"Forum działkowców"

Rośliny w domu - Skrętnik (Streptocarpus)

Grzesiek - 26-03-2006, 12:15
Temat postu: Skrętnik (Streptocarpus)
Skrętnik (Streptocarpus)

Jest to roślina pochodząca z tropikalnych rejonów Afryki i Azji Wschodniej. Znanych jest około 150 gatunków. W uprawie jest od ponad 150 lat. W sprzedaży są wyłącznie mieszańce o jaskrawych, często wielobarwnych kwiatach. Kwitnie od wiosny do jesieni.
Skrętnik lubi jasne pomieszczenia, ale źle znosi bezpośrednie nasłonecznienie. Podłoże powinno być stale wilgotne. Źle reaguje zarówno na przesuszenie bryły korzeniowej jak i na zalanie. Gatunek ten łatwo rozmnaża się z sadzonek liściowych.

Oto kilka fotek – jak widać północny parapet odpowiada skrętnikowi.




Barbara1 - 26-03-2006, 12:49

Grzesiu Ty nie tylko masz piękne roślinki w ogródku ale także w domu. Zazdroszczę tych pokojowych szczerze :lol:
maja - 26-03-2006, 17:33

Bardzo ładny :D :D .Muszę przyznać ,że ja w sprzedaży nie widziałam skrętnika .Kiedyś u znajomych widziałam kwitnącego na różowo ,też był bardzo ładny :D
Grzesiek - 16-04-2006, 22:01

Kolejna odmiana barwna skrętnika


basga - 21-08-2007, 16:14

Kilka dni temu byłam na giełdzie kwiatowej i były tam skrętniki i to w przystępnej cenie.Szkoda że wcześniej nic nie wiedziałam o jego uprawie bo sprawiłabym sobie takiego.
Grzesiek - 09-05-2008, 21:17

Dziś udało mi się "pozyskać" kwitnący biały skrętnik :laughing23bt:
dachasia - 09-05-2008, 21:26

Ja do tej pory nie znałam tej roślinki. Kiedyś byłam w markecie i stały takie biedne zasuszone roślinki, w tym jedna w miarę zielona za 0,99 zł. Kupiłam.Jest to skrętnik. Na razie stoi w inspekcie na działce, bo nie wiedziałam "Z czym to się je" Po przyjściu do domu przejrzałam internet i dowiedziałam się,że to roślina domowa. Ale na razie w inspekcie też jej chyba nie jest najgorzej.
krysp50 - 09-05-2008, 22:05

Mam w swojej - szumnie zwanej kolekcją - trzy skrętniki. Ten popularny - dwa kolory, ale w domu musi stać na parapecie co mnie nie bardzo cieszy - na działkę nie mogę zabrać,bo nie jestem codziennie i kłopot z podlewaniem. Natomiast drugi - Concord Blue jest innym skrętnikiem - ma mięsiste liście i latem wisi na wschodnim balkonie, praktycznie bez słońca, ładnie się rozkrzewia i kwitnie.Tak wyglądał ubiegłego lata:





dachasia - 09-05-2008, 23:25

Krysiu, ja właśnie kupiłam taki jak pokazujesz na pierwszych zdjęciach. Ma mięsiste liście dość długie płożące, lub zwisające łodygi.Jeśli to ten to bardzo ładny i będę go mogła trzymać na działce, gdzieś w półcieniu, A może nawet na kaskadzie, niedaleko oczka.
krysp50 - 10-05-2008, 00:20

Nie doradzę Tobie, czy wytrwa w słońcu, bo u mnie na balkonie go po prostu nie ma. Zimą przechowałam w mieszkaniu - też od strony wschodniej. Zimą jednak dostawał mało wody do picia, bo jak za dużo, to gnił. Latem natomiast lubi sporo pić i "jedzonka" też :lol:
Myślę, że po tym lecie będzie wiadomo więcej o warunkach, które lubi, bo sporo osób będzie miało właśnie na słońcu.Poczekamy na ich relacje.
Grzesiu - biały skrętnik widziałam, i jest rzeczywiście piękny ! Pokaż swojego kwiatka :D

Grzesiek - 13-05-2008, 13:05

Krysiu masz przepiękne skrętniki, szczególnie ten wiszący 'Concord Blue'.

