzień. Rosła jak na "drożdżach" a jakie owoce miały. Po założeniu rynny i moim podlewaniu i na dodatek specyficznym upalnym lecie juz nie miałam tak obfitych zbiorów. W 2006r nie będzie wcale pewnie, bo część krzaków winorośli wymarźnie. :evil_2:

Basiu, to nie jest mój wymysł. Dzięki Weboo mogę potwierdzić moje wiadomości:
http://www.winogrona.org/...e=article&sid=5
jednak nie oznacza to, że w Twoich warunkach winorośl się nie uda. Co udowadniasz. :D

Jan z wyspy - 27-01-2006, 07:24
Temat postu: Winorośl na działce
Osko najprstrzy sposób oprócz poradników i rad dać obornika pod krzak winorośli a będzie rosła.Z tym zeby ją nie puszczac na dziko ,przycinac i formowac. Pozdrawaim Janek
zbigniew2033 - 11-02-2006, 02:11

Na młodych liściach białego winogrona (gatunku nie znam) wiosną w czasie wzrostu pędów pojawiają się takie wybrzuszenia o bardzo intensywnej zielonej barwie. Spód liścia pod tym wybrzuszeniem jest różowy po czasie biały a potem brązowy. Znawcy mówią o przędziorku i kazali deciskiem to paskudztwo potraktować. Przynosi to marny skutek. Choroba ta występuje tylko na białych winogronach i na niebieskie się nie przenosi (są obok siebie). Może ktoś wie jak się tego pozbyć? Pozdrawiam.
Roman49 - 11-02-2006, 11:43

chyba to jest - Szpeciel pilśniowiec winoroślowy:
http://www.winogrona.org....=showpage&pid=5
fotografia pomoże ustalić typ choroby.

zbigniew2033 - 11-02-2006, 14:18

ROMAN JESTEŚ WIELKI. To właśnie jest to co żre moje winogrona. No to wiosną dostaną odpowiednią porcję siarkolu. Dzięki.
Zosieńk@ - 11-02-2006, 16:31

Ja mam tylko ciemne winogrono, i ten szpeciel był u mnie, psikałam, tak jak zalecali, mocno porażone liście obrywałam i paliłam. W tym roku bliżej się przyjrzę i szybciej zadziałam w razie czego.
zbigniew2033 - 11-02-2006, 21:02

Właśnie Zosiu dziwne to jest u mnie, że na niebieskim winogronie tego paskudztwa nie mam, tylko na białym. Dwa lata temu liście miałem dośc silnie porażone. Zastosowałem decis i trochę pomogło. Ubiegły sezon poprawił nieco stopień porażenia liści, co dało lepsze owocowanie. W tym roku od wiosny wezmę się ostro. Mam dwa gatunki białe o bardzo słodkich owocach i szkoda by mi było, gdyby te robale miały je zmarnować. Mam jeszcze problem z brzoskwinią, ale to już w innym temacie. Pozdrawiam.
weboo - 01-03-2006, 09:40

Na stronie internetowej winogrona.org ukazazał się ranking najlepszych odmian winorośli i fantastyczny fotoreportaż Narodziny amatorskiej winnicy. Warto się z tym zapoznać, może coś przyda się na naszych działkach.
Wladek50 - 01-03-2006, 09:59

A ja w zeszłym roku sadziłem prosto do gruntu i z 7 sadzonek przyjęły się tylko 2 , a rosły jak kromka chleba u gęby. Teraz spróbuję wg. tego fotograficznego opisu. Jakoś lepiej do mnie to dociera niż pisane.
Barbara1 - 01-03-2006, 13:32

Władku starzy działkowcy mówią, że trzeba mieć rękę do sadzenia. :lol: :lol: :lol:
Ja dwa lata temu w sezonie wzięłam od sąsiada półzdrewniałe odrosty winorośli. Oberwałam dwa dolne liście i obowiązkowo koniec łodygi był posypany ukorzeniaczem do roślin zdrewniałych.
Posadziłam i wszystkie sześć sztuk się przyjęło tak że jesienią tego samego roku wysadziłam na miejsce stałe. Przypuszczam, że w tym roku będę już zbierać owoce.
Bądź uparty i spróbuj jeszcze raz. Do wytrwałych świat należy.

zbigniew2033 - 01-03-2006, 17:00

Jak rozmnażać winogrona nauczył mnie 92 letni dziadek. Otóż trzeba wziąć zdrewniały patyk winogrona, ale musi mieć conajmniej sześć oczek i wsadzić bezpośrednio do gruntu tak, aby trzy oczka były w ziemi a trzy nad ziemią. Najlepsze efekty następują kiedy operację tą robi sie jesienią. Efekty murowane. Sam to sprawdziłem. Jeśli chodzi o wiosnę, to nie wiem, ale moim zdaniem powinno się tez przyjąć z tym, że miejsce powinno być zacienione i wilgotne.
Barbara1 - 01-03-2006, 17:31

Cytat:
Jeśli chodzi o wiosnę, to nie wiem, ale moim zdaniem powinno się tez przyjąć z tym, że miejsce powinno być zacienione i wilgotne.

Dokładnie Zbyszku.

Wladek50 - 01-03-2006, 23:51

Barbara1 napisał/a:
Do wytrwałych świat należy.

No właśnie, ja chcę mieć wszystko i teraz. Nerwy mnie ponoszą jak widzę, że cos "niby rośnie". A jedno jeszcze mnie ciekawi, czy te pędy, czy jak kto woli zrazy można już teraz ciąć, czy raczej jak rośliny obudzą się po zimie.

Barbara1 - 02-03-2006, 00:32

Władku ja te zrazy cięłam w czerwcu.
Agatka - 09-03-2006, 19:43

SOS :heul:
Czytałam na forum o cięciu winogrona ,był taki link i niestety nie umię go znaleść.
Agatka :hail:

Barbara1 - 09-03-2006, 20:05

Agatko proszę
cięcie winorośli

zbigniew2033 - 09-03-2006, 20:34

Teraz w marcu powinno się ciąć winorośl, dopuki nie puszcza soków.
Agatka - 09-03-2006, 23:16

Basiu nie łap za słówka no oczywiście chodzilo mi o cięcie winorośli.Agastka :doh:
elmarek - 09-03-2006, 23:43

Mój tata jako stary ogrodnik powiadał "synu winorośl tnie się nie oszczędzając sekatora" do dzisiaj tak robię.

