"Forum działkowców"

Uprawa warzyw - Uprawa papryki

Barbara1 - 21-02-2005, 18:50
Temat postu: Uprawa papryki
Dużo wiadomości na temat uprawy papryki znajdziecie na tej stronie:
http://www.odr.bielsko.pl/ppap.html

Jan z wyspy - 23-02-2005, 22:22
Temat postu: Papryka do Basi
Basiu bardzo obszernie opisałaś uprawę papryki i za to dziękuje spróbuję z 10-15 papryk może się uda.Już posiałem w pudełeczku. Pozdrawiam JAN Świnoujście :)
Andre - 24-03-2005, 18:34

Czy papryka wymaga corocznego zmianowania, czy też można ją uprawiać na tym samym miejscu przez okres kilku lat.
Pomidory można uprawiać na tym samym miejscu do 5 lat.
A jak jest z papryką? :idea:

Kazimierz - 24-03-2005, 20:26

Wbrew temu co podaje literatura, ja uprawiam paprykę w tunelu foliowym po papryce, po pomidorach. Tylko raz na 3-4 lata wymieniam ziemię (25 cm) wywożąc ją na działkę w miejsce pobranej (z grządki) do tunelu. Może zbiory nie są rekordowe, ale mam jej na tyle, że mogę spożywać na bieżąco i zamarynować. Uprawiam przede wszystkim paprykę bardzo ostrą i ostrą. Gatunków (nazw) nie znam, ponieważ każda z nich pochodziła z innego źródła. Nawet z Azerbejdżanu i Węgier.
Swojego sposobu nie zlecam, bo może się okazać u kogoś niewypałem. Ja nie narzekam.
Pozdrawiam

Andre - 24-03-2005, 21:21

A co sądzą inni forumowicze : czy papryka wymaga zmianowania????. :?:
Roman49 - 24-03-2005, 21:32

...............................Pierwszą rzeczą jaką musimy wziąć pod uwagę przed wyruszeniem do ogródka to zmianowanie. Słowo to oznacza rozłożone w czasie następstwo po sobie różnych roślin użytkowych uprawianych na tym samym kawałku ziemi. Jeśli zaplanujemy zmianowanie na kilka lat stworzymy płodozmian. Jest to o tyle ważne, że uprawiając na danym miejscu w ogródku te same rośliny (z tych samych rodzin), wzrasta ryzyko ataku uprawy przez szkodniki i choroby, głównie pochodzenia glebowego, a zależy nam przecież na plonie i zdrowotności roślin. W przypadku tuneli niskich,........................
Resztę proszę przeczytać w tym linku, z którego ten fragment zacytowałem:
http://odr.zetobi.com.pl/rodzina/domo005.htm
Zmianowanie jest NIEZBĘDNE i jeśli mimo tego ma się dobre zbiory to tak naprawdę nie dlatego, lecz zwykle dlatego, że jest dobra gleba i odpowiednio nawożona. Gdyby było zmianowanie były by jeszcze lepsze zbiory!

Andre - 25-03-2005, 17:04

Romanie!
Piszesz "...Zmianowanie jest NIEZBĘDNE ...", ale w książce o uprawie biodynamicznej wyczytałem, że pomidory zaleca sie uprawiać w tym samym miejscu do 5 lat. Co Ty na to? :wink:

Roman49 - 25-03-2005, 21:58

Andrzeju, już w innym temacie pisałem o uprawie biodynamicznej i warunkach do spełnienia. Jest to inna odmiana uprawy roślin Działa na innych zasadach. Ja ich do końca nie poznałem a sąsiad różdżkarz już niestety nie żyje (zmarł w podeszłym wieku) więc nie wypowiadam się na ten temat. Być może jest to racja co piszesz.
tak nawiasem, zapytaj pierwszego z brzegu rolnika co to jest płodozmian i czy należy go stosować.
W zaufaniu wyznam, że ja też nie zawsze do tego się stosuję. Jednak wtedy zbiory zawsze mam mizerniejsze a kapustne rakowieją.

Andre - 25-03-2005, 22:07

Romanie!
Nie przesadzaj. ja wiem co to jest płodozmian. Zastanawiam się tylko czy przestawiać tunel w którym uprawiam pomidory i paprykę i z tąd pytanie: czy papryka wymaga corocznego zmianowania ? :wink:

Roman49 - 25-03-2005, 22:36

Andre, jeżeli masz możliwość przestawiania tunelu, to rób to co roku. Pomidory i inne odwdzięczą się za to. Ja niestety mam szklarnię i muszę zmieniać ziemię. tak co 4 rok, chociaż zbiory na tym tracą. W pierwszym roku miałem po 7-9 pomidorów na gronie. po trzech latach mam po dwa trzy. W tym nie, ale w następnym obowiązkowo wymiana podłoża. (aż się boję tego wysiłku) :wink:
Maria - 26-03-2005, 05:08

Zastanawiam się nad tą wymianą ziemi, o której Wy mówicie. Gdy ja kupiłam działkę była też szklarnia, która stała tam od wielu lat, ja zlikwidowałam ją chyba po 3 latach użytkowania działki. Co roku robiłam to co moja poprzedniczka na jesieni dawałm trochę nawozu, siałam zboże, lub inny poplon, a na wiosnę to wszystko przekopywałam (do dnia dzisiejszego w tym miejscu mam najlepszą ziemię). Zbiory pomidorów i papryki miałam zawsze b.duże. Poza tym widzę u swoich sąsiadów, którzy mają szklarnie - robią to tak samo jak ja. Nikt nie zmienia ziemi i tuneli też nikt nie przestawia. Więc proszę wyjaśnijcie mi dlaczego Wy to robicie.
Barbara1 - 26-03-2005, 17:39

Marysiu czy Ty tak dokładnie wiesz co robią Twoi sąsiedzi na swojej działce? Możesz nawet nie wiedzieć, że wymieniają ziemię.
Maria - 26-03-2005, 18:17

Basiu może masz rację, ale z tego co widzę, to napewno tego nie robią, nawet ze względu na wiek (dobrze mają po 70) i ze względu na koszty - nie mają nikogo w rodzinie młodszego, kto mógłby im tę robotę wykonać, więc pozostaje tylko wziąć kogoś i zapłacić, a to są emeryci ze "starego portfela". Ale kto wie.
Roman49 - 26-03-2005, 18:23