Tak wyglada biały skrętnik.

miltonia5 - 13-05-2008, 13:56

Ładnie się prezentują te skrętniki.....a ten zwisający wygląda świetnie na długich łodyżkach.
U mnie nie wytrwałby mam słońce od 11 do wieczora...

krysp50 - 14-05-2008, 09:55

Ten biały też niczego sobie - śliczny :lol:
Dziękuję za pochwały dla mojego Blue...... teraz nie jest tak okazały, bo jesienią był mocno pocięty na odnóżki i sadzonki /zostały mi tylko trzy małe pędy/-wysłałam dużo, bo nie było miejsca na przechowanie dużego kwiata. Teraz już się rozrasta i dobrze mu na balkonie, choć jeszcze nie kwitnie.
Miltonia - trudno powiedzieć, czy by wytrzymał, ale osoby którym wysłałam na pewno dadzą znać, jak zachowuje się na słońcu, więc jesienią przypomnij się, jak będę znowu ciąć mojego ;-)

Grzesiek - 14-05-2008, 12:35

Krysiu, jeśli można to również chętnie wpiszę się do kolejki.
krysp50 - 14-05-2008, 23:28

Jak będę cięła na jesieni... to ogłoszę :lol: :lol:
miltonia5 - 15-05-2008, 09:30

Pięknie Krysp50. Krysiu dzięki bardzo stoimy z Grzesiem :D tylko czy moja pamięć będzie aż tak długa? :D :D oglądając dużo widzimy piękna w roślinach potem to ulatuje :D :D skleroza
Pozdrawiam

krysp50 - 15-05-2008, 09:53

miltonia5 - nie musisz pamiętać. Ja będę musiała go pociąć, bo inaczej w domu nie przechowam, a przecież nie wyrzucę :roll: Sama się przypomnę, najpewniej w październiku lub listopadzie - zależy od pogody.
Al_Inka - 16-06-2008, 22:25

Krysiu, też sie piszę w kolejce na Twego skrętnika :D
Ja mam dwa filetowy i różowy. W tej chwili ukorzenia się wyproszony listek skrętnika w kolorze biskupim.

krysp50 - 16-06-2008, 23:58

Pewnie wrócę do tego wątku -jak już pisałam - na jesieni i wtedy będę ogłaszać :lol: :D Na teraz sadzonek nie mam , ale do listy dopisuję ;-)
dachasia - 20-06-2008, 00:24

Jak wcześniej wspomniałam kupiłam z przeceny za 1 zł skrętnika i nie wiem,czy złe obchodzenie się z nim wcześniej nie powoduje że on mi teraz chyba choruje. Pomimo licznych pączków listki mają dziwne przebarwienia. Nie rozrasta się też za dobrze, pomimo,że włoożyłam mu koreczek nawozu osmocate Może koleżanki które mają skrętnika coś mi poradzą. Może powinnam go czymś opryskać. Nie chciałabym go stracić Oto dzisiejsze zdjęcia roślinki
[/URL]
[/URL]

krysp50 - 20-06-2008, 01:00

Biednie wygląda - aż tak nie znam się , ale chyba trochę zagrzybiony. Podobne egzemplarze widziałam u nas w kwiaciarni przy Tesco. Ja będę jednak upierała się, że on jednak nie przepada za bardzo za słońcem a już na pewno za spryskiwaniem liści. Jak pryskałam na mszyce - to oczywiście jemu też się dostało i zostały plamy. Podlać antygrzybem i najbardziej uszkodzone liście bym usunęła, tym bardziej,że widać nowe na czubkach raczej zdrowe oraz kilka podlewań razem z Biohumusem /leczniczy/. Nie jest źle, jeżeli ma ochotę kwitnąć a prawdopodobnie w upały kwiatek był "polewany" lub pryskany. Po czasie aklimatyzacji - powinien wydobrzeć i cieszyć kwitnieniem.
dachasia - 21-06-2008, 00:12

Właśnie nie jest pryskany, ani podlewany po liściach. Stoi w półcieniu, tzn od strony zachodniej i słońce bezpośrednio na niego nie pada.
krysp50 - 21-06-2008, 02:17

Właściwie powinnam zacząć od pytania, czy przy zakupie miał już te plamy na liściach. Wydaje mi się, że na pierwszym zdjęciu widać jednak trochę grzyba. Czy po zakupie był przesadzony i korzenie lekko rozplątane ? Bo mimo wszystko bardziej mi to wygląda na przelanie niż zasuszenie /pryskany mógł być przedtem i dopiero plamy wyszły/.Jeżeli był przelewany, to: wyjąć z doniczki i podsuszyć. Jak podłoże wyschnie, to wtedy podlać antygrzybem i podlewać dopiero jak ziemia przeschnie. Może też mieć za dużo nawozu - mógł być w ziemi, ale bardziej pasuje mi przelanie.
Dodam,że zimą w mieszkaniu podlewałam bardzo rzadko /stał na regaliku przy drzwiach balkonowych/ i właściwie trochę wody na dwa tygodnie. Dopiero teraz, gdy wisi na balkonie - podlewam częściej, ale nie może stać w wodzie, bo robią się właśnie plamy na liściach. Porównując do innych skrętników, ten nie bardzo przepada za wodą, chociaż w dni gorące "pije" sporo.
Jeszcze jedna rada: może uda się odłamać jakąś szczepkę i posadzić w małej doniczce /w ukorzeniacz i do ziemi/ i wtedy rzadziej podlewać - powinna się przyjąć i rosnąć dość szybko.