Agatka - 10-03-2006, 00:48

elmarek piekne masz u siebie winogrona .Agatka
Barbara1 - 10-03-2006, 09:05

Marku jak to odmian awinogrona, bo aż ślinka cieknie.
Agatka - 10-03-2006, 14:48

Basiu ,dziękuję za to :bussi: ale ja widziałam jeszcze coś innego.To były duże wyraziste zdjęcia i wytłumaczone akurat dla mnie. Agatka :aloha: :aloha:
weboo - 10-03-2006, 15:11

Agatko, jak znam życie to chodziło Ci o to: Cięcie winorośli :D :D :D
Barbara1 - 10-03-2006, 15:25

Agatka napisał/a:
Basiu nie łap za słówka no oczywiście chodzilo mi o cięcie winorośli.Agastka


:?: :?: :?:

Agatka - 10-03-2006, 17:29

Weboo No właśnie TO JEST TO bardzo dziękuję Agatka :notworthy: :notworthy:
Wladek50 - 04-04-2006, 20:31

Nie zapisałem, zapomniałem, a teraz nie mogę odszukać linku do zdjęć z opisem sadzenia szczepów winogron, a pamiętam, że w kwietniu powinno się je nasadzać. Jak ktoś zna, pamięta lub ma ten link to bardzo proszę.
Barbara1 - 04-04-2006, 22:11

Pamiętam w zeszłym roku długo musiałam czekać aż moje winorośla "ruszą". Nie zrobiłam fotki ( jutro ), a w tym roku już maja nabrzmiałe pączki.
Wladek50 - 05-04-2006, 06:43

Po wielkich trudach znalazłem, klikałem na wszystkie linki, a pominąłem to co Weboo ukrył. :D
Wladek50 - 21-04-2006, 22:22

Pąki rozwijają się, ale to 1% sukcesu.
Barbara1 - 21-04-2006, 23:48

Władku po takiej srogiej zimie to 80% sukcesu :lol: :lol: :lol:
Wladek50 - 30-04-2006, 10:45

Moja przyszła winnica. :smiech3:




Jak pewnego dnia zacznie obsychać. :heul:

Barbara1 - 30-04-2006, 10:50

wladek50 napisał/a:
Jak pewnego dnia zacznie obsychać.

Władku a dlaczego miałaby Ci zacząć obsychać. Nie rozumiem tego?

Wladek50 - 30-04-2006, 13:16

A jak się nie ukorzeni, albo w ziemi będzie jakiś robaczek co lubi młode korzonki.
Za miesiąc będzie pewność, że wszystko gra.

Hania - 30-04-2006, 14:41

Władku to tak można ukorzeniać sadzonki winorośli :?:
Wladek50 - 30-04-2006, 15:24

Narodziny amatorskiej winnicy.

Weboo podał taki link. I ja robię wszystko wg opisu i zdjęć. Ciekawe czy się uda. Jak narazie jest OK.

Kazimierz - 30-04-2006, 16:01

Ja kilkanaście lat temu wsadziłem 30 sztobrów licząc, że przyjmie się najwyżej kilka, i przyjęło się 30 szt. Kilka wsadziłem i z nich urosły owocujące dość dobrze winorośla. Dokładnej nazwy nie znam, ale było to stare, chyba przedwojenne "drzewo", bo miało w obwodzie około 20 cm. Ukradłem trzy zdrewniałe pędy, bo szwagier powiedział mi, że jak komuś da, to sam nie będzie miał. :D
Barbara1 - 30-04-2006, 17:12

Kazimierz napisał/a:
bo szwagier powiedział mi, że jak komuś da, to sam nie będzie miał


Chytry ten Twój szwagier Kazimierzu. Powiedz mu, że nie daje się pierwszego owcu ale nie z tak starego krzaka jak piszesz.
Nie chciał dać więc coś wymyślił. Takie kradzione jak Ty zrobiłeś najlepiej rośnie.

Barbara1 - 30-04-2006, 17:16

Hania napisał/a:
Władku to tak można ukorzeniać sadzonki winorośli :?:

Haniu tak, ja też ukorzeniłam dla syna dwa krzaki. Już zaczęły pięknie owocować i teraz zrobię dla siebie.
Tylko ja zacznę ukorzeniać jak trochę zdrewnieją tegoroczne przyrosty.
Wypadnie to chyba na początek czerwca zależnie od pogody i na jesień będą już ukorzenione i można wysadzić na miejsce stałe.
Zaowocują po trzech latach. Warto to robić jeżeli można zdobyć od kogoś naprawdę dobrą odmianę.
Haniu spróbuj.

Hania - 30-04-2006, 18:10

Basiu spróbuję koniecznie
mój brat ma na działce fantastyczne winogrona takie duże różowe i bez pestek.Nie wiem jak się nazywa a bardzo bym takie chciała mieć.Więc sobie tak ukorzenię.Ja mam duuuuuuży krzew ale to po moich poprzednikach i raczej pełni rolę osłony tarasu a mniej prowadzone na owoce.

zbigniew2033 - 30-04-2006, 22:37

Bardzo żle przezimowały u mnie białe winogrona. Na niebieskich i różowych pąki rozkwitają a na białych jakby mniej i duża ilośc cienkich gałązek jest sucha.
Barbara1 - 30-04-2006, 22:46

zbigniew2033 napisał/a:
duża ilośc cienkich gałązek jest sucha.

Zbyszku powycinaj je i będzie po kłopocie.

zbigniew2033 - 30-04-2006, 22:49

Narazie muszę zobaczyć ile pąków rozkwitnie. Potem je powycinam. Straty napewno będą duże.
Ewa G - 01-05-2006, 09:28

A mój winogron jeszcze śpi i nie wypuszcza pąków. Czy to oznacza, że przemarzł podczas zimy? :?: :?: :?:
Barbara1 - 01-05-2006, 09:39

Ewo jest duże prawdopodobieństwo że tak. Poczekaj jeszcze ze dwa tygodnie.
Moje winogrona też tak się ociągały w zeszłym sezonie, myślałam że wymarzły. Odpłaciły mi tę nerwówkę w tym roku wypuszczając bardzo szybko pąki. :lol:

Jan z wyspy - 17-05-2006, 14:33
Temat postu: Winorośl na działce
Oto jedna z moich pierwszych winorosli na działce z lat 70. Widac ja po prawej stronie przy Folii na załączonym zdjęciu. Czekam jak zacznie puszczać pąki kwiatowe i wtenczas pierwszy liść pozostaje za kwiatem resztę wycinam. Nie powoduje to wzrostu zbędnych badyli i owocuje wspaniale. Po przycięiu i pozostawieniu gałęzi z gronami przez cały czas wzrostu trzeba pilnowac bo z nasady liści wyrastają nowe pędy i mogą zageścić niepotrzebnie winogron.
Jeszcze mam nowy winogron trzyletni przy altance od strony południowej.
W folii około 10 młodych pędów i będe prowadził po dwa owocujące po dwa trzy grona i nowe dwa pedy od wiosny na nastepny rok owocowania- resztę wytne. Tak zagęszczonre winogrona po bokach przy końcach foli mając kilka kiści zaowocują dużymi kiściami nie będzie zbednych nie owocujących gałęzi.

Pozdrawiam Janek

Roman49 - 17-05-2006, 21:17

ja zostawiam dwa liście za gronem i pilnuję aby w porę obrywać przyrosty.

foty z dnia 06.05.2006 r.