Marysiu. Jeśli lubicie się, to poproś o poradę tego sąsiada (sąsiadkę) jak urpawiać to co oni. Napewno dowiesz się niejednej tajemnicy lub odwrotnie; to "sacrum" stanie się banalne i oczywiste. Ja też myślałem, że pomidory w szklarni to tylko posadzić naważać i podlewać. Prawda jak zwykle była nie tak bajkowa. A ten wstrętny mączlik to już chyba się uparł. Jedno, czego nie ma w uprawach szklarniowych, to zarazy ziemniaczanej. A jeśli już u kogoś wystąpi, to niech sobie daruje uprawianie pomidorów w szklarni.
Maria - 26-03-2005, 18:34

Roman masz rację. To dzięki nim wielu ciekawych rzeczy się dowiedziałam i od nich też dostałam sporo różnych roślinek. Bez sąsiadów i bez mądrzejszych ode mnie forumowiczów nie ma życia (wszak jak często powtarzam - jestem stale początkująca) :D :D i nie szukaj Roman żadnych podtekstów - bo mówię zupełnie serio.
Roman49 - 26-03-2005, 18:41

Marysiu, ja też nie jestem alfą i omegą. Dużo nauczyli mnie sąsiedzi działkowcy, żona a ostatnimi czasy internet. Tam szukając różnych tematów nie tylko dla siebie, utkęło mi w pamięci wiele z tego co wyszukałem i nieraz zakodowałem linki, które są pożyteczne.
Jednak oczywiście własna praktyka jest najbardziej przydatna, bo połączona z wiedzą daje te pożądane i spodziewane emocje czy efekty.

Barbara1 - 26-03-2005, 22:24

Ja działkowania uczyłam się zupełnia sama. Kupując działkę nie wiedziałam naprawdę nic o uprawach. Mnie sąsiedzi nic nie pomogli a nawet starali się przeszkadzać tzn dawali rady które nie były tak naprawdę radami. (Np że porzeczek się nie tnie ) Podejrzewam, że była to zwykła zazdrość, ponieważ kupiliśmy bardzo zaniedbaną działkę a po pół roku ciężkiej pracy stała się jedną z ładniejszych. To my jako jedni z pierwszych założyliśmy oczko wodne i obsialiśmy większy obszar ziemi trawą. Sąsiedzi nas podpatrywali i zaczęli też zmieniać oblicze swoich działek. Pytali jakie to są rośliny a jak się uprawia to czy tamto. Wiedzę czerpałam z internetu i z książek oraz z Działkowca i Mojego Pięknego Pgrodu.
Dzisiaj relacje z sąsiadami są naprawdę wspaniałe, ponieważ przekonali się, że mogą dużo się od nas nauczyć pomimo, że większość z nich to długpletni działkowicze w porównaniu ze mną 11 letnią.

Barbara1 - 26-03-2005, 22:30

Roman49 napisał/a:
Ja też myślałem, że pomidory w szklarni to tylko posadzić naważać i podlewać. Prawda jak zwykle była nie tak bajkowa. A ten wstrętny mączlik to już chyba się uparł. Jedno, czego nie ma w uprawach szklarniowych, to zarazy ziemniaczanej. A jeśli już u kogoś wystąpi, to niech sobie daruje uprawianie pomidorów w szklarni.

Roman widzisz różnicę między mączlikiem a zarazą bo ja nie. To trzeba zwalczać i to. Nie pisz zaraz, że kto ma zarazę w szklarni ma sobie darować uprawę. Wiesz na moje ten nie ma zarazy w szklarni kto dużo stosuje oprysków.

Roman49 - 26-03-2005, 22:34

nie zawsze długoletnie posiadanie działki to znajomość przedmiotu. Są i tacy dzxiałkowcy, których nikt nie uczył onegdaj jak to się uprawia. Zadowoleni byli z tego co zebrali. A gdy nowy sąsiad zaczął uprawiać inaczej, to byli zdziwieni. Ja np. ciąłem jabłonie (koronę) w taki sposób jak prowadzi się drzewka po japońsku, tzn. gniazdowo z prześwitami. Szeptano po kątach, że nie znam się na cięciu. Teraz zauważyłem, że w koło i nie tylko też tak tną. Jabłek jest co prawda mniej ale większe i smaczniejsze.
Barbara1 - 26-03-2005, 22:47

Oczywiście w naszym ogrodzie było dokładnie tak samo. Jak zrobiliśmy coś na miarę czasów czyli wprowadzaliśmy nowinki to uważano nas za nieuków. Gdy posadziliśmy drzewko brzoskwini przy ścianie to wręcz się z nas wyśmiewano, ale gdy zbieraliśmy owoce z tego drzewa to mieli inne miny.
weboo - 27-03-2005, 00:08

Czy ktoś może mi w logiczny sposób wytłumaczyć o co chodzi w tym temacie???

Jego treścią miała być chyba uprawa papryki, a tu nie wiadomo skąd pojawia się; cięcie porzeczek, cięcie jabłoni, sadzenie brzoskwini, zwalczanie mączlika szklarniowego i zarazy, zmianowanie, hodowla pomidorów, pomoc sąsiedzka itp.

Czy nie uważacie moi drodzy, że temat główny został porzucony, a wątek stał się jednym wielkim galimatiasem informacyjnym?

Przypominam, że luźne rozmowy prowadzimy na forum 'Pogaduchy'.
Jeżeli to forum ma nam przynieść jakieś korzyści ze wspólnej wymiany doświadczeń, to trzymajmy się tematyki w poszczególnych wątkach.

Andre - 31-03-2005, 20:17
Temat postu: odmiany papryki
Jakie odmiany papryki proponujecie do uprawy w tunelu foliowym? Przy nazwie bardzo proszę o podanie krótkiej charakterystyki i ewentualnie, na jakie choroby jest odporna dana odmiana.
Barbara1 - 31-03-2005, 20:59

Ja nie wiem jaką odmianę sieję w tunelu. Jesienią kiedy jest duży wysyp papryki na rynku kupuję kilka dorodnych okazów i nasiona suszę. Wiosną robię sadzonki. Moje owoce nie odbiegają wielkością od tych które kupowałam jesienią.
Roman49 - 31-03-2005, 21:06

ja również dostaję od sąsiadów flance papryki czerwonej, żółtej i zielonej i to sadzę razem z pomidorami. Rośnie, aż dojrzeje. Nie zastanawiałem się co to za odmiany. W domu na parapecie mam w doniczce malutki krzaczek papryki z owockami. Ostre jak noże :!: :!: :!:
Andre - 05-05-2005, 11:57

Czy ktoś uprawiał paprykę "Jupiter" i co może o niej powiedzieć?.
Jakie odmiany papryki polecacie do uprawy w tunelu foliowym?

