"Forum działkowców"

Uprawa warzyw - Zioła na działce

weboo - 01-03-2005, 19:00
Temat postu: Zioła na działce
Każdy zna i każdy używa, ale czy macie na swoich działkach rabatkę z ziołami? U mnie od początku mojej przygody z działką zawsze jest taka rabata, a na niej żelazny zestaw: bazylia, mięty (zwykła i pieprzowa), cząber, melisa cytrynowa, szałwia lekarska, tymianek, rozmaryn, lubczyk, że nie wspomnę o czosnku, cebuli i pietruszce naciowej :D , a jak to wygląda u Was :?: :?: :?:
kasia - 01-03-2005, 19:08
Temat postu: Re: Zioła na działce
weboo napisał/a:
Każdy zna i każdy używa, ale czy macie na swoich działkach rabatkę z ziołami? U mnie od początku mojej przygody z działką zawsze jest taka rabata, a na niej żelazny zestaw: bazylia, mięty (zwykła i pieprzowa), cząber, melisa cytrynowa, szałwia lekarska, tymianek, rozmaryn, lubczyk, że nie wspomnę o czosnku, cebuli i pietruszce naciowej :D , a jak to wygląda u Was :?: :?: :?:


mam zioła ale rozrzucone po działce

bo projekt rabaty ziołowej usytuowanej w jednym miejscu jeszcze powstaje w mojej głowie - musze znależć sensowne miejsce

ale zioła korzystnie wpływają na inne rośliny , więc rozrzucenie ich po działce wydaje się być również dobre
ważne aby mieć te zioła

Barbara1 - 01-03-2005, 19:16

Ja spośród ziół mam miętę, bazylię czerwoną, szałwię i nic więcej. W tym roku zaplanowałam jeszcze jedno zioło ale gdzieś mi wcięło moje notatki i nie wiem jakie. :D
weboo - 01-03-2005, 19:20

Można i tak. Zaletą skupienia na jednej rabacie, jeszcze dobrze jak w pobliżu altany, jest wydzielany przez zioła zapach. To cudownie przejść obok takiej rabaty poruszając jednoczesnię ręką wszystkie rosnące tam zioła i wdychać ten aromatyczny zapach.
kasia - 01-03-2005, 20:19

no WEBOO - pachnie mi to ROMANTYZMEM
weboo - 01-03-2005, 20:26

Taaak Kasiu :D :D :D . To tak mnie natchnął mój rozmaryn, dzielnie wyczekujący na parapecie okiennym wiosny.
Poruszyłem go i jego zapach wypełnił całe mieszkanie :D :D :D

kasia - 01-03-2005, 20:41

tylko pozazdrościć

była taka piosenka " O mój rozmarynie rozwijaj sie ..."

ale dalej nie znam
może ktos pamieta :?: :?: :?:

Grzesiek - 01-03-2005, 21:11

U mnie zioła to podstawa. Mam specjalną rabatę ziołową, część ziółek rośnie po całej działce.
Zioła pełnia u mnie zarówno funkcję ozdobną, jak i użytkową (dodatek do potraw, wyrób nalewek :wink: )

Uprawiam głównie gatunki wieloletnie: mięta pieprzowa (prawdziwa), melisa lekarska, szałwia lekarska, lebiodka pospolita (Origanum), tymianek, macierzanka piaskowa i cytrynowa, lubczyk ogrodowy, lawenda wąskolistna, hyzop lekarski, bylica piołun, cząber górski (wieloletni). Z gatunków jednorocznych obowiązkowo bazylia ( idealna jako dodatek do pomidorów) oraz cząber ogrodowy (do sałaty i innych surówek). Mam również rozmaryn, ale z uwagi na mrozy uprawiam go w doniczce w domu a jedynie latem wynoszony jest na działkę lub na balkon.

Podaję również adres strony poświęconej roślinom leczniczym (warto zajrzeć)

http://parda.w.interia.pl/page2.html

kasia - 05-03-2005, 21:24

weboo napisał/a:
Taaak Kasiu :D :D :D . To tak mnie natchnął mój rozmaryn, dzielnie wyczekujący na parapecie okiennym wiosny.
Poruszyłem go i jego zapach wypełnił całe mieszkanie :D :D :D


wiesz WEBOO tak mnie zacheciłeś tym opisem piekneg zapachu rozmarynu
że wysiałam go w doniczce - ciekawe czy wzejdzie

a jak wzejdzie to musze go uchronić przed kotem
ale może zrobi się ciepło i przeniosę do domku na działce - oby szybko wiosna nadeszła

weboo - 05-03-2005, 22:28

Dobrze zrobiłas Kasiu :D :D :D
kasia - 09-03-2005, 18:32

WEBOO
a jak długo trzeba czekac aby ten kochany rozmaryn wzszedł?
bo czekam czekam i nic

weboo - 09-03-2005, 18:34

Kasiu :D :D :D zobacz na datę wysiania. To też potrzebuje trochę czasu.
Jak chcesz szybciej to musisz kupić sadzonkę.

Kaśka - 22-03-2005, 20:06

Ja również uprawiam trochę ziółek, są wspaniałe jako dodatki.
Mięta pieprzowa, melisa - do herbatki
bazylia, majeranek, lubczyk, cząber, ogórecznik.
Rosną obok siebie i pachną cały sezon.
Mam pytanie Grzesiek czy lebiodka pospolita to oregano?