dachasia - 21-06-2008, 23:52

Dzięki za informacje Krystyno. On był kupiony bardzo marny za 1 złotówkę jak już pisałam.Był ostatnia rośliną o tej nazwie i właśnie ta nazwa mnie zaintrygowała i go wzięłam.
Miałam trochę rozpuszczonego kaptanu więc go prysnęłam. Trudno mi powiedzieć czy był przelany. Zawsze dbałam,żeby ziemia w nim była wilgotna.Może nie potrzebnie.Spróbuję go trochę przesuszyć. Zdrowy listek już oberwałam i wsadziłam, ale do tej samej doniczki. Muszę oberwać następny ale do innej wsadzę, tylko mam pytanie czy powinien być z ogonkiem i jak głęboko go sadzić?

krysp50 - 22-06-2008, 00:37

Oglądałam dzisiaj dokładnie swojego na drabince /bo wisi/, ma kilka pędów kwiatowych więc niedługo zakwitnie i .... niektóre listki też mają kilka plamek. Nie są one tak duże jak na Twoim, ale kilka jest. Spowodowało to zapewne kilka chłodniejszych nocy i .... za dużo wody.... mnie też się to zdarza :-( . Nie daję nigdy na spód doniczek drenażu, bo już kilka razy straciłam przez to kwiatka - wolę odlać wodę z podstawka, ale ten skrętnik "magazynuje" wodę w liściach i przez to jest bardziej wytrzymały - w te upały podlewałam nie sprawdzając :oops: . Spotkałam się już z nazwą "skalniakowy". Na ile to jest prawdą - nie wiem, bo na stronach "w pogańskich" językach różnie piszą .
Co do sadzonki: ukorzeniała się nawet sadzonka ok.5 cm z parą listków..... ale czy to jest reguła - u mnie z tym różnie bywa ;-)
Spróbuję jutro zrobić zdjęcia aktualne....

krysp50 - 07-07-2008, 10:24

Aktualne zdjęcie skrętnika..... trochę z opóźnieniem :oops:
Ten widoczny kawałek "kota", to na gołębie :lol:


krysp50 - 01-10-2008, 02:12

Nadszedł czas wnoszenia do domu roślin balkonowych. Dotyczy to również mojego wiszącego skrętnika. Nie ma miejsca na tak dużą roślinę, więc muszę trochę "zredukować" jej wielkość.
Ogłaszam więc, że będę przycinać ;-)

Chętnych na szczepki proszę o adresy na PW

dachasia - 01-10-2008, 20:44

A mój skrętnik też wyszedł na prostą i ładnie kwitł przez całe lato. Jeszcze jest na działce, ale trzeba będzie go chyba przywież do domu niedługo. Ma taki sam kolor jak Twój.

krysp50 - 01-10-2008, 22:05

:shock: :shock: :shock: Piękny okaz :lol: :lol: Aż trudno uwierzyć, że to była straszna "bida". Masz dobrą "rękę" :clapping: :clapping:
Al_Inka - 01-10-2008, 23:05

Ślicznie wyglądają Wasze skrętniki.
Nino, aż trudno uwierzyć, że to ten sam który kupiłaś. Przewinęłam do góry dla porównania :D Super z Ciebie ogrodniczka :clapping: :D
Krysiu, jeżeli można to uśmiecham się do Ciebie o sadzonkę, napisałam na PW.

krysp50 - 01-10-2008, 23:09

Notuję, notuję :lol: :lol:
dachasia - 02-10-2008, 01:32

Alinko przyjęłam radę z forum,żeby go nie przelewać i po prostu za bardzo się nim nie przejmowałam Podlewałam jak miał naprawdę sucho, niekiedy nawet co 2 -3 dni.
A propos sadzonek. Gdyby komuś brakło od Krystyny to proszę dać znać. Jeśli mojemu nic się nie stanie, a mam taką nadzieję, to go trochę też oskubię, tylko Krysia mi podpowie jak mam te sadzonki pozyskiwać. Czy ciąć, czy odrywać z piętką.