Barbara1 - 05-05-2005, 21:42

Ja nie wiem jakie odmiany uprawiam, ponieważ kupuję jesienią na targowisku dorodne okazy i biorę z nich siew. W namiocie foliowym rosną prawie takie same duże jak orginały.
Andre - 15-05-2005, 09:31

Posadziłem do tunelu paprykę Jupiter ( czerwona i żólta), i Wilanko. Czy ktoś uprawiał tą paprykę, jakie ma wymagania?
Andre - 16-05-2005, 17:15

Na liściach papryki pojawiły się plamy koloru jasno – brązowego (kolor piasku). Co to za choroba grzybowa i czym opryskać?. Nie jest tylko zaatakowana ta część papryki, którą po posadzeniu opryskałem miedzianem. Papryka jest uprawiana w tunelu, w którym z uwagi na warunki pogodowe w tej chwili jest duża wilgoć, gdy go otwieram na folii jest „skroplona” woda. Tunel po zauważeniu choroby „rozszczelniłem” ( brak zagrożenia przymrozkami).
Andre - 17-05-2005, 16:24

Basiu!
W sklepie po obejrzeniu liścia "fachowiec" rozłożył bezradnie ręce. Podejrzewa, że plamy są wynikiem zimna, albo sprzedawca papryki za mocno potraktował rośliny środkiem chemicznym????????
Nikt z Was nie miał takich plam na liściach papryki? :(

Andre - 18-05-2005, 19:45

Na wszelki wypadek by choroba nie przeniosła się na inne papryki, zainfekowane rośliny zlikwidowałem, gdyż opryski nie pomagały. :cry:
Barbara1 - 18-05-2005, 20:27

No widzisz Andre a dziwiłeś się, że ja moje pomidory potraktowałam "toporkiem". Wydaje mnie się, że jak się nie wie co to za choroba to jest najlepsza metoda usunąć zarażone rośliny i obserwować pozostałe.
Andre - 19-05-2005, 20:14

Dosadziłem dziś do tunelu paprykę ARTUR i ORASKA. Czy ktoś ją uprawiał?
Andre - 13-06-2005, 20:05

Pod spodem liści papryki mam chyba mszyce. Piszę chyba bo wykonałem oprysk Karate i Basudinem i...... robactwo jest nadal. Może to nie mszyca? Są one zielonkawego koloru, ruchliwe.
Barbara1 - 17-06-2005, 00:24

Moja papryka ma się bardzo dobrze już zawiązuje pierwsze owoce. Andree czy Ty nie masz za wysokiej temperatury i wilgotności w tunelu :?:
Andre - 17-06-2005, 06:38

Chyba nie. Tunel mam cały czas otwarty, podlewam kropelkowo raz na 5 dni.
Andre - 18-06-2005, 11:51

To jednak mszyca. Informacja dla wszystkich, u których może pojawić się ona na papryce - zwalczać należy preparatem Mospilan 20 SP.
Karate, Basudin, Decis.... nie zwalczają jej.

Roman49 - 20-06-2005, 12:01

Andre, czy to są preparaty bio, tak przez Ciebie zachwalane :?: :wink:
Andre - 22-06-2005, 08:05

Nie chemia. Niestety. :oops:
Gdybym nie użył tego preparatu to dziś bym nie miał już papryki.
"czy to są preparaty bio, tak przez Ciebie zachwalane" - niestety one nie pomogły!. :wink:
"Czytając posty niektórych forumowiczów dochodzę do wniosku, że ich działki to istne bomby ekologiczne o opóźnionym zapłonie..... " - A co byś Weboo zrobił na moim miejscu jak tylko chemia pomaga w niektórych sytuacjach? Patrzę wtedy jak długi jest czas do zbiorów..., a papryka dopiero kwitnie.

Andre - 05-08-2005, 15:16

Jak już pisałem mam w tunelu foliowym oprócz pomidorów też paprykę. Ostatnio liście przy trzech paprykach zaczęły „więdnąć” – tak jakby miały za sucho. Inne papryki nie mają takich objawów. Jaka jest tego przyczyna?
Nie mam na papryce oznak choroby grzybowej ani robactwa – sprawdzałem pod lupką.

Barbara1 - 05-08-2005, 22:15

Andree może do namiotu wdarł Ci się turkuć i zaczyna buszować :?:
Andre - 06-08-2005, 06:56

Na papryce brak jest widocznych uszkodzeń .....
Papryki te mają po 4-5 dużych owoców i skórka na nich jest "jędrna".

Roman49 - 06-08-2005, 11:01

nie mam papryki w szklarni ale coś jest w necie:
http://free4web.pl/3/2,94...839,Thread.html
http://www.raportrolny.pl/ogrodnikpolski/?id=15
mam tylko papryczkę w doniczce w altance. Ponoć to ozdobna. :wink:

Kaśka - 06-08-2005, 11:19

Miałam tylko jeden raz papryki w moim małym namiocie. Nie chorawały co prawda, ale zwyczajnie nie dojrzały na krzaczku. Robiło się już bardzo jesiennie, więc oberwałam zielone i powoli czerwieniły się w domu - ale i pomarszczyły. Więcej razy nie próbowałam :cry:
Andre - 07-08-2005, 08:34

Dziękuję.
Mszyce miałem tydzień temu i je zniszczyłem. Czy jest możliwe by przez tydzień liście się nie "podniosły"...?. Wczoraj zasiliłem je nawozem dolistnym. Zobaczę jakie są tego efekty dziś.

Andre - 07-08-2005, 19:17

Bez zmian...
Roman49 - 08-08-2005, 23:19

u mnie zmiany..................