Grzesiek - 23-03-2005, 21:36

Kasiu - lebiodka pospolita (łac.: Origanum vulgare, włoski: „origano”) jest to oczywiście przyprawa znana pod nazwą oregano.

Gatunek ten rośnie dziko w całej Europie. W naszym kraju występuje pospolicie na ciepłych i suchych stanowiskach np. zbocza, skarpy, nasypy kolejowe itp. Jej łacińska oddaje doskonale jej cechy: oros – góra i ganos – ozdoba, czyli „ozdoba góry”.
W ogrodzie należy ją sadzić na miejscach silnie nasłonecznionych. W czasie kwitnienia jest oblegana przez pszczoły. Posadzona w miejscach zacienionych ma słabszy aromat.

Przy okazji polecam wszystkim książkę autorstwa Marii Chojnackiej i Leszka Krześniaka – „Zioła na działce” – wydawca KR PZD, Warszawa 2000, str. 133.
Jest to doskonała lektura dla osób uprawiających zioła na działce (opis gatunku, rys historyczny, uprawa, właściwości, wykorzystanie kulinarne, zastosowanie w medycynie – działanie, konkretne przykłady zastosowania).

Roman49 - 23-03-2005, 21:41

jak uzupełnimy to odpowiednim linkiem, to już będzie prawie komplet. Brakuje tylko oryginału:
http://www.ppr.pl/display..._sectionPK=2763

Kaśka - 23-03-2005, 21:44

GrzesiekRozumiem i dziękuję za wyjaśnienie, ale czy to znaczy, że oregano i majeranek (dziki majeranek) to to samo?
Grzesiek - 23-03-2005, 22:19

Kasiu
Według najnowszej systematyki majeranek ogrodowy (Origanum majorana = Majorana hortensis) i lebiodka pospolita należą do tego samego rodzaju (Origanum). Są to jednak dwa różne gatunki.
W Polsce dziko rośnie tylko lebiodka pospolita (Origanum vulgare). Majeranek w Polsce uprawiany jest jako roślina jednoroczna – naturalne stanowiska ma w Indiach i basenie Morza Śródziemnego (jest to krzewinka do 50 cm wysokości).

Poniżej podaję adresy stron z tymi gatunkami (są tam również opisy innych roślin przyprawowych i leczniczych):

http://abc-bioenergoterapia.pl/aroma_majeranek.htm
http://www.pwsz.krosno.pl/%7Ehenroz/origanum.html

Eliza - 24-03-2005, 12:53
Temat postu: Majeranek
Uwielbiam zapach majeranku. Posiałam go w tamtym roku. Dodatek świerzego zioła do mięsa, czy kapusty słodkiej czy kiszonej ( ala bigosik)wg mnie podnosi walory smakowei zapachowe w niesamowity sposób. Suchy majeranek ma już nieco inne właściwości. Polecam więc świerzy prosto z grządki wszystkim którzy jeszcze tego nie spróbowali.
Kaśka - 25-03-2005, 12:39

Jestescie niezastapieni, dziekuje.
Maria - 06-04-2005, 04:02

Powiedzcie mi może wiecie jak najlepiej przechowywać zioła. W zamieszczonych linkach jest na ten temat bardzo niewiele. Ja osobiście przechowuję je w zamkniętych słoikach, bo jest mi tak wygodnie, ale czy tak jest prawidłowo - nie wiem.
Roman49 - 06-04-2005, 08:56

Marysiu! w słoiku zachodzi niebezpieczeństwo zarażenia ich np. pleśnią. Lepszym pomysłem jest papierowa torebka z ziołami, którą można powiesić gdzieś pod sufitem. To jest tylko przykład.
Maria - 06-04-2005, 13:42

Dzięki Roman pomyślę co z tym fantem na przyszłość zrobić.
Grzesiek - 21-04-2005, 21:24

Właśnie wysiałem kolejną porcję bazylii – tym razem już do namiotu. Wcześniej posiane są już przepikowane do doniczek – będą na pierwszy zbiór (do sałaty) oraz dla znajomych :wink: .

W sobotę planuję rozsadzić lebiodkę pospolitą (Origanum) i hyzop lekarski.

Grzesiek - 15-08-2005, 22:45

Hyzop lekarski - 2 odmiany barwne




Zosieńk@ - 27-02-2006, 20:38

W tym roku wydzieliliśmy specjalne miejsce na rabatę ziołową. w chwili wolnej zrobię szkic i poproszę Was o pomoc w zaplanowaniu ziół na niej. Nieduża rabatka, ale chciałabym ją zrobić "z głową".
Na razie planuję sobie jakie zioła bym chciała mieć na tej rabacie a Was poproszę o popowiedź co i gdzie posadzić .Kto wie coś na temat majeranku, ale jako byliny. Słyszałam, że jest taki

zbigniew2033 - 28-02-2006, 00:20

Jeśli w tym temacie mówimy o ziołach to ja bym prosił o podanie nazw roślin z których robi sie napar. Ja osobiście (wstyd sie przyznać) oprucz mięty to innych nie znam. Gdyby fotki się pojawiły to byłoby jeszcze lepiej. Pozdrawiam.
Barbara1 - 17-03-2006, 21:24

http://www.atlas-roslin.p...officinalis.htm

Czy wiecie, że kwiaty tego zioła doskonale dają się mrozić w kostce lodu.
Pięknie wyglądają w szklance z drinkiem :lol:

elmarek - 18-03-2006, 09:57

Barbara1 napisał/a:
http://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Borago_officinalis.htm

Czy wiecie, że kwiaty tego zioła doskonale dają się mrozić w kostce lodu.
Pięknie wyglądają w szklance z drinkiem :lol:


Dzięki wielkie za ta ciekawostkę.
:clapping: Piłem kiedyś na Sardynii okowite podaną z lodem z kwiatuszkami. :gent:

Pepper - 18-03-2006, 10:31

Zióło ,o który wspomina powyżej Basia czyli:
Ogórecznik lekarski(Borago offcinalis) jak sama nazwa wskazuje smakiem i zapachem przypomina ogórka. Drobno posiekane liście,są doskonałym dodatkiem do sałatek,zup a nawet deserów. Smaczne sa również kwiaty ,które można kandyzować i używać do dekoracji potraw. Można je też marynować w occie,lub oliwie.Polecam.