Jan z wyspy - 19-05-2006, 07:01
Temat postu: Winorośl na działce
Tak Romku i dlatego trzeba to robić, błąd robią Ci co puszczają długie pędy za gronami ,winogron nie wie co ma utrzymac i utrzymuje owoc i gałąź. Pozdrawiam Janek
Ewa G - 19-05-2006, 08:52

A mój winogron nadal z maleńkimi pąkami. Widocznie zaszkodziłam mu wiosennym cięciem, ale nie było rady wcześniej nie był przycinany i zawędrował na jabłoń i do sąsiada na orzecha. A teraz, albo się obraził, albo zbiera siły po obcince :lol:
Barbara1 - 21-05-2006, 21:44

Moja winorośl ma już owoce :P

Grzesiek - 21-05-2006, 22:17

Basiu to są raczej pąki kwiatowe. Na kwiaty i owoce trzeba jeszcze trochę poczekać.
Barbara1 - 21-05-2006, 22:26

Grzesiu źle to określiłam sorry :oops:
Barbara1 - 07-06-2006, 01:42

Grzesiu ale to już są zawiązane owoce :P

Grzesiek - 07-06-2006, 15:20

Basiu to są raczej pąki kwiatowe czekające na poprawę pogody. U mnie są jeszcze mniejsze.
Barbara1 - 07-06-2006, 15:27

No to kiedy będą się tworzyć owoce :oops:
zbigniew2033 - 07-06-2006, 22:22

We wrześniu Basiu napewno będą do zjedzenia. U Ciebie widzę mocne i ładnie rozbudowujące się grona.
Roman49 - 07-06-2006, 22:23

spoko, pomału się tworzą

Agatka - 08-06-2006, 22:29

Roman zdjęcia - proszę o większe
zbigniew2033 - 09-06-2006, 01:19

Moje tak jak i Wasze. Szkoda, że białe winogrono przemarzło i w tym roku będzie mało owoców. Poprostu słabo nawet się rozwija.

frank - 18-06-2006, 13:54

posadziłem winogrona na jaka wysokosc trzeba ich prowadzic :?: frank
Roman49 - 18-06-2006, 14:45

pomalutku grona "dorośleją":)

Wladek50 - 01-07-2006, 22:51

Proszę o poradę.
Na wiosnę w ubiegłym roku posadziłem krzaczek winogronu. W zimie przemarzł, ale na wiosnę ruszył z kopyta i teraz ma kilka może 5 gron i powstały 4 odrosty. Dwa po około 2 m i dwa po około 0,8 do 1m. W związku z tym pytanie.
Czy należy te odrosty przyciąć już teraz , czy czekać do jesieni.
Na jakiej wysokości lub na którym oczku je przycinać.

Barbara1 - 22-07-2006, 01:37

Już niedługo będziemy winko pędzić :lol:

Barbara1 - 22-07-2006, 01:39

Władku jeżeli to byłaby moja winorośl to przyciełabym w lutym dwie łozy na wysokości drugiego oczka. Oczywiście w przyszłym roku :lol:
Wladek50 - 22-07-2006, 08:20

Zrobiłem doświadczenie. Uszczyknąłem jeden z pędów, a resztę zrobię tak jak mówisz, a przy okazji, nie wiem czy odebrałaś moja wiadomość na pw. Mam to o czym pisałaś, co dalej?
Grzesiek - 18-08-2006, 13:30

winogrona coraz ładniejsze...


Wladek50 - 18-08-2006, 13:45

Dziś zerwane, może nie tak efektowne jak u Grzegorza, ale już dojrzałe i bardzo słodkie.

Krzaczek był wsadzony w ubiegły roku, ma tylko 5 kiści, a nazwy jak zwykle nie znam.
:essen: :smiech3:

Zosieńk@ - 19-08-2006, 22:42

a moje winogrono całkiem szlag trafił. walczyłam w ub. roku z zarazą , w tym też i było dobrze do momentu opadów deszczu. Strasznie zatakował chyba mączniak. Chyba wywalę i wsadzę nowe na wiosnę, bo ile można pryskać chemią. Owoce też nie za ciekawe, więc nie będzie mi żal. Tylko jak się do tego zabrać, jest to bardzo stary krzew. Chętnie wsadziłabym odmianę , która nie będzie tak podatna na choroby
Agatka - 26-10-2006, 19:44

ku przypomnieniu. Właśnie dziś przypomniało mi się o jesiennym cięciu winogron jak wszystkie liście spadną / post Weboo z 10.03 str. 3 /
gebo13 - 01-11-2006, 20:45

Latem zakupiłam 3 odmiany:Konkord Rosyjski,Alden i Schuyler. Też mam zamiar wykarczować stary winogron,który owocuje zbyt póżno i do tego non stop choruje :(
Młodzież narazie w doniczkach zadołowana na dobrym miejscu.Będę sie uczyć przycinania :D

Barbara1 - 02-11-2006, 10:58

gebo13 napisał/a:
Konkord Rosyjski

Tą odmianę mam i jak dla amatora na własne potrzeby jestem zadowolona.

gebo13 - 02-11-2006, 11:37

Oj! To fajnie! :D A masz jakieś foto? Ile czasu juz rośnie u Ciebie Basiu?
Barbara1 - 02-11-2006, 14:30

Foto mam a rośnie u mnie piaty rok.
Zaczęła owocować na trzeci rok po posadzeniu.

Nie zrażaj się kolorem owocu,
bo co roku grona mają inny kolor :)
przy pełnej dojrzałości.
Raz są takie jak na zdjątku, raz mają większy rumieniec
a w tym roku były granatowe.
To zdjęcie było zrobione w sierpniu.
Acha jeszcze jedna ważna rada:
weź mocno opatul na zimę,
bo mnie w pierwszym roku przymarzło
i musiało odbijać od nowa.
Życzę powodzenia w uprawie.

gebo13 - 02-11-2006, 14:49

Ależ smacznie wygląda Twoje grono Basiu! :essen: Zanim poczytałam Twoją wypowiedz,to sie lekko zdziwiłam,bo na fotkach wszędzie konkord jest różowy,ale
już mi to wyjaśniłaś.
Dziś wszystkie moje podopieczne pokryte są śniegiem :wink: jednak w grudniu okryję agrowłukniną calą młodzież.
Jak długo będę musiała czekac na pierwsze grono? :new_smile-l:
Dziękuję za życzenia :D Z taką pomocą napewno będą rosły. :lol:

Barbara1 - 02-11-2006, 14:55

Tak na przywieszce też było napisane,
że kolor gron różowy.
Chyba, że moje nie jest to co kupiłam :D :D :D
Jeżeli Ci nie zmarźnie pierwszej zimy to za dwa lata
powinnaś mieć pierwsze owoce.