Andre - 10-08-2005, 17:55

Nie mogę znaleźć nic w internecie o chorobach papryki. Proszę o pomoc. :heul:
W wyglądzie mojej papryki bez zmian.
Twoja Romanie wyglada bardzo ładnie. :laughing23bt:

Kama - 13-08-2005, 08:22

Andre czy mszycę zniszczyłeś preparatem, o którym pisałeś Mospilan? Czy jeszcze mogę to zastosować? Mam chyba podobnie jak u ciebie. Mszyca zaatakowała bardzo. Liście wyglądają jak zwiędnięte. Przez mszyce nie zawiązują sie nowe owoce, bo zżerają kwiaty. Najgorzej na papryce ostrej. Stosowałam Karate, pokrzywę, spłukiwaliśmy ciepła wodą, nawet wycieraliśmy każdy liść - nic.
Andre - 13-08-2005, 08:27

Tak. Nie czekaj i pryskaj Mospilanem 20 SP. Spryskaj paprykę - liście pod spodem i na wierzchu. Dodaj środka przyczepnego: szare mydło, "Ludwik" czy też "płyn do naczyń".
Andre - 17-08-2005, 11:46

Papryka trochę się poprawiła, gdy zmniejszyłem do minimum podlewanie wodą.
Andre - 25-08-2005, 12:17

Czy nikt nie spotkał sie z takimi objawami? Liście zaczynają żółknąć. Jak sprawdziłem przy jednej papryce to korzeń jest prawie "martwy". Dobrze, że owoce sa duże i zaczynają się przebarwiać.
Grzesiek - 28-08-2005, 16:03

Andrzeju
Sprawdź choroby pomidorów. Papryka jest bardzo blisko spokrewniona z pomidorem i większość chorób występujących na pomidorze może również porażać paprykę.

Barbara1 - 28-08-2005, 23:41

Andre ja żadnych kłopotów z moją papryką nie mam. Może to też zależy od odmiany jaką uprawiasz.
Sąsiad w tym roku wysadził papryków do gruntu bez osłon i muszę przyznać, że ma większe nawet plony niż ja pod folią.

borys - 06-07-2007, 10:08

Post trochę stary ale na interesujący mnie temat.
Po raz pierwszy w tym roku posadziłem wychodowane przez siebie sadzonki papryki słodkiej (czerwona i żółta).
W sumie trzy gatunki (dwa czerwone i jeden żółty).
Pawryka rośnie w gruncie (pod chmurką) i kwitnie.
Problem w tym że zauważyłem na niektórych w miejscach gdzie z łodygi wyrastają liście wystąpiło zaczernienie.
Nie występuje to na wszystkich roślinach i gatunek też niema znaczenia.
Paprykę mam posadzoną na grządce wspólnej z pomidorami i na wiosnę miałem pomiędzy posadzoną sałatę i parę kalarepek.
Nie wiem jak powinno to wyglądać ?
Szkoda mi ich wyrzucać.

mirka - 06-07-2007, 10:17

papryka jest gatunkiem ciepłolubnym bardziej niz pomidor ,nie wiem jak u ciebie ale u mnie tegoroczne lato nie sprzyjałoby papryce na gruncie mam posadzoną papryke ozdobną i nie jest to co w tamtym roku kwitnie ale jest dużo mniejsza
borys - 06-07-2007, 10:27

Nie mam aparatu fotograficznego aby pokazać tą paprykę.
Moja jest wysokości 30 - 40 cm.
Czy to normalne ?

Wladek50 - 06-07-2007, 11:38

borys napisał/a:
Moja jest wysokości 30 - 40 cm.


To ma być mało czy dużo.
U mnie papryka największa ma 65 cm.
Wczesna papryka ma 40 cm, zrywam od 2 tygodni.
Czerwona i żółta pomidorowa ma po kilka owoców z czego pierwszy jest już normalnej wielkości tyle, że zielony.
Sadzonki kupiłem. Na pewno własne sadzonki będą mniejsze.

Adrian śląsk - 09-07-2007, 07:34

30-40cm to normalna wysokość, moje papryczki chili kwitły i owocują a miały 20cm, teraz mają 30-35, słodkie mają też 30cm więc to normalne,zależy od uprawy nawożenia itp
borys - 09-07-2007, 08:06

Dotychczas owoc poapryki widziałem tylko w sklepie i na straganie.
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić aby na takiej "roślince" miały rosnąć tak duże papryki :)

Co do tych zaczernień na roślinach papryki w miejscach na łodydze gdzie wyrastają liście:
dowiedziałem się skądinąd, że przyczyną może być przenawożenie gleby lub cecha genetyczna.
Faktycznie na tą grządkę pod pomidory i papryke nawaliłem na wiosnę bardzo dużą ilość obornika.

[ Dodano: 09-07-2007, 14:18 ]
Chciałem edytować moją powyższą wypowiedz - niestety już za późno :)

Przewnawożenie zostało jednak wykluczone.
Czyli wygląda na to że jest to cecha genetyczna mojego gatunku papryki.
Ma z was ktoś takie zaczerniania ?

margaretka - 10-07-2007, 12:42

Paprykę atakują te same choroby co pomidory i ziemniaki.Chciałabym zle wykrakać ale czy to przypadkiem nie zaczyna ci się zgnilizna twardzikowa?Pojawia się na papryce przy niskich temp.i dużej wilgotności.Może miałeś cos w oborniku?Zobacz czy sie powiększają czy cały czas takie same.Punktowo mozna Nectec 03 AL lub oprysk Gwarant 500SC.Oby nie trzeba było. Pozdrawiam
Andre - 10-07-2007, 18:17

Te przebarwienia to normalna cech papryki. :lol:
Co jaki czas podlewacie paprykę w tunelu i jaką ilością wody?

Barbara1 - 10-07-2007, 20:07

Andre ja podlewam pomidory i paprykę gdy mają sucho, czyli metoda tzw " na palec'.
Ilość wody też "na oko ".

Andre - 10-07-2007, 20:25

A co ile dni paprykę?
Małgorzata - 14-07-2007, 18:37

Na próbe po raz pierwszy posadziłam cztery papryki w gruncie, jak na razie mają się dobrze,są kwiaty, myślę, że i owoce będa :)
Adrian śląsk - 14-07-2007, 20:28

Ja już od 3 tygodni zbieram papryczkę chili a od 1,5 paprykę zółtą która bardzo ładnie pachnie, słodka papryka czerwona jeszcze rośnie :)
borys - 08-09-2007, 08:26

Mam na warzywniku paprykę która miała być czerwona i żółta, ale żadna z nich jeszcze nie nabrała żadnego z tych kolorów.
Przy obecnej pogodzie obawiam sie że może mi zmarnieć.
Czy można ją wcześniej zerwać i co należy z nią zrobić.
Zerwane pomidory dojżewją mi na parapetach a co do papryki to nie wiem bo jeszcze nie uprawiałem.