Grzesiek - 18-03-2006, 11:59

Niestety z ogórecznikiem lekarskim (Borago officinalis) nie jest tak wspaniale. :nono:

Ostatnie badania dowiodły, że w zielu ogórecznika występują alkaloidy pirolizydynowe mające toksyczne działanie na narządy miąższowe (głównie wątrobę). Badania na zwierzętach potwierdziły ponadto, że ogórecznik ma właściwości kancerogenne (czynniki kancerogenne - zwiększające częstość powstawania komórek nowotworowych) i genotoksyczne (czynniki zdolne do spowodowania mutacji).
Właśnie dlatego obecnie wycofano się z używania wyciągów z ziela ogórecznika jako leku do stosowania wewnętrznego. Dotyczy to również spożywania ogórecznika w postaci sałatek.
Zastosowanie w lecznictwie ma jedynie olej uzyskiwany z dojrzałych nasion – nie zawierają one alkaloidów.
(żródło : M. Chojnacka, L. Krześniak – Zioła na działce. Warszawa. 2000.)

Barbara1 - 18-03-2006, 13:19

No to koniec z uprawą ogórecznika w ogrodzie nie mówiąc już o spożywaniu. :evil_2:
Hania - 18-03-2006, 15:44

U mnie się sam wysiewał i podobnie jak Basia używałam go głownie do dekoracji.
Sałatek co prawda nie robiłam.Ale po tym co napisał Grześ dekoracji też nie będzie
jeszcze ktoś pochłonie z łakomstwa . :nono:

Zosieńk@ - 18-03-2006, 16:20

W ub. roku wysiałam ogórecznik. Urósł sporych rozmiarów, ale jakoś tak ani razu go nie użyłam. Nie wiem w zasadzie czemu, ładnie pachniał, ale nie miałam jakoś przekonania.
Barbara1 - 18-03-2006, 20:30

Zosiu pięknie prezentował się drink z kosteczkami zamrożonych kwiatków ogórecznika. Dzięki Grzesiu, że nas uprzedziłeś.
Grzesiek - 18-03-2006, 20:57

Basiu
Ja również kiedyś miałem zamiar uprawiać ogórecznika. Obecnie jako barwne dodatki do działkowych sałatek stosuję kwiaty nagietka, nasturcji (pikantne) lub lawendy (np. zabarwia miejscowo twarożek na liliowo).
:wink:

Marta z Ustki - 24-03-2006, 13:05

A pytanie. Jedliście kiedyś gotowaną dziką lebiodę? Poczęstowała mnie tym kiedyś moja babcia i powiem wam, że jak pielę w folii to zawsze ją zostawiam tylko po to by zrobić na śniadanie lub kolację na przykład pyszną jajecznicę z lebiodą. Powiem wam że potrawa zostałajuż zaszczepiona u moich dzieciaków.
Grzesiek - 24-03-2006, 19:18

Marto
Właściwości lebiody a właściwie komosy białej (Chenopodium album) są znane od lat. Moja babcia również wspominała jak kiedyś w czasach głodu jadło się lebiodę. Myślę, że warto i teraz wrócić do tej rośliny. Warto wiedzieć, że młode pędy i liście obfitują w białko, prowitaminę A i witaminę C.
Jedyna uwaga dotyczy spożywania nasion lebiody – mogą powodować uczulenie na światło słoneczne.

Tu jest więcej informacji i fotografie -
komosa biała (lebioda)

Zosieńk@ - 26-03-2006, 19:53

Zrobiłam wczoraj zdjęcie tego kawałka, na którym chciałabym uprawiać zioła( ćwiartka koła, to miejsce na zielnik). Od strony drzew jest wschód, od płotka, południe. Praktycznie, z wyjątkiem wczesnych godzin rannych jest tam cały czas słońce. Chciałabym żeby rosły tam:
oregano, mieta, lawenda, bazylia. Te zioła przede wszystkim. Nie wiem tylko jak je poukładać, by jedne z drugimi się komponowały(wielkością, kolorystyką) Może jeszcze jakieś inne, ktore wy uprawiacie w swoich ogródkach. Podpowiedzcie, proszę, jakbyście urządzili ten kawałek ziemi jako zielnik.

Maria - 13-05-2006, 19:52

Wczoraj jedna z działkowych sąsiadek zaskoczyła mnie mówiąc, że ona jada skrzyp (taki bezpośrednio zrywany na działce). Wielokrotnie i słyszałam i czytałam, że ze skrzypu należy robić odwar, bo zawarta w nim przede wszystkim krzemionka rozpuszcza się w wodzie w czasie gotowania. A może ktoś z forumowiczów wie coś więcej na ten temat ?
Grzesiek - 14-05-2006, 11:29

Marysiu
Skrzyp polny stosuje się głównie w postaci odwaru, naparu lub nalewki. Znalazłem również przepis na sok ze świeżego skrzypu – stosowany jako lek wzmacniający oraz opóźniający procesy starzenia.
Sposób wykonania : rozdrobnić i wycisnąć świeże ziele skrzypu (pędy płonne, letnie) w sokowirówce. Pić po 1 łyżeczce 2 razy dziennie.