robert - 27-02-2007, 16:01

Kilka lat temu dostałem od znajomego zrazy winogron /ciemnoczerwone/. W ubiegłym roku pierwszy raz zaowocowały, ale owoce były granatowe. Co jest przyczyną i już tak zostanie?
openm - 29-03-2007, 12:20
Temat postu: Re: Winorośl na działce
Jan Sielicki napisał/a:
Oto jedna z moich pierwszych winorosli na działce z lat 70. Widac ja po prawej stronie przy Folii na załączonym zdjęciu. Czekam jak zacznie puszczać pąki kwiatowe i wtenczas pierwszy liść pozostaje za kwiatem resztę wycinam. Nie powoduje to wzrostu zbędnych badyli i owocuje wspaniale. Po przycięiu i pozostawieniu gałęzi z gronami przez cały czas wzrostu trzeba pilnowac bo z nasady liści wyrastają nowe pędy i mogą zageścić niepotrzebnie winogron.
Jeszcze mam nowy winogron trzyletni przy altance od strony południowej.
W folii około 10 młodych pędów i będe prowadził po dwa owocujące po dwa trzy grona i nowe dwa pedy od wiosny na nastepny rok owocowania- resztę wytne. Tak zagęszczonre winogrona po bokach przy końcach foli mając kilka kiści zaowocują dużymi kiściami nie będzie zbednych nie owocujących gałęzi.
[url=http://img220.images....th.jpg]Obrazek[/URL]
Pozdrawiam Janek


Witam Was.

Jestem tu nowy. Dzialke mam w okolicach Lublina.
Niestety nie moge sie Tobą zgodzic co do traktowania winorosli.
Oglawianie powinno sie wykonywac w momencie gdy jagody sa juz docelowej wielkosci - czyli okolo polowy sierpnia. Wskazane jest usuwanie nieplodnych latorosli. Oczywiscie wszystkie te zabiegi musza byc poparte prawidlowym cieciem na jesieni.
Cala rzecz nie dotyczy odmiany Beta (najczesciej spotykanej) , bo co by sie nie robilo to i tak sie jej nie zaszkodzi ani nie pomoze.

Pozdrawiam

---------------------
Proszę w miarę możliwości używać polskich liter.
Paweł

Paweł - 12-05-2007, 21:27

Czy ma ktoś z Was odmianę Regent? Chciałem się na jej temat coś dowiedzieć ale jak na razie poszukiwania informacji o tej winorośli zakończyły się marnie.
dachasia - 13-05-2007, 00:50

Pawle może na tym forum się czegoś dowiesz
http://www.wino.org.pl/forum/index.php. Ja tam właśnie doszukałam się ciekawych informacji o robieniu win i o winorośli jaką posiadam.

Paweł - 13-05-2007, 08:14

Dzięki Dachasiu, znalazłem na tym forum link do innej strony, gdzie był opis tej właśnie odmiany. :)
Wladek50 - 28-05-2007, 09:30

Czy przyciąć pędy, które wyrastają nadmiernie, a nie ma tam już kwiatów?

Jest wiele opinii. Jedni twierdzą, że należy ciąć nadmiernie wyrastające pędy winorośli, inni coś przeciwnego. Sam nie wiem komu wierzyć, dlatego pytanie do posiadaczy winorośli i ich doświadczenia tym zakresie.

Agatka - 28-05-2007, 21:57

Władek wejdż na str 5 tam poczytaj,ja tnę
Wladek50 - 28-05-2007, 22:59

To je ciachnę.
Dzięki Agatko.

openm - 22-06-2007, 22:26

gebo13 napisał/a:
Latem zakupiłam 3 odmiany:Konkord Rosyjski,Alden i Schuyler. Też mam zamiar wykarczować stary winogron,który owocuje zbyt póżno i do tego non stop choruje :(
Młodzież narazie w doniczkach zadołowana na dobrym miejscu.Będę sie uczyć przycinania :D


Witam,

Konkord Rosyjski nie jest uwazany za zbyt dobra odmiane. Ja nie mam jej na dzialce wiec nic od siebie o niej nie powiem. Natomiast Schyler jest to odmiana b. dobra, przerobowo deserowa - plenna i smaczna ale wrazliwa na choroby, szczególnie mączniaka rzekomego. Ja mam kilka krzewow tej odmiany w celach przerobowych. Alden z kolei jest odmiana zbyt pozna i w niektore lata nie zdazy dojrzec.
Ja polecam dosc znana odmiane o nazwie Elmer (lub Swenson Red). Jest to odmiana wczesna, odporna na choroby i b. smaczna a co b. istotne calkowiecie odporna na mroz.

Pozdrawiam

robert - 23-06-2007, 00:19

A co byś zaproponował dla zimniejszych regionów Polski? Np Mazury?
Ewa G - 26-06-2007, 13:45
Temat postu: Re: Winorośl na działce
Jan Sielicki napisał/a:
Czekam jak zacznie puszczać pąki kwiatowe i wtenczas pierwszy liść pozostaje za kwiatem resztę wycinam. Nie powoduje to wzrostu zbędnych badyli i owocuje wspaniale. Po przycięiu i pozostawieniu gałęzi z gronami przez cały czas wzrostu trzeba pilnowac bo z nasady liści wyrastają nowe pędy i mogą zageścić niepotrzebnie winogron.


Janku czy teraz jeszcze można w ten sposób przyciąć winogron czy już może jest za późno?

Agatka - 26-06-2007, 23:46

Ewa ja to robię przez cały czas - usuwam zbędne bicze zwłaszcz ,że wyrastają w kacikach liści
Ewa G - 27-06-2007, 09:22

W takim razie biorę się za winogron. W zeszłym roku przemarzł i nie owocował. W tym roku zostawiłam go samopas żeby się nie obraził :smiech3: Ale jak są już owoce to go przerzedzę :lol:
marmar - 28-06-2007, 19:19

Drugi rok przycinam winogron tak jak wyczytałem w "uczonych" książkach. 3-4 łozy rozpięte poziomo i ciąć, ciąć,ciąć :)
Efekty są jeśli chodzi o wielkość i smak gron. To jest jakaś stara odmiana, granatowa , była na działce "od zawsze"
Tak wygląda [ tło prosze mi wybaczyć, stara buda na "starej" działce].






Agatka - 28-06-2007, 21:32

Ładne te winogronka ale ja wykorzystuję krzew winogrona też jako osłonę wejścia do altanki i moje winogrona mają więcej liści.
wa234 - 27-07-2007, 20:49

mam pytanie mój sąsiad ma winogrona i wyrastają mu fioletowe kuleczki które po jakimś czasie usychają co to może być i czemu tak się dzieje oto kilka fotek proszę o poradę









Adrian śląsk - 31-07-2007, 07:28

Właśnie co to za choroba z tych fotek?? bo moje też to bierze :?
wa234 - 31-07-2007, 19:31

to jest mączniak rzekomy dowiedziałem się na innym forum
tu można o tym poczytać
http://www.kurdesz.com/main.php?mnuId=5

krysp50 - 31-07-2007, 19:57

Bardzo ciekawa stronka. Potwierdziło się moje przypuszczenie, że winna w dużej mierze jest tegoroczna pogoda.Mam u siebie osobno posadzone winogrono niewiadomej odmiany, ale od początku nie imała się jej żadne choróbsko - w tym roku zauważyłam, że coś zaczyna "łapać" - najpierw nie chciała wypuścić liści, potem wyszły w kratkę i teraz niektóre mają oznaki chyba mączniaka - ale jest go mało. Drugi winogron popularny - mączniaka ma co roku , ale to co jest teraz, to nadaje się do wycięcia całkowicie.Jeżeli przestanie padać i się ociepli /mówię o normalnych temperaturach a nie skrajnościach/, to jest szansa na zatrzymanie choroby.
Ale jak to bywa w życiu - trudno dogodzić wszystkim - co dobre będzie dla winogrona dla jego ratowania, nie zawsze wytrzymają inne rośliny. Zobaczymy jak będzie.....