Wladek50 - 08-09-2007, 09:42

Moja papryka jest już na pryzie kompostowej. Zebrałem sporo wczesnej żółtej a także jeszcze zielonej która miała być żółtą i czerwoną. Oczywiście trochę też dojrzało. Gdy zauważyłem, że owoce zaczęły więdnąć zerwałem zieloną, na pół dojrzałą i do marynaty. Nawet fajnie wygląda w słoikach, żółto, zielono, brunatno, czerwona. Praktycznie większość papryki zużywam na zielono do lecza.
borys - 08-09-2007, 10:04

Chodzi mi o sposób na dojrzewanie po zerwaniu.
Słyszałem coś o zawijaniu w gazety ale jakoś mi to się nie widzi bo jak wtedy obserwować czy czasem nie gnije ?
Macie jakieś swoje sposoby ?
Chciałbym spożyc trochę na surowo tej "mojej" papryki która miałaby naturalny kolor :)

Adrian śląsk - 08-09-2007, 17:02

Hm nie pamiętam dokładnie czy zrywałem zieloną czy już ciut nabierającą koloru ale wiem że jak zerwałem i powiesiłem w domu to dojrzała :)
Barbara1 - 08-09-2007, 19:07

Nie mam pojęcia w jaki sposób przechować, aby dojrzała.
Ja kupiłam czerwoną i urosła żółta.
Wściekłam się a ona po czasie zaczęła nabierać pięknego czerwonego koloru.
Ja paprykę zawsze uprawiam w namiocie.
Tak samo jak pomidory.

lukasz-bodzio - 08-09-2007, 19:16

Witam.
Osobiscie predzej przechowuje pomidory zerwne ,kiedy maja nadejść przymrozki.Układam je pojedyncza na półce wyścielonej papierem,w suchym i przewiewnym miejscu.Myśle ,że i tak możana postąpic z papryką.Pamietam jednak ,że jak tak kiedyś zrobiłem to papryka po 4 dnach zaczeła sie marszczyc.Ja bym zużył ją na przetwory po stojąc na półce traci smak i wartośći.

Bogda - 08-09-2007, 19:41

Pamietam jak byłam dzieckiem, Grecy (Uchodźcy) w Zgorzelcu, papryke wiazali na sznurku i wieszali w kuchni aby dojrzala. Ja spróbowalabym inaczej na kilka dni ale nie dłużej włozyć kilka do woreczka lub reklamówki z jabłkiem. a potem wyjęla na zewnątrz. Jabłka przyspieszają dojrzewanie. Owijanie w ręcznik papierowy tez daje dobry efekt,a w poblize położyć kilka jabłek.
Agatina - 14-03-2008, 21:53

Bardzo lubimy slodka papryke. Czy moge zastosowac nasiona ze zjedzonych przez papryk?
Jesli tak to czy zrobic rozsade, czy wprost do gruntu? I w razie czego to kiedy wysadzac do ogrodka?

janiczek - 14-03-2008, 21:59

Witaj, możesz ze zjedzonej papryki wysiać nasiona tylko wcześniej lekko je przesusz,
proponuje wysiew do pojemniczków pojedyńczo bo papryka nie lubi przesadzania ale z bryłą ziemi można bez szkody dla rozsady, życze sukcesów i pozdrawiam.

Agatina - 14-03-2008, 22:02

janiczek, dziekuje.
Andre - 23-08-2008, 18:37

janiczek napisał/a:
Witaj, możesz ze zjedzonej papryki wysiać nasiona ...

Ale nie może to być papryka z odmian nie powtarzających cech czyli F1.

Andre - 25-08-2008, 09:23

Czy w tej chwili jest sens by papryka rosnąca w tunelu z której zebrano owoce dalej kwitła czy raczej ją wyrwać?
fragola - 25-08-2008, 09:42

Ja myślę,że kwitnąca papryka owoców już nie zawiąże
Kazimierz - 26-08-2008, 09:07

Ja pierwsze nasiona papryki ostrej uzyskałem z przywiezionych owoców tej papryki (pieriec - tak ją nazywano) ze Związku Radzieckiego. Więc to dosyć dawno. Corocznie ją siałem i nic, oprócz stopniowego zmniejszania wielkości owoców, nie przeszkadzało w jej uprawie. Żadnych chorób nie stwierdziłem. Od dwóch lat już jej nie uprawiam, ale to tylko na duże zapasy jakie zrobiłem. Tak marynowanej jak i suchej.
rafko4 - 12-05-2009, 14:58

Odświeżam temat :-)

Moja ostra czerwona papryczka-Cyklon



Przeglądając allegro zaciekawiły mnie dwie papryki czarna i fioletowa oto co mi wyrosło z nasion

Papryka NIGRA-czarna



Papryka ODA-fioletowa



Dodam że do tych papryk dochodzą jeszcze BDB czerwona i żółta ale nie zrobiłem im foto

Jak tam u was z paprykami,jakie posadziliście lub posadzicie na działce ?

Adrian śląsk - 12-05-2009, 17:50

Ja cyklon uprawiam z nasion już 3 sezon, bardzo ładnie plonuje i jest diabelnie ostra wystarczy dotknąć ust ręką którą się ją zrywało i pali, podobnie jak ktoś ma delikatną skórę, to może wywołać pieczenie. Ostrej mam 4szt., słodkiej- 6 czerwonych i 4 żółte :-) już w gruncie od początku maja :-)
jamiros2 - 12-05-2009, 20:50

W gruncie bez osłony, można tak? W namiocie pomidorowym nie mam już miejsca na paprykę. Narazie trzymam na parapecie, ale już kwitnie i zastanawiałam się, od kiedy może rosnąć pod chmurką. Na jaką wysokość wyrasta papryka?
Adrian śląsk - 12-05-2009, 20:56

U mnie wyrasta niska jakieś 30cm, najlepiej sadzić w 2 połowie maja lub nawet na początku czerwca :-) zawsze uprawiam w gruncie, pod osłoną jak miałem kiedyś to miała problemy w zawiązaniu owoców :-)
rafko4 - 13-05-2009, 00:02