Jeszcze ważna uwaga
1. Przy długotrwałym przyjmowaniu skrzypu należy również przyjmować witaminę B1
2. Skrzyp polny foto można pomylić z trującym skrzypem błotnym - foto

Maria - 14-05-2006, 17:38

Dzięki Grzesiu za informację. Ten przepis na sok to i mnie by się przydał :D :D
Zosieńk@ - 14-05-2006, 20:17

Kupiłam tę sadzonkę, bo ładnie pachną liście i ładnie wyglądają. Jedyne, co było na doniczce, to napis: zioła. Kto mi pomoże zidentyfikować? Moje wstępne typowanie, to lawenda, ale liście mi do niej nie pasują




Agatka - 14-05-2006, 22:31

a czy nie jest to szałwia lekarska :?:
Grzesiek - 15-05-2006, 21:00

Jak dla mnie to ani lawenda (ma wąskie całobrzegie liście) ani szałwia lekarska - foto .

Mam pewne przypuszczenia, ale wole poczekać i zobaczyć jak to ziółko zakwitnie.

Zosieńk@ - 15-05-2006, 21:29

Na doniczce była nazwa firmy, która wyhodowała tę roślinę, mają swoją stronkę i tam odnalazłam moją nieznajomą roślinkę, popatrzcie sami
http://www.plantpol.com.pl/strony/1/i/756.php
Grzesiu , a jakie były Twoje przypuszczenia? Ja z wyglądu na pewno bym nie wpadła na to, że to lawenda, zapach mi sie ciut kojarzył i nic poza tym.

Grzesiek - 18-08-2006, 13:51

Pora zebrać cząber ogrodowy - idealny do sałatek i sosów


Renata K. - 18-08-2006, 20:07

Pisałeś ze masz tez cząber górski, pokaż zdjęcie jak masz Grześ.Jaka jest róznica pomiędzy jednym a drugim? A moze nie ma zadnej.
Grzesiek - 18-08-2006, 20:15

Renatko jest różnica. Zdjęcie postaram się zrobić jutro.
Cząber górski jest krzewinką częściowo zimozieloną i ma bardziej pikantne liście.

Renata K. - 18-08-2006, 20:27

Grześ taka rabatka z ziołami na działce, może być zrobiona w zacienionym miejscu, czy obowiazkowo pelne słońce? A moze wstawisz zdjęcia Twoich ziół. ciekawa jestem ktore sa krzewinkami i ile miejsca nalezy im przeznaczyć?
Grzesiek - 19-08-2006, 22:08

Renatko , jak już pisałem, u mnie zioła rosną pośród innych roślin ozdobnych np.: lawenda na skalniaczku, macierzanki i tymianek przy iglakach, bazylia w namiocie przy pomidorach, hyzop w różnych miejscach itp.
Z gatunków jednorocznych mam bazylię i cząber ogrodowy (sam się już rozsiewa). Ziołowe byliny to mięta (lubi rosnąć sama, rozrasta się), melisa, lubczyk, oregano, piołun, żubrówka. Krzewinkami są macierzanki, tymianek, lawenda, hyzop, szałwia (najwięcej miejsca)
Oczywiście zioła lubią miejsca słoneczne. W cieniu będą mniej aromatyczne.

cząber górski (wieloletni) - rośnie wśród wrzosów, iglaków i tułacza


część rabaty ziołowo-bylinowo-cebulkowej

Renata K. - 20-08-2006, 10:51

Grześ zainteresowąłes mnie ziołami na tyle, :D ze na przyszły rok , powstanie taka żelazna rabatka /jak pisał Weboo/ na mojej działce. Dotychczas bazylia i mięta na parapecie w kuchni .Przeszukałam całą moją dzialkową lekturę i znalazłam taki praktyczny przewodnik po ziołach na dzialce, uprawa,terminy siewu, produkcja rozsad, projekty rabat ziolowych/ numer specjalny Dzialkowca nr 4/2001, super wydanie nie tylko sucha wiedza jak w niektórych ksiazkach.Taka podstawowa wiedza dla rozpoczynajacych przygodę na działce z ziołami. A propo wyczytałam ze hyzop wystepuje w trzech kolorach, niebieski rózowy i biały i nadaje sie do tworzenia niskich slicznych zywopłotów i obwódek kolorowych . Przycina sie go na wiosnę i krzew się zagęszcza.
Irma - 02-03-2007, 11:57

Jestem bardzo początkującym działkowcem i dopiero zakładam swój ogród :roll: .Myślałam również o założeniu rabatki z ziołami.Bardzo zafascynowała mnie lawenda lekarska, ze względu na swój zapach i właściwości uspakajające, antyseptyczne, odświerzające i bakteriobójcze(zwłaszcza bakterie ropotwórcze).Jest to piękna roślina,która na pewno znajdzie się w moim ogrodzie.Mam jednak problem,bo wyczytałam,że nasiona przed wysianiem muszą być poddane stratyfikacji przez około 6-8 tygodni i dopiero w marcu sieje się ją w inspektach, natomiast inne źródło podaje,że nasionka wysiewa się w kwietniu od razu do inspektu.Nie wiem która wersja jest prawdziwa :?:
Grzesiek - 02-03-2007, 17:31