Grzesiek - 31-07-2007, 21:53

Niestety pogoda jest idealna dla mączniaka rzekomego. Trudno z nim walczyć.
Ewentualnie można spróbować opryskać winogrona Bioseptem (preparat naturalny, brak karencji). Na mączniaka rzekomego powinno to pomóc.
Ja w tym roku dzięki Bioseptowi obroniłem cebulę przed mączniakiem rzekomym.

wd - 14-11-2007, 17:59

A tak dla podtrzymania tematu, czy okrywacie wasze winorośle i jakie odmiany?
Agatka - 14-11-2007, 22:40

W tym roku wiosną kupiłam " Iza Zaliwska " i na zimę zrobiłam kopczyk.
wd - 13-01-2008, 19:21

Też, być może doczekam się wspaniałych owoców, a póki co to w ub. roku posadziłem 37 krzewów w 27-u odmianach, czy wszystko przezimuje? - zobaczymy. :lol:
Lisa - 13-01-2008, 21:12

Ja posadziłam 4 krzewy, jak zima będzie taka jak do tej pory to chyba nic im nie będzie, to nie jest rejon najlepszy dla tych roślin :cry:
kuneg - 13-01-2008, 21:18

WD,
a po co Ci aż tyle odmian?
Jeśli chciałbyś wino pędzić, to lepiej mniej odmian, a więcej krzaków danej odmiany.

Co do winorośli, to ja mam b.db. warunki we Wrocławiu, a co mi obrodzi, to dopiero się okaże, bo dziłkę sprawiłam sobie niewiele ponad pół roku temu. Krzewy winorośli już tam rosły, ale były trochę zapuszczone, więc wymagają trochę pracy, zanim okaże się, co sobą reprezentują :)
Jedno jest pewne - są w zupełności mrozoodporne :D

Mimo wszystko, zamierzam dokupić odmiany deserowe (bo być może będę musiała wyciąć te starocie, które mam), a najlepiej beznasienne. Powinny dobrze się u mnie czuć :)
Będę polowała na takie odmiany jak: Einset Seedless, Frumoasa Albae, Kristaly i Reliance. Dwie z wymienionych "muszę" dostać. W ostateczności kupię wysyłkowo :)

wd - 14-01-2008, 04:12

kuneg napisał/a:
WD,
a po co Ci aż tyle odmian?
Jeśli chciałbyś wino pędzić, to lepiej mniej odmian, a więcej krzaków danej odmiany.

Sęk w tym, że wszystkie odmiany mam deserowe, a niektóre nawet beznasienne. :)

kuneg - 17-01-2008, 21:44

WD,
...no to będziesz miał wielkie żarcie, jak obrodzą :D

kra52 - 17-01-2008, 21:53

Wd ,a co to za gatunek?,bez pestek no ,nieżle.
wd - 18-01-2008, 11:42

Mam (jak narazie) 5 odmian bezpestkowych: Canadice, V17-04, Venus, Einset seedless i Glenora , a owoce po wysuszeniu można zimą chrupać jak rodzynki. :essen:
kra52 - 18-01-2008, 13:41

To chrupanie (?)apetyczne,ja mam dwie odmiany ciemnych winogron,ok.3tyg.różnicy w dojrzewaniu.Mam też dwa rodzaje jasnych winogron,jedne jadłam,nawet dobre,a jak je poprawnie nawozic i przycinac to kto wie?.Ta druga sadzonka właściwie pobrana z krzewu rosnącego w dołku! i to podmokłym!,a gospodarze mówili u innych to dobre ,a dlaczego u nich nie?.Ciekawa jestem co z tego wyrośnie.
wd - 18-01-2008, 15:22

Krzewy winoroslowe lubią suche i słoneczne stanowiska i lubią być niepodlewane. :)
kra52 - 18-01-2008, 15:34

I o to chodzi,tak mam posadzoną winorośl,czekam jak będzie rosnąc ta młoda sadzonka,jak zawiozłam na wymianę moję sadzonki już ukorzenione,dołączyłam koszyk kiści owoców,taka wizytówka.
kuneg - 24-01-2008, 20:58

kra52 napisał/a:
(...)a jak je poprawnie nawozic i przycinac to kto wie?

www.winogrona.org
tam znajdziesz niemal wszystko na temat winogron, uprawy
...i pedzenia wina ;)

kuneg - 24-01-2008, 21:10

wd napisał/a:
Mam (jak narazie) 5 odmian bezpestkowych: Canadice, V17-04, Venus, Einset seedless i Glenora , a owoce po wysuszeniu można zimą chrupać jak rodzynki. :essen:

Drogi kolego (no musiałam tak ekstra zacząć ;) )
czy nie podzieliłbyś się odmianą Einset Seedless?
Bardzo, bardzo proszę, bo za diabła nie dostanę tego u siebie, a jak się jakaś życzliwa dusza nie znajdzie, to będę musiała zrobić sobie wycieczkę do Swarzędza (bo tylko tam znalazłam :( ) :)
Wystarczą mi 2 lub 3 patyki jednoroczne 3-węzłowe... pokryję koszty przesyłki :)

Poszukuję też odmian Reliance, Frumoasa Albae i Kristaly, więc gdybyś przypadkiem miał, to też się ładnie uśmiecham :):):)
(ładnie, prawda? ;) )
Po dwie z wymienionych, to do Gliwic musiałabym sie udać... :(

Zlituj się... proszę :)

wd - 25-01-2008, 07:49

kuneg napisał/a:

Drogi kolego (no musiałam tak ekstra zacząć ;) )
czy nie podzieliłbyś się odmianą Einset Seedless?
Bardzo, bardzo proszę, bo za diabła nie dostanę tego u siebie,
Wystarczą mi 2 lub 3 patyki jednoroczne 3-węzłowe... pokryję koszty przesyłki :)
Poszukuję też odmian Reliance, Frumoasa Albae i Kristaly, więc gdybyś przypadkiem miał, to też się ładnie uśmiecham :):):)
Zlituj się... proszę :)

Moje sadzonki sa jeszcze malutkie, bo zasadzone jesienią ub. roku, ale moge popytać u znajomych, czy maja? Jak coś znajdę to sie odezwę. :)