Ja będe robił z mamą dodatkową folje na papryki :-) bo w szklarni się nie zmieszczą hehe
adam burza 17 - 16-05-2009, 20:49

Ja swoją paprykę posadziłem wcześniej do szklarni i jakoś nie rośnie jest taka wynędzniała jak jej pomóc ? :cry:
jamiros2 - 17-05-2009, 09:03

U mnie też tak jest. Kilka wcześniej posadzonych w folii prawie wcale nie ruszyły z miejsca. Natomiast te kwitnące na parapecie /kilka dni temy poszły pod folię/ od razu rozłożyły się na szerokość i widać, że rozwijają się. Wszystkie raz w tygodniu dostają florowit.
Kilka zamierzam umieścić pod chmurką, ale chyba musi być cieplej?

adam burza 17 - 17-05-2009, 09:31

Z czego wiem to papryki pod chmurką się nie choduje bo będzie mieć za zimno bynajmniej tak mówili mi znajomi :-)
Adrian śląsk - 17-05-2009, 11:34

Nie zgodzę się z tym, ja od wielu lat uprawiam paprykę na zewnątrz bez żadnej folii a efekty widać doskonale np. w zeszłorocznej mojej galerii
tu 1 zawiązki

http://www.dzialkowcy.inf...er=asc&start=60
a tu kolejne owocowanie :-)

http://www.dzialkowcy.inf...r=asc&start=120

adam burza 17 - 17-05-2009, 17:23

No no Adrianie gratuluje takich papryk bez osłony :-)
wd - 17-05-2009, 19:51

Jak jest z zapylaniem papryki w namotach i małych szklarniach?
Według prognozy pogody na wrzesień mają być deszcze i może być problem z dojrzewaniem. :D

jamiros2 - 17-05-2009, 21:06

Adrianie, czy moge prosić o wskazówki dotyczace papryki? kiedy do gruntu, jakiego miejsca wymagają, co lubią, czy trzeba coś przycinać...
Jedna jest w gruncie - żyje, ale ma żółte plamki. Może wydobrzeje jak się ociepli?

rafko4 - 17-05-2009, 21:36

Ja mam kilka w szklarni papryk i chyba w poniedziałek wieksza część będzie w specialnie zbudowanej foli tam to dopiero bedzie papryk hehe ostra,czarna,fioletowa,czerwona,żółta i chyba pomarańczowa i chyba w gruncie bedzie (czerwona odmiana hajduczek)
Mam nadzieje że uda mi się skosztować nowych odmian ;-)

Adrian śląsk - 18-05-2009, 08:45

Jamiros2, moje w gruncie są od 2 tygodni jednakże, nie było u mnie żadnych przymrozków a ogród mam na zboczu o południowej wystawie. Miejsce zaciszne i słoneczne do tego dosyć dużo wody, co do przycinania w zeszłym roku przeprowadziłem obserwację usuwając część wierzchołków- efekt nie był pozytywny można powiedzieć nawet że gorszy od pozostałych- nie polecam.
Na dzień wczorajszy moje wyglądały tak



Dobrze reaguje na ściółkę np. z koszonej trawy która utrzymuje wilgoć, jednak pierw niech ziemia się odpowiednio nagrzeje. I nie spulchniać gleby zbyt głęboko wokół roślin bo często korzenie mają płytko pod ziemią :-)

Andre - 18-05-2009, 11:26

Czy ktoś uprawiał paprykę "Oraska". Nic na jej temat nie mogę znaleźć.
margaretka - 18-05-2009, 19:22

A moze chodzi o paprykę" Ożarowska"? czy miałes taką nazwę na etykiecie?
jamiros2 - 18-05-2009, 21:22

Dziękuję Adrianie za odpowiedź, zrobię tak samo, tyle że odlegości będą mniejsze mam małą działkę. Ładne Twoje papryczki. Wszystko tak Ci się udaje, aż przyjemnie się patrzy i zaczynam mieć nadzieję że i mnie coś wyrośnie. Z papryką próbuję pierwszy raz zależy mi na pomidorach.
Przenoszę się do forum pomidorowego, zajrzyj tam chcę zapytać...

Adrian śląsk - 14-06-2009, 10:40

U mnie pierwsze zawiązki papryki chili rosnącej w gruncie


rafko4 - 22-06-2009, 10:10

hehe u mnie pod folijką dopiero zaczynają robić się kwiatki w paprykach ;-) a w gruncie mizeroty hehe
Riker - 19-07-2009, 10:20

Witam wszystkich serdecznie,
Mam problem z moją domową hodowlą ostrych papryczek i pilnie potrzebuję Waszej pomocy...

Ponad dwa miesiące temu posadziłem do skrzynki sporą ilość różnych nasion które dostałem od znajomego. W momencie jak wykiełkowały przesadziłem roślinki do osobnych doniczek. Wszystko przebiegło książkowo i roślinki ślicznie rosły na parapecie okiennym.

W pewnym momencie na liściach (całej powierzchni) pojawiły się maleńkie brązowawe plamki. Z biegiem czasu przerodziło się to w skupiska i liście obumierały.

Większość hodowli była OK. więc jakoś się tym nie martwiłem. Niestety jednak problem powraca i atakuje moje najładniejsze papryki :(. Nie mam pojęcia co to może być. Ziemia jest cały czas wilgotna, papryki mają dostęp do dobrego nasłonecznienia. Co jakiś czas zasilam je nawozem. Rosną po prostu doskonale jednak z tym problemem nie potrafię sobie poradzić...

Załączam fotkę, zerknijcie proszę i poradźcie coś... Papryki już kwitną, nie chcę ich stracić ;(((.
http://home.autocom.pl/riker/inne/papryka2.jpg

Z góry serdeczne dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam mile
Krzysztof.

Grzesiek - 19-07-2009, 19:31

Mi to wyglada na przędziorka. Czy na dolnej stronie liści nie widać małych pajączków i dodatkowo pajęczyny?
Przędziorki nie lubią zmywania liści wodą.