Irma, przy siewie lawendy zalecana jest stratyfikacja. Można wysiać również bez tego zabiegu, ale wtedy wschody mogą być bardzo nierównomierne. Ja osobiście polecam jednak zakup gotowej sadzonki (szybszy i pewniejszy efekt na rabacie). W sprzyjających warunkach lawenda może się sama rozsiewać. Ja mam co roku 1-2 siewki.
Marta z Ustki - 02-03-2007, 17:42

Corocznie mi się rozsiewa przeokrutnie. Mam w folii i walcze wiosną jak z zielskiem. Ale dzieci gdy chcą pić, to dobrze wiedzą gdzie pójść i co przynieść.
Irma - 02-03-2007, 19:13

Grzesiu dziękuję za radę :) Na pewno bardzo mi się przyda...Ale mimo wszystko wysieję do doniczek i zobaczymy co z tego wyjdzie...Jak się nie uda to zawsze można kupić gotowe sadzonki :) Pozdrawiam :)
lucysia - 17-03-2007, 12:04

Wyczytałam wszystko o ziółkach i nie znalazłam info na temat hyzopa meksykańskiego.Takowego zakupiłam nasionka i nie wiem czy on tez nadaje się jako ziele czy tylko jako kwiatek.Na obrazku ma różowe kwiaty tak jak na zdjęciu u Grzesia ale liście ma nie lancetowate jak widziałam na wszystkich zdjęciach,tylko podobne do liści melisy.Czy ktoś wie coś o tym delikwencie?
Grzesiek - 17-03-2007, 18:59

lucysia napisał/a:
nie znalazłam info na temat hyzopa meksykańskiego

Jeśli możesz to bardzo proszę podaj nazwę łacińską tego gatunku (powinna być na opakowaniu).

Marta z Ustki - 18-03-2007, 11:09

Mam pytanie - czy wiecie coś wiecej na temat ruty?? Mam nasionka, a nie wie gdzie wysiać i jak prowadzić uprawe.
Agatina - 19-01-2008, 20:15

Jestem cala szczesliwa, bo moje drugie podejscie do lubczyka udalo sie! Dwa lata temu psadzilam go z klacza, ale po wypuszczeniu dwoch pierwszych lisci znikl. Podejrzewam slimaki, ze mi go zezarly. W tym roku nauczona doswiadczeniem wsadzilam go do wielkiej donicy i dzis zauwazylam pierwsze oznaki zycia. Ale sie ciesze. Juz za kilka tygodni bede mogla jesc spokojnie.
Pytanie: czy stosujecie opryskiwanie przeciwslimakowe? Mam olbrzymie ilosci slimakow i wstret do wszelkich toksyn.

Grzesiek - 19-01-2008, 21:06

Ziół nie opryskuję żadnymi środkami chemicznymi. Nie stosuję w ich pobliżu również granulatów przeciwślimakowych. Zostaje jedynie zbieranie ślimaków oraz „walka chemiczna” z dala od ziół.
Paweł - 14-03-2008, 21:40

Czy nasionka bazylii i oregano po wysianiu należy przykryć warstwą ziemi czy też będą dobrze kiełkować jeśli je tylko przyklepałem tak, że częściowo weszły w ziemię? Są tak małe, że nie chcę im zaszkodzić.
Grzesiek - 14-03-2008, 21:46

Nasiona bazylii zazwyczaj lekko przykrywam lub wciskam w podłoże.
Oregano kiełkuje samo na działce jak oszalałe. Mam pełno samosiewek.

Barbara1 - 14-03-2008, 22:34

Posiałam w domu bazylię.
Przykryłam nasionka ziemią tak jak większość.
Zaczęła kiełkować już po 4 dniach,
pomimo, że nasiona są przeterminowane.

zbigniew2033 - 14-03-2008, 23:52

U mnie rośnie tylko mięta. Latem herbatka z niej gasi pragnienie. W tamtym roku mocno przesuszone kłącza perzu zaparzałem i piłem wywar. Myślałem że to będzie coś paskudnego, ale z odrobiną cukru, było nawet nawet.
mirka - 15-03-2008, 07:17

na działce rośnie mięta dwa rodzaje,melisa,tymianek,lubczyk,estragon ma cudowny zapach i smak a zwłaszcza do ryb,oregano,szałwie,nagietka też traktuje jako zioło,rumianek z siewu,natomiast do szklarni wysiewam bazylie ona lubi się z pomidorami oraz majeranek.
Barbara1 - 15-03-2008, 10:14

Mirko ileż u Ciebie tego rośnie :D
Ja z ziół mam tylko dwa rodzaje mięty,
magi, melisę też sieję do namiotu
i pod chmurką również. :D

kra52 - 15-03-2008, 10:23

Maggi i mięta też mam a teraz dotałam nasionka bazyli,majeranku od Dachasi,zaprowadzę sobie rabatke z ziołami.
Agatina - 15-03-2008, 10:24

To ja pomiedzy pomidory posieje bazylie. Bedzie sie ladnie komponowac.
A oregano na grzadke, na ktorej na razie nic nie ma.

kra52 - 15-03-2008, 10:27

Witam Agatina,też chcę tak posiac bazylię razem z pomidorkami koktailowymi.
Paweł - 15-03-2008, 10:27