Bogda - 25-01-2008, 11:46

W numerze lutowym Działkowca jest artykuł o winorośli do naszych ogrodow i ich odmianach.
kuneg - 25-01-2008, 17:32

wd napisał/a:
Moje sadzonki sa jeszcze malutkie, bo zasadzone jesienią ub. roku, ale moge popytać u znajomych, czy maja? Jak coś znajdę to sie odezwę. :)

Malutkie, nie malutkie, ale ciąć powinieneś, jeśli chcesz mieć dobre gatunkowo owoce, więc może przy tej okazji znalazłby się jakiś zbędny patyczek... ;)

Bogda,
jeszcze nie dostałam "mojego" nuneru "Działkowca", ale i tak już sporo się naczytałam na wymienionej wcześniej przeze mnie stronce (i nie tylko). Ja już wiem, że chcę te, a nie inne odmiany :) ale z przyjemnością poczytam co mają do powiedzenia w "Działkowcu" :)

Wolv75 - 17-02-2008, 19:29
Temat postu: jak przyciac mlode winogrono?
Witam wszystkich!
To moj pierwszy post na forum dzialkowca i zwracam sie z prosba o porade. Mam nadzieje, ze od dzis bede juz tu czestym gosciem... Moje watpliwosci dotycza pierwszego ciecie winogrona, kore posadzilem w zeszlym roku, dotychczas natrafilem na informacje dotyczace pielegnacji doroslych juz winorosli, jak ma sie z sprawa z mlodymi krzewami? Zalaczam fotke:

http://img136.imageshack....obraz027pr4.jpg

- na zdjeciu stan z polowy wrzesnia zeszlego roku, kazda z odnog glownego pedu raczej nie ma wiecej niz 2-3 oczka - wiec co tu ciac? jak skutecznie sie za to zabrac gdy nadejdzie wiosna?

aguskac - 17-02-2008, 20:12

Witaj na forum :) Winogrona najlepiej ciąć już teraz jak tylko nie będzie mrozów. Młode tnie się na 2-3 oczka. Poczytaj tu :
http://www.winogrona.org/index.php

http://www.winogrona.org/...order=0&thold=0

wd - 17-02-2008, 20:14

Na początek możesz poczytać. :)
http://dzialkowcy.servera...topic.php?t=373
Z tym odsyłaniem na inne forum szczególnie przy pierwszym poście, to wygląda tak - jaby chciało sie go pozbyć . :cry:

Wolv75 - 17-02-2008, 20:30

bardzo Wam dziekuje - na poczatek to i tak dla mnie spory zastrzyk informacji...
Roman49 - 17-02-2008, 20:53

wd napisał/a:
Z tym odsyłaniem na inne forum szczególnie przy pierwszym poście, to wygląda tak - jaby chciało sie go pozbyć .


Jednak prościej odesłać tam, gdzie dowie się tego o co pytał.
Po co dublować tą samą informację.
Natomiast co innego jest taką informację rozszerzyć o np. własne spostrzeżenia.

aguskac - 17-02-2008, 21:26

Nikogo nie chcemy sie pozbyć :) wręcz przeciwnie, jeśli ktoś uzyska od nas szczegółową zadowalającą informację (nawet poprzez inne forum) to wróci do nas po kolejne porady :), a może i sam podzieli się tym na czym się zna.
Wolv75 - 23-02-2008, 11:16

w serwisie na ktory zostalem odeslany znalazlem wszystkie informacje ktorych szukalem - teraz wiem jak zabrac sie nie tylko za 1 ciecia ale i za zakladanie winnicy... dzieki raz jeszcze za linki a tak na marginesie jesli ktos uprawia kodrianke lub swenson red - prosze o spostrzezenia...
chandler - 12-03-2008, 22:50

Mam pytanie:
Jak ci?? winoro?? Mam na dzia?ce kilku letni? winoro?l, raz rodzi obficie a raz ubogo, jak j? przycina??

Wladek50 - 12-03-2008, 22:58

Gdzie? czyta?em, ale teraz ju? nie pami?tam. Ubieg?oroczne odrosty tnie sie zostawiaj?c 4 oczka dwa oczka daj? odrosty owocowe, a dwa nowe p?dy. Czy to prawda, ka?dy ma swoje do?wiadczenia. Ja to robie na wyczucie. Tylko tyle, ?e z winoro?l? mam do czynienia od 4 lat.
Najlepiej jak przeczytasz ca?y ten temat od A do Z, r?cz?, ?e znajdziesz wszystko.

Agatka - 12-03-2008, 23:07

Na stronie 3 Weboo podaje sposób ci?cia winoro?li
qrystyna216 - 13-03-2008, 08:53

U mnie winoro?le to "zielone ?cianki". Mam w sumie 4 rodzaje. Przycinam na logik?, aby nie by?o g?sto zarówno li?ci jak i ki?ci owoców. Poniewa? owoce jednogo s? kwaskowate, id? na soki, pozosta?e b.s?odkie s? jedzone na bie??co.


Jan z wyspy - 29-11-2008, 22:23
Temat postu: Winorośl na działce
Dzisiaj tuż po kolejnej chemi ( w tabletkach) wyrwałem sie na swoją działkę. Pogoda nie była zachęcajaca , pdał deszcz ze śniegiem, błoto obok działka zalana częściowo wodą , na działce woda ok pól metra od gruntu, jak tu mogą rosnąc drzewa owocowe. Ale wracając do winogrona.
Wreszcie udało mi sie uzyskać dużo sadzonek winogrona.Wiosną odłożyłem w foli dwa długie pędy winogona białego rosnącego w foli przy wejściu. Teraz odkopałem pędy, wszystkie ukorzenione i podzieliłem na sadzonki ,posadziłem je wzdłóż obramowania w odstępach ok 80 cm. Przez okres zimy i wiosny się ukorzenią ipóźniej wyprowadzę je na dwa pędy owocujące. Ucieszyłem się tym. Zawsze działka ciszy i relaksuje. Pozdrawiam

robert - 30-11-2008, 10:05

Janku, u mnie występuje taki sam problem z poziomem wody. Nie na całej powierzchni, lecz tylko w jej dolnej części. Wiosną nie ma szans na jakiekolwiek prace na tym odcinku. Tam uprawiam tylko warzywa i truskawki.
Mam pytanie w związku z wionogronem: proszę o odmianę/ nazwę/ tego krzaczka z czerwonymi gronami. Jest to super odmiana, ma ją znajomy i od niego wczesną wiosną zamierzam pobrać materiał. Ale odmianę też chciałbym znać.