Riker - 19-07-2009, 20:07

Dziękuję za odp. i zainteresowanie. Nie zauważyłem jednak żadnych nieproszonych gości. Nie ma też pajęczynek pod spodem... Pozdrawiam!
Andre - 20-07-2009, 10:06

Może tu znajdziesz odpowiedz http://www.piorin.gov.pl/...t/ippapryka.pdf str. 20 -choroby, 26 - szkodniki.
Adrian śląsk - 29-07-2009, 18:47

chilli już ma owocki


mirka - 29-07-2009, 19:43

No to masz owoce na całą zimę i jeszcze dla sąsiadów :D ,ja tej papryczki używam mały kawałeczek jak robię korniszony.
Renia - 30-07-2009, 23:05

Ale zdrowiutkie papryki, bardzo ładnie napewno się prezentują na warzywniaku :clapping: :clapping:
miltonia5 - 03-03-2010, 21:59

Znalazłam super podpowiedzi co do siania i sadzenia papryki.....posadzę w gruncie ale zapewne później niż Adrian...teraz czas na sianie do oddzielnych kubeczków... :D
Adrian śląsk - 04-03-2010, 07:01

Dodam jeszcze jedną informację, dobrze jest usunąć pierwszy pączek kwiatowy kiedy tylko go zauważymy, wtedy roślina się rozkrzewi i wyda więcej owoców. W innym przypadku cała energia skierowana będzie do tego pierwszego owocu, co przystopuje rozwój całego krzewu, oraz opóźni zawiązywanie i dojrzewanie kolejnych papryczek. :-)
AnnaHelena - 04-03-2010, 09:02

Adrianie no to teraz wiem dlaczego dwa lata temu papryka, którą posadziłam zawiązała jeden cherlawy owoc. Nie wiedziałam, że trzeba usunąć ten pierwszy. No i znów wiem coś nowego.
miltonia5 - 04-03-2010, 18:25

Adrian, czy pokazywane papryki siałeś po jednym nasionku i od razu w tym pojemniku, który teraz pokazujesz? jest większy jak te na rozsady :D
Może nie zapomnę też o usunięciu pączka kwiatowego.... :D

Adrian śląsk - 04-03-2010, 18:34

Ireno sadziłem do pojemnika takim po kiwi a potem pikowałem :-) a doniczki mam po jakiś roślinach które nie raz kupowałem oraz bo obciętych butelkach :-)
miltonia5 - 04-03-2010, 21:15

Już chyba sporo wiem :D dzięki bardzo za tyle podpowiedzi...najwyższa pora o tym wiedzieć...
całe życie się uczymy i tak nie wszystko wiemy :D :bussi:

medax - 15-03-2010, 10:55

Witam .W tym roku również posiałam paprykę ładnie wzeszła .Chcę posadzić ją pod folią i mam do Was pytanie w jakich odstępach sadzicie paprykę pod folią?
janiczek - 15-03-2010, 11:01

Jeśli nie znalazłeś w naszych postach powyżej to masz link do poczytania ,
co prawda tam jest opisana papryka ostra , ale to nie ma znaczenia .
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2350

morten - 14-05-2010, 19:59

witam
mam następujące pytania, ze względu na to że nigdy nic nie hodowałem, ostatnio właśnie naszła mnie ochota na posadzenie papryki, więc 3 nasiona posadziłem w kubkach po śmietanie, a kilkanaście wsadziłem na gazie w pojemnik z wodą, kilka wykiełkowało i teraz czy poczekać jeszcze trochę czy je posadzić? oraz jak często je podlewać?

Frania - 17-05-2010, 08:40

Ja też w tym roku dostałam od koleżanki kilka rozsad papryki pomidorowej.Jak to dobrze że weszłam w ten wątek to przynajmniej dowiedziałam się o jej uprawie.
Moja jeszcze malutka wychodzą jej dopiero trzecie listki ale spróbuję wysadzić za kilka dni jak już będzie cieplutko.

miltonia5 - 17-05-2010, 18:26

Franiu, ja też tu zaglądam w nadziei, że Adrian już powkleja nowe fotki....pewnie już ma ogromne sadzonki papryki , u mnie jeszcze nie są wielkie, czekam na słoneczko i ciepło. Moje będą rosły w gruncie, więc ciepło potrzebne. :D
Adrian śląsk - 17-05-2010, 19:35

Ah wysadziłem tydzień temu 4 marne sztuki do gruntu, na szczęście z resztą ładną rozsadą się wstrzymałem, u mnie zimno, rano po 4* tylko...
miltonia5 - 17-05-2010, 19:52

:D :D W takim razie ja się wstrzymam bo ładnych ,dorodnych to nie mam :D w domu może szybciej podrosną. Prawda, jest zimno u nas do 10 stopni i leje teraz. :D
Frania - 04-06-2010, 20:38

Moje papryczki stoją w miejscu i nie rosną bo jest im zimno chociaż pod butelkami
miltonia5 - 05-06-2010, 20:19

Franiu, ja swoje dopiero wkopałam :oops: jak urosną to dobrze a jak nie, to trudno...moje też są pod butelkami ale zaraz trzeba będzie je pozdejmować, robi sie ciepło i zaczną rosnąć. :D
rafko4 - 06-06-2010, 15:38

Jak co roku i w tym roku posadziłem papryki już są nawet spore i czas wsadzić do gruntu lecz jeszcze kilka dni poczekają na przeniesienie na stałe miejsce.
Te odmiany sadziłem w tym sezonie:
Etiuda-pomarańczowa
Hajduczek-czerwona
Cyklon-ostra czerwona
Oda-fioletowa
Nigra-czarna

Oto fotka podglądowa jak wyglądały moje papryczki w sezonie 2009r


staraj - 06-06-2010, 16:23

Całkiem fajne okazy
miltonia5 - 07-06-2010, 15:58

Rafko, papryki sadzone były do gruntu? te słodkie też?....upewnij się...mama pewnie posadzi pod folię...papryka lubi ciepło....odmiany niczego sobie......
miltonia5 - 15-06-2010, 18:56

Moja papryka ostra siedzi w gruncie i nawet się rozkrzewia, zerwałam u kilku pierwszy kwiat:) teraz już nie pamiętam gdzie :oops: i różnie może rosnąć...z zimna znowu przestanie rosnąć ...pogoda jest okropna :P raz upał to znowu zimno...