Ja chciałbym mieć w tym roku właśnie nieco więcej ziół i stąd też wysiałem oregano i bazylię. Do tej pory miałem tylko melisę, którą posadziłem w zeszłym roku i bardzo ładnie się rozrosła, lawendę, miętę i hyzop lekarski, dwa rodzaje.
Agatina - 15-03-2008, 10:34

Dla mnie niestety jest prawie koniecznoscia posiadanie ziol, bo w sklepach jest bardzo ograniczony wybor. Majeranku brak, rozmarynu brak. A zreszta... jest podobnie jak z warzywami. Teraz tylko zostaje mi jakas dobra dusza, ktora zakupi i przywiezie lub przysle.
kra52 - 15-03-2008, 10:42

Coś w tm jest ,ja posyłam takie nasionka do Kanady np.maciejkę niezapominajki.tam tego nie można kupic.
mariola1 - 15-03-2008, 10:47

Na mojej działce rośnie skrzyp i traktuję go jako zioło. Bardzo dobry napój ze skrzypu - na włosy i paznokcie a latem zalewam wodą ziele skrzypu i po tygodniu wspaniały nawóz. Posiadam też lawędę - pięknie pachnie w słoneczne dni.
Agatina - 15-03-2008, 10:53

Maciejke dostalam w prezencie od wujka gdy przyjechal na kilka dni.

Cos w tym jest....

Ja chce do POLSKI! Ogolnie z nasionami jest kiepsko, co mnie dziwi tym bardziej, ze to wies. Przy najblizszej wizycie w wielkim miescie znajde sklep ogrodniczy i zobacze jak w nim bedzie wygladal wybor. Mam nadzieje, ze bedzie bardziej zroznicowany, bo przystosowany do "mieszczochow".

Bogda - 15-03-2008, 21:10

No a wysłać Ci tego listem nie można?
Agatina - 15-03-2008, 21:16

Mozna, tylko jeszcze musze wiedziec czego chce.
Poza tym zawsze robie zapasy przy wizytach.

Tak naprawde co mi dolega to tesknota... i wscieklosc, ze mnie tam nie ma....

Barbara1 - 15-03-2008, 23:33

Agatina napisał/a:
Poza tym zawsze robie zapasy przy wizytach

Agatina wsiadaj w samolot,
bo jest okazja (wielkanoc)
i zrobisz sobie zakupy w Polsce :D .

asia37 - 01-04-2008, 16:17

Poradździe proszę co zrobić z szałwią. Urosła całkiem spora krzewinka ale gałązki od dołu ma łyse całkiem a na końcach całe pęki listków. Wiem, że ciąć szłwię należy po kwitnieniu. Czy to jej pomoże, jak dużo podciąć. Czy można przyciąć ja teraz?
mirka - 01-04-2008, 17:00

ja ją podcięłam,bo jej wygląd trochę mnie drażnił,tylko nie wiem co z niej będzie może odbije,poczekam.
Wiesław - 01-04-2008, 19:43

Czy fiołki też sa ziołami? Z załączonego linku wynika, że działają uspakajająco. Trzeba włączyć głośniki.

http://www.voila.pl/419/8qebq/?1

Pozdrawiam w pierwszym dniu nowego miesiąca.

Grzesiek - 01-04-2008, 21:31

Oczywiście, że fiołki są ziołami.
Fiołek trójbarwny (Viola tricolor) i fiołek polny (Viola arvensis) - ziele fiołka trójbarwnego (Herba Violae tricoloris) stosowane jest m.in. przy dolegliwościach na tle przemiany materii, przy dolegliowściach skórnych itp.

Grzesiek - 01-04-2008, 21:37

Asia37 jednak radzę przyciąć szałwię po kwitnieniu. Jeśli to zrobisz teraz nie będzie kwitła w tym roku. W czasie kwitnienia zaczną wybijać również pędy z podstawy krzewu - będziesz widziała co zostawić. Kilka długich pędów możesz przysypać ziemią - ukorzenią się i będziesz miała młode sadzonki.

W tym roku również będę "odmładzał" swoją szałwię. Silne cięcie planuję po kwitnieniu.

Barbara1 - 01-04-2008, 21:43

Grzesiek napisał/a:
Fiołek trójbarwny

Bardzo dobry przy leczeniu trądziku. :D

Agatina - 02-04-2008, 12:24

Szczypiorek tez zalicza sie ziol?
Bo do przypraw na pewno. Mniam.

Kaśka2 - 02-04-2008, 21:55

Szczypiorek zalicza się do ziół przyprawowych. Jeśli będziesz miała możliwość, to zakup sobie nasionka szczypiorku chińskiego - też pyszny, smakiem przypomina nieco czosnek. Nie śmierdzi jednak po nim z ust nazajutrz, jak po czosnku. Ma liście spłaszczone i szersze niż szczypiorek. Kwitnie na biało i jest w tym czasie ozdobną roślinką. Ładnie zimuje i, co najważniejsze - nie choruje na rdzę, bo ta mój zwykły szczypiorek rokrocznie prześladowała, więc go zlikwidowałam, bo ziół nie chronię za pomocą chemii.