krysp50 - 02-10-2008, 10:45

Dachasiu - mówiąc szczerze, to za bardzo nie patrzę :oops: , po prostu ucinam co wystaje poza doniczkę. Potem w ukorzeniacz i do ziemi. Według mnie - przyjmuje się bezproblemowo. Można też włożyć do wody - wypuści korzonki i wtedy do ziemi.
janiczek - 26-10-2008, 15:21

Skrętnik{Streptocarpus Wendlandii, jak to oznakowała Krysp 50} którego wstawiam nabyłem tydzień temu, pachnie bardzo ładnie lekko korzennie-waniliowo, czy się rozsiewa z nasion nie wiem, ale ma sporo mini strąków,prawdopodobnie należy je obcinać, zarezykuje i zobaczę czy wytworzą się nasiona.




krysp50 - 26-10-2008, 22:58

Niewiele wiem o tym skrętniku, ale to jeden z ładniejszych i droższych. Muszę trochę poszukać w necie.

Jeszcze kilka słów do zainteresowanych moim skrętnikiem. Dziewczyny - nie denerwujcie się - pamiętam o moim zobowiązaniu, myślałam,że wyślę wcześniej, ale dopiero zdjęłam z balkonu. Trochę porobiłam sadzonek i mam nadzieję, że szybko się ukorzenią. Jak będę wysyłać, to napiszę do Was :bussi: :bussi:

Grzesiek - 02-03-2009, 20:47

Skrętniki od Krysi już zakwitają w Olsztynie :bussi:



krysp50 - 04-03-2009, 03:02

Łał ... :shock: :shock: :shock: Ale "rasowe" :shock: :shock:
miltonia5 - 04-03-2009, 21:26

Grześ, masz rozciągliwe parapety :D i piękne skrętniki :clapping:
Grzesiek - 04-03-2009, 21:48

Irenko, te skrętniki są w pracy. W mieszkalniu mam tylko po jednym z koloru.
Małgorzata - 05-03-2009, 22:33

Dlaczego nie ma ich w leksykonie? Bardzo proszę o więcej informacji na ich temat.
Grzesiek - 06-03-2009, 07:26

Skrętnik jest w leksykonie http://www.dzialkowcy.inf...p?p=96981#96981
miltonia5 - 06-03-2009, 13:05

Super rozwiązanie, gdy brakuje miejsca w domu, dostawić w pracy. :D
Pięknie się prezentuje na działc3e i na balkonie, u mnie jest żar w lecie na balkonie więc zostają mi pelargonie, nad nimi jakoś panuję :D

Małgorzata - 06-03-2009, 21:09

Ups, nie doczytałam, przepraszam.
dany - 16-03-2009, 10:30

witam wszystkich bardzo serdecznie, jestem tu poraz pierwszy, i mam nadzieje że nie na króko, JAKIŚ CZAS TEMU OTRZYMAŁEM LISTEK SKRĘTNIKA KTÓRY WSADZIŁEM DO WODY, WYPUŚCIŁ KORZONKI I ..... NO WAŁAŚNIE POSADZIŁEM DO ZIEMI I SIEDZI W NIEJ.... ALE NIC WIĘCEJ, PROSZĘ POMÓŻCIE, BO CZEKAM JUŻ OD SIERPNIA ZESZŁEGO ROKU A TU JESZCZE NIC SIĘ NIE DZIEJE, JAK DŁUGO MUSZE BYĆ CIERPLIWY?? TE FOTKI SKRĘTNIKÓW SĄ ŚLICZNE, A U MNIE CHYBA TYLKO DONICZKA IMPONUJĄCO WYGLĄDĄ :-( POZDRAWIAM SERDECZNIE I PROSZĘ O POMOC :-?
Grzesiek - 16-03-2009, 22:10

Witaj dany.
Twój skrętnik pewnie zacznie teraz rosnąć. Późną jesienią i zimą skrętniki zazwyczaj mają ograniczony wzrost. Teraz wiosną powinien zacząć intensywnie rosnąć. U mnie zaczynają wypuszczać pąki kwiatowe.

Mam również uwagę techniczną. Proszę nie pisz na przyszłość tekstu wielkimi literami (patrz Informacja o forum http://www.dzialkowcy.inf...topic.php?t=4).

dany - 17-03-2009, 07:07

Bardzo dziękuję, mam nadzieje że moja cierpliwość zostanie nagrodzona, ach tak przepraszam, oczywiście, znajomość z klawiaturą nie idzie mi najlepiej, ale będę się starał, najchętniej to bym go wyciągnął z doniczki i zobaczył co dzieje się pod ziemią hehe ale poczekam z tego co wiem to ma mieć niebieskie kwiaty więc powinien ładnie prezentować się pozdrawiam serdecznie i dziękuję, dany :hand:
eucharis - 11-07-2009, 21:19

Kupiłem wczoraj dwa skrętniki (?) na pewno mają coś wspólnego ze skrętnikiem, jednak skrętnik po łacinie - streptocarpus, a ta roślinka, której nie znalazłem spolszczenia - streptocarpella . Piszę w tym temacie ponieważ zauważyłem, że pisano już o tej roślince. Jednak nie doczytałem nigdzie, czy może rosnąć w mieszkaniu ? czy przez lato jednak musi rosnąć na zewnątrz.. ?