Uploaded with ImageShack.us

Adrian śląsk - 17-06-2010, 17:34

Ireno ładna ta papryka, moje to marnoty w tym roku... nie wiem czy coś z nich w ogóle będzie.
Frania - 17-06-2010, 19:43

Moje papryczki dzisiaj podlałam wyciągiem z pokrzywy bo stoją w miejscu i nic nie rosną Jak nie pomoże to wywalę bo szkoda zachodu
Adrian śląsk - 18-06-2010, 19:02

Franiu wywalać nie wywalaj, jeszcze pół czerwca lipiec sierpień jest czas :-) chłodno jest więc stoją w miejscu moje też...
miltonia5 - 18-06-2010, 21:32

Franiu, posłuchaj Adriana :-? pisze, że temperatura ma wpływ na ich wzrost, więc lato przed nami i ciepło też. Ja też bym poczekała z wyrzucaniem. Ja mam kilka i pierwszy rok ...kilka dlatego, że zawsze coś może im się zdarzyć...jak u mnie gradobicie, ale były w butlach, potem chłody ale już doszły wielkością do końca butli i pozdejmowałam i uciełam górę butelek :oops:
Jan z wyspy - 18-06-2010, 21:40

I ja mam ładną paprykę, w foliach, niektóre mają małe owoce, dużo kwiatów.Flanse papryki własne z nasion własnych.
miltonia5 - 18-06-2010, 21:43

Janku Ty masz pod folią, ja nie mam folii, zasadziłam w gruncie , papryka ostra.
Adrian śląsk - 19-06-2010, 18:35

Irenko papryka ostra zawsze lepiej mi owocowała niż słodka, Tobie też powinna udać się bez problemu oby tylko temperatura w końcu wzrosła, rano u mnie zdarzają się dni z temp 8*
miltonia5 - 19-06-2010, 20:10

Adrianie... ;-) dzięki za dodanie otuchy...może mi urośnie a temperatura i u mnie rano12 stopni było.
rafko4 - 20-06-2010, 00:02

miltonia5 napisał/a:
Rafko, papryki sadzone były do gruntu? te słodkie też?....upewnij się...mama pewnie posadzi pod folię...papryka lubi ciepło....odmiany niczego sobie......


Z tego co pamiętam to tylko kilka słodkich czerwonych było w gruncie reszta była pod folią zreszą w tym sezonie też tak będzie,jeszcze mam je w kubeczkach bo dopiero udało się zrobić miejsce dla nich :-) w poniedziałek postaram się je posadzić.
ps:wiem że papryka lubi ciepełko.

Frania - 21-06-2010, 18:59

No to jak radzicie dam im szansę.Cały czas są pod butelkami i nadal stoją.Jutro jeszcze raz je zasilę i poczekam
miltonia5 - 25-06-2010, 22:30

Robi się od jutra ciepło, to i papryka zacznie rosnąć. U mnie papryka już zaczynała kwitnąc, jutro pooglądam dokładniej.
Jan z wyspy - 30-06-2010, 06:42

witam. Jestem zadowolony z papryki , rośnie w folich i nawet cieszy , mam amłe papryczki i to nawet spore , nie dużo ale zawsze działkowca cieszyą takie sukcesy.
darekpinio1 - 25-03-2013, 21:19

Witajcie !
mam pytanie czy mogę już wysiewać ziarenka papryczki ?
W jaki najlepszy sposób to zrobić dodaję, iż ziarenka otrzymałem z papryk którem żona kupiła w markecie.
Pozdrawiam !!!

qrystyna216 - 26-03-2013, 09:45

Nie wiem czy to najlepszy pomysł siać paprykę z takich nasion.
Nie znasz jej pochodzenia i chyba nie spodziewasz się owoców takich jakie kupiłeś.
W sklepach jest wiele gatunków przystosowanych do siania w naszym klimacie.

Ja najpierw układam nasionka na wilgotnej ligninie, po podkiełkowaniu
nasionka układałam na ziemi, i lekko posypywałam.
Termin zależy od tego czy będziesz sadził na gruncie, czy pod folią.

darekpinio1 - 26-03-2013, 10:22

Czyli radzisz raczej zakupić nasionka w ogrodniczym?
qrystyna216 - 26-03-2013, 14:08

Takie jest moje zdanie, decyzja należy do Ciebie.
darekpinio1 - 26-03-2013, 18:51

Krysiu ale wg Ciebie jaka jest różnica pomiędzy nasionkami z torebeczki a bezpośrednio z kupnej papryki ?
qrystyna216 - 26-03-2013, 20:01

Widzisz,w torebeczkach masz nasiona wyselekcjonowane,sprawdzone w naszym klimacie.
Na torebkach jest opis jaka jest wysokość krzaczka, gdzie daje lepszy plon, czy w gruncie,
czy pod folią.
O papryce kupowanej w sklepie wiesz tylko to, że jest duża i smaczna.

http://www.rosliny-nasion...wny-papryki?p=6

darekpinio1 - 26-03-2013, 21:36

Fakt
darekpinio1 - 27-03-2013, 11:33

Zakupiłem więc dzisiaj dwa rodzaje papryki jedną tradycyjną żółtą a drugą czerwoną pomidorowa ponoć dobra.
Zamoczyłem na talerzyku papierowy ręcznik i poukładałem ziarenka czy dobrze robiłem?

ekopom - 30-03-2013, 15:26

Nasiona papryki potrzebują stosunkowo wysokiej temperatury do kiełkowania. Gdzie te nasiona trzymasz ?
darekpinio1 - 30-03-2013, 20:03

W pomieszczeniu gdzie znajduje się piec jest tam w miarę ciepło
ekopom - 31-03-2013, 18:25

Co znaczy " w miarę ciepło " ?. Potrzebna jest temperatura 22-30 * C.
darekpinio1 - 31-03-2013, 20:34

I tyle tam jest !
ekopom - 01-04-2013, 06:21

To tylko pilnować wilgotności podkładu i codziennie sprawdzać kiełkowanie. Jak kiełki będą mieć po 2-3 mm to wysiać pojedynczo do palety lub innych doniczek.
darekpinio1 - 01-04-2013, 19:42

Z tym przesadzaniem to będę miał spokój ponieważ wysadziłem w pojemnikach po jednym ziarenku.
ekopom - 02-04-2013, 16:56

darekpinio1 napisał/a:

Zamoczyłem na talerzyku papierowy ręcznik i poukładałem ziarenka czy dobrze robiłem?



To w końcu jak ?. Dałeś do kiełkowania czy wsiałeś do ziemi ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group