Pozdro

asia37 - 03-04-2008, 01:11

Dziękuję Grzesiu za radę... ta moja szałwia sama się położyła i ukorzeniła :). Poczekam z tym cięciem do kwitnienia

Pozdrawiam

AnnaHelena - 14-11-2008, 21:38

Kochani czy ktoś z Was ma doświadczenie z rozmarynem. Przyniosłam go z działki do domu (rósł w doniczce) ale niestety marnieje mi. :-?
weboo - 14-11-2008, 21:45

Co to znaczy marnieje? Podaj coś bliższego.
Może, to tylko szok po przenosinach. Ja zawsze stosowałem taką małą kwarantannę. Najpierw balkon. To zawsze wyżej i cieplej, a poźniej dopiero mieszkanie. Oczywiście i tak zawsze marniał, ale to głównie z braku dostatecznej ilości światła. Przecież to roślina południa. Zawsze jednak udawało mu się przetrwać do wiosny.
Najlepszym sposobem przechowania rozmarynu jest zrobienie odpowiednio wcześniej, jeszcze w lecie, sadzonki, którą ukorzeniamy w mieszkaniu i taka przezimuje w dobrej kondycji.

krystyn47 - 15-11-2008, 10:00

Te pędy które zmarnieją wytniesz, a rozmaryn Ci się w nowym roku ładnie rozkrzewi.
Wiesław - 18-11-2008, 23:41

Żona uprawia rozmaryn od wielu lat w mieszkaniu. A ja mam zamiar wiosną posadzić do gruntu. Przed 5 minutami zrobiłem zdjęcie tego kilkuletniego rozmarynu. W mieszkaniu trzyma się b. dobrze oczywiście latem mu lepiej. Wiem, że żona ciągle od wiosny komuś ukorzenia sadzonki w wodzie i b. łatwo się ukorzeniają. Dla mnie zrobi pewnie w lutym.
Wracając do porady to weboo udzielił najlepszej z tym zrobieniem sadzonek na przechowanie przez zimę. Tylko na zimę wybrać jasne okno.


janiczek - 18-11-2008, 23:46

Bardzo ładnie sie prezentuje Wiesławie, chciałbym mieć takiego ale jakoś mi nie wychodzi, chyba za szybko chcę go zaklimatyzować, przeważnie pada.
W przyszłym roku zastosuje Wasze rady, zobaczymy co z tego wyjdzie?
Pozdrawiam.

AnnaHelena - 19-11-2008, 08:15

Ojeju jaki ładny rozmaryn! A mój już chyba całkiem zmarniał: praktycznie nie ma zielonych listków tylko suche badyle. Chyba nie za bardzo polubił mój dom. :cry:
Al_Inka - 19-11-2008, 12:41

AnnoHeleno, też przez to przechodziłam. Pomimo, że do ziemi zakopywałam razem z doniczką (jest bardzo wrażliwy na naruszenie systemu korzeniowego), to przyniesiony do domu miał zmianę warunków i przechorowywał to bardzo mocno.
Wiesławie Twój rozmaryn jest śliczny. Śmiało może robić za drzewko w stylu bonsai :D

Wiesław - 05-12-2008, 11:30

Żona zrobiła 10 dni temu sadzonki z pokazanego parę postów wyżej krzaczka rozmarynu i o dziwo bardzo szybko się ukorzeniły w wodzie. Sami się dziwimy, że tak szybko. Teraz go posadzę do doniczki, przetrzymam do maja i pójdzie do gruntu.


mariola1 - 05-12-2008, 11:55

Bardzo cenna informacja :D
AnnaHelena - 05-12-2008, 12:54

A mój rozmaryn padł. :cry:
weboo - 05-12-2008, 12:58

AnnaHelena jeszcze nie jest za późno na zrobienie sadzonek. Jest w miarę ciepło.
Ja też kilka dni temu pobrałem sadzonki z rosnącego w ogrodzie rozmarynu i już zaczynają puszczać korzonki.

AnnaHelena - 05-12-2008, 16:38

weboo mój rozmaryn poszedł do kosza nie było na nim ani jednego listka zielonego.
Czy to zioło można wyhodować z nasionek?

weboo - 05-12-2008, 19:03

Szkoda zachodu. Lepiej kupic gotową rozsadę. W każdym OBI, czy też innym większym markecie znajdziesz takie gotowe sadzonki, w cenie nie przekraczającej 10 zł. To wlasciwie są juz dośc dobrze wyrośnięte rośliny.
mariola1 - 05-12-2008, 21:51

Rozmaryn sieję na wiosnę na działce i jesienią mam bardzo ładne sadzonki.
ARABELLA - 05-03-2009, 19:36

Witam serdecznie
Ja bardzo lubie majeranek :-) Pieknie pachnie i jest przydatny w kuchni

Grzesiek - 05-03-2009, 21:43

Sadzonki majeranku ostatnio kupuję na targu. Kilka idzie na działkę a 1-2 do doniczki na balkon. Kiedyś próbowałem otrzymać własne sadzonki, ale zawsze były problemy z siewkami. Są bardzo wrażliwe i często padają.
ARABELLA - 05-03-2009, 21:50

Grzesiek napisał/a:
Sadzonki majeranku ostatnio kupuję na targu. Kilka idzie na działkę a 1-2 do doniczki na balkon. Kiedyś próbowałem otrzymać własne sadzonki, ale zawsze były problemy z siewkami. Są bardzo wrażliwe i często padają.