wd - 01-12-2008, 06:59

robert napisał/a:
Mam pytanie w związku z wionogronem: proszę o odmianę/ nazwę/ tego krzaczka z czerwonymi gronami. Jest to super odmiana, ma ją znajomy i od niego wczesną wiosną zamierzam pobrać materiał. Ale odmianę też chciałbym znać.
Odmian winorośli o podobnych owocach jest kilka (szkoda, że zdjęcie jest niewyraźne) Być może, uda się ustalić co to za odmiana? ale potrzebne jest kilka danych. :D
Jan z wyspy - 01-12-2008, 17:33
Temat postu: Winorośl na działce
Witam Robercie, poproszę kolegów z Forum o określenie twojej odmiany.Mój winogron to winogron z za płotu poprzedniego sąsiada, przywiózł go wiele lat temu ze Szczecina od swojego ojca z foli, sąsiada dawno na działce już nie ma , winogron pozostał, tak ,że nie znam odmiany ale znam smak jest słodki i smaczny wiec go rozsadziłem. Przecież głównie o smak chodzi. Pozdrawiam.
qrystyna216 - 01-12-2008, 18:00



Może to zdjęcie jest lepsze.
Niestey nie pamiętam gatunku a tabliczka już się starła.

miltonia5 - 02-12-2008, 11:26

Tego roku moje winogrono CANADICA pierwszy raz zaowocowało. Owoc jest różowy i słodki, jest to winogrono bezpestkowe.



owoce są nieco mniejsze od tych niebieskich które pokazujecie.

robert - 04-12-2008, 11:53

W naszych stronach nie był to dobry rok dla winogron i jeśli mówisz, że słodkie , to chyba jest to dobra odmiana. Jak długo czekałaś na owoce po posadzeniu?
miltonia5 - 05-12-2008, 12:08

Robercie, wiem ,że ten rok dał owoce winogron kwaśniejsze jak w ubiegłym. Takie miałam niebieskie i zielone.
Te zaś beznasienne mam od jesieni 2004. W ubiegłym roku była kiść, by tylko pokosztować. :D Mam nadzieję, że w przyszłym to już sobie pojem. Jestem z tego zadowolona.
Pozdrawiam sąsiada zza miedzy :D

----------------------
Zmiana daty. Grzesiek

robert - 05-12-2008, 15:13

Dzięki za informacje i pozdrowienia.
Oj.... to ja będę chyba czekał do 8008 r. ;-) Rozumiem, czeski błąd.
No właśnie chyba sobie posadzę takie.

miltonia5 - 08-12-2008, 13:13

No proszę nawet nie zauważyłam ale zmienić nie mogę już , to błąd 2004 :D :D
Jan z wyspy - 01-12-2009, 21:29

Z winoroślą na mojej działce robię próby.Powsadzałem w dwu foliach po brzegach boków patyki z 4 oczkami zdrewniałych gałązek winogronu. Jeżeli wiosną się przyjmą będzie dobrze.Puszczę w przyszłości je w dwu pędach: jednym owocującym tylko z jedną kiścią ( będą duże owoce)i drugim rosnącym do owocowania na przyszły rok. wszystko zależy od przyjęcia się sadzonek. W ziemię wsadziłem 3 oczka gałązki jedno do dwu na wierzchu.Zobaczę jak to będzie wiosną. Rosnący winogron w jednej kiści powinien dać duże owoce.
staraj - 04-12-2009, 19:41

Bedąc w tym roku na obchodach Dnia Działkowca w Warszawie kupiłem winorośl
Danmarpa Polonia ,jest to pierwsza polska wielkoowocowa odmiana winorosli deserowej.
Dla zainteresowanych :www.danmarpa.pl

robert - 13-05-2010, 16:43

Bardzo mało informacji jest na temat tej odmiany w necie. Może podzieliłbyś się jakimiś wiadomościami, doświadczeniem........... ? Mam ochotę kupić, zdobyć.... ten krzaczek ;-) :hi:
wd - 13-05-2010, 17:25

staraj napisał/a:
Bedąc w tym roku na obchodach Dnia Działkowca w Warszawie kupiłem winorośl
Danmarpa Polonia ,jest to pierwsza polska wielkoowocowa odmiana winorosli deserowej.
Dla zainteresowanych :

www.danmarpa.pl


Poprawiłem link. :D

Jan z wyspy - 14-05-2010, 08:21

Wczoraj z zadowoleniem przejrzałem swoje nasadzone patyki winorosli, większość powinna się przyjąć.
staraj - 14-05-2010, 10:21

A mój z W-wy przy przenoszeniu części roślin z działki gdzieś przepadł.
Jan z wyspy - 14-05-2010, 17:24

Siedziałem na dziełce ale zimno, wymroziłem się. Winogron na razie ma pąki , muszę poczekać na cieplejsze dni. Ale na jednym starszym winogronie zauważyłem na listkach wszedł mączniak.Ilśc zaatakowany , zaraz zerwałem cały wierzchołek i wyrzuciłem. Opryskać na mączniaka trudnio teraz bo rzodkiewka i sałata w folii do zjedzenia.Brak przewiewu też nie wróży nic dobrego ,mącziak się lepiej rozwija.( to spostrzeżenie z wiedzy i kartki kalendarzyka rodzinnego).
wd - 09-10-2010, 21:19

Sezon wegetacyjny winorośli już się kończy.
Napiszcie co słychać w Waszych winnicach? Teraz na termometrze 3.9*C a co będzię w nocy? :D

robert - 10-10-2010, 20:02

Grona dojrzałe /dwa wiadra/ przepuściłem przez sokownik i zamknąłem w butelkach po "kubusiach". Niedojrzałe zostały na krzaku. ;-)
Skrobigrzęda - 11-10-2010, 09:49

No i znowu się tylko chwalicie. Ni pojadł, ni popatrzył. Polizać przez kompa trudno, ale przyjemniej, jak się swoich nie ma, popatrzeć na cudze sukcesy. Czy te wielkie wiadra były takie pełne i czy te winogrona były takie piękne? No, starczy żartów. Kiedy zaczynacie pielęgnację swoich krzaczków winorośli? Tniecie teraz czy na wiosnę? Interesują mnie terminy jakie przyjmiecie w tym sezonie, szczególnie, dla Polski środkowo- wschodniej i północno-wschodniej, najwyżej będzie u mnie małe wyprzedzenie. Jak przygotowujecie swoją winorośl do zimy? Czy ktoś prowadzi swją uprawę na "małą głowę"? :-)
robert - 11-10-2010, 12:52

Ja się nie chwalę, bo dwa wiaderka to nie rekord, miewałem dużo więcej.....