Wiem już, że nie należy jej za często podlewać, ani też nie przepada za słońcem.
Zauważam, że jest przeciwieństwem skrętnika jeżeli chodzi o wodę. Skrętniki, które dostałem od Grzesia, podlewam dość często, a na pewno utrzymuję im stałą wilogtność podłoża.


Grzesiek - 12-07-2009, 12:45

Tomku takiego skrętnika ma m.in. Krysia z Poznania. Jest to prawdopodobnie odmiana 'Concord Blue'.
krysp50 - 12-07-2009, 14:19

Tomku - piękne zdjęcie :clapping:
Widzę,że coraz więcej osób ma tego skrętnika...Streptocarpus Concord Blue, zresztą jest go coraz więcej w sprzedaży.
Niektórzy z powodzeniem trzymają w mieszkaniu na parapecie i im kwitnie. Ja - ze względu na brak na nim miejsca, po prostu go "zimuję" na regaliku, sporadycznie podlewając. Ostatnią zimę u mnie przeżył ciężko, zapewne z mojej winy, bo za bardzo go "obskubałam" i nie zrobiłam świeżych sadzonek - a ukorzenia się dość łatwo.Teraz zaczyna nadrabiać. Myślę, że latem na balkonie /u mnie wschodnim, bez słońca/, lepiej się rozrasta i kwitnie niż w mieszkaniu. Miała go też w ubiegłym sezonie w ogródku chyba Margaretka, Inaq..... i pięknie im kwitł. Jednego nie lubi na pewno - zbyt dużo słońca i pryskania po liściach - robią się wtedy na nich brzydkie plamy.

Ostatnio dostałam sadzonkę innego skrętnika : Streptocarpus caulescens-palenscens ... odpornego bardziej na wszelkiego rodzaju "opryski", o bardzo drobniuteńkich kwiatkach i sztywniejszych pędach. Na razie go testuję, ale chyba nie zagości na dłużej u mnie. Można go zobaczyć na tym zdjęciu: http://www.senpoliamini.r...palescens01.jpg , choć u mnie kwiatki są dużo mniejsze.... próbowałam zrobić zdjęcie, ale nie wychodzi /"upadły" kilkakrotnie na beton aparat robi zdjęcia kiedy chce :smiech3: /.

eucharis - 17-07-2009, 22:23

Chodze z tymi moimi skrętnikami codziennie w inne miejsce i nie mogę im znaleźć odpowiedniego, .. dzisiaj np. stały w pełnym słońcu, a przez ostatnie 3 dni w cieniu. (brak u mnie półcienia tak stwierdzam). Eksperymentuję :D

..Krysiu ten Twój nowy Skrętnik - ciekawy. ciekawy :D
(Dziękuję za odpowiedź).

krysp50 - 17-07-2009, 22:59

eucharis napisał/a:
nowy Skrętnik - ciekawy. ciekawy

Stwierdzam, że na tym zdjęciu kwiatki są zdecydowanie większe niż mikre moje. Będę próbować sfocić, ale czy się uda..... A może chcesz go ?

Czytałam,że Inaq trzyma skrętnik w słońcu - prawie. Myślę, że każdy ma swoje doświadczenia.... gdybym miała balkon od południa, to pewnie też bym próbowała. Może - jeżeli masz dwa, to spróbować jeden w cieniu a drugi w słońcu ;-)

eucharis - 17-07-2009, 23:12

Dziękuje Krysiu, ale na tą chwile dość mi już :-) Testuj go więc Ty :-) Może kwiaty jeszcze będzie miał większe, ale później.. (a zasilasz go coś ? )

Mam dwa to prawda, ale jakoś lubię jak stoją obok siebie :D chociaż chyba jednak je roździelę... tak by było najrozsądniej, masz racje :-)

ang2009 - 13-09-2009, 17:36

Krysiu,

Czy w tym roku również można się do Ciebie zapisywać na listki skrętnika? :-)

(Mam wielką nadzieję, że tak :new_smile-l: )

Pozdrawiam, Wiktoria


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group