Tak zgadzam sie mnie tez sie nigdy nie udaja,dlatego kupuje gotowe sadzonki :-)

HS - 05-03-2009, 23:34

Ja tez kupuję gotowe sadzonki. :oops:
mariola1 - 06-03-2009, 09:11

Od wielu lat majeranek sieję wprost do gruntu w m-cu maju i nie rozsadzam /sieję rzadko/ , przez całe lato ścinam systematycznie młode listki i suszę. Majeranek bardzo ładnie rozkrzewia się, nie dopuszczam do kwitnienia.
ARABELLA - 06-03-2009, 13:23

Ja zawsze czekam,az majeranek ma takie kuleczki tzn kwitnie.Wtedy jest najlepszy.
Scinam go,a korzen zostawiam,poniewaz odrosnie i znow mam swiezy
Pozdrawiam serdecznie

AnnaHelena - 08-04-2009, 11:08

Mam pytanie: kupiłam oregano. Czy to zioło można od razu posiać do ziemi na grządkę czy trzeba robić rozsadę?
Czy to zioło można zostawić na zimę w ziemi czy jak rozmaryn lepiej posiać w doniczce by móc go przenieść później do domu?

Kaśka2 - 08-04-2009, 13:09

Lepiej wysiej w domu rozsadę, a potem posadź w ogrodzie. Oregano to wdzięczna roślinka, pięknie wygląda na grządce, zwłaszcza gdy kwitnie. Sama się rozsiewa, więc po paru latach możesz ziółko znaleźć w różnych miejscach. Nie zachwaszcza jednak ogrodu jak np. melisa czy mięta, których trzeba naprawdę pilnować, by wszystkiego nie zagłuszyły. Jest to roślina wieloletnia i dobrze zimuje, nawet podczas ostrzejszych zim, więc nie musisz co roku jej wysiewać. Ja moje oregano (inaczej: lebiodkę) mam z nasion kupionych i wysianych przed kilkunastoma laty.

Pozdro

Grzesiek - 08-04-2009, 19:04

Dokładnie, oregano (lebiodka) bardzo dobrze się rozsiewa. Najlepiej rośnie w miejscu nasłonecznionym. Ma wtedy intensywniejszy zapach.
Ire_ko - 04-06-2009, 21:59

Moja lawenda zaczyna kwitnąć. Kiedy należy ścinać kwiatki, żeby służyły przeciw molom?
Wydaje mi się, że kiedyś gdzieś tu na Forum o tym czytałam, ale za nic nie mogę teraz tego znaleźć.
Szukałam przez Google i w jednym miejscu przeczytałam, że "należy ją ścinać do suszenia w fazie pączków kwiatowych", a w innym, że "Kwiatostany lawendy ścina się w pełni kwitnienia, ale przez przekwitnięciem pierwszych kwiatów".

Kaśka2 - 09-06-2009, 21:22

Ja ścinam w czasie mniej więcej pełni kwitnienia. Nie wiem czy tak jest najlepiej, ale zawsze tak robię. Moim zdaniem lawenda jest wtedy najbardziej aromatyczna, chociaż dla mnie jej zapach jest raczej niemiły. Dla moli zresztą też i o to chodzi :evil_2:

Pozdro

Ire_ko - 11-06-2009, 09:24

Dziękuję, też tak zrobię.
AnnaHelena - 11-06-2009, 20:23

Czy kros z Was suszył cząber oraz kolendrę? Jak to się robi?
mirka - 11-06-2009, 20:43

Aniu,jestem właśnie w trakcie suszenia ziół majeranek i cząber,ścinam rano na wysokość około 10 cm nad ziemią ,płuczę,wiadomo piasek a nawet jakiś robaczek,mocno stsząsam i rozkładam na ręczniku papierowym a jak woda wsiąknie rozkładam cienką warstwą na sitach od suszarki do owoców,po dokładnym wysuszeniu rozcieram ręką przez to sito po to aby oddzielić listki od łodyżek,przetarte listki wsypuje do zakręcanego słoika i na półkę.Swoje suszone zioła mają większy aromat.Suszę rumianek ,melisę,lubczyk,kolędrę nasiona,oregano,cząber,tymianek,szałwię oraz kwiat nagietka.
AnnaHelena - 11-06-2009, 20:59

Mirko a do czego używasz kwiatu nagietka? Jak długo schną takie zioła? Nie mam niestety suszarki do owoców. Można to po prostu powiesić na dworze?
Grzesiek - 06-07-2009, 22:03

Ja suszę zioła na parapecie okiennym (okno południowe) - zioła są zawinięte w papier śniadaniowy. Po wyschnięciu zioła trafiają do słoików. Oczywiście można suszyć zioła na działce, ale lepiej w miejscu zacienionym i przewiewnym.
Grzesiek - 23-05-2013, 20:10

W tym roku ziołowy ogódek powiększył się o stewię (sadzonki i z nasion) i trawę cytrynową (z nasion).
b.b. tulipan - 23-05-2013, 20:21

Grzesiek napisał/a:
W tym roku ziołowy ogódek powiększył się o stewię (sadzonki i z nasion) i trawę cytrynową (z nasion).


Z trawki zrobił bym nalewkę a ze stewi? do czego jej dodajesz?

mariola1 - 23-05-2013, 21:47

Stewia zastępuje cukier - dobra dla chorych na cukrzycę.
Grzesiek - 24-05-2013, 09:08

Trawę cytrynową miałem już w ubiegłym roku, ale zimą mi ją zasuszyli na amen w pracy. Trawkę dodawałem do potraw oraz do herbaty.

Ze stewią dopiero zaczynam eksperymentować. Na razie są to niewielkie sadzonki, ale już podskubuję sobie listki. Są super słodkie.

agnieszka - 26-05-2013, 22:10

U mnie rośnie mięta polna, dziurawiec, jasnota biała i arcydzięgiel . :D



pozdrawiam
Agnieszka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group