Kiedyś starałem się porwadzić winogrona książkowo, ale zdurniałem od tych porad. Teraz tnę jak leci. Zawsze coś urośnie ;-)

wd - 11-10-2010, 14:32

Dzisiaj zakonczyłem zbiór resztek co zostało 2x sieknięte przez Pana Mroza V68021 i Alwooda. Na krzewie został jeszcze Berliński czarny, ale jemu jeszcze brakuje 2-3 tygodnie. Ptaszki przesegregują. :D
staraj - 13-10-2010, 15:46


Mój winogron już od 2 tygodni pracuje,a to mniejsze to nastawiona nalewka z kiwi

agnieszka - 14-10-2010, 12:31

Skrobigrzęda napisał/a:
No i znowu się tylko chwalicie. Ni pojadł, ni popatrzył. Polizać przez kompa trudno, ale przyjemniej, jak się swoich nie ma, popatrzeć na cudze sukcesy. Czy te wielkie wiadra były takie pełne i czy te winogrona były takie piękne? No, starczy żartów. Kiedy zaczynacie pielęgnację swoich krzaczków winorośli? Tniecie teraz czy na wiosnę? Interesują mnie terminy jakie przyjmiecie w tym sezonie, szczególnie, dla Polski środkowo- wschodniej i północno-wschodniej, najwyżej będzie u mnie małe wyprzedzenie. Jak przygotowujecie swoją winorośl do zimy? Czy ktoś prowadzi swją uprawę na "małą głowę"? :-)


[quote=agnieszka] właśnie wczoraj obcięłam swoje (granatowe)winogrona na "małą głowę", tzn. przycięłam wszystkie pędy nad drugim oczkiem, winogrono prowadzę na ramie po starej, ale solidnej kiedyś szklarni, grona zwisają poniżej klatki i łatwo je zrywać, co roku obficie owocują (ok. 4-5 wiader), część do zjedzenia - są soczyste i słodkie, a na resztę nie mam jeszcze pomysłu, a czas nagli .

Pawka - 14-10-2010, 15:31

Zrób sok,tylko to mi przychodzi na myśl. :gent:
weboo - 15-10-2010, 10:24

agnieszka napisał/a:
właśnie wczoraj obcięłam swoje (granatowe)winogrona na "małą głowę", tzn. przycięłam wszystkie pędy nad drugim oczkiem ...

Nic tak nie pomaga w zrozumieniu, jak dobry obraz. Masz zdjęcia, to wstaw proszę.

Skrobigrzęda - 16-10-2010, 08:38

Też bym z chęcią to zobaczył! :D . W szczególności te oczka i odległości. Może bym się czegoś w końcu nauczył.
staraj - 16-10-2010, 16:59


to mój krzew winorośli posadzony w latach 70 ubiegłego wieku odmiana prawdopodobnie aurora,nie choruje nie przemarza,co roku ma sporo owoców .nie prowadzę go książkowo ,uszczykuję i przecinam od maja do sierpnia ,trzymam go na tej wysokości jak na zdjęciu.

agnieszka - 17-10-2010, 20:32

weboo - zdjęcia winogrona po obcięciu nie mam, ale nawet gdybym je miała, to-wstyd się przyznać-nie podjęłam dotychczas próby wstawiania zdjęć na forum, wiem, że są tu wskazówki, jak to robić, może zajmę się tematem, gdy uporządkuję wszystko na działce przed zimą,
pozdrawiam, agnieszka

kuneg - 29-12-2010, 11:14

Skrobigrzęda napisał/a:
No i znowu się tylko chwalicie. Ni pojadł, ni popatrzył. Polizać przez kompa trudno, ale przyjemniej, jak się swoich nie ma, popatrzeć na cudze sukcesy. Czy te wielkie wiadra były takie pełne i czy te winogrona były takie piękne? No, starczy żartów. Kiedy zaczynacie pielęgnację swoich krzaczków winorośli? Tniecie teraz czy na wiosnę? Interesują mnie terminy jakie przyjmiecie w tym sezonie, szczególnie, dla Polski środkowo- wschodniej i północno-wschodniej, najwyżej będzie u mnie małe wyprzedzenie. Jak przygotowujecie swoją winorośl do zimy? Czy ktoś prowadzi swją uprawę na "małą głowę"? :-)
Termin cięcia zależy od odmiany. Te, które okrywam, tnę jesienią, a te bardziej mrozoodporne i nieokrywane lepiej ciąć w I poł. marca. Cięcie jesienne osłabia mrozoodporność sąsiednich pąków.

Co do ilości owoców, to zasada jest taka: im mniej na krzaku, tym lepiej dojrzeje, tzn. wcześniej i będzie mniej kwaśny. Lepiej zasadzić kilka krzaków nisko prowadzonych i przerzedzić zawiązki owoców, niż mieć 1 duży krzew i obciążać go maksymalnie owocowaniem. Nie jest sztuką mieć dużo, sztuką jest mieć lepsze i ładniejsze niż z marketu.
...no, chyba, że komuś bardziej zależy na ilości, niż na jakości.

Na przygotowanie winorośli do zimy składa się praca całego sezonu: odpowiednie cięcie, nawożenie, ogławianie, opryski profilaktyczne i ew. interwencyjne (zdrowotność krzewów ma wpływ na ich odporność na przemarzanie), niedopuszczenie do przeciążenia owocowaniem i dopiero na końcu jest okrywanie krzewów na zimę. Najlepiej jest prowadzić krzewy na skośnym pniu, kłaść je na glebę w listopadzie i przykryć kilkoma gałązkami świerka oraz ziemią 20-30 cm.

Również zasadą jest to, że im większe jagody i grona ma dana odmiana, tym mniejszą mrozoodporność wykazuje. Są odmiany, które świetnie plonują, mają duże i ładne jagody, ale mrozoodporność wynosi mniej niż -20 st. C., więc bez okrywania nie da się ich uprawiać. Są też smaczne i łatwe w uprawie odmiany, ale nie tak efektowne.

Głowę bez pnia bardzo łatwo okrywa się na zimę. Wystarczy zrobić kopiec z ziemi. Na głowę można prowadzić tylko takie odmiany, które owocują z dolnych pąków na łozie oraz na glebach lekkich. Na glebach cięższych zbyt silny wzrost i przez to większe zagęszczenie nie korespondują z formą głowy. Na ciężkich glebach lepiej jest wyprowadzić skośny pień i ramię owoconośne, aby móc lepiej rozłożyć silniej rosnące latorośle na rusztowaniu, a na zimę, po wstępnym przycięciu, położyć krzew na ziemi i zakopcować w całości.

darekpinio1 - 26-08-2013, 22:06
Temat postu: przycinanie winogron
Witajcie !
Mam prośbę wiosną tego roku posadziłem 30 sadzonek winogron Regent , Rondo. Sadzonki mają różną wielkość od 2m po 30 cm nie wiem czym jest to spowodowane.
Moje pytanie brzmi następująco czy jeszcze w tym roku mam je w jakiś sposób przycinać czy pozostawić a w lutym czy marcu przyszłego roku zrobić tą czynność.
Pozdrawiam !

heniek - 30-08-2013, 02:10

Moja winorośl rośnie w szybkim tempie i muszę ją często ciąć, bo wszystko dookoła zarasta, nawet na dach altanki muszę wchodzić, aby ją tam przycinać. Pod tą kratą powstał taki szałas.




qrystyna216 - 30-08-2013, 08:28

Moja tez tak w tym roku się rozrosła.
Nie dopilnowałam cięcia i dopadł mączniak.
Musiałam wszystko ściąć i wyrzucić.
Z dwóch winorośli zrobiłam odkłady,
zobaczymy czy uda się je rozmnożyć